Blog: 398016 blogów  Forum: 162807 postów  Galeria: 92934 zdjęcia !  On-line: --

 COOLTURA

 SPORTY

 GALERIA

 BLOG

 GRY

 GRONET

 KOMÓRKI

 ŚCIĄGNIK

 E-MAIL
  |     |  Twój profil  |  Spis blogów  |  Kontakt  |  FAQ  |  Regulamin  |  Pomoc
BLOG: Dziecko nicości.
strona główna ustawienia bloga nowa notka
Ave..
i stało się..
5 STYCZNIA..
Mija rok od śmierci Konrada, a ja wciąż nie umiem sie pozbierać. Czuję wewnątrz wciąż zżerającą mnie pustke nicości. Krzyczę.. ale nikt mnie nie słyszy. I umieszczam chyba po raz pierwszy napisany wprost od siebie wiersz o Miłości. Napisałam go przepełniona głęboką wiarą, że to wszystko, może mieć jeszcze sens. Jakże się myliłam.. i znowu wielka rana.. uderzenie sztyletem w samo serce. Nic naprawdę kompletnie nic nie ma już sensu. Straciłam resztki nadziei na przyszłość. Pozostał ze mnie wrak człowieka. Niby pogodna, zwariowana dziewczyna.. lecz podobno wystarczy mi spojrzeć w oczy, bo ujrzeć piekło w mej duszy. Nawet nie wyobrażacie sobie pewnie, co czeje.. taka młodociana smarkula, słuchająca metalu.. cóż ona może wiedzieć o życiu? Zapewniam, że więcej niż myślicie. I nie jestem metalówą. Jestem Naamah, bądź Myszką, lecz to tylko ksywy. Przede wszystkim jestem SOBĄ. Nie liczcie z mojej strony na jakikolwiek plagiat..

"Stworzenie świata"

Niebo
- spojrzenie Twych oczy
Ziemia
- miękkość Twych włosów
Światłość
- oddech Twojej duszy
Oddzieliłam je mym pocałunkiem
Ląd
- ciepło Twych ramion
Morze
-wilgotność Twych ust
Roslina
- delikatny pąk naszej miłości
Połączyłam je ma pieszczotą.
Słońce
- promieniujący celebrans błogosławieństwa
Księżyc
- radośni goście o północy
Potwierdziłam im ma przysięgę wiernośći.
Delfin
- nerwowe drganie Twych mięśni
Ryba
- wartki szlak Twej pędzącej krwi
Ptak
- cichutki trzepot Twego serca
Opowiedziałam im o mym szczęściu.
Istota żywa
- przyszłość mieniąca się niczym tęcza
Człowiek
- radość z posiadania Ciebie całego
Odpoczynek
- ufność przy Twoim boku
Stworzyliśmy sobie bezpieczną przystań.

To mój świat.
Moje 7 dni stworzenia.
Amen.
Boli.. cholera..boli.. nie wiem co mam napisać. Fizyczny bół, rozdzierający swe szaty na postrzępionych gwoździach zanikłej wiary? To zbyt felikatne okreslenie..
Wciąz mam jego koszulkę.. z krwią- pierwszy powazniejszy atak.
Wciąz mam nasze wspólne fotki.. radośni, uśmiechnięci w objęciach.. potem już w szpitalu.. no i kilka pośmiertnych..
Nie wiem co wam mam powiedzieć.. krótko streszczę ostatni rok.
Strasznie ból wyrwanego serca po śmierci Konrada.. nieudana próba samobójcza, zakończona wizytą w szpitalu.. delikatny promień w postaci niezwykłego uczucia zakochania, brutalnie zgaszonego ponownie.. wykrycie u mnie wady zatok nosowych.. plan operacji na luty.. załamka z powodu zbyt dużego stresu w szkole.. "lekka" depresja.. niewyspanie.. smutek.. zmiana wyglądu.. i powrót do przeszłości- wznowienie pisania poezji.
Nie chce wam się tego czytac.. prawda?
Już kończe.. nie martwcie sie o mnie, jesli coś.
Pax Satan.
p.s. Konrad, Kocham Cię..

[16:21 05/01/04]

komentarze - 9
czytam kazda twoją notke, choc nie zawsze ja komentuje. Po prostu... nie wiem jak mam zareagowac. Ta ostatnia otworzyła mi oczy... każdy sie zmieni, ja tez. Ale nikt tak jak ty... być moze dlatego, że nikt tyle nie przeżył. Los cię brutalnie doświadczył. Naprawde, nie jestes szatanistką, nie jestes myszka tylko jesteś SOBĄ... SOBA to znaczy kim??? nie moge odgadnąc twojego charakteru, odczytac tego co czujesz, co myslisz. Kim ty jesteś? Dlaczego los obarczył iebie takim ogromnym bólem i cierpieniem. Tyle co ty przeżyłas w ciagu roku to nikt nie przeżył. Czytałem niedawno twój list od ciebie, gdy segregowałem stara poczte. I tam pisała mała 15letnia dziewczynka, szukająca przyjaźni i słuchająca garou. A dzis to juz jest dorosła dziewczyna ktra wie o życiu wiecej niż ktokolwiek inny. Powiedz mi prosze dlaczego tak jest. Dlaczego tak sie dzieje? Czemu jedna osoba tyle cierpi??? POURQOIA????

3maj sie i nie poddawaj sie. Ten zły czas dla ciebie musi minąc. Moze w tym roku i nigdy wiecej nic sie nie wydarzy??? i mam nadzieje ze tak bedzie, to w tym roku pozwól sobie zapomniec... moze sie uda i twoje zycie zablysnie blaskiem...
bisous

Patrykoo  [18:04 05/01/04]
IP: 213.77.201.*


oj slonce moje kondolencje...wspolczuje Ci bardzio nie wiem co mam napisac takie pocieszanie Cie jest bezsensu bo nie da sie niczym zastapic utraty bliskiej osoby...nie martw sie napewno jeszcze wszystko sie ułozy:)

doti88  [12:29 06/01/04]
IP: 213.199.197.*


Nie wiem co mam napisać..., nie wiem jak mam pocieszyć..., powiem (a raczej napisze) przykro mi, mam nadzieję że będzie lepiej..., serce mi się kraja kiedy czytam takie notki...! Mam nadzieję i szczerze w to wierzę że przyjdzie czas kiedy i my a przede wszystkim Ty będziesz szczęśliwa (bo dla mnie to już nie ma nadzieji na lepsze jutro)!! Jesli chodzi o pana Y to wiem jedno ON CIE KOCHA!! W szystko na to wskazuje, widać to po jego zachowaniu jego gestach, wzroku, oddechu... Jestem tego pewna!! Ja to po prostu wiem, widze!! CO DO WIERSZA TO FAKTYCZNIE TO JEDEN Z NAJLEPSZYCH JAKIE NAPISAŁAŚ - NIE WIEM CZY TO DLATEGO ŻE O MIŁOŚCI, CZY DLATEGO ŻE Z GŁĘBI SERCA ALE SUUUUUUUPER!!Nie wiem tylko co napisać jeśli chodzi o Konrada..._może po prostu napisze (może wyda się to wieśniackie, ale tak czuje) tak musiało być, Jemu jest tam lepiej, patrzy na nas z góry i czuwa nad Tobą, na pewno nie chciałby byś cierpiała i była nieszczęśliwa!! Dlatego prosze (zrób to jeśli nie dla nas to dla Niego) - BĄDZ SZCZĘŚLIWA!!
P.S. Mam nadzeję że zawsze będziemy się przyjaźnić i że będzemy się wspierać - jesteś najkochańsza na świecie...!Wiesz to prawda?!

Wiol-ka  [15:50 06/01/04]
IP: 80.53.151.*


"Kiedy czulam Ciebie blisko wtedy czulam ze mam wszystko...."

Znam to....tez utracilam....utracilam milosc....sens zycia....czas...czas go zabral....czas powiedzial KONIEC!! i stalo sie...jest gdzies gdzie nie ma mnie....gdzie dopiero bede....i znow go spotkam...pocaluje....

"Prosze Boga, nigdy wiecej niech nie pozwoli na to by ktos trafil w moje serce...."

Wielka milosc...wielkie szczescie...te piekne chwile...wszystko co kochamy odchodzi....


"Tyle zostalo po mnie...tylko ty i setki wspomnien...."

pa i trzymaj sie....zycie toczy sie dalej...

Ewela  [17:38 06/01/04]
IP: 213.199.201.*


ran bardzo wielka, sącząca się wciąż na nowo...
Nie będę kłamać nie wiem co czujesz, mogę się domyslać tego wielkiego bólu, swiata który <być może> przerasa cie teraz... brak barw, szarość...

bądź sobą, bo najczęściej mamy tylko siebie, a zobcą osobą nie da się zajść daleko... I czasem bywa właśnie tak że "małolaty" przezywaja więcej złego niż dorośli, tylko tego nikt nie zauważa...

Cóż mogę ci jeszcze napisać, nie wiem, bo nie umiem wyrazić mysli po przeczytanu tej notki... Może wydarzy się coś co zmieni twoje zycie, oby na lepsze...

pozdrawiam

ave_boo  [20:11 06/01/04]
IP: 80.54.177.*


To piekne co napisalas... chcialam ci powiedziec ze juz napsialam pierwsza czesc mojego opowiadania, ale teraz to juz nie wazne...
trzymaj sie i nie poddawaj
jeszce go spotkasz

dead_silence  [21:52 06/01/04]
IP: 212.106.145.*


> Ave...

Myszko kofana !!!! tyle tu komentarzy wszysty Cie rozumieja nie jest wazne ze sluchasz metalu mi to wogle nie przeszkadza jestes jaka jestes....
Ja ciem doskonale rozumiem stracilams swoja najwieksza milosc ... moze mnie nie zdarzylo sie takie cios ale wiem ze uda ci sie stanac na nogi jestes dzielna i wytrwasz te trudne chwile bez niego :) wierze w Ciebie :) wiem ze nadal masz go w sercu i kochasz go ... nie bede pisac co uwarzam bo sama powinnas wiedziec co z tym zrobic :) Czytam Twoje notki dosc dlugo podobaja mi siem Twoje wiersze ... w kazda Twoja notka daje mi cios .. nie wiem co ale jak je czytam wiem ,... ze czesc Ciebie jest we mnie czuje to co ty zyje tym co Ty w kazej notce jest cios innego cios przekonujacego :) Pisz bloga jak najduzej :)

3maj siem mocno papapa:)

haneczka  [13:40 07/01/04]
IP: 80.49.32.*


Piszesz, ze nie ejstes metalowa tylko soba... rozumiem cie. Przynajmniej ja osobiscie nie lubie gdy przyporzadkowuje sie mnei pewnej grupie naszego spoleczenstwa i ocenia przez nich... Moim zdaniem kazdy ma swoj styl, jest indywidualny.. a osoba, ktora tylko kopiuje, stara sie za wszelka cene dostac do jakies okreslonej grupy jest nic nei warta.. Tylko wlasna osoba mozemy urozmaicic jescze troche ten swiat, sprawic by byl ciekawszy...

dead_silence  [20:11 07/01/04]
IP: 213.216.97.*


Hej, dziękuję za komentarz...Masz rację nie ma przeznaczenia, kiedyś w to wierzyłam, że jednak istnieje...teraz jest inaczej, wszystko co nas spotyka, czym jesteśmy wynika z naszych myśli i działań. Przykro mi z powodu Konrada, naprawdę. Nie piszę tego, bo tak wypada...piszę, bo rozumiem co przeżywasz. Kilka lat temu, spotkało mnie coś podobnego, mojego przyjciela, którego znałam prawie od 10 lat, już nie ma...Zginął w wypadku. Najgorsze jest to, że sprawcą wszystkiego był pijany lekarz...Życie jest strasznie kruche... I naprawdę mówmy ludziom o naszych uczuciach, bo nim się obejrzymy będzie już za późno... Na każdym kroku to się sprawdza... Na szczęście niektórzy dostają drugą szansę... Cieszmy się każdą chwilą...Pozdrawiam. [http://blog.tenbit.pl/cimex]

sunrise  [17:03 09/01/04]
IP: 217.172.250.*


kontakt | firma | regulamin | polityka prywatności | pomoc