|
|
|
23.09.09 Komunikatow ciag dalszy...
|
... i bardzo, bardzo dlugi. Okazalo sie ze jednak MNOSTWO roboty przede mna, dosyc odmozdzajacej w dodatku :P Ale jestem dzisiaj z siebie dumna - przegladajac tone formatek w poszukiwaniu komunikatow rzucil mi sie w oczy komentarz: '-- ponowna pętla, bezpieczniej, mniej problemów'. Niby nic, ale... Jakos mialam przeczucie, ze to Komik pisal :P I o dziwo... Mialam racje XD Haha :))))
Z rzeczy 'pozapraktykowych' - mam juz plan zajec na nowy semestr. Niby 5 rok, wiec DLACZEGO w tygodniu wolny jest tylko poniedzialek? Nawet na piatek (NIGDY nie mielismy zajec w piatek!) wcisneli nam cos dziwnego :P No i wtorek zawalony od rana do prawie wieczora. Masarka siakas!
|
|
|
|
21.09.09 Bledne komunikaty bledow ;)
|
|
Uporalam sie jako-tako z wypisaniem wszystkich komunikatow bledow do excelowej tabelki (897 wierszy, sic!) i... Kilka jest wybitnie ciekawych. Np. klasyk w stylu 'Blad' - na pewno mowi to wiele biednej pani urzedniczce ;) Albo... 'Miesiac jest nie jest zamkniety' - czyli ze jest otwarty? :O~ A komunikat 'STOP STOP STOP'? To ma znaczyc 'nie dotykac - wybuchnie!'? ;P Oczywiscie jest takze mnostwo komunikatow z bledami, literowkami... Masakra, korekta by sie tu przydala, serio :P Merytoryczna takze... 'Blad krytyczny - skontaktuj sie z firma BlaBlaBla' - a firma BlaBlaBla juz dawno nie istnieje. Zagwozdka ;P
|
|
|
|
17.09.09 Praktyki :)
|
|
Udalo mi sie jakos zebrac w sobie, i z wieeeeelka pomoca Koma wyladowalam na praktykach w firmie informatycznej w ktorej on pracuje :P Siedze sobie teraz i przygotowuje tabelke excelowa z komunikatami bledow w ich aplikacjach i nie ukrywam ze bardzo mi sie to podoba ^^ Wreszcie cos robie - wczoraj, pierwszego dnia, najpierw czekalam kupe godzin na szefa, potem dostalam laptop bez dzialajacych portow USB (a tego co obecnie robie normalnie NIE da sie robic touchpadem O_O Badz tez trzeba miec do tego anielska cierpliwosc, a nie moje nerwy ;P) i w sumie caly dzien nudzilam sie badz tez gralam na DSie w pokemony xD Dzisiaj Komik przytachal mi nowy komputer - stacjonarke i wreszcie wszystko hula. No, poza Winampem, bo nie ma sterownikow do karty dzwiekowej ;P Jeszcze do tego gniazdko internetowe nie dziala :P Maja naprawic do dzisiaj (jakos w to watpie XD), obecnie podkradam net kolegi obok (jest na spotkaniu :P). W miedzyczasie podpatruje sobie jak praca informatyka w tej firmie wyglada - 90% czasu = rzutki/jedzonko/spacerek/kawa/bash.org/joemonster/flas howe gierki, 10% = praca (telefony, zgloszenia bledow itp) ;) Troche przekoloryzowane, ale mozna zdecydowanie odniesc wrazenie ze praca jest bardzo fajna, sympatyczna i niestresujaca :) Aha, mam GG ale jeszcze bez zaimportowanej listy kontaktow (musze sobie wrzucic na serwer w domu) - takze mozecie pisac :>
|
|
|
|
28.08.09 Po wakacyjnych wojazach.
|
|
Bylismy w Zalesiu, bylismy we Wladyslawowie - wiekszych podrozy w czasie wakacji nie przewiduje. Pogoda w pierwszym przypadku slabo dopisala, w drugim natomiast - bylo idealnie. Nastal czas na zalatwienie sobie praktyk (wreszcie!) - w najgorszym wypadku w Urzedzie Miasta Lodzi. Czas takze na odwiedzenie okulisty, dentysty i wszelakich innych "ystow" ktorych odwiedzic by wypadalo. Z rzeczy rozrywkowych... Jestem na 131 odcinku Brzyduli, masakra ;) Z ostatnio ogladanych filmow zdecydowanie moge polecic Hangover (Kac Vegas po naszemu) - humor niewybredny, ale dawno sie tak nie usmialam. Z gier na PSP - Final Fantasy Dissidia okazal sie BARDZO wciagajacy i DUZO lepszy niz sie spodziewalam po demku - masa rzeczy do oblokowania i zabawy, zdecydowanie mila odskocznia od Harvest Moona (ktorego zostala mi koncowka), Indiana Jonesa (wersja LEGO, kto by sie spodziewal ze platformowka z ludzikami z klockow moze byc tak starannie i zmyslnie wykonana, perelka) oraz Simsow trojki na PieCa (nawiasem mowiac, ostatnio urodzily mi sie trojaczki + zaraz potem blizniaczki i przezywam kryzys, piatka placzacych w kolko dzieci potrafi zmeczyc nawet w GRZE :P). Poza tym zbliza sie mroczne kombo imieninowo-urodzinowe, ale... Jakos w tym roku sie niezbyt ciesze ~~ I uprzedzam pytania - nie, imprezy z tego powodu nie ma i nie bedzie, nie w tym roku. Takze do uslyszenia w nastepnej notce ;]
|
|
|
|
10.07.09 Znowu golebie ._.
|
|
Sesja jakos minela, index odzyskany. Z bardzo dobrych wiadomosci - mozemy zostac w mieszkanku jeszcze rok ^_^ Golebie to chyba uslyszaly ;) Dzisiaj rano zaobserwowalam golebice wijaca gniazdo z patyczkow przyniesionych przez golebia... W drugim kacie balkonu... Ehm... Znowu!? O.O Z rzeczy mniej pozytywnych... Potrzebuje jakiejs SOLIDNEJ zmiany, z pewnoscia.
|
|
|
|
08.06.09 Powinnam...
|
|
...sie logicznie i nielogicznie ulogiczniac, zalogoczniac i przelogiczniac (deadline logiczny - wtorek) ale... Ale... Ale... Simsy3 sa takie faaaajne xP
|
|
|
|
01.06.09 Golebi ciag dalszy...
|
Dzien matki. Jeden z golabkow zostal zlapany za szyje i porwany na moich oczach przez okropna, wrednie lypiaca sroke. Nie zdazylam jej odgonic :( a Tata-Golab gdzies polecial -.- Widok rozpaczliwie szamoczacego sie, bezradnego pisklaka byl okropny :(
Dzien dziecka. Puste gniazdo, pisklak numer 2 zaginal. Moze spadl, moze takze zostal zjedzony, kto wie. Watpie zeby odlecial - byl spory, ale chyba niedostatecznie zeby uczyc sie latac. I ciagle zoltawy.
I to tyle - po slodkiej, jajkowo-pisklakowej radosci na balkonie zostalo tylko smetnie wygladajace gniazdo z kupa gowna naokolo.
|
|
|
|
21.05.09 Golebie :)
|
|
Wykluly sie! ^_^ Wieczorem dwa dni temu zauwazylismy (kolo brzucha wiecznie wysiadujacego golebia) puste skorupki po jajkach, a nastepnie slodkie malutkie skrzydelka poruszajace sie w odmetach ogrzewajacych pior matki/ojca. Natomiast dzisiaj rano, przed wyjsciem na uczelnie zobaczylam jak dorosly golab karmi dwie puchate kulki, zolciutkie, z ciemnymi dziobkami. Kiutne ^_^
|
|
|
|
18.05.09 ...
|
Jestem ostatnio cholernie nieszczesliwa. Wszystko sie sypie :(
Do tego... Na balkonie mamy golebie gniazdo + dwa jajka + pare wysiadujacych na zmiane golebi w zestawie. A pisklakow ciagle brak, mimo iz wedlug wszelakich dostepnych zrodel (all hail Wikipedia) juz powinny sie wykluc. Zaczelam sie obawiac, ze z pisklat nic nie bedzie :(
|
|
|
|
03.04.09 Bardzo dziwna wizyta u weterynarza...
|
Hmm... Zajechalam do rodzicow osobowka i niestety okazalo sie, iz Szona ma jakies ranki w okolicach tylka. Jak tylko tata wrocil z pracy pojechalismy do naszego weterynarza - oczywiscie po ciezkich bojach z wsadzeniem kotki do pojemnika. Bylo... Hmm... Specyficznie. Rana powstala najprawdopodobniej w wyniku ugryzienia przez Mala i wdania sie zakazenia. No wiec coz - narkoza, wycinanie martwych tkanek, oczyszczanie rany (dziura o srednicy 4 cm, az do miesnia, w tylku niewielkiego kota wyglada dosc makabrycznie - moj tata az zaslabl i musial wyjsc). Troche mnie zamurowalo gdy doszlo do szycia - lekarz poprosil zebym zalozyla gumowe rekawiczki i... Pomogla mu. W zyciu bym nie pomyslala ze bede zszywac wlasnego kota! Przezycie niesamowite i sklaniajace do dziwnych przemyslen. Czy ja tez moglabym w przyszlej pracy robic cos WAZNEGO, bardzo potrzebnego? Czasem mam wrazenie iz pomimo jedynie 22 lat na karku wiekszosc drzwi jest juz dla mnie zamknieta. Co bedzie gdy za 3 lata bede WIEDZIEC co waznego chce w swoim zyciu zrobic? Czyz nie bedzie za pozno by zaczac zmierzac w nowo obranym kierunku?
Jeszcze a'propos Szony - troche antybiotykow i powinno sie wszystko ladnie zagoic i wrocic do normy.
|
|
|
|
03.04.09 Prawie pol roku minelo...
|
|
...od czasu ostatniej notki :P No coz, pozostaje mi zwalic wine na okropny, calozimowy nastroj - nawet nie wiedzialam ze mnie dopadl, az do TERAZ. Slonko wyszlo, az chce sie zyc :) Wnioskuje o mozliwosc zapadniecia w sen zimowy pod koniec tego roku ;P
|
|
|
|
08.11.08 Komik stracony dla swiata xD
|
|
Przyjamniej na razie ;P Dostal na urodziny (przedwczesnie kapeczke ;D) Fallouta 3 na PS3 i zasuwa ;P Mam nadzieje ze nie od rana do wieczora =P Zbliza sie wielkimi krokami dodatek do WoWa, mam jeszcze cale 2 rzeczy ktore chcialabym zrobic zanim wejdzie - ukonczyc questy ze Starego Kontynentu i wyfarmic mounta (konia-szkieleta =P) z pewnego Barona (drop podniesli na cale 1%~!) Oh well, czas pokaze :) Tymczasem zaczela sie wielka LABA - wolne az do przyszlego poniedzialku :] (Kom to nawet ma urlop ;)
|
|
|
|
06.11.08 No dopsz... ;P
|
|
Bo jakis emo styl byl tu ostatnio ;P Wszystko wrocilo do raczej normalniejszej-normy, czyli jak zawsze jest w porzadku :P Smiesznie troche finansowo, ale poki co nie glodujemy ;) Takze mieszkamy sobie, (juz ;P) sie dogadujemy, skoczylam do rodzicow na Wszystkich Swietych i bylo bardzo milo, Lich King wychodzi w przyszlym tygodniu, moj komputerek zostal podrasowany (yay ^^) i mamy dodatkowy komputer tylko pod DDRa (tachanie komputera z Bialegostosku = KOSZMAR) :P Ostatnio bylismy takze na weselichu i bylo calkiem calkiem przyjemnie. Czyli... Nic nie odbiega od ogolnych standardow :P Wkurzam sie tylko i wylacznie na fakt iz iPhone'a ciagle nie ma w Plusie, wymiana telefonu na poczatku marca, a nie widac jakos perspektyw na mily telefonik... Bo i jaki, skoro SE jakos nie pokazal nic zachwycajacego az do teraz, a watpie zeby Apple-phone byl plusowo dostepny w najblizszym czasie. Poza tym zaraz Josia wpadnie na Rzym, wypadaloby sie wiec zbierac :]
|
|
|
|
30.09.08
|
|
|
|
26.09.08 Bah ;(
|
|
W gruncie rzeczy chyba nic nie jest tak, jak byc powinno.
|
|
|
|
|
|
|