|
|
|
: KaŻdA hIsToRiA sIeDzI w NaS ... tWoRzYsZ jĄ tY, tWoRzY jĄ cZaS :
|
Witam serdecznie wszystkich czytających mojego bloga... na 2 tygodnie zawieszam jego działalność, ponieważ razem z kuzynka jadę do Chorwacji ! adres bloga kuzynki to http://trudnadozrozumienia.blog.o net.pl
pam pam pam :*
|
|
|
: bo to hostoria, bo to marzenia, a w tej historii niewiele sie zmienia :
|
Witam..bardzo dzługo mnie tu nie było.. nie wiem kiedy znów będę.. Robercie Mój Drogi..nareszcie sie odzywasz... juz mylałam, że zapomniałes o mnie całkowicie.. ..
Zaczynam rozważania na temat mojego zycia.... Tytuł mówi chyba juz sam za siebie.. Nie wiem, czy pisałam tu o swoim faceecie... nie wiem..nie interesuje mnie to zbytnio :P:P napisze jutro..obiecujeeeeee :* teraz musze uciekac, bo inaczej jutro moge sie pozegnac z paskiem (nie dobudze sie na rozpoczecie)
|
|
|
"Przezyj to sam"
|
Przeżyj to sam...
Na zycie patrzysz bez emocji
na przekór czasom i ludziom złym
gdziekolwiek jesteś w dzień czy w nocy
oczyma widza oglądasz świat
Ktoś inny zmienia świat za ciebie
nadstawia głowę podnosi krzyk
a ty z daleka bo tak lepiej
i w razie czego nie tracisz nic
Ref :
Przezyj to sam przezyj to sam
nie zamieniaj serca w twardy głaz
póki jeszcze serce masz
Widziałes wczoraj znów w dzienniku
zmęczonych ludzi wzburzony tłum
i jeden szczegół wzrok twój przykół
ogromne morze ludzkich głów
A spiker cedził ostre słowa
od których nagła wzbierała złość
i począł w tobie gniew kiełkować
aż pomyślałeś milczenia dość
Ref :Przeżyj to sam ...
|
|
|
najszczesliwsza chwila w nieszczęsliwym zyciu =|
|
" ... mojego życia nie mozna nazwac w pełni nieszcześliwym, ani tez w pełni szczesliwym. Wiec jakim?
Siedzac samotnie w pokoju i rozmyslajac dochodze do wniosku, iż moje zycie jest poprosu nijakie. Każda chwila jest tak jak obecna - nieszczesliwa, bo spedzona samotnie...Ale zarówno jest szczęsciem w kałuży nieszczęścia. Bo mam ludzi, beż których nie byłabym soba. Chciałbym, żeby moje zycie opierało sie na rozmysleniach typu "co dzisiaj ubiore" ... Jednak nie jest takie. Każdy kolejny koszmarny dzień rozpoczyna sie od zastanowienia "czy będe mógł dzisiaj cos zjeśc..." ... Tak bywa, szczególnie w chwilach, kiedy wiem, ze zjem cos na sniadanie ja - lub moja młodsza siostra. Zazwczaj, kiedy jest taki wybór wybieram Asie...Niech ona przynajmniej idzie do szkoły z pełnym zoładkiem. Chciaz kromką chleba z masłem nie mozna zaspokoic głodu. Zcasami oddałbym nawet mieszkanie za bochenek chleba...mało, zeby było czym posmarować i ser...taki zwykły, zólty ser...Chciałbym zaczynac każdy dzien od mysli, że nareszcie ja i Asia najemy sie do syta...że nie bedziemy mieli problemów z tata, kiedy wraca pijany do domu, i z mama, która tak bardzo sie go boi, że robi wszystko, żeby tylko nie pobił mnie i Asi...Kocham ja bardzo. Ojaca też, ale nie potrafie zrozumiec, dlaczego on ostanie oszczedności wydaje na alkochol.. Ostatnio mama nazbierała 300 zł...Zbierała cały rok...Po to, żebyśmy z Asia mieli kurtki na zime. Wystarczyła jednak jej godzinna nieobecnośc w domu a pieniadze przepadły, razem z ojciem, który do dzis nie wrócił...Po tym wydarzeniu próbowałem odebrac sobie zycie, jednak to za bardzo odbiło by slad na psychice Asi...A mama tak bardzo by cierpiała..."
to jest tylko kawałek listu, który dostałam od mojego kolegi =( to bardzo smutne...A ten chłopak jest wspaniały...Nigdy nie wiedziałam, że nmiał w domu takie problemy =( Smutne prawda? Ale takie jest życie...Ja mu pomoge dobrze zyc,..Jemu. Mammie i Asi,która ma dopiero 7 lat...=(
|
|
|
Urodziny...
|
MACIEK MASZ DZISIAJ URODZINY ! PRZEPRASZAM ZE NIE PRZYSZLAM, NIE ZADZWONILAM, ANI NIC, ALE POPROSTU NIE MOGLAM, BO BYLAM W JASTRZEBIU =[ SIEDZIALM SOBIE W SZPITALU, ZAMIAST PRZYSC DO CIEBIE NA KILKA CHWIL =[ SORRY...ALE TERAZ...
ZYCZE cI MACKU MOJ KOCHANY WSZYSTKIEGO NAJ...
ZEBY Z KASIA CI SIE ULOZYLO
ZEBYS NIE MIAL JUSH PROBLEMOW Z TATA
ZEBYS NIE WAGAROWAL WIECEJ
ZEBY KASIA BYLA SZCZESLIWA Z...
ZEBY MAMA NIE CHODZILA JUSH LEPIEIJ NA WYWIADOWKI...
I...
....ZEBYS BYL SZCZESLIWY...
......ZAWSZE.... =*
|
|
|
Powrot, smutek i chwila zwatpienia =[
|
powrot do strarej netowej rodzineczki....wielu Was poodchodzilo jush =( A ja...ja nadal jestem...wpadam rzdko, ale jescze jestem...moze niedlugo odejde...Mateusz...zawiodlam siem na Tobie...obiecywales tyle razy, a tu nagle....naprawde, jesli cos idemnie chcesz.to sorry, ale nie pisz na GyGy..bo jush cie bloknelam...jak cos to mozesz pisac tu- na blogu....ale prosze nie pisz, ze mnie kochasz, bo kazde towje 'kocham' doprowadza mnie do płaczu...Marek Ty tak samo...Ale Maciek...Nie Ty nie :) Ty nadal jestes w moich łaskach...pa =*
|
|
|
No to taki kawłeczek narazie
|
Jesssu Jak Ja Was Przepraszam Ze tak Długaśnie Jush Nic Nie Pissałam !! AlEż ObIeCuJę Ze JuŻ DzIsIaJ OcZkA BęDą WaS bOlAłY oD CzYtAniA =) Zaczmanamy (tzn. zaczynamy)
SylwusieQ był tak cudowny, ze nawet Ci, którzy bawili sie na jakichs sooper imrach i zbulili na nie mase kesha nie bawili sie tak cudowniusko jak ja..... No bom....Siedzialam sobie w domciu!!! Sidzialam na tapczaniku z moja Olą i moim bratem...(ech..no ta - MOJA OLA to laska mojego barta - i moja Siostrzyczka Oleńka moja koffana =*) i ogladalismy filmy na Qompie :) nie zbarkło tesh jedzenia i picia :D CDN
|
|
|
Kocham.......
|
Kocham Cie Słonko ... =*
|
|
|
Zyje!!!!!!
|
Już wywiadówka naszczescie minela..wiec teraz czas na bardzo dluga noteczke.....
Dzisiaj mieliśmy wigilie..ale było superowo...sczezgolnie dlateo, ze zyczonka skaładał mi taki superowy Mateusz i Maciek i.. Marek.iii.....wszyscy byli dzisiaj tacy fajni .. oprócz oczywiscie Asi.... Boze ja tej dziweczyny poprostu nienaweidze!!!!!! Za to ze.... niewazne...a jescze jak dzisiaj ją zobaczyłam w tej kiecy to myslałam ze mnie rozwali. Podeszłamdo niej i powiedziałam "zycze cie asieńko szybkiego zerwania z twoim chłopakiem który ma już od miesiaca inną" Ale Mateuszek jest naprawde taki kochany.....i Adam i Ci wszyscy ... tak mi bedzie ich brakowało...nie :(((( Ja nie wiem co zrobie jak oni pojda z budy :((((((( bede poprostu ryczec .. bedzie sie zaplakiwac na smierc!!!! Nie no...Mateuszku jesli bedziesz to czyał to obiecaj ze nie bedziesz sie smail, ale znam cie zaledwie 3 m-ce ale tak badzo lubie....jescze po tym co mi dzisaij powiedziales....to juz calkiem...wiesz co mi powiedziales:D i Marek...takiego choernego debila nie zamienilbym na zadnego innego jescze wiekszeo debila i podrywacza...a Aciek....nie :((( no wiecie co????/
On jeste taki fajny kurczę.........Mateusz ... zrob cos zebys siupnął (nie no żartuje!) bo ja chce cie zatrzymac jaknajdluzej blisko..tak bardzo blisko jak tylko bedziesz chciał :D no wiesz..ale :)))))) i dupa..juz znowu mi sie chce ryczec, jak mysle o czerwcu....Mateuszku!!!!!!! Nie no wiesz...ja normalnie chyab Cie kocham, wiesz?
|
|
|
Wywiadówka
|
Jutor mam wywiadówkę, także nie wiem kiedy będe znowu na kompie, blogu i gg :(
|
|
|
KASOWAC CZY NIE>>>>>>>>
|
No wiec wiem, że sie nie ucieszycie ale jak narazie nie skasuje swojego bloga. Mam jescze kilka osob dla ktorych ten blog istanieje ;D a jadna z nich to Ty slonko moje kochane :*** no wiec co Wy na to????skasować czy nie?
|
|
|
KASUJE BLOGA
|
Kasuje bloga ;D tak wyszlo..nikt nie czyta moich notek nie komentuje ich , a poza tym to wogole chyba nikt mnie nie lubbiiii ;/ za tydzien zoabczycie ostatnia notke <papap>
|
|
|
Pweniem wniosek na pewnien temat
|
Wczoraj razem z moją kumpelą, która też ma bloga i jakoś nie za bardzo zbiera komenty (zupełnie jak ja) doszłyśmy do wniosku, że nie piszemy dla komentarzy-tylko dla siebie.... i obojetnie czy będziecie pisali te któtkie zdania, czy długie komenty, czy też nie napiszecie nic my i tak będziemy pisały swoje blogi. Napewno każdemu jest miło kiedy wchodzi np. po cieżkim dniu wieczorem na swojego bloga i zauważa że pod jedną z notek jest pewna liczba komentarzy....komu nie jest miło?
|
|
|
Happysad - "ZANIM PÓJDĘ"
|
Ile jestem ci winien
Ile policzyłaś mi za swą przyjaźń
Ale kiedy wszystko już oddam czy
Będziesz szczęśliwa i wolna ty
Ale za nim pójdę chcialbym powiedzieć ci że
Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty
To też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze
A drugie po nim skacze
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie
Ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół
Drugie ciągnie je ku górze
Ile jestem ci winien
Ile policzyłaś mi za swą przyjaźń
Ile były warte nasze słowa
Kiedy próbowaliśmy wszystko od nowa
Ale za nim pójdę chcialbym powiedzieć ci że
Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty
To też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze
A drugie po nim skacze
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie
Ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół
Drugie ciągnie je ku górze
Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty
To też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze
A drugie po nim skacze
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie
Ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół
Drugie ciągnie je ku górze
|
|
|
CZas leci...ludzie się zmieniaja...
|
Witam ;). Dzikuje wszystkim (a raczej tylko Robertowi) za komety ... jest ich mało a nawet bardzo ale zawsze cos....
Dzisiejszy dzien jakos tak niespodzewanie szybko minał ;)
Byam obie jak zawsze w tej glupiiiiiiej szkole i spotakalm moje slonkooooo (dobra nie pisze nic wiecej o Nim bo jak sie rospisze to bedzie zle;p)... porozmawiałam sobie z nim ;) jutro ma przyjechac gdzies okolo 13.00 ... pojdziemy sie gdzies przejsc pogadamy o Marcinie i Ani.. (długa historia.....) i oczywiscie będziemy się cieszyc każda chwilą spędzona ze soba ;)
Co do reszty to jakos wszytsko zleciało.....apel....(jak szłam ze sztaandarem przez scene to zachaczyłam o sznurowadło i sie potknelam ;) wszyscy mieli ze mnie fajna lache....potem byly same zastepstwa bo byla jakas olimpiada....i do domu ;) Ptem slonce moje mi napisało kilka slodkich smsów a tears sie nudze i wlasnie dlatego pisze te nudna notke ;)
|
|
|
|