|
|
|
KOŁO BRZEGU RUNDY ZASADNICZEJ
|
Trzecia drużyna w tabeli podejmowała zespoł trzeci od końca. Ale na parkiecie nie było tego widać. A przynajmniej nie w pierwszej połowie. O ile początek był imponujący w wykonaniu Śląska, o tyle dalsze minuty już mniej. Znów w zatrważającym tempie tracimy wypracowaną przewagę, zaczyna się nerwowość i przestoje bez punktów w kilku kolejnych akcjach. Przed play-off koniecznie trzeba nad tym popracować. Martwi również forma naszego "snajpera" Aleksandra Dimitrovskiego, który spudłował już 11 "trójek" z rzędu.. Jedni na minus inni na plus - w tej drugiej klasyfikacji napewno umieścić można Zendona Hamitona, który coraz lepiej rozumie się z kolegami na parkiecie i powoli wyrasta na lidera drużyny.
PEŁNE STATYSTYKI:
(XXIV kolejka DBE, 28.03.07)
ASCO ŚLĄSK WROCŁAW - KOTWICA KOŁOBRZEG 84:68 (21:19, 22:24, 20:11, 21:14)
Śląsk: Z.Hamilton 21 (1), B.Hughes 12 (1), M.Fon 11 (2), I.Oduok 11, M.Stefański 6, D.Tomczyk 6, O.Stević 6, R.Hyży 5, A.Mielczarek 4, D.Oliver 2, A.Dimitrovski 0.
Kotwica: R.Bigus 21, S.Machowski 15 (3), C.Daniels 13, S.Jovanović 7 (1), J.McLeish 7, T.Mrożek 3 (1), H.Radke 2, M.Raczyński 0, P.Kikowski 0, G.Arabas 0.
|
|
|
SPACEREK
|
Łatwa przeprawa, pewne zwycięstwo, cieszy postawa rezerwowych. Śląsk Wrocław bez najmniejszych problemów pokonał dziś Unię Tarnów 98 : 58. Nie wiem czemu, ale miałem jakieś dziwne obawy co do tego spotkania, na szczęście się pomyliłem. Najsłabsza drużyna DBE ustępowała właściwie wszystkim wrocławianom, a Andrej Urlep mógł dać odpocząć podstawowym graczom. Cieszy postawa Piotrka Hałasa, który zadebiutował na parkietach DBE i od razu zdobył 12 punktów, grając na wysokiej skuteczności - 75 % z gry. Play offy czuć już coraz bardziej, a liga przyśpiesza: Kolejne spotkanie już w środę z Kotwicą, potem wyjazd do Sopotu w sobotę i ostatni mecz fazy zasadniczej w kolejną środę ze Zniczem Jarosław. Na dzień dzisiejszy, przy utrzymaniu trzeciej pozycji, prawdopodobne jest, że w pierwszej rundzie zmierzymy się bądź z Polpakiem bądź z Ostrowem. Ale ostatnie trzy kolejki mogą jeszcze sporo namieszać, co pokazały zeszłoroczne rozgrywiki.
PEŁNE STATYSTYKI:
(XXIII kolejka DBE, 24.03.07)
UNIA TARNÓW - ASCO ŚLĄSK WROCŁAW 58 : 98 (19:26, 8:23, 16:22, 15:27)
Unia: M.Vucicević 18, T.Morris 12, S.Djordjević 8 (2), P.Bacik 8, P.Hajnsz 5, M.Koczwara 3, K.Uriasz 3 (1), D.Stawarski 1, M.Piska 0.
Śląsk: R.Hyży 24, Z.Hamilton 20 (1), P.Hałas 12 (2), D.Oliver 10 (2), B.Hughes 9 (2), A.Mielczarek 6, B.Diduszko 5 (1), M.Fon 4, I.Oduok 4, D.Tomczyk 4.
|
|
|
KOMPLEKS STALI PRZEŁAMANY
|
Aż 3 lata musieliśmy czekać na zwycięstwo ze Stalą Ostrów Wielkopolski. W dniu dzisiejszym nareszcie sukces. Czy pewny? Po pierwszej połowie wydawało się, że Stal polegnie i to znacząco. Jednak Śląsk nie byłby Śląskiem, gdyby nie zaczął trwonić przewagi w kwarcie trzeciej. W pewnym momencie z 22 pkt. przewagi zostało ledwie 6, ale wtedy popisy weteranów: Dominika Tomczyka i ... Ime Oduoka, który zanotował świetny występ i żal, że trener Urlep nie dał mu zagrać ani minuty w poprzednim spotkaniu z Polonią. Możliwe jednak, że już wkrótce będzie mogł grać znacznie więcej - wszystko przez groźnie wyglądającą kontuzję Olivera Stevica. Póki co nie wiadomo do końca na ile jest ona poważna. Miejmy nadzieję, że to nie początek plagi kontuzji, która z reguły jakoś pechowo pojawia się w tym okresie. Wystarczy przypomnieć, że w zeszłym roku mniej więcej o tej porze w Śląsku był już prawdziwy szpital.
Póki co cieszmy się, bo jest z czego: 3 miejsce przed play-offami niemalże pewne. Oby tylko gra wyglądała jeszcze lepiej.
PEŁNE STATYSTYKI:
(XXII kolejka DBE, 18.03.07)
ASCO ŚLĄSK WROCŁAW - STAL OSTRÓW WLKP. 82:72 (21:14, 25:14, 8:18, 28:26)
Asco Śląsk: D.Tomczyk 17 (1), R.Hyży 15, D.Oliver 12 (2), B.Hughes 11 (1), M.Fon 8, Z.Hamilton 8, I.Oduok 7, M.Stefański 4, A.Dimitrovski 0, O.Stevic 0;
Gipsar: A.Akins 15 (2), W.Szawarski 11 (1), N.Erdmann 9 (1), W.Żurawski 8, M.Ansley 7 (1), J.Krzykała 7 (1), K.Palacios 7 (1), A.Brunins 5 (1), W.Majchrzak 3.
|
|
|
TEGO NIE BYŁO W PLANIE ...
|
Nie tak miał wyglądać pojedynek trzeciej drużyny DBE z przedostatnią. I niech nikt nie mówi, że liga jest aż tak bardzo wyrównana, bo z całym szacunkiem dla Polonii, to Śląsk dzisiaj zagrał bardzo źle. Obiecująco wyglądały tylko statystyki w rzutach wolnych 20/27, co do reszty lepiej przemilczeć. Kiedy odrobiliśmy 13 pkt. straty, wydawało się, że zespół się rozkręca. Tymczasem prowadząc już różnicą 5 pkt. wrocławianie zmarnowali 3 akcje z rzędu poprzez swoją nonszalancję i brak poszanowania dla piłki (patrz: akcja Hyżego z Hamiltonem - takie próby to do Meczu Gwiazd) i proste błędy, jak wyprowadzanie piłki przez Tomczyka. Od tej pory poloniści wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do końca. Na nasze szczęście w tej kolejce przegrał także Gipsar Stal Ostrów, który "depcze" nam po piętach w tabeli i z którym przyjdzie się nam zmierzyć już w najbliższej kolejce we Wrocławiu. Wielka szkoda, bo była szansa na 2 miejsce przed rundą play-off, teraz te szanse są już tylko iluzoryczne. A przed Śląskiem jeszcze m.in. spotkanie w Sopocie...
PEŁNE STATYSTYKI:
(XXI kolejka DBE, 11.03.07)
POLONIA WARSZAWA - ASCO ŚLĄSK WROCŁAW 85 : 73 (21:14, 14:21, 20:20, 30:18)
Polonia: Reynolds 23, Alijevas 23, Lorthridge 17, Carr 9, Szybilski 7, Walker 5, Pisarczyk 1, Ochońko 0, Sarzało 0, Balicki 0, Przybylski 0, Łączyński 0
Śląsk: Oliver 22, Hamilton 11, Tomczyk 11, Hughes 10, Stević 8, Hyży 7, Dimitrovski 2, Diduszko 2, Stefański 0, Fon 0, Oduok 0, Mielczarek 0
|
|
|
NAJGORSZY MECZ GWIAZD ???
|
Miała to być najlepsza impreza od niepamiętnych czasów: Wrocław - miasto koszykówki, Hala Stulecia (Ludowa) - symbol, plejada gwiazd koszykarskich i muzycznych. Wszystko zapowiadało naprawdę świetne widowisko. W oczach większości kibiców wypadło ono jednak bardzo słabo. Mniej może dla obserwujących spotkanie "na żywo" - przynajmnie nie musieli wysłuchiwać mało śmiesznych komentarzy Andrzeja Grabowskiego i Tomasza Jachimka. Z całym szacunkiem dla tych panów, ale lepiej idą im zdecydowanie występy w programach kabaretowych. Podobnie z prowadzącym... Krzysztof Skiba sprawiał wrażenie, że był po raz pierwszy na meczu koszykówki. Może to za jego sprawą kibice siedzieli cicho, a atmosfera była jakaś senna. Mimo, że Dean Oliver stwierdził, że było to coś fantastycznego, to ja wstydziłem się za tę organizację. Występy z playbacku, oraz problemy techniczne i nieporozumienia - jakby ktoś zapomniał scenariusza. Szkoda - nie wiadomo, kiedy znów ponownie koszykówka zawita do tej hali.
MECZ GWIAZD - WROCŁAW 2007
POŁUDNIE - PÓŁNOC 87:77 (25:13, 26:22, 14:26, 22:16)
Południe: Reynolds 16, Kelati 13, Pluta 11, Witka 11, Akins 7, Jagodnik 7, Szawarski 7, Tomczyk 6, Hyży 4, Ansley 3, Oliver 2.
Północ: Nana 19, Pettway 16, Atkins 12, Witos 6, Davis 6, Frasunkiewicz 5, Logan 4, Skibniewski 3, Bigus 2, Kitzinger 2, Kadziulis 2.
NAJLEPSZY STRZELEC ZA "3" - Ivo Kitzinger (Polpharma Starogard Gdański)
ZWYCIĘZCA KONKURSU WSADÓW - Grady Reynolds (Polonia Warszawa)
|
|
|
|
|
|