Blog: 401370 blogów  Forum: 162960 postów  Galeria: 92501 zdjęć !  On-line: 569 osób

 COOLTURA

 SPORTY

 GALERIA

 BLOG

 GRY

 GRONET

 KOMÓRKI

 ŚCIĄGNIK

 E-MAIL
  |     |  Twój profil  |  Spis blogów  |  Kontakt  |  FAQ  |  Regulamin  |  Pomoc
archiwum 2003
listopad
grudzień

 
archiwum 2004
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień

 
archiwum 2005
styczeń

 
xiega zazalen
xiega skarg i wnioskow
 
wiecej blogasqff
blog zakretaczki
blog plusi
blog malvinki
blog harpii
blog ewelinki
blog dumeczki
blog dotakq
 
blogasy
blog kici
bloj julci
blog senka
blog magdi
blog madzi
blog kopciuszka
blog kasi (thidi)
blog icki
blog diory!
 
stronki
gazetka z rowerami
przepisiki
radyjko GROOVE SALAD = ambient
radyjko JUNGLE TRAIN = nazwa mowi sama za siebie
wezel gordyjski... czyli jak sie wiarze krawaty;)
samochodziki
scrabble i inne
czacik
tonz of anime info:)
 

 
  *BeBny blog Kruhego*
    nast >>
...
 
...a moze zrezygnuje juz z prowadzenia tego bloga...
 
[komentarze]  (13) [22:15 28/01/05]
...brum brum brum...
 
witam wszystkich...
znow wogole nic nie komentujecie... to pewnie zemsta za to, ze ja nie komentuje nigdzie, ale jakos tak mi sie nie chce czytac notek, ktore zwykle sa takie same, tylko w inne slowa ubrane... noo to mi sie teraz dostanie:P
a tak wogole to mi sie autko obrazilo na mnie, ze chce je sprzedac i mi psikusy robi... wpietw umarl akumulator... jak juz kupilem nowy, to mi sie zablokowal hamulec reczny i musialem targac z zablokowanym kolem przez pol andrychowa do warsztatu, ale ludzie mieli miny, jak ich mijalem :) no i autko siedzi sobie teraz w warsztacie, a ja bez niego w krakowie... lipa, tesknie za nim:P
no to tyle...
pozdrowiejki
 
[komentarze]  (3) [22:36 09/01/05]
...Feliz Ano Novo...
 
dosiego roku!!
happy new year!!
wiecej jezykow nie znam... temat jest po portugalsku, a reszty sie musicie domyslec:P
nie bede sie rospisywal, bo mi sie nie chce... a poza tym tu jest dopiero 12:25, a ja spiacy jestem...
 
[komentarze]  (0) [13:27 01/01/05]
...sjenta, sjenta, sjenta...
 
no i wielkimi krokami zblizaja sie swieta... a ja przechodze w stan off-line, czyli nie bedzie mnie na netq przez najblizsze 2 tygodnie...
wiec zycze wam wszystkim wesolych i spokojnych swiat bozego narodzenia i wypasnej zabawy w sylwestra
takie malo oryginalne te zyczenia, ale co mi tam:P
sciskam cieplo, tak bozonarodzeniowo:)
 
[komentarze]  (1) [09:52 22/12/04]
...zima, zima, zima...
 
zima... jakas beznadziejna jak na razie... wogole sniegu nie ma, ale czuje wszechogarniajaca mnie zimowa chec spania;) wogole nic mi sie nie chce... moglbym calymi dniami spac... ale musze cos z tym zrobic... dzis sobie pojde gdzies, bo zdzikne jak tego nie zrobie...
tak wogole to mi aku zamarzlo w aucie i zapalic nie da rady... ale wezme barnabe i "na pych" moze pojdzie... troche pochodzi na wlaczonym silniku, to moze sie podladuje lekko:)
hmmm a tak wogole to nic sie nie dzieje...
koncze przynudzac, bo musze wymyslec jakis obiad i kupic co trzeba...
 
[komentarze]  (2) [11:57 18/12/04]
...bonsai...
 
hey hey hey:P
to znowu ja:]
widze jak sie cieszycie :P
noo ale o czym mial bym tu wam napisac?? :|
oo juz wiem :D napisze wam o tym ze znalazlem nowe hobby :] formowanie bonsai... czyli w skrocie robienie drzewka i krzaczka krzywdy zeby pozniej ladnie wygladaly i trzymanie ich w doniczkach ;)
kupilem sobie ladna xiazeczke na ten tamat, odpowiednie narzedzia i drzewko:] los chcial ze wypadlo na swierka... w dodatku bialego, chociaz jest zielony:| ale nie mnie to oceniac, czy on bialy, czy zielony... przeciez ja i tak "nieprawidlowo widze barwy" :] hehe noo wiec jak sobie go kupilem to postanowilem do uformowac w stylu "wzniesionym regularnym" (z japonskiego Chokkan) czyli zeby wygladalo sobie jak drzewko, ktore rosnie sobie na srodku szczerego pola, gdzie ma sie dobrze i wogole sie cieszy, czyli takie ladne i rozlozyste... ale po pierwszych cieciach okazalo sie ze drzewko ma sobie 2 duze galazki po 1 stronie... po krotkim namysle koncepcja sie odmienila i forma w jakiej dalej przycinalem drzewko to "uksztaltowana przez wiatr" (jap. Fukinagashi)... czyli drastycznie obialem wszystkie galazki ktore byly po innej stronie niz te 2 pierwsze (czyli jakies 80% wszystkich :P ) i zabralem sie za drutowanie tego co zostalo... galazki ktore sobie rosly do gory, jak to w mlodych drzewkach zostaly "zmuszone" do rosniecia w dol, no i pien mojego wielkiego drzewa zostal przekrzywiony za pomoca drutu i wspomaganiu sznurka w strone w ktora rosna pozostawione galezie... teraz tylko czekac az wszystko bedzie rosnac tam gdzie chce zeby roslo... czyli z jakis rok :|... i bedzie mozna sie bawic dalej... przesadzic z plastiku do odpowiedniej doniczki i wogole... ale nim to nastapi, to napewno sie zabiore za jeszcze jakies drzewka:D bo to fajna sprawa...
a tak wogole jak ktos chce zobaczyc co sie drzewq stalo, to moze wskoczyc na http://kruhy.webpark.pl/bonsai.html tylko prosze mi pozniej nie pisac w komentarzach ze sadysta jestem, bo wszystko jest zgodnie z planem i tak ma byc... jak skoncze to zobaczycie... chyba ze drzewko nie przetrzyma ;)

ps. uff jaka dluga notka:P ciekawe czy ktos przeczyta cala:P
 
[komentarze]  (4) [14:19 02/12/04]
...nuudaa...
 
noo dawno nie pisalem, ale nie macie innego wyjscia i mi to wybaczycie:P
tak wogole to nudy straszne, nic sie nie dzieje i wogole monotonia... snieg byl, ale sie znikl... pralka sie popsula i juz 3ci tydzien nienaprawiona stoi... nic mi sie nie chce...prawie:P
a tak wogole to wymyslilem sobie hobby :] wyhoduje sobie bonsai :D ciekawe czy mi sie uda... jutro uderzam do ogrodniczego w celu zakipienia wiaza drobnolistnego... potem bede czekal az mama przesle pieniazki i kupie potrzebne "akcesoria"... ciekawe co z tego wyjdzie:P wogole wizje juz mam, ale nie wiem czy mi sie uda... ale co tam, sprobowac mozna zawsze:) o swoich postepach bede informowal... czasem:P
pozdrawiam

PS. byscie komentowali cos, a nie tak, 3 komenty na krzyz:P
 
[komentarze]  (2) [01:03 28/11/04]
...yeah!!!...
 
wlasnie spiesze sie pochwalic ze wczoraj moj blog mial 1sze urodziny:D wszystkie prezenty mozecie przysylac do mnie, ja chetnie mu je dam;P
no to tyle
cieszcie sie i radujcie:P
 
[komentarze]  (3) [13:12 16/11/04]
...a ja wlasnie ide spac...
 
heloł:] wlasnie wrocilem z imprezy, dawno mi sie nie zdarzylo... a kiedys, tzn na poczatku zycia bloga to sie zdarzalo czesciej, a jeszcze kiedys, kiedys to wogole byl standart:P
no od poczatku... bylem sobie z barnaba w ministerstwie iiiiiiiii byla zarabiscie:D wogole kogo ja tam spotkalem:D ;P hehe noo i wlasnie sobie wrocilismy z buta z rynku i ide spac... bo jutro, tzn dzis rano trzeba wstac, bo moze ktos zechce sie ze mna zobaczyc bedac w krakowie...
hehe ale ja zagatkami pisze:P
no i moral, bo bajka bez moralu to nie je bajka:P
jak sobie poscielesz temu w droge... czy cos takiego;)
 
[komentarze]  (3) [stworz. 03:47 11/11/04 
mod. 11:24 11/11/04]
...chobits...
 
noo widze ze wogole nikomu sie nie chce komentowac:P
ale co tam i tak napisze nowa notke
a tematem dzisiejszej notki bedzie manga, ktora dzis kupilem i przeczytalem... ciekawe czy zgadniecie jaki nosi tytul:P hehe brawoo dla pani w pierwszym rzedzie, tak too chobits:) noo poprostu mioooodziooo i wogole to sie zakochalem w chii(to ta tu na obrazku obok) :P
wogole to cale 8 tomow lyknalem prawie na raz, prawie bo byla przerwa na makroekonomie i posiadowke nad wisla... ehhh wogole too swietna, piekna i cudowna ta manga... szkoda ze sie skonczyla tak szybko... ale w sumie to bede mogl ja czytac i ogladac jeszcze miliony razy... clamp niezle rysuje :]
a tak poza tym to nic nowego...
ale chyba znalazl sie kupiec na auto:D
achaaa noo bylbym zapomnial!! mamy kota na mieszkaniu tutaj w krakowie, przyplatal sie wczoraj i zostal, ciekawe jak dlugo wytrzyma:) hehe swietna jest (bo to kotka, jeszcze mala)
dobra koncze
aaa i jeszcze moral na dzis:
nie taki kot w butach jak go rysuja:P
 
[komentarze]  (10) [22:04 27/10/04]
...ubieglem was:P...
 
no nie zdarzyl nikt przeczytac poprzedniej notki a tu juz nowa:P
hehehe no wiec w piatek u mnie na mieszkaniu, a dokladniej u mnie w pokoju odbyla sie ipreza... moj wspollokator Barnaba mial urodziny: happy birthday!! :) noo i miala byc posiadowka w domu i wyjazd na miasto, to 2gie beze mnie bo juz azs ruszyl i w sobote wyjazd na rower... no a tu sie tak porobilo ze tak sie wszystkim spodobalo na mieszkaniu, ze nie poszli na miasto, tylko zostali... nie narzekam bo fajnie bylo, ale nigdy wiecej!! impreza skonczyla sie o 4 nad ranem, wtedy to tez udalo mi sie wskoczyc do lozka.................3h pozniej:..... dzwoni budzik......jakos go wylaczylem przez sen......2min pozniej.......podnioslem swoja glowe i wyjrzalem przez okno.......patrze i mysle: mokro jest............1min pozniej...........podnosze ponownie swoja glowe i siegam reka do myszki kompa ktory stoi mi nad glowa i sprawdzam prognoze pogody................nie leje i bedzie nawet ladnie...............30sec pozniej...........zerkam podnownie przez okno i mysle: nie, jednak sucho............................  ...15min pozniej..................wstaje i udaje sie do kuchni...........................  .18min pozniej...................niee no jeszcze 5 razy bede musial ruszyc moja mordka zeby pogrysc papu to zdzikne..........................  ..2min pozniej.....................myje zabki w lazience.........................  .15min pozniej..........................  ..zamontowalem kolo do roweru, napelnilem bidoniki woda z sokiem i jestem gotowy do drogi............................  .....3min pozniej.....................jade.  ........................25min pozniej....................dojech  alem :]...............................  ...24min pozniej przyjezdza 1sza osoba na spotkanie...............54min pozniej.....................wycie  czka rusza............... a pozniej juz tylko coraz gorzej bylo:P hehe noo wiec nigdy wiecej....
po tej calej wycieczce przyszedlem na mieszkanie, zjadlem 2gie sniadanko i okazalo sie ze awaria jakas i nie ma wody, a ja caly smierdzacy i wogole:P wiec nie myslac wiele wskoczylem w autko i pojechalem do domq czem prendzej, a mialem zrobic to pozniej...
a dzis idem zalatwiac pewna sprawe w bb, juz sie ciesze na sama mysl:]
heh pozdrowionka
aaa i jeszcze moral z mojej opowiesci:
im wiecej chodzisz tym bardziej smierdza Ci skarpetki :P
 
[komentarze]  (2) [11:06 17/10/04]
...weekend :]...
 
witam ponownie, widze ze dalej s komentarzami marnie, ale juz troche lepiej:P
od wczoraj mam weekend, byla wczoraj imprezka grupowa w fauscie(knajpa na rynku w krakowie) noo i cos tam tego i poszedlem sobie na ta imprezke... imprezka jak imprezka, jakas muzyka, jacys ludzie, a ja troche zamotany ;] noo doobra wrocilem dosc wczesnie, bo juz ok 1:30 bylem w lozeczku, a jeszcze sobie zwyczajowo pol krakowa z butka przeszedlem... ale loozno, lubie to:)
a dzis bylem sobie na zakupach... korzystajac z tego ze mama przeslala mi kaske na konto dzieki czemu kupilem sobie bilecik miesieczny dzis pojezdzilem sobie tramwajami wiecej niz od poczatku semesrtu:) noo i lazilem sobie po sklepikach az upatrzylem sobie 1 bluze w 1 sklepiq i 2 w 2gim, tylko ze ta fajniejsza byla o 40pln drozsza od tej mniej fajniejszej, wiec jako ekonomista kupilem ta tanisza:) heh teraz bedem mial w czym chodzic:)
pozdrowionki dla niektorych:P
 
[komentarze]  (0) [13:57 15/10/04]
...pierwszy dzien...
 
dzis sobie bylem pierwszy dzien na akademi... wogole to opuscilo mi sie angielski, bo myslalem ze jest jutro a byl dzis, ale co tam, po angielskim, a dla mnie na dobry poczatek to wyklad z marketingu... myslalem ze usne, albo wyskocze przez okno... ale moze jak sie los usmiechnie do mnie (a glupi ma zawsze szczescie;) ), to mi babka przepisze ocene z bielska i bede mial spokuj:]... pozniej mialy byc cwiczenia z bankowosci i finansow, ale niestety akademicki kwadrans minal... :] ...pozniej wyklad z psychologii...noo jak na poczatek to niezle nudy, ale moze sie rozkreci... oby, bo zapowiadalo sie ciekawie:)... po psychologi byly cwiczenia z makroekonomii... koles niezle zakrecony i zapowietrza sie troche, ale juz zarobilem plusa:D hehe qjon ze mnie...
mam chytry plan ze bede sie uczyl w tym roku, moze mi sie uda, bo wogole to po tym rokq sie specjalizacje wybiera, wiec wysoka srednia sie przyda... zobaczymy jak to bedzie...
tak wogole to plakacie jak nie pisze nowych notek, a jak juz napisze to zero komentarzy (tylko evelinka broni waszego honoru :P )... ja sobie to zapamietam!!
nie ma pozdrowien za kare:P
 
[komentarze]  (3) [22:10 06/10/04]
...krakow...
 
noo i jestem sobie juz w krakowie... bylem dzis na uczelni, ale tylko zeby zobaczyc jaki mam plan, bo zajecia zaczynam dopiero w srode... tak wogole to plan jest dobry, bo mam wolne piatki i zajecia najpozniej do 15:)
tak poza tym to mam nowych ludzi na mieszkaniu, nowe biurko i wypasiony fotelik do niego:]
noo i koniec pisania:P
pozdrawiam
 
[komentarze]  (1) [19:32 04/10/04]
...ostatnie podrygi wakacji...
 
num i wakacje umieraja w konwulsjach, jeszcze tydzien i rok akademicki sie zaczyna... no wiec udalo sie wreszcie wszystko pozdawac, jestem na 2gim roku, prawie, bo jeszcze nie zlozylem indeksu, ale to juz formalnosc:) no tak w sumie to studiowanie to rok wakacji z przerwami na sesje... no ale to sie wytnie;P
no coz teraz czeka mnie trudne zadanie, bo trzeba kupic pare rzeczy do mieszkania w krakowie, wreszcie jakies biurko, bo siedzenie przy tym stole juz mnie wqrzalo no i porzadej krzeslo, a nawet fotel:D a tak poza tym to skoro juz zdalem ta sesje i wreszcie jestem na tym 2gim roku, to zgodnie z obietnica mamy moge sobie zmienic autko, wiec tu reklama: "MAM NA SPRZEDARZ SAMOCHOD RENAULT CLIO 3 DRZWIOWY, SILNIK 1,4, ROCZNIK 98, PRZEBIEG 55 TYS. KM, 2GI WLASCICIEL, W BARDZO DOBRYM STANIE" koniec reklamy:P
no co by tu jeszcze napisac...
nic nie napisze:P
 
[komentarze]  (3) [14:01 27/09/04]
 
    nast >>
kontakt | firma | regulamin | polityka prywatności | pomoc