|
|
|
Robimy zakłady kto zdobędzie włądzę? Czasu pozostało już niewiele, a doszły mnie słuchy ze bukmaherzy zacierają już dłonie :) Tak czy owak jeszce kilka dni tej komedii i będzie po staremu, znów powróci temat Euro. Mieszkam w mieście stadionowym i to wcale niedaleko więc ciekawi mnie jak to będzie wyglądało. Za dnia będzie z pewnością dobra zabawa ale w nocy gdy wiele osób będzie napitych może się okazać nieciekawie. Przygotowania w każdym razie już widać, i to nie tylko w postaci budowy ulic. Koleżanka która ma własną kamienicę nieopodal stadionu zatrudniła już jakiegoś informatyka żeby zrobił jej stronę o noclegach na czas imprezy i jakoś ją reklamował czy coś, w dokładne informacje nie wchodziłam, byłam zajęta pilnowaniem grilla ;)
Szukając sobie po sieci wyszperałam również fajny blog turystyczny. Aż żal ściska myśląc w jakich ładnych miejscach były inne osoby. Link wstawiam w menu.
|
|
|
|
|
|
Lato stopniowo zaczyna się kończyć co zdecydowanie widać po chłodnych nocach mimo że w dzień leje się z nieba skwar. W Libii tymczasem aż kipi. Naszła mnie poniższa refleksja: wychodzi na to, że nastał koniec ery dyktatorów wszelkiej maści w północnej Afryce. Zostało jeszcze dwóch jednak i na nich przyjdzie czas otwierając drogę nie tylko demokracji ale również wolnemu słowu. Młodzi nie wiedzą jak się żyło przed upadkiem komuny w kraju a także nie rozumieją życia z cenzurą, nie wspominając juz o kłopotach z pracą w razie narażenia się władzy. Pamiętam jak znajomy z pracy zapisał sobie na kartce dowcip o Leninie a następnego dnia miał wizytę MO i przewrócenie domu do góry nogami. Możemy porównać to z niedawnym 'skandalem' w sprawie strony o prezydentcie i aresztowaniu studenta, ale w tamtym czasie takie wydażenia były norma... ale nie będe się rozczulała i przejdźmy do czasów nam bliższych :)
|
|
|
|
|
|
Przedstawione zostały dwa raporty odnośnie do katastrofy z wszystkim znanego wypadku lotniczego. Ciekawe czy z Białą Księgą Macierewicza będzie tak samo jak z masakrą naszego wojska w Afganistanie - krzyczał, prokuratura zrobiła dochdozenie i uznała że to był wypadek. Właściwie ciężko powiedzieć aby tutaj było inaczej skoro do niczego nie mają dostępu, no jednak wybory tuż tuż więc posłowie się atakują jak tylko mogą. Nie wróży to aby tym razem było uprzejmie, aczkolwiek Palikot pewnie znów coś wymyśli ;)
Poruszając inną kwestie - zaplanowaliście już sobie urlopy? Znajomi niedawno powrócili z Egiptu - życie toczy się tam po staremu i bez trudności moża lecieć. Może w tym roku nareszcie ujrzę piramidy z bliska? Robie przymiarkiZbieram się już od niemalże 4 lat ale zawsze w jakiś sposób mi to schodzi na dalszy plan ograniczając się do co weekendowych grilli na działce z koleżankami plotkując o kim popadnie ;)
|
|
|
|
|
|
No i Zbigniew Chlebowski niewiele mial wspolnego z lobinngiem. Ale jaja. Pamietam ile to bylo hałasu, konferencji i doniesień mediów. Wszyscy uznali ze siedzi w klice hazardowej oraz zostal usuniety z Platformy. No i teraz wiemy: sejmowa komisja sledcza i niezaleznie prokuratura donosi ze nie ma dowodow aby podtrzymywac przekonanie ze Chlebowski mial w tym jakis udzial. No i widzimy jak bez przeszkod kogos usunac z zycia publicznego. Poczuwających się do winy oczywiscie nie znajdziemy, jednak pasowałoby aby Chlebowski wytoczył kilka pozwów o pomównienia, moze media wtedy ostrozniej dobieralyby slowa...
|
|
|
|
|
|
Pogapiłam się trochę w telewizor, żeby obejrzeć co w kraju słychać, a tam jako pierwszą wiadomość podali woje o krzyż. Jejku nie mają co wymyślać tylko się krzyża czepiają. Koniec kampanii wyborczej, koniec polityki miłości. Będą sobie rozmawiać przez media i kłócić się udowadniając kim to oni nie są. Nie może być dialogu. A Słońce tak strasznie się leje, że aż cię ciśnie aby powiedzieć że połowę z nich przygrzało...
|
|
|
|
|
|
W koncu jest ciepła pogoad już bez ciagłych deszczy. Pierwszy tegoroczny grill już za mną no i pierwsze winko poza sylwestrem ;-) Fajnie znowu powylegiwać się na drewnianym leżaczku w promieniach słońca jednocześnie całkowicie zapomniec o reszcie życia co chwila śmiejąc sie z kawałów czy innych głupich gadek. Szkoda mi tylko że nie mam własnej działki bo wtedy już całkiem bym siedziała dużo dłużej na słońcu. Zagnałabym zięcia do przekopania całej działki i posiania zielonej trawy a sama bym juz tylko dosadziła kwiaty :-)
P.S.
Jak ktoś by szukał to wstawiłam link do sklepu gdzie młodzi kupili te cuda techniki ;-)
|
|
|
|
|
|
Minał długi weekend i kupujący szturmują sklep młodych. Dali im popalić, córka mówi że nogi jej w dupe wlazły od tego wszystkiego ;-) Sama się nie dziwię, osiedlowy sklep i zawsze jest jakaś potrzeba, jak nie przekąski to masło oraz piwo. Ogólnie to świetnie iż dosyć niedaleko nie ma dużego supermarketu bo i miejsca nie ma, w takim wypadku wszystko przedstawiałoby się inaczej, a tak jest szansa że ich sklepik nie upadnie, kto wie czy się nie rozwinie? Znajomi i ja trzymamy za nich kciuki :-)
|
|
|
|
|
|
Dziekuję :-)
Teraz już się wczułam i już wiem jak pisać, i wogóle co i jak.
Klawiatura na szczęście cała :-)
|
|
|
|
|
|
Ostatnio troszeczkę pomagam swojej córce oraz jej mężowi w urządzaniu osiedlowego sklepiku jaki postanowili otworzyć. Osobiście dawno temu byłam ekspedientką w sklepie spożywczym jeszcze w czasach demoludów więc troszeczkę radziłam jak segregować towary na pólkach oraz pomagałam podczas metkowania. Kiedyś była to dosyć męcząca praca bo każdego szczegółu trzeba pilnować, ale mowi się trudno. Otwarcie 4 maja więc lepiej aby to mieli wcześniej wszystko zrobione bo zawsze coś może sie zdażyć...
Jejku, ale to teraz jest bardzo rozwinięta technika. Mimo, że oglądamy ją prawie cały czas w sklepach robiąc zakupy, to jednak dotarło to do mnie w momencie gdy pomagałam młodym. Kiedyś było trzeba samemu pisać kartki z cenami, sprawdzać stan pisać w zeszycie, każdą rzecz mnożyć odrebnie a teraz zajmuje to chwila czasu. Te kody kreskowe to faktycznie rewelacyjny pomysł. Wprowadza się do komputera liczbe i kod i jak juz wszystko zięc wprowadzi a potem klika i jeździ się skanerem po kodach. Generalnie to na co dawno temu musiałyśmy poświęcić z koleżankami cały dzień oraz tak z pół nocy, dzisiaj córka uporała się w niespełna godzinę...
|
|
|
|
|
|
Zobaczymy w jaki sposób dojżała osoba która słabo potrafi odebrać sobie pocztę poradzi sobie z blogiem internetowym...
Życzcie mi połamania klawiatury :-)
|
|
|