|
|
|
Bloo.
|
BLOO
M: nn
O: nn
Rodowód: -
Data ur.: nn
Płeć: Samica
Odmiana: Steel blue
Pochodzenie imienia: -
Ilość tareł: 0
^Samiec:
^Młode**:
Totalnie nie miałam pomysłu na imię. Więc jest takie, o. Bluśkę kupowałam jako fioletową, jednak w domu okazała się zwykłą sb xp Jak na złość tylko ona przeżyła 'katastrofę' w moim akwarium. No ale, jest, trwa, wypełnia przestrzeń. W tym momencie jest strasznie obstrzyżona z płetw, co wiąże się z resztą epidemii, powoli jednak wracają one do dobrego stanu. Najmniejsza z całej trójki.
.Galeria.
-
|
|
|
|
Vendetta.
|
VENDETTA
M: nn
O: nn
Rodowód: -
Data ur.: nn
Płeć: Samica
Odmiana: Dzika
Pochodzenie imienia: Vendetta - zemsta (?)
Ilość tareł: 0
^Samiec:
^Młode**:
Nie miałam kompletnie pomysłu na imię, ale bojowa dusza tej samiczki mnie zainspirowała. Została kupiona przez mojego dziadka, a raczej wymieniona na nadmiar jakiegoś wodnego zielska. Przez ostatnie dni troche osłabła i została zaatakowana przez jakiegoś grzyba, udało mi się ją jednak z tego wyciągnąć i to w całkiem naturalny sposób. Na dzień dzisiejszy jest w 100% sprawna :) Wyczuwam, że wkrótce zacznie wszczynać jakieś bójki z Isi i Bloo. Urocza.
.Galeria.
-
|
|
|
|
Isidar.
|
ISIDAR
M: nn
O: nn
Rodowód: -
Data ur.: nn
Płeć: Samica
Odmiana: Szara z niebieską warstwą opalizującą
Pochodzenie imienia: Isidar - gwieździsty (wzięte z Eragona C.Paoliniego)
Ilość tareł: 0
^Samiec:
^Młode**:
Isidar to niezwykle wytrzymała samica. Jako jedyna nie odczuła w żaden widoczny sposób panującej dookoła masakry. Jest niezwykle ciekawska, acz nie zauważyłam żeby mocno dominowała. bardzo często pływa w poziomych paskach, najwyraźniej jeszcze nie czuje się dość mocna. jest największa, jednak żyje w symbiozie z resztą. Poskramia kosiarki XD Wypatrzyłam ją z tłumu innych panienek i uparcie wmawiałam sprzedającemu, którą chcę. Jednym zdaniem udany zakup.
.Galeria.
i41.tinypic.com/n2jpfl.jpg
|
|
|
|
Od nowa, od nowa ..
|
A szlag wszystko trafił.
Zostały mi 3 samice, Nosferatu nas opuścił ..
No ale nie rozstrząsajmy tego, po prostu zacznę pisać od nowa. Wybaczcie, ale juz nie mam siły wracać i tłumaczyć wszystkiego co było. Miejmy nadzieje, że już to okiełznałam.. (jak na razie wszystko się goi i zdrowieje). W następnych notkach opis aktualnej obsady, potem jakiś news. I tyle.
|
|
|
|
Brzoskwii <3
|
BRZOSKWINIA
M: nn
O: nn
Rodowód: -
Data ur.: nn
Płeć: Samica
Odmiana: Pomarańczowa (Orange Pinneaple? Oo')
Dlugość*: ok.4 cm
Pochodzenie imienia: e no owoc taki xD
Ilość tareł: 0
^Samica:
^Młode**:
Brzoskwii ^.^ Ta samiczka to ulubienica Riv, która tak nawiasem mówiąc oddała mi ją kiedy likwidowała swoją hodowlę. I muszę przyznać że ja również strasznie ją lubię. Jest niezwykle kontaktowa i ma piękny odcień niebieskiego na płetwach. Podwala się do Nosfika jak mało kto i już trochę oberwała xp W przyszłości planuję zrobić ich tarło. Brzoskwi lubi się rządzić, ale ostatnio ustępuje miejsca dominującej Vendettcie. Lubi włazić w różne zakamarki i patrzeć się człowiekowi prosto w oczy. ^^
.Galeria.
będzie.
~~
__
*Od nasady ogona do końca pyszczka.
**Które osiągnęły dorosłość.
|
|
|
|
.Nosferatu.
|
NOSFERATU
M: nn
O: nn
Rodowód: -
Data ur.: nn
Płeć: Samiec
Odmiana: Czerwony z cechą butterfly
Dlugość*: ok.5 cm
Pochodzenie imienia: Imię wampira xd
Ilość tareł: 0
^Samica:
^Młode**:
Nosfik, Nosfik .. Ten zachwycający samiec trafił do nas 4 lutego. Byłam wtedy niesamowicie szczęśliwa z mojego zakupu, i ciągle jestem. Jak na razie trudno jest coś o nim powiedzieć, bo jest u mnie dopiero dwa dni. Pomimo to już wyróżnił się niezwykłą urodą. Jest łagodny, raczej nie gryzie samic (chociaż Brzoskwi się oberwało). Za to stroszy się do nich przy każdej okazji. Prawie cały czas przesiaduje przy lewej stronie akwarium i stroszy się do swojego odbicia. Musi się do niego przyzwyczaić xp Robi niesamowite wrażenie, wszystkie samice szaleją na jego punkcie. W przyszłości na pewno będzie ojcem w wielu tarłach.
.Galeria.
będzie.
~~
04.02.10r. przybycie do hodowli
__
*Od nasady ogona do końca pyszczka.
**Które osiągnęły dorosłość.
|
|
|
|
.Młode tarło Lotos x Saphira.
|
Hope - .../viviparia/11
Manitou - .../betta-splendens/14
Saw - .../betta-splendens/13
|
|
|
|
.Odeszły.
|
Taka notka organizacyjna, bo już mi się nie mieści w linkach xp
Lipiec '08
Vimka - .../betta-splendens/4
Październik '08
Isobel - .../betta-splendens/6
Grudzień '08
Lotos - .../betta-splendens/3
Czerwiec '09
Holly Blue - .../betta-splendens/7
Sakura - .../betta-splendens/30
Lipiec '09
Saphira - .../betta-splendens/5
Sierpień '09
Menoa- .../betta-splendens/45
Vananda- .../betta-splendens/44
Grudzień '10
Vanoise- .../betta-splendens/42
Styczeń '10
Vista- .../betta-splendens/43
Orchid -brak notki-
Deidre -brak notki-
Żagiel -brak notki-
Viandri (Rashmi x Hope) -brak notki-
Data nieznana
Veraval- .../betta-splendens/38
Vinci - .../betta-splendens/39
Merci- .../betta-splendens/40
Manitou- .../betta-splendens/14
Hope- .../betta-splendens/8
Naduri- .../betta-splendens/46
Vanuatu- .../betta-splendens/41
Nouvelle- .../betta-splendens/47
Abacus- .../betta-splendens/47
|
|
|
|
Nowy Pan. <3
|
Łahahah ^.^ Z lewej moi drodzy macie nowego samca w mojej hodowli :D Jeździłam po 5 sklepach ale tylko on zachwycił mnie w takim stopniu że stałam z rozdziawionymi ustami przed akwarium xp Tak właśnie, miał to szczęście że w tym sklepie jako jedynym trzymali samce w akwariach ;)
Miałam do wyboru jeszcze dwa żółtki w innym sklepie, ale on jakoś bardziej mnie pociągał <3
Ah, ta butterfly'owa cecha! I ma genialne skrzela, jak sie stroszy to poprostu umieram xD
Zakochał się cwaniaczek w Brzoskwini i różowej samiczce xd Hahah rozbraja mnie jak samice podpływają w jego okolice , nie patrzą się w jego stronę ale coraz bliżej, bliżej, a potem uciekają oh ah xD
Jezu jezu ale on mi się podoba xd Brzoskwi tak się do niego przymila że już straciła kawałek płetwy, hah. Tak to jest, jak się podpływa z pionami do samca moja droga xD
Jest świetny, bo ogon ma bardziej w stylu Vania, okrąglutki, niż veil-tailowy. I bardzo dobrze, veile mi się nie podobają, robią taki sierotowaty wizerunek, jak przeciąża ich ten ogon i wogóle.
Przy okazji śmigania po Legionowie w poszukiwaniu samców, mój dziadek w jednym sklepie dogadał się na wymianę roslinek za samiczkę (a może kilka?), tak więc jutro albo jakoś w przeciągu kilku dni przybędzie do nas ładna dziczka xd też takie spasione jak moje poprzednie zakupy.
Więc zaciesz, hodowla się reaktywuje. Jak tylko zrobi się cieplej, namówię mamę na ponowny zakup zestawu "nicienie mikro + grindale", i tym razem odchowam te ziemne robale, nie ma przebacz. Nie będę patrzeć jak młode mi z głodu zdychają przez to że jakieś robale nie chcą się mnożyć Oo A mikruski też muszę zamówić bo chyba zamarzły przez zimę na strychu xp w sumie to muszę sprawdzić.
Tak więc wybywam skołować jakieś imiona dla moich paskud ^.^ Jak macie pomysły, to pomoc wskazana ;)
Jak wymyślę imiona to powstawiam osobne notki z każdą xd
Jezu jaki on jest piękny *o* aaaaa! Nie mogę tam patrzeć XDD
T.
|
|
|
|
Nowe panienki.
|
No więc udało mi się do sklepu wybyć. I i i kupiłam dwie samice ;) czyli teraz jest ich pięć xD
Macie te panienki obok. jedna beżowo różowa - ten beż to ewidentny żółty gen. Tak sądzę. xD Różyk to być może nałożenie żółtego z czerwienią. Druga samiczka jest szaro-niebieska, tylko tak intensywnie niebieska ^^
Upatrzyłam ją sobie i kazałam facetowi jej szukać w stadzie innych, hahah xD
Są wielkie, z 'rodzaju płetw' przypominają Holly, Saph i spółkę. Jak na razie nikt się ze sobą nie tłucze. Uh uh.
Muszę ponazywać te rybole moje bo jak na razie tylko Brzoskwinka jest Brzoskwinką. Jeah.
4 imiona poszukiwane!
Wszelka pomoc wskazana xD Bo ja już pomysłów niet xd
T.
|
|
|
|
Od nowa.
|
Tak. Wszystko muszę zacząć od nowa. Streszczając...
Wielka epidemia.
Vanuatu. Naduri. nie żyją.
Riv oddała mi swoją obsadę.
Młode od Nadu - czerwony zaginął, drugi rozszarpany przez coś --'
Ciąg dalszy epidemii.
Z 12 ryb zostały.. 3.
Cała linia tak skrupulatnie przez cały ten czas hodowana poszła sie jeb*ć x.x Przepraszam, ale krew mnie zalewa. W przeciagu 3-4 miesięcy straciłam wszystkie ryby, akwarium przechodziło restart. Nie wiem, czy to był jakiś cholerny pasożyt, czy glon, czy infekcja bakteryjna, czy wszystko na raz..
W każdym bądź razie w tym momencie mam akwarium z nowym żwirem, regenerującym się lotosem, i trzema wyglądającymi na zdrowe samicami. No i nietykalne krewetkarium xD
Wracając do ryb. Przez ten czas miałam nowego samca, którego widać obok, niestety jego również zmogło to cholerstwo. Teraz mam wrażenie, że już się ustabilizowało .. ostatnie zdechły Vista i Viandri (samica po Hope'ie i Rashmi od Riv). Teraz mam w swojej obsadzie 2 Rivove samice i jedną kupioną kiedyś tam. W sumie to nie mają nawet imion Oo Nie miałam siły ..
Więc jedna jest coś a'la Naduri, tylko pomarańczowa z ciemnoniebieskimi refleksami. Potocznie zwana Brzoskwinką ^^
Druga to odpowiednik mojej Orchid, kupiona w tym samym sklepie. Cała biała, na płetwach coś jak pomarańczowa warstwa opalizujaca, ale tylko miejscowo.
Trzecia to steel blue, nic nadzwyczajnego acz wredne xd
No i widzialam w sklepie przecudowną, WIELKĄ, całą czarną samicę, ale było to przed seansem a po kinie zapomniałam się upomnieć o sklep i dupa x.x' W krewetkarium mam mała rodzinkę gupoli a w kotniku siedzi 5 młodych xDZobaczymy co z tego wyjdzie. JA CHCE DO SKLEPU!
Dobra. A teraz spadam skarmić mrożoną szklarkę xd
T.
|
|
|
|
.Tarło nr. 8.
|
No więc odbyło się kolejne tarło ^^ tym razem tarlik ulokowany na strychu xD
Domyślną parą była Nadu i Vanul, bo chciałam 'odchudzić' Naduri. Jednak nie wyszło to tak jak trzeba. W rezultacie 8.IX odbyło się tarło Nouvelle i Vanuatu. z nocy 9/10 wylęgły się młode ^^ dwa z nich mozecie zobaczyc obok xD Mamo, jak ja kocham lustrzanki! mogę w koncu uchwycic maluchy od 1 dnia ^
No. Na razie tatuś opiekuje się młodymi. dzisiaj wieczorem albo jakos jutro go odławiam. Postaram sie robic zdjecia codziennie i za jakiś tydzień/dwa wkleję link do całej serii, żebyście mogli zobaczyć zmiany we wzroście ^^
Jestem haaapyyy! I w ogóle fajnie że będę miała dwa pokolenia od Vanka i od różnych samic ;) Będę mogła zaobserwować, które geny przekazuje mój samiec. Mam pełno różnych robali i cyklopu w nowym oczku wodnym, młode będą na nim rosły jak na drożdżach ^ Więc, czekamy aż maluchy urosną ..
T.
|
|
|
|
.Nowości.
|
Na począktu dziękuję Lanusiek za komentarz ;) Niedługo na niego odpowiem. I ogólnie przepraszam za tak wielkie opóźnienie, jakoś nie mogę znaleźć czasu. [3 klasa gim to nie przelewki ..]
No więc tak wyszło że mam teraz dwa akwaria. ^ ^ moją starą 70l bojowniczarnie oraz 30 l krewetkarium ;D W którym mam 5 red cherrek, (w tym dwie z jajeczkami), 2 white pearle i niezidentyfikowanego malucha który przypałętał się z glonojadami ze sklepu. Wiem, że RC i WP się krzyżują ale niestety niedopatrzyłam i i tak jest już za późno .. Jak mi się przypomni, to dam zdjęcia mojego mchario-krewetkaria, na razie jednak zaatakował je paskudny nitkowaty glon z którym walczy moje małe stadko. xD
U bojowników parę nowości. Kilka będzie w tej notce, jedna w następnej ;]
No więc odeszły od nas Vananda i Menoa .. znowu te same objawy. Tracenie płetw, utrata równowagi, potem opadanie na dno i chaotyczne wzbijanie do powierzchni aż w końcu śmierć przez uduszenie. Gdzieś wyczytałam że mogło być to spowodowane przez pewnego pasożyta, którego można zwalczyć Capifosem. Więc pośpiesznie go kupiłam, zrobiłam kurację w ogólnym i na razie od ok. dwóch tygodni jest spokój. Chwała bogu xD
Niestety podczas kuracji Capifosem coś stało się z Morią i na drugi dzień od wlania leku znalazłam ją ym .. uduszoną? w lotosie. było mi strasznie szkoda mojego małego smoka :< i nie mam pojęcia od czego to się stało. No i zdechł młody z mojego akwarium. Powód - miał ospę, więc wrzuciłam go do woreczka z ichtiosanem. Wszystko było git, dopóki małemu nie zachciało się wyskoczyć z woreczka podczas mojej nieobecności. Znalazłam go ledwo żywego na krawędzi torebki, wrzuciłam do wody z nadzieją że może wróci do siebie. Niestety chyba za bardzo wysechł, bo po dwóch dniach odszedł.
No ale pomińmy to co złe.
Zabrałam się do uzupełniania mojego stadka i kupiłam dwie samiczki. Dziką Deidre oraz albinotyczno-niebieskawo-zielonka wą Orchid. Więc w tym momencie jest nas w sumie 9 w 70 l. xD i zaciesz.
Oddałam dziadkowi kosiarki - są w 7 niebie xD
Obok jak sie pewnie domyśliliście, dzieci Nadu i Vana. xD Zdaje mi się że oba to samce. Na dodatek grają Mańkowi na nerwach xD więc podziwiajcie z zacieszem kolejne pokolenie. Ahh, jakie one geny noszą! ^^
T.
|
|
|
|
.Newsy.
|
No więc ^.^
Obok moi drodzy macie nasze dwie nowe koleżanki - na razie bez imienne xd Niedługo dostaną swoją notkę i imiona. Dostałam te dwie pięknoty na urodziny od Riv i koleżanki <33 Są świetne, tylko strasznie małe i musze je tu podtuczyć xDD Razem z nimi dostałam również 4 KREWETKI *__* Matko, to było moje skryte marzenie, kocham krewetyyyyy ** Na razie nie mam ich zdjęć bo się pochowały sterroryzowane przez Kosiarki które nawiasem mówiąc musze chyba oddać dziadkowi bo za duże są o.O Od dwóch dni ich nie widziałam, tylko wczoraj jedną którą wydobyłam przez przypadek spod korzenia xD
Wogóle w ogólnym zauważyłam jednego młodego od Nadź i Vanka - calusi czerwony i strasznie wychudzony o.O` Kiedyś do dziadka wpuściłam 7 młodych żeby były tak na wszelki wypadek i żeby urosły tak jak Van i Vananada ** No i patrze ostatnio a tutaj dwójka sobie pływa ^^ Jedna cała czerwona z przebłyskami błękitnymi na łuskach a druga czerwone płetwy z błękitnymi promieniami i turkusowym grzbietem xD W następnych newsach dam ich fotki ;)
No. Teraz robiłam małe odmulanie i podmianę wody, tak o. I chyba się wezmę za nowy nagłówek, bo stary nie dość że nieaktualny, to jeszcze go przeniosło na poprzednią stronę. Więc ewakułejszyn.
T.
|
|
|
|
.O Naduri. <3
|
NADURI
M: nn
O: nn
Rodowód: -
Data ur.: nn
Płeć: Samica
Odmiana: Yellow Pinneaple
Dlugość*: 4,5-5 cm
Pochodzenie imienia: -
Ilość tareł: 3
^Samiec: Vanuatu
^Młode**: 0
^Samiec: Vanuatu
^Młode**: 3?
^Samiec: Vanuatu
^Młode**: 0
A oto i moja najukochańsza Nad <3. Kiedy przechadzałyśmy się z Riv po Carrefourze i tradycyjnie zaszłyśmy do Kakadu, ujrzałam JĄ. I po prostu sie zakochałam xD W tych zielonkawych oczkach i głębokim kolorze! Myślałam o niej całą drogę do domu i cały dzień, aż w końcu następnego dnia udało mi się nakłonić tatę i pojechaliśmy po nią *-* Byłam w szczycie szczęścia, kiedy ujrzałam że nikt jej jeszcze nie kupił. Kiedy wpuściłam ją do akwarium, była maleńka. Nieco ponad 2,5 cm. Po zmianie kubeczka na 70 l akwarium była trochę zagubiona, szybko jednak się zaaklimatyzowała i dołączyła śmiało do stadka ^ Teraz urosła prawie dwukrotnie i jest najgrubszą rybą w moim akwa XD ma skłonność do żarcia, poza tym zawsze trafia pierwsza do robaków i zżera większość, zanim reszta się połapie xD Nadu nie daje sobą pomiatać. W tym momencie Vananda ją zaczepia i czasem można podpatrzeć, jak się biją. Ona raczej nie wszczyna bójek, to ją wyzywają. I przeważnie wygrywa z tym swoim wielkim bebechem ^^' Teraz jest jeszcze większa niż zwykle, po nieudanym tarle z Vankiem ma ikrę której muszę się jakoś pozbyć. Z innego tarła ma z nim ok. 3 młodych - było ich ok. 50, ale przeszły długą drogę po akwariach + moje wyjazdy i niestety je przetrzebiło. Nadź ma przepiękny kolor. Intensywna żółć, płetwy i łuski obrysowane na czarno, oko, łuski i promienie na płetwach przebłyskujące pastelową zielenią. <3
Naduri to cwaniara jakich mało. Chyba nigdy nie byłam tak usatysfakcjonowana z zakupu ryby ^^
.Galeria.
będzie.
~~
12.III.09r. Tarło z Vanuatu.
30.III.09r. Tarło z Vanuatu.
2.IV.09r. Tarło z Vanuatu.
__
*Od nasady ogona do końca pyszczka.
**Które osiągnęły dorosłość.
|
|
|
|
|
|
|