
Zamknij się,
Najzwyczajniej zamknij się
Zamknij się (3x)
Bądź cicho,
Najzwyczajniej zamknij się,
Zamknij się,
Zamknij się,
Najzwyczajniej zamknij się
Zamknij się (3x)
Bądź cicho,
Najzwyczajniej zamknij się,
Zamknij się,
[Refren]
Próbujemy zwolnić
Lecz ciągle tracimy kontrolę
I mamy nadzieję, że zadziała
Ale to nie jest jeszcze najgorsze
Jestem szalona
Dlatego, że próbuję być twoją kobietą
Chyba oszaleję
1. Dziewczyno, ja i ty - było ślicznie (sama wiesz)
Piliśmy wino i jedliśmy obiad
Robiliśmy to samo, co zakochane pary (sama wiesz)
Spacery po plaży i ważne rzeczy (sama wiesz)
To, co zakochani mówią i robią
„Kocham cię”, „ja ciebie też”
„Bardzo za tobą tęsknię”, „ja za tobą jeszcze bardziej”
Dlatego dałem sobie spokój
Kiedy byliśmy na wyprawie,
Ale wtedy wszystko wymknęło mi się spod kontroli:
Zaczęłaś się wydzierać, kiedy byłem ze znajomymi
Cały czas, chociaż podałem powody, (guzik prawda)
Wiesz, że muszę to udowodnić (gówno prawda)
Jak mogłaś uwierzyć, że będzimy żyć razem, prywatne, dziewczyno?
Dlatego nie wierzyłaś w moje kłamstwa
I skończ to gadanie
Zamknij się,
Najzwyczajniej zamknij się,
Bądź cicho,
Najzwyczajniej zamknij się,
[Refren]
2. Dlaczego on wiedział, że ona musi poruszać się tak gwałtownie?
Miłość robi postępy jeśli umiałbyś ją ominąć
Dlaczego jest tak, że tracisz kontrolę?
Zawsze zgadzasz się na opóźnienie
Więc dlaczego to musi być tak dziadowsko trudne?
Bo głupcy pożądając nigdy nie dają wystarczająco dużo miłości
Pokazując mu miłość oddajesz mu się
Zmienisz swoje życie
Żeby przeżyc „miłość”
Wargi dziewczyny - ona stara się żebyś słuchał
Kilka szalonych, każdym z osobna stała się nasza tradycja
Ty krzyczysz, ja krzyczęczę, wszyscy krzyczą
Sąsiedzi z naprzeciwka mówią:
„Kto, do diabła?!?”
Kto, do diabła?!?
Co, do diabła się dzieje?
Za dużo kłótni
Zabij je dźwiękiem i…
Zamknij się,
Najzwyczajniej zamknij się,
Bądź cicho,
Najzwyczajniej zamknij się,
[Refren]
Zamknij się,
Najzwyczajniej zamknij się
Zamknij się (3x)
Bądź cicho,
Najzwyczajniej zamknij się,
Zamknij się,
Zamknij się,
Najzwyczajniej zamknij się
Zamknij się (3x)
Bądź cicho,
Najzwyczajniej zamknij się,
Zamknij się,
3. Dziewczyno, nasza miłość umiera
Dlaczego nie przestajesz próbować?
Nigdy nie rezygnowałam
Ale mam lepsze zasługi
Uwierz mi, zrobię źle
Zapomnijmy o przeszłości
I zacznijmy od nowa planować
Dlaczego? Bo to ta sama, stara rutyna
W następnym tygodniu słyszę ich wrzaski
Dziewczyno, wiem, że jesteś zmęczona słowami, które oni mówią
Masz, cholera, rację,
Bo słyszałam te kulawe, cholerne przeprosiny już wczoraj
To była inna sprawa
Nie, nie była
To była inna sprawa
Nie, nie była
To była inna sprawa
To była ta sama cholerna sprawa
Te same kretyńskie przeprosiny
Koleś, jesteś bezużyteczny
Whhoooaaaa
Zamknij się,
Najzwyczajniej zamknij się
Zamknij się (3x)
Bądź cicho, [nie idź, idź proszę, sama nie wiem]
Najzwyczajniej zamknij się,
Zamknij się,
Zamknij się,
Najzwyczajniej zamknij się
Zamknij się (3x)
Bądź cicho,
Najzwyczajniej zamknij się,
Zamknij się,
Przestań mówić, kochanie
Albo zacznę chodzić, kochanie
Czy to wszystko co miało być? (powtarza się)
[13:43 01/02/05]