|
|
|
KONIEC. JUZ WIECEJ SIE NIE ODEZWE!!
|
BIORĄC POD UWAGĘ, ŻE:
- nie mam już co tutaj pisać
- jak nie mam co pisać to po co pisać coś bez sensu
- nie mam za wielu gifow, a nie chcę by się powtarzały
- kosztuje mnie wchodzenie do neta, ktorego nie posiadam
- nie opłaca mi się to wcale
- tenbit ma marną szatę graficzną, użytkownik niewiele ma tu do gadania no i tylko 3 szablony są do wyboru
- tenbit często siada i się wiesza, jest masę z nim problemów
- nie mam czasu
- od dłuższego czasu nie dostaję żadnych komentów
- mam reke w gipsie i nie jestem w stanie pisac
POSTANOWIŁAM:
- porzucić tego bloga do końca września. Albo i dłużej... wszystko zależy od okoliczności.
- jeśli dostanę conajmniej 100 komentów do tej notki to może odezwę się wcześniej. Jednakże tylko po jednym komencie na głowe może być.
- całą moja uwage skupić na blogach na blog.pl czy mylog.pl ... które bardzo mi sie podobają
- tego blogasa nie kasowac, przynajmniej narazie. W koncu jest moim pierwszym blogiem i wprawdzie nikły, ale sentyment do niego mam.
TAK WIĘC... Narazie!!!
Ceres
PS. Mam nadzieje, ze chociaż gif sie podoba... to po prawej to są drzwi... Dostałam tego gifusia od mojego BoYa :-)
|
|
|
|
Cos trzeba z tym zrobic... doradzcie ;(
|
Heh... tak jakos nie robie obfitych notek jak niegdys... przez przekleta cenzure nie moge za duzo pisac... coś się boję, że ten blogasek upadnie... szkoda by mi go bylo, bo w koncu jest tym pierwszym no i istnieje od 10. lutego... Juz lekko ponad 5 miechow :| Prorokuje to na podstawie moich wlasnych odczuc czy ilosci komentow zbizonej do zera...
Nyom ale postaram sie to jakos naprawic... mam taki pomysl, by umieszczac tu opowiadanka w odcinkach, takie krotkie serie... jestem w tym nawet dobra :-) Tylko chcialabym wiedziec, jaki gatunek/tematyka bylyby najbardziej interesujące.
Kolejna rzecz to moje wiersze... dawno zadnego nie napisalam i tak jakos nie mam do nich weny... pisalam je zawsze bedac samotna, tesknącą i w ogole, a ze teraz daleko mi do tego to juz jest problem :-) Ale jakis dla mojego kochanego skarba napisac bede musiala... to bedzie dla mnie taka pamiatka... Juz nie wspomne jak bardzo Damianka zawiodlam nic nie piszac...
Moge tez najzwyczajniej umieszczac tu same gify... lecz co to bylby za blog?? Nyo i nie wspomne, ze za duzo nowych gifow mi nie zostalo...
Albo pisac recenzje do roznych rzeczy, lecz watpie czy mi sie bedzie to chcialo robic ;P
Jakby tak popatrzec na nazwe tego bloga.. "Karczma ~U Królika~"... to przychodzi do glowy, ze nie ma to nic wspolnego z tematyka tu panujaca... A fajnie by to wygladalo, jakby blogasek wygladal jak sredniowieczna karczma... Lecz nic z tego, bo krolik nie zyje... zginal w walce... chyba zaczne nosic po nim zalobe... ^_^ Nyo i jak bym sie tu miala w zdechlego krolika wczuc, cio? -_-"
Nio, hej, poradzcie mi co mam zrobic... bo jak narazie tylko to mi przychodzi do glowy... Dajcie znak w komencie :)
Pa.
|
|
|
|
Rachunek wszystko zkićkał...
|
Dawno mnie tu nie bylo, musze przyznac... Od czwartku :P
Wczoraj przyszedl rachunek z telekomunikacji i nie jestem nim zachwycona. Wrecz przeciwnie - bardzo mi sie on nie podoba. Gdyby moj brat nie wydzwonil tych 60 zeta na kom to ogolny rachunek [z tym moim internetem] bylby ok. A tak to to sie zsumowalo, jeszcze abonament i stacjonarne... fiu fiu... A ze jestem najstarsza to mi sie oberwalo, nyo i nie wspomne ze ten internet sila rzeczy przykuł uwagę starszego...
Starszy planuje zablokowac nasza linie telefoniczna na wszystkie numery, z wyjatkiem tych awaryjnych, np niebiescy, pogotowie, straz itede... masakra... nie bede mogla chyba wchodzic do neta.
Wiec to dzisiejsze moje wejscie moze byc ostatnim...
Ale i tak mam kafejke! :D :D :D
Narazie.
Ceres
PS. Damianku, jak bedziesz potem we Wrocku i juz bedzie wszystko ok to sie odezwij, oki??
PS2: A tak btw: czuje sie o wiele lepiej, zostalo mi wybaczone i normalnie jestem happy! Kazdego dnia coraz bardziej, hehe ^_^
|
|
|
|
Zły dzień
|
Mam dola... Postapilam źle... ponoszę tego konsekwencje. Nie zasługuję na nic... jestem złym człowiekiem...
Odezwe sie jeszcze kiedys, moze jak mi przejdzie.. moze jak mi bedzie wybaczone... szczegoly na drugim, ukrytym blogu...
Pa.
Smutna, skruszona Ceres
|
|
|
|
Heh...
|
Zapomniałam wspomnieć, że koffana zatroskana Neko mnie porzuciła na dwa tygodnie kosztem wyjazdu nad morze ;-) SSJ tez wyjechal... wszyscy wyjezdzaja i wracaja na koniec miesiaca...
Szkoda tylko, ze Neko-chan po powrocie zostaje tylko 2 tygodnie i potem znowu gdzies wyjezdza... Na Mazury..
Smutno bez niej bedzie ;-(
Tak w ogóle to nie cierpie letnich nocy...!!
W sobote wieczorem jakby nigdy nic siedzialam sobie w pokoiku, okno bylo otwarte... Jak na zlosc przyciagnieta przez blask mojej lampy chmara komarow wleciala do srodka, juz nie wspomne o czyms cmopodobnym i jakichs latajacych robakach!
Niestety ostatecznie musialam isc spac gdzie indziej.. masakra -_-"
Niecierpie komarow, pajakow robakow!!
[jezuska, ale ja narzekam i marudze tylko -_-" w koncu mam do tego prawo :P ]
Narka
Pozdrowionka dla czytającej te bazgroly Neko!! ;-)
Ceres
|
|
|
|
Grill u Mary... ;]
|
Taaa.. jak sama nazwa notki wskazuje, w sobote zorganizowalismy sobie malego grilla u Mary. Uratowało mnie to przed rodzinnym wyjazdem na znienawidzoną działkę. Było ogółem sympatycznie. Jednak wiele osób, które zapowiedziało swoją obecność, nie pojawilo sie na spotkaniu. Koffana Mara użyczyła nas swoimi przysmakami [dziw ze nie byly trujace ^_^], pogawędziliśmy sobie troche...
Musze pogadac niedlugo powaznie ze starszymi... by zalozyli mi ta neo za 140 zeta, bo jako jedyna jest bez zadnych ograniczen i transfer potem nie spada... 3m cie za mnie kciuki... [moze nawet dzisiaj z nimi pogadam?? kto wie...:| ]
Oki, to ja mykam, caluje cieplutko, papapa :)
Ceres
|
|
|
|
Why spotkania wszystkich klubów są zawsze w piatki i się pokrywają? To jest nie fair!! ;-[
|
Jak by tu teraz wszystko pogodzic? Czy ktos mi powie? Koło 17 jest zawsze Fenix. Kiedys byla Iluzja u Mary o 18. Poza tym o 19 jest Starsza Iluzja u Eriego [tak to sie pisze??]. Gdyby sie chcialo chodzic na wszystko to normalnie niewyróbka. Spotkania u Mary sie rozpadły, ale nie ciesze sie z tego powodu. Koniec spotkan u Mary oznaczal tym samym ostateczny upadek klubu Iluzja.
A szkoda...
Teraz to wraz z moim ukochanym Hunterem idziemy na Fenixa, zmywamy sie zawsze z popijawy na koszt Starszej Iluzji, na ktorej sa wbrew pozorom fajni ludzie.
Strasznie nie podoba mi sie to, ze spotkania sa w piatki i tylko w piatki. W roku szkolnym to jeszcze rozumiem, ze srodek tygodnia i wiekszosc ma wtedy wazniejsze rzeczy do roboty, uczy sie czy cos, a rozrywke zostawia sobie na koniec tygodnia. Ale ludzie! Są wakacjie i nikomu nic sie nie stanie, jesliby spotkania jakiegos klubu przelozyc na inny dzien tygodnia?? Po co nudzic sie do piatku a potem sie nie wyrabiac w ten jeden dzien? Jest przeciez tyle czasu wolnego... To jest chamskie...
Poza tym wkurzaja mnie moje buty i leniwe NZK!! Mase rzeczy mnie wkurza i nie musze sie z tym chowac !! <złowieszczy smiech :)>
3mta sie!!
Ceres
|
|
|
|
zAjechAnY cZaRteKK.. -_-
|
Hunter mnie wkurzył.Szczegółów nie zdradzę. Ale złość mi przeszła.^;^
Miałam jeszcze troche czasu do tego mojego chrzescijanskiego spotkania.. Ta religijna grupka zowie sie
"Stowarzyszenie Odnowy w Duchu Świętym w Krapkowicach"
czy jakoś tak...w nazwie są Krapkowice, a nie Opole, a to tylko dlatego, że organizatorzy są z Krapkowic i tam głównie działają.
Wracając do mojego wolnego czasu... Poszwendałam się po mieście, wpadłam też do empiku [chciałam trochę zabić czas jakąś przyjemną lekturką-_-"] i taksie złożyło, ze przy moim ulubionym dziale napotkałam aż cztery znajome osoby: Sony'ego, Sadama, Gochę i Reiko.
Sony po chamsku dał mi do zrozumienia, że nie ma mowy bym grała w Legendę Pięciu Kręgów. A obiecywał!!
Oyeee...bede musiała znaleźćsobie kogoś innego,kto by mi taką sesję poprowadził..
Dlaczego życie jest takie okrutne, chamskie i w ogóle do dupy?!?!?
Od października marzyłomi się by grać w Legendę, lecz nigdzie nie było możliwości. A tu taka szansa! Miałam grać, ale ostatecznie to Techno zajął moje miejsce....
WRACAJĄC DO CZWARTKU [czyżbym nazbyt zbiegała z tematu?? ;-) ] to gdy skończyło się już to całespotkanie w parafii Jezulitów (hej,pozory mylą, nie jestem specjalnie religijną osobistoscią) to Łukasz (z wolontariatu kumpel,ktory mnie tez na tą całą maskaradę sprowadził) miał sie tylko z kims pozegnac i mnie odprowadzić. Stoję i czekam 5 minut.. 10... 15.. az wkoncu sie wkurzylam i sobie najzwyczajniej w swiecie poszlam :P:P
W sumie moglam byla skrecic w jakas boczna uliczke czy cokolwiek!! Nie - on (byl na rowerze) musiał mnie dogonic i capnąć na głównej ulicy... zreszta dochodze do wniosku, ze mam z nim coraz mniej wspolnych tematowdo rozmowy...
To źle.. ;|
Musze isc na sesje, w zanadrzu mam jeszcze pare notek, ktore dopisze pozniej:)
Bye bye
Ceres ;-)
.
|
|
|
|
zNoFFu zAniEdBuJę mOjeGo bLoGa?!?
|
Taa..Ale to tylko tak jakoś wyszło... Tak chyba od środy na necie nie byłam, a w pt zostawiłam dysk twardy u chłopaka, wiec juz katastrofa.. Przez weekend nie było nawet mowy o włączeniu kompa.
STRASZNA TORTURA!!
W moim pokoju panowała nienaturalna cisza, zero muzy, zero kompa, zero neta - ZERO CZEGOKOLWIEK!!!
Tak więc dzisiaj jestem z mojej koffanej, ulubionej i zarazem najtańszej w mieście kafejki.
Cóz - nie miałam innego wyjścia...
W piątek kochana Neko upomniałasię o notki. Plosie bałdzio!! ;-) Postaram sie w kilku nastepnych notkach streścić co sie u mnie ostatnimi czasy dzieje... Niestety na tym blogu pomijam wszystko miedzy mną a Hunterem, a to tylko przez pewne ograniczenia narzucone przez panującą tu cenzurę. Dlaczego? To powinno być jasne. Jak ktoś ciekaw, mozna zawsze zapytać.
A tak BTW: sorki, ze nie ma zadnego gifa przy notce, jak odzyskam swój dysk to naturalnie dodam jakiś rysunek albo co.. No chyba ze cos teraz na szybo w necie znajdę,ale w to szczerze wątpię.
Sayounara!
Ceres
|
|
|
|
. . .
|
Wróciłam wlasnie z rodzinnego spotkania u psychologa...
Jest odjazd!!
Bede miala NEO!!! Wystarczy ze spisze umowe z rodzicami i nie bede za dlugo przy kompie siedziec...
LOOOOOOOOOOOL :D
JESTEM HAPPY!!
Ustalilismy mase rzeczy!!
Moge miec balagan w pokoju!! ;)
Odzyskałam swoją prywatność!!!
Jezuśka....!!!!
Bye bye
rOzRAdoWanA cEReS
|
|
|
|
* * *
|
Ueee... ale mnie starsi urządzili... -_-"
Jutro przyjeżdża do nas na tydzien syn mojej kuzynki i to ja sie bede nim zajmować... Z tego też tytułu nie bede mogla znikac na cale dnie do Niego... :( ;( ;( Ale sie umowilismy, ze ostatecznie on przez ten tydzien bedzie do mnie wpadal i pomagal mi zajmować sie dziecmi... Jak słoooodko :)
Nyo i jestem teraz bardzo ciekawa, jak to teraz z srodą bedzie, kiedy to mialam zamiar latac po szkolach...
Poza tym w piatek bede szla z dzieciakami do kina na Shreka 2... Masakra... juz sie boje tego ich kapryszenia, marudzenia itd... Ale sam filmik zapowiada sie ciekawie :) :) :)
A dzisiaj to znowu braciszka powykorzystywalam ^_^ W zamian za danie mu kompa do dyspozycji wypucowal cale mieszkanie na blysk [to ja mialam zrobic] dzieki czemu moglam sie wczesniej wyrwac do Niego :D :D
Cale moje zycie jest powalone... i pokrecone..
I ja nadal nie wiem co z jutrzejszymi urodzinami Neko!! Wszystkim powiedziala, tylko nie mi!!! Czy to nie chamskie?!? W koncu przyjaznimy sie juz od 10 lat... Na swoim blogu napisala, ze dzis powysyla meski ze szczegolami... A do mnie nic... Zapomniala o mnie??
Papapapa :)
Ceres
|
|
|
|
Wiersh..
|
* * *
Musimy
Poddać się losowi
Nie posiadamy
Własnej woli
Nie możemy
Decydować o przyszłości
Naszej
Jesteśmy marionetkami
Bez rozumu
Lecz z masą
Problemów
Niooo... wierszyk wreszcie... od X czasu nic nie pisalam [brak natchnienia lub go za duzo ;P], chociaz w sumie mam tam troche niepodokanczanych cykli (jesliby je skonczyc to akurat beda do wysłania do Damianka :) )
Heh... wiecie zo zaczynam kolekcjonowac..? Screenmates... sa niektore takie kapitalne, ze szok... :) :)
Jesli ktos nie wie, co to jest, to niech zapoda w komencie swojego maila i rozdzielczosc ekranu to mu pare wysle... [nie chce mi sie tego tlumaczyc :P] To takie istotki biegajace i wyglupiajace sie na pulpicie... zreszta sa do sciagniecia na www.komputerswiat.pl ...
Narcia :)
Ceres
|
|
|
|
pOmYŁkA... jEsT lEpieJ!! || pIoSSEnkA!
|
Taaa... zauważyłam całkiem przypadkiem pomyłkę... Mianowicie mam wiecej punktow do LO2 i do LO3 niz mi sie wydawalo... cos zle policzylam :] Ostatecznie sytuacja wyglada nastepujaco...
- do LO 1 - 161 pkt.
- do LO 2 - 161 pkt.
- do LO3 - 157 pkt.
Wiec bardzo ładnie, jak dla mnie :)
W srode tylko przejde sie z oryginalem swiadectwa od razu, bo jestem juz jedna noga tam, gdzie chce isc - na biol-chem do dwojki...
A poza tym to pochwale sie wam, ze znam swietna piosenke chrzescijanska, gdzie powtorzenia, podzial na glosy itp. robi sie wedle wlasnego uznania... A cala przepelniona jest emocjami,taka zywa i energiczna... ze lool ^^
Juz daje slowa i nuty :)
W obecności Twej G
kroczyć dziś chcę, Tyś jest mym
dziedzictwem CG
Twoja łaska i pokój tu jest G
Tyś jest Panem mym CD
Będę chwalił Cię G
Będę wielbił Cię e
Będę sławić Cię C
do końca mych dni /x2 D
Bo Tyś mym dziedzictwem CD
Tyś jest mój Bóg /x2 DG/D
W tej linijce 2 od samiusienkiego dołu najczesciej słówko tyś jest wymawiane podwojnie, a co do uwag, to w linijkach 4,5 i 6 od dolu po słówku będę wystepuje najczesciej pauza. To na tyle - ten utworek jest kapitalny :) Jak komus sie bedzie nudzilo, bedze mogl go sobie sprobowac na gitarce [badz na innym instrumencie muzycznym] zagrać i zaspiewac...
Hmmm... jak tak teraz popatrzec... to niewiele trzeba, a juz sie robi obszerna notka... przynajmniej w moim przypadku, bo ja sie tutaj rozpisuje jak diabli.. -_-" Ale no coz, widocznie tak juz byc musi...
Narcia
cEreS
.
|
|
|
|
weEkEnD...
|
Co za weekend... Masakra...
A poza tym to Cześć Wam :) :)
Mam taką uwagę [nawiazujaca do mojego nastroju z poprzedniej notki]:
WSZELKIE LINKI NIE DOTYCZĄ LUDZI Z FENIXA I ILUZJI!!!! MAJĄ NIE WCHODZIC NA PODANE LINKI, NIE DAWAĆ ICH NIKOMU ANI NIE SZUKAĆ DRUGIEGO DNA W MOICH NOTKACH NA TYM BLOGU!!! PRZEZ TO MUSIALAM GO OBJĄĆ CENZURĄ!!! I ZABRANIAM TEZ TYM LUDZIOM ODWIEDZANIA BLOGA NEKO CZY DAWANIA KOMUKOLWIEK JEJ LINKA!!! TYCZY SIE SZCZEGOLNIE AERIS, DZIUBY I GOHY!! TAM SA OMOWIONE SPRAWY PRYWATNE, KTORYCH LUDZIE Z FENIXA ZNAC NIE POWINNI ;] ;]
A wracając do zwyczajnej notki [objętej cenzurą, ale to szczegół -_-"]...
Zostałam na caly weekend z bracmi sama w domciu, pełniąc przy tym funkcję gospodyni domowej i niańki do dziecka zarazem. Namordowałam się strasznie, ale wreszcie wrocili rodzice i mogę sobie odpocząć... Dostałam jednak groźbę, że tak bedą wyglądać całe moje wakacje... Już sie boje :P Ale przynajmniej nie musze jechać na działkę :D :D
W sobotę przekazałam Asi ledwo co odzyskany od klerykow tomik Hellsinga. Pod wplywem jej informacji udalam sie do Empiku, gdzie zakupilam dwie mangi: Marsa tom 8 [jestem ciekawa, gdzie sie podzial moj 7 tom, o ile w ogole go posiadam :P ] oraz pierwszy tomik Kamikaze Kaitou Jeanne [niem: Jeanne, die Kamikaze Diebin]. Lekturka dosyc szybko mi przeszla :)
A poza tym to PRZYPOMINAM CI AERIS O TWOJEJ OBIETNICY!!!! NIE ZDRADZE SZCZEGOLOW NA TYM BLOGU ZE WZGLEDU NA CENZURE!!! :P :P :P
Nom a dzisiaj to sobie popuszczałam sygnalkow, ze az mam ich dosyc.. tyle tego...
Nyo i uczylam sie dzis jeszcze pisania na klawiaturze (szybko pisac to pisze, ale moja poprawnosc wynosi srednio 98-99% i chce to podciagnac do 100% ).
Nyo i od tygodnia, ktory sie jutro zaczyna, rozpoczna sie wreszcie moje korepetycje z programowania (zgadnijcie kto bedzie psorkiem... nikt inny jak mój kochany Hunter ;*** )
Bye bye :)
CeReS
|
|
|
|
wŚciekŁa!!! -_-
|
Nie znoszę nieuczciwości
plotkarstwa
gadulstwa
obgadywania
fałszu
kłamstw
oszukiwania
nieszczerości
kradzieży
wyzysku.
Nie cierpię, gdy łamie się dane mi słowo. Nie znoszę gdy osoba z którą rozmawiam na tematy prywatne, przekazuje osobom
trzecim treść tej rozmowy.
Przeszkadza mi, gdy oszukuje mnie się w żywe oczy.
Gdy mówi sie o mnie niestworzone rzeczy.
Gdy ktoś jest wścibski
Nie trawię kogoś, kto mnie zaniedbuje
Unika mnie
Nie wie, jak sie w moim towarzystwie zachować.
Nie wie, kiedy wyjść.
Gdy ktoś jest nachalny
I przychodzi do mnie bez zapowiedzi
Gdy ktoś jest nadopiekunczy i tym samym mnie ogranicza
Nie cierpię masy sytuacji
Nie cierpię masy ludzi
Nie cierpię masy zachowan ludzkich
postwa, schematow..
Ludzie, zachowywujcie sie normlnie!!
Bądzcie ludzmi
a nie ciemnymi zwierzakami..
Po co mowic komus sprawy prywatne innej osoby?
Jaki z tego zysk??
Patrzcie co wam da wasze zachowanie i czy nie skrzywdzicie tym kogos.
POMYŚLCIE!!!
Jestem wściekła.
PA ]:>
|
|
|
|
|
|
|