|
archiwum 2005
archiwum 2006
|
|
|
|
zbliżają się wybory, raczej nie są zbyt ekspansywne, ugrupowania walczą w dość stonowym stylu, bezs specjalnych przepychanek, wolno, próbują przkonywać ludzi tylko bilbordami i plakatami rozwieszanymi po przystankach, chociaż niektórzyb przyznają sobie już OScary, chcąc zyskąc już rozgłos, jednak akurat ten pan jest mistrzem w autokreacji, jego kariera obfitowała w dość kolorowe akcje, mało jest spotkań z wyboracmi z prawdziwego zdarzenia, oczywiście to spotkania mają być z prawdziwego zdarzenia, wyborcy jacy są każdy widzi, większość ludzi jest zniesamcozna tym, co jest, i nei chce się mieszać w to bagno, gdyż nie wierzy , że może cokolwiek zmienić, właśnie w ten sposób, po genialnie przeprowadzonej propagandzie, rok temu, wybory wygrały i władzę przejęły Potwory i Spółka, więc teraz mamy dom wariatów, zamiast rządu, w tej sytuacji akurat należy uważać, gdyż akurat to ugrupowanie może mieć dobry program dla regionu, teraz bowiem ważą się sprawy regionalne, nie państwowe, w takich własnie sytuacjach do głosu dochodzą ugrupowania, o których nikt nigdy nie słyszał w Sejmie, i właśnie na nei powinno się czasem zwrócić uwagę, gdyż będą bardziej nastawieni proregionalnie, nie bedą się bić o stołek w stolycy, gdyż tam nie mają poparcia
|
|
|
|
|
|
wymyślanie bzdurnych decyzji, kombinowanie jak by tu komuś przysrać, obsmarować gównem, oskarżyć o coś - o to główne zadania naszego rządu, konkretne, celne decyzje są czymś równie rzadkim jak jajo feniksa, to tylko świadczy o mentalności Polaków, którzy dali sobie wmówić bzdurę rozmiaru ego Jarosława Kaczyńskiego, które przerasta jego właściciela jakoś przynajmniej pięcokrotnie, teraz więc można wysłuchać porównań opozycji do ZOMO, do prób narzucania własnej woli, poprzez naciski na Jana Rokitę, gdyż, wg naszego wielkiego duchem premiera, musiał on wiedzieć co poczynały sobie służby bezpieczeństwa, pod dowództwem Lesiaka, teraz wyciągają papiery z jego szafy, która powoli zaczyna stawać się symbolem podstepnego działania przeciwko prawicy, biedni Kaczyńscy, wszyscy zawsze im przeszkadzali, może jednak czasem warto w takiej sytuacji pójść na kompromis, a nie tylko widzieć czubek własnego zasmarkanego nosa? potem trzeba się użerać z ludźmi pokroju Giertycha i Leppera, którzy po prostu dopchali się do koryta i niczym wielkie przedpotopowe świnie rozwastwaiają swoje tyłki tłuszczem wysokocholesterolowym, tylko po to, by dla innych już zabrakło miejsca, naprawdę łudziłem się, że skoro już wygrał PiS, to może cośkolwiek zrobią z tych swoich wielkich słów, niestety, na słowach się skończyło, za to można było obejrzeć bzdurne wypowiedzi kłótliwego kapralka, inaczej go nie można określić, polityka to nie tylko podnoszenie poziomu własnego stołka, nie tylko podbierania kolejnych organów medialnych, tylko po to by móc je kontrolować i narzucać własne myśli, to po prostu śmierdzi dyktaturą, ich, Kaczyńskich, wielki wzór - Piłsudski, wprowadził w Polsce dyktaturę, ale były to inne czasy, inni ludzie, teraz po prostu jak dalej pójdzie to można się doczekać polskiej wersji rozruchów na Węgrzech, zresztą, ani Jarosław, ani Lech, nie mają takiej charyzmy jak sam Dziadek, niestety, rzucanie chwalebnych słów to nie wszystko, trzeba je umieć układać w sens, w logiczną, interesującą całość, która wciągnie ludzi, niestety, wciąga co najwyżej ludzi starszych, niewykształconych, którzy w dalszym ciągu pamiętają o krzywdach, których doznali za czasów PRL, ewnetualnie wspierają się młodzieżówkami Giertycha, którzy zamiawają piwo gestem nazistów - ramię wyprostowane, dłoń sztywna, palce proste, postawa na baczność, pięć piw? może od razu swastykę na ramię, pochodnię w dłoń i wspomnijmy pucz z Monachium? jeszcze nie można zapomnieć o ich liderze, Romanie Giertychu, który napomknął o możliwości usunięcia ze szkół nauki teorii ewolucji, ludzie, można się nei zgadzać z tym, ale nie można od razu zmieniać nauki, wystarczy, że mistrze Kaczyńskie chcą zmieniać historię niedawną, w której to oni byli nieskazitelni, a wszyscy inni źli i be, i w ogóle śmierdzieli kloaką, panie Giertych - proszę do szkoły z powrotem, panie Kaczyński jarosławi - proszę na zajęcia grupowe z ludźmi walczącymi z socjopatycznymi zachowaniami, może tam znajdzie pan wspólny język, a panu prezydentowi proponuję zajęcia z próby silnej woli, ot tak, żeby czasem zrobił coś od siebie, a nie że tak bedzie lepiej wyglądał obraz partii, której wciąż jest przedstawiecielem, czy tego by chciał czy nie
|
|
|
|
|
Benedykt XVI zawitał do Polski. Papież z bardziej ludzką twarzą przyjechał do nas, wywołał prohibicje i odjechał. Sama prohibicja wywołała wielkie poruszenie. Wszyscy tylko zapomnieli, że tak samo robiono za Jana Pawła II, i ludzie też się buntowali, tylko trochę mniej, bo to był NASZ papież, Polak.
Irytują wypowiedzi mediów, zwłaszcza gazet. Gdzie był Bóg? Dlaczego milczał? Łatwo tak pisać, przytaczać co niektóre wypowiedzi namiestnika tronu piotrowego. Przyznam się, że czytałem ani nie słyszałem całych wypowiedzi, ale z pewnością sens tych słów nie kończył się na oskrażeniu Boga. Myślę, że mogło chodzić o nawiązanie do księgi Hioba, gdzie Bóg sprawdzał wiarę swego sługi. A jak najlepiej sprawdzić siłę wiary swych sług? Najlepiej poprzez wywołanie śmierci milionów spośród nich. Wtedy nasuwa się myśl, ze jednak Jahwe, Allah i Bóg to ta sama postać, gdyż tak samo doświadaczał innych wyznawców. Fakt, może muzułmanie nie byli tak trzebieni, jednak teraz przechodzą taką mniejszą wersję islamskiego holocaustu, zwłaszcza intelektualnego. Każdy Arab to zaraz terrorysta, więc należy go odizolować, a jak się da, to nawet zabić. Jako jednostka nie mogę wiele zdziałać na tej płaszczyźnie, gdyż z pewnością nie należę do jednostek wybitnych, kształtujących rzeczywistość. Mogę tylko delikatnie wpływać na innych, żeby nie szerzyli debilnych idei i treści.
Pielgrzymka nie byłą tak szumna jak za Karola Wojtyły. Jednak to już nie ta sama osoba. Te samo stanowisko, najbliższy pośrednik do Boga, ale nie to samo. Ludzie wciąż w niego wierzą, mówię o człowieku, że może pośredniczyć, być czymś w rodzaju łącznika. Ale już nie jest Polakiem, a co gorsza, jest Niemcem. Zapewne w wielu umysłach siedzi taki mały chochlik w szortach na szelkach i czapeczce w piórkiem, zagadując o różnych bzdurach. Uwaga na niego, gdyż nieraz czai się w radiu i telewizorze.
|
|
|
|
|
Czasem już brakuje sił, żeby wyszukiwać tych wszystkich bredni, które tworzą nasi włodarze. Jedną z nich jest na przykład apel LPR, aby naród omijał film Kod Da Vinci z daleka, gdyż uderza on w kościół katolicki. Gdyby ten film miał mieć faktycznie tak wielką siłę, żeby zniszczyć coś, co trwa już kilka tysięcy lat, to Liga Polskich Rodzin nie powstałaby nigdy. Tak samo kretyńskie były wnioski, aby przesunąć premierę tego filmu, z ewzględu na wizytę w Polsce Benedykta XVI. Ale głupi ci politycy, jak by powiedział Obeliks.
Jako że w Polsce jakichś większych nowin brak, bo ileż można pisać o kolejnym pijanym pośle, spojrzałem na zewnątrz.
Rozpadła się Serbia i Czarnogóra na Serbię oraz Czarnogórę. W referendum naród Czarnogóry opowiedział się za wolnością. Moim skromnym zdaniem bardzo mądra decyzja. W zasadzie to były już od dawna dwa kraje, połączone tylko i wyłącznie aktami prawnymi, sprzed kilkunastu lat. W każdym był osobny rząd, osobne prawo, osobne ustway. Reprezentację piłkarską mieli jedną, ale to się teraz zmieni. Życzę im wszystkiego najlepszego na nowej drodze.
W Niemczech znowu odżyły niesnaski z powodu wypędzeń ich rodaków z Polski. Wszystko z powodu wystawy Ucieczka - Wypędzenie - Integracja w berlińskim Muzeum Historycznym. Jak zwykle pojaiają rózni intepretatorzy, którzy by tylko chcieli sięgać w przeszłość i rozdrapywać stare rany. Tam już nie ma co grzebać. Równie dobrze Polska mogłaby faktycznie wystawić Niemcom rachunek za zniszczenia Warszawy, który fachowcy opracowali na życzenie, już nie pamietam którego, Kaczyńskiego, prawdopodobnie Lecha. Wystawa jest dobrym pomysłem, tylko media niepotrzebnie nagłaśniają głosy, które momentalnie podnoszą larum, żę należą się im jakieś odszkodowania za te przesiedlenia. Bzdura. Ten rozdział historii jest juz zamknięty.
Zmarł Kazimierz Górski, legenda polskiej piłki, bardzo ceniony również za granicą, szczególnie w Grecji. Osiągnął to, czego nie udało się powtórzyć żadnemu innemu selekcjonerowi - dwa razy wprowadził drużynę narodową na Mistrzostwa Świata. Niechaj pamięć o nim nigdy nie zagaśnie.
|
|
|
|
|
Minstrem edukacji został Piekny Roman Giertych. Spotkało się z wielkim oporem mas uczniów i studentów. Nikt nie chce uczęszczać do szkół, gdzie będzie na siłę wtłaczać jednowymiarowe myślenie, gdzie każde własne zdanie będzie tłamszone. Szkoła ma właśnie uczyć samodzielnego myślenie, nie uczenie się definicji na pamięć, tylko umiejętność rozumienia tekstu, odnalezienie pożądanych informacji, a nie sięganie po książeczkę na przykład Dmowskiego i przytaczanie jego przemyśleń, jako jedynych i największych. Prezydent kaczyński pewnie by zrobił podobnie z pamiętnikami Dziadka, Piłsudskiego.
Szkoła ma być inicjalizatorem myślenia, ma obudzić śpiące umysły, które najlepiej tkwiłyby w tych wszystkich serialach i książkach o Harrym Potterze. Jeśli tylko nie pozwolimy na wprowadzanie reform Giertycha, które w 95% będą pro-wszechpolskie, będzie dobrze.
|
|
|
|
|
Gdzieś tam na Wschodzie, jest sobie wieś Pawłokoma. Nie będę się wdawał w szczegóły. Uważam, że roztrząsanie czegoś, co zdarzyło się ponad pół wieku temu, służy tylko i wyłącznie rozdrapywaniu starych ran. A pisaniem o tych wydarzeniach niechaj zajmą się historycy. Istotą rzeczy jest to, iż zginęli wtedy Polacy i Ukraińcy.
Teraz we wsi tej postawiono pomnik ku czci poległych (ta kwestia również wzbudza niesnaski, są tacy co woleliby pomnik ku czci zamordowanych, i ich rozumiem) tam osób obu nacji. W związku z tym pojawiło się tam dwóch prezydentów, nasz Lechu Kaczyński oraz ukraiński Wiktor Juszczenko. Mnóstwo pięknych mów, uroczyste odsłonięcie tablicy. Zamiast zwrócić uwagę na zacieśnianie się stosunków między naszymi krajami, w sytuacji, gdy nasz rząd przypomina radę piratów, nagłaśnia się sprawę, że nie padło słowo 'przepraszam'. No dobrze, głowy państw i tak dalej, ale już nie wymyślajmy takich pierdół, żeby przepraszać, za każdą wieś, gdzie zamordowano iluś tam mieszkańców. Zabrakłoby kadencji, aby przeprosić za nich wszystkich. Pogromy wszelkiego rodzaju w tamtym goracym okresie nie były rzadkością. Liczy się pamięć, szacunek dla zmarłych, nie operowanie słowem 'przepraszam'.
Kaczor zrobił co miał zrobić, przyjął prezydenta sąsiedniego państwa, ktoś mu napisał piękną mowę, jednak rozdrażnił mnie swoją wypowiedzią dla TVN - Powiedziałem, to co powinno się powiedzieć. Zacytowałem modlitwę, którą każdy katolik powinien codziennie mówić.
Nienawidzę takiej otwartej do granic ekshibicjonizmu religijności. Ta sprawa dotyczy również tego rząu. Gdy powstawał, w gazetach wszędzie można było przeczytać, że premier Kazik szuka wsparcia u Boga. Marszałek dwojga imion Marek Jurek również jest zatwardziałym katolikiem. Do tego doszedłminister edukacji i sporu, Piękny Roman, który życzy sobie, aby kuratorzy umożliwili uczniom pójść na spotkania z Papieżem benedyktem XVI, gdy on przybędzie do Polski z pielgrzymką. To wszystko jest chorem. Religia jest traktowana jak tarcza, za którą chowają zwariowani politycy. Wedle zasady: Polska jest krajem katolickim, więc jeśli jesteś Polakime, musisz być katolikiem i musisz się modlić 5 razy w ciągu dnia i słuchać Radia Maryja. Rzygać się chce.
|
|
|
|
|
Łatwo się dopatruje genialnych pomysłów w polityce Ojczyzny, chociaż to nie jest najprzyjemniejsze. Na pociechę podam przykład kraju, gdzie pomysły są jeszcze bardziej kosmiczne. Ciekawe, czy wprowadzą je w życie. Z tego co mi wiadomo, to na razie są na etapie wniosków, jednak sama idea...
Primo:
Zalegalizowanie posiadania narkotyków twardych w celu zlikwidowania 'przeludnienia' w więzieniach. Pomysł niegłupi, gdyż chyba w każdym kraju ośrodki resocjalizacji są przepełnione. Sposób jednakże cokolwiek makabryczny w swych skutkach. Już o wiele lepszym sposobme byłoby drobne ułagodzenie przepisów.
Secundo:
Aby zapobiec napadom na banki, rząd tego państwa chce wprowadzić zakaz wchodzenia do tychże banków w czapkach, dżokejkach, kapturach oraz okularach przeciwsłonecznych. Ciekawy pomysł, jednakże rodzi kolejne schody. Co mają zrobić Żydzi, w których tradycji jest nakrycie głowy u mężczyzny, fakt, że wystarczy tylko taka drobna mycka, ale jednak nakrycie głowy? A zakonnice w habitach? A niewidomi, chodzący w okularach właśnie przeciwsłonecznych? Ten pomysł też raczej nie przejdzie, gdyż rodzi więcej problemów, niż ich rozwiązuje.
Tak więc pocieszmy się, nie tylko nasi politycy mają poronione pomysły.A tym krajem, o którym pisałem, jest Meksyk
|
|
|
|
|
doczekaliśmy, tego nie wymyśliłby nawet Witkacy, wicepremierm Polski został człowiek, na którym ciążą wyroki sądu, jego odwołania nic nie dają, więc ten człowiek, Pierwszy Mulat, Andrzej Lepper, powinien siedzieć za kratkami, a nie dostawać jeszcze stanowisko ministra, choćby nawet i rolnictwa
To jeszcze nie koniec. Drugim wicepremierem, a jednocześnie ministrem edukacji został Wesoły Roman Giertych. Jeżeli ten rząd wprowadzi w życie jakiekolwiek refomry szkolnictwa, to jeśli doczekam się dzieci, nie puszczę ich do szkoły, w której będą obowiązywać ich pomysły. Nacjonalizm i ksenofobia nie są podstawą wychowania. Teraz, w czasie wszechobowiązującej komunikacji internetowej, powinno się właśnie krzewić zrozumienie i tolerancję. Fakt, że ktoś jest Żydem, nie powinien od razu czynić go złem koniecznym do zwalczenia. Tym kierował się juz Hitler. Jedyne co osiągnął, to wymordowanie kilkuu milionów ludzi. Rozsiewanie takich chorych poglądów tylko wzmoże w ludziach przekonanie, że potrzebne bedą obozy odosobnienia dla ludzi, którzy nie pasują do naszej wizji kraju. Wystarczy, żeby był innego koloru, mówił z obcym akcentem, modlił się do innego boga, a będzie możliwość posadzenia go za drutem kolczastym.
Dlaczego tak mało jest wiadomości pozytywnych? Zmiany w rządzie tylko napawają większym strachem, że ten już i tak utytłany w gnoju kraj, nie zrobi nic więcej, jak tylko pogrąży się głębiej w szambie. Zagraniczni politolodzy określili polski rząd - paktem faustowskim. Zgadzam się, żeby tylko utrzymać się na stołu władzy, Kaczyński wchodzi w konszachty z najgorszym elementem polskiej polityki, ludźmi, których się powinno trzymać z dala ośrodkó władzy. Ale przecież to Polacy ich wybrali.
W jednym z obrazków Zbigniewa Jujki jest taki tekst, który obrazuje sytuację:
Jak oni wygrali te wybory, nikt nie chce się przyznać, że na nich głosował.
|
|
|
|
|
Niestety, PiS podpisał umowę i utworzył rząd z ekipą ludzi wykolejonych i których powinno się izolować od władzy. Najbliższy okres może być czasem kłótni, swar i kretyńskich decyzji, podejmowanych tylko po to, by zaspokoić oczekiwania niektórych współpracowników. IV RP, która miała być oczyszczeniem dla polskiej sceny politycznej, jak na razie tylko coraz bardziej tapla się w gnoju i wcale się z tym nie kryje. Miała być sanacja, a jest tylko i wyłącznie kompromitacja.
Jak można wierzyć, że nowy rząd, nowa koalicja bedą czyste, będą działać jak należy, będą wspierać naród, nie własną kieszeń, skorą jeden z wicepremierów jest ksenofobem, homofobem, za drugim ciągną się wyroki. Przecież trakie rzeczy mogą dziać się co najwyżej w jakimś marionetkowym państwie, jakiejś dyktaturze. Może faktycznie Polska stała się dyktatura? Może tak naprawdę u władzy stoi nie zespół prezydent Kaczyński - premier Marcinkiewicz, lecz wyłącznie prezes Kaczyński? Wszystko by na to wskazywało. Prezes Kaczyński tak naprawde obawia się nowych wyborów, gdyż mógłby wtedy potracić mnóstwo głosów, i żadna socjotechnika i wyskoki bulterierów mogłyby nie pomóc.
Boję się tego okresu. Kocham moją Ojczyznę i chcę, aby było jak najlepiej. Jednak jak może być lepiej, gdy u władzy są właśnie tacy ludzie? Oni powinni być przedstawiani jako ci, którzy nie powinni się tam znaleźć. Ich należałoby pozamykać w obozach, które, obym mógł to zrzucić na moją wybujałą wyobraźnię, mogą już w niedługim czasie powstawać. Prezydent może być najwyższą osobistością Państwa, ale nie to nie oznacza, że nie mogę sobie opowiadać o nim dowcipów. To już jest krok od dyktatury, od której już ostrzegałem.
Na koniec pytanie: Jaka jest róznica między Polską a Białorusią?
Coraz mniejsza
|
|
|
|
|
PiSowi udało się podpisać umowę koalicyjną z Samoobroną, PSL-em oraz byłymi członkami Ligi polskich Rodzin. Czy jest się z czego cieszyć? Nie, gdyż właśnie od udziału tych partii u władzy odzegnywali nas politolodzy i socjologowie. Cóż, niestety, jaki naród, taka władza.
Minister Meller dotrzymał słowa - podał sie do dymisji. Jeden człowiek z honorem. No bo jak można wchodzić w układy z osobą, za którą ciągną się wyroki i która wcale nie stara się zmienić swego postępowania, co najwyzej tak, by dorwać stołek. Sam Mulat stwierdził, iż mierzy wyżej. Dla niego wiceporemierostwo to dopiero początek, że sięgnie wyzej. Broń nas Panie Boże, przed prezydentem Lepperem. Wystarczy zupełnie nijaki prezydent Kaczyński. Wałęsa przynajmniej rzucał jakimś grepsem co jakimś czas. Kwaśniewski jeździł i jednak promował Polskę. A Kaczyński pojechał sobie do Stanów i cisza.
Za to bardzo się czuje dotkniety, gdy pojawiają się żarty na jego temat. Przepraszam najmocniej, ale jest osobą publiczną i nietykalność go nie dotyczy. Jeden mieszkaniec Elbląga rozsyłał znajomym fotomontaże Kaczyńskich, a także ojca dyrektora Rydzyka. Jeden z adresatów tych maili zgłosił to prokuraturze, ta nawet przeszukała mieszkanie męzczyzny. Prawdopodobnie niefortunny użytkownik internetu poszedłby siedzieć, gdyby sprawa nie została nagłośniona, między innymi przez Donalda Tuska. Cóz, prezydent Kaczyński nie lubi przyrównać się do jakiegolkowiek kaczora. ale takie jest życie. Jak się zamknie w swoim gabinecie, znowu wyjedzie pod flaga Indonezji, czy też da komuś medal, a potem mu go odbierze, to, niestety, ale wcale mu nie urośnie poparcie, a wręcz przeciwnie`
|
|
|
|
|
Stefan Meller zapowiedział, mógłby przyjąć posadę Stańczyka, ale z pewnością nie na dworze Andrzeja Pierwszego. W zupełności go rozumiem, po co błazen na dworze, gdy już sam władca robi z siebie idiotę. Wszystko zaczęło się od tego, że minister spraw zagranicznych zapowiedział, że odda się do dyspozycji premiera w razie powstanie koalicyjnego rządu. Odpowiedzią na to Pierwszego Mulata Polski było: Pan minister Meller robi z siebie, żeby nie powiedzieć błazna, człowieka niepowaznego. Potem mu jeszcze zarzucił, że mógł te słowa powiedzieć, gdy Samoobrona głosowała za poparciem rządu Marcinkiewicza. Cóż, samo poparcie dla rządu to jeszcze nie jest udział w nim, podejmowanie ważnych decyzji. Meller już teraz ma ciężkie życie, gdyż PiS nie miał sprecyzowanej polityki zagranicznej, była ona tworzona na podwalinach tego, co zostawiła poprzednia ekipa, strasznie krytykowana przez nowe elity. Panu Mellerowi, a zarazem sobie życzę, aby jednak udział 'specjalistów' Samoobrony w nowym rządzie nie był zbyt wielki, a może nawet sam Lepper, który mierzy nawet wyżej, się tam nie dostał. Jednak w to wątpię, prezes Kaczyński idzie do władzy po trupach, zwłaszcza swoich wyborców.
Na dniach wybierano kandydatury miast, które miałyby pełnić funkcję gospodarzy w trakcie Mistrzostw Europy 2012 roku, mających odbyć się w Polsce i na Ukrainie. Wśród tychże miast był Chorzów. Po ostatnich debatach miasto to zajęło ostatnie miejsce, co dla mnie jest rzeczą niepojętą. Jest tam największy stadion Polski, mogący się wypełnić ponad 40 000 ludzi już teraz, jego rozbudowa w takiej perspektywie to drobnostka. Jest infrastruktura, są hotele, turyści i kibice mieliby gdzie się rozerwać. A tu wielka figa z makiem - Chorzów znalazł się na szarym końcu, za Gdańskiem choćby. Wielu działaczy się na to obruszyło, i miało rację. Właśnie na Stadionie Śląskim odbywała się większość wielkich imprez kulturowych ostatnich lat, jak choćby koncert U2. Ale cóż, zarządy swoje wiedzą lepiej, a kibice mogą na to odpowiedzieć swoją obecnością na meczu z Kolumbią, który właśnie tam ma się odbyć. Oby jednak z abardzo się nie obrażali, gdyż cel ma być szczytny, a to jest ważniejsze od decydentów z Warszawki, na których można wyśpiewać jakąś piosenkę, choćby najbardziej obsceniczną.
|
|
|
|
|
PiS i Samoobrona w dalszym ciągu tworzą koalicję, Andrzej Lepper ma być wicepremierem oraz, prawdopodobnie, ministrem rolnictwa, dlaczego tylko rolnictwa? gdyż jako osoba, za którą ciągnie się wyrok, nie ma prawa dostępu do spraw tajnych, a ministerstwo rolnictwa, nie zagłębia się w sprawy ważne dla bezpieczeństwa państwa, aby był jednak zapewniony w razie czego dostęp do tychże wiadomości, wśród zastępców będzie ktoś uprawniony, czyli prawdopodobnie jakiś cień z PiSu
ustawianie Leppera na tak wysokim stanowisku jest tylko urąganiem sprawiedliwości oraz parsknięciem w twarz narodowi, gdyż to własnie od ludzi pokroju Pierwszego Mulata Polski miał stronić klub braci Kaczyńskich, niestety, z powodu szoku zwycięstwa i wielkiego mniemania o sobie, klub ten potrafił nawiązać współpracy z Platformą, więc od razu rzucił się w ramiona partii o tendencjach populistycznych, a szkoda, i to wielka, sam PiS cierpi na braki kadrowe i dlatego rząd Marcinkiewicza niektórych zaskoczył, teraz, w razie utworzenia koalicji niektóe stanowiska w rządzie zmienią właścicieli, oznacza to ni mniej ni więcej, że do ekipy premiera Kazika wejdą klapkogłowi koledzy Leppera oraz zatwardziali prawicowcy Giertycha, obie grupy zresztą wykazują pęd ku górze i chęć posiadania stołków, aż strach co się będzie działo, już teraz rzecznik do praw dzieci jest kobieta związana z Liga Polskich Rodzin, zwłaszcza Rodziną Radia Maryja, biedne dzieci
a na Ukrainie potwierdzono utowrzenie porozumienia, w które wchodzić by miały grupy wspierające się wzajem w czasie 'pomarańczowej rewolucji', tę wiadomośc podały źródła Naszej Ukrainy, czyli bloku wspierającego Wiktora Juszczenkę, jest tylko jeden problem - premierem na pewno nie zostanie Julia Tymoszenko
na miejscu Żelaznej Julli zgodziłbym się na to, miałaby pewniejsze miejsce, może dostałaby jakąś posadkę, np. Ministerstwo Finansów ewentualnie Spraw Zagranicznych i też by miałą wgląd w sprawy kraju, poczekamy zobaczymy
|
|
|
|
|
prezydent Iranu Mahmud Ahmedineżad orzekł, iż utnie rękę kazdemu, kto pokusi sie o zaatakowanie jego kraju, była to prawdopodobnie riposta na wypowiedź prezydenta Sprawieliwości i Wolnośći Georga W Busha, iż bierze pod uwagę akcję militarną w celu zapobieżenia rozwoju nuklearnego w tym kraju
sprawa jest bardzo śliska, gdyż jeszce nie tak dawno Iran liczył na niewielką pomoc ze strony USA, aż do momentu wyoru aktualnego rpeyzdenta, który okazał się twardym wyznawcą Koranu, zajadłym antysyjonistą i wrogiem Ameryki, dążącym do wzmocnienia pozycji swej ojczyzny najpierw w Azji, a potem może nawet w świecie, po uregulowaniu spraw w Afganistanie oraz usunieciu Husajna z Bagdadu, Iran staje się największym problemem
...nie chce mi się więcej pisać....
|
|
|
|
|
Jan Paweł II wymieniony jest wśród świętych i błogosławionych w rozważaniach wielkopiątkowej Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum, którą po raz pierwszy poprowadzi w tym roku papież Benedykt XVI - jest w tym duży plus, zasługi Karola Wojtyły zostaną uznane, bardziej na względzie będzie jego działalność papieska, więc to zrobił jako Polak będzie miało mniejsze znaczenie, większe będzie to, co zrobił jako Namiestnik Watykanu
z pewnością zabolałoby to wielu śmiesznych polskich polityków i działaczy, którzy się obruszali, na wniosek, że Jan Paweł II będzie kanonizowany taką samą drogą, co inni ludzie, jeden ponoć chciał nawet pozywać niektórych ludzi do sadu czy jakoś tak, nie pamietam, bo do takich bzdur nie przykładam wielkiej wagi
moim zdaniem droga kanonizacji powinna tak, jak kazda inna, czyli przez ileś tam lat, najwiecej głosów za szybszą kanonizacją pochodzi z Polski, i to z pewnością od (w większości poronionych) słuchaczy Radia Maryja, Karol Wojtyła nie zrobił nic, co by go miało predystynować do natychmiastowego uświęcenia, był zwykłym człowiekiem, głoszącym Słowo Boże, interpretującym je w stylu XX wieku, czyli tak, aby młodzież je zrozumiała, gdyż przyszłość należy do niej, a nie do moherowych słuchaczy
z drugiej strony obawiam sie rekacji niektórych kretynów, zwiących się wierzącymi i praktykującymi karolikami, którzy na pewno się obrażą, że nie padło słowo święty, przed słowami Jana Pawła II, i dobrze, bo jeszcze nie jest święty, i to potrwa, Matka Teresa z Kalkuty też musiała swoj odczekać, a nikt wierzacy ne odmówi jej wiary w Słowo Boże, jej jedynym mankamentem był brak medialności, kto by chciał ogladać trędowatych w telewizji, papież jest postacią medialną i Jan Paweł II to wykorzystywał, aby krzewić, głosić Ewangelię
i chyba w tym logicznie myślący ludzie powinni szukać drogi na przyszłość, w odpowiedniej interpretacji wszystkich tekstów ewnagleii, włącznie z niedawno odtajnionymi słowami Judasza, gdyż on też był świadkiem działalności Syna Bożego i jego 30 srebrników może mieć zupełnie inne znaczenie, niż nam się wydaje
|
|
|
|
|
coraz bliżej do karykaturalnego mariażu wielce patriotycznej partii jaką przedstawiało siebie Prawo i Sprawiedliwość z ekipą pierwszego Mulata kraju, Samoobroną, przecież to właśnie z dala od nich miała się trzymać włądza, to oni mieli być odsunięci od decydowania, niestety, Pan Prezes Kaczyński wolirzucać słowa na wiatr, gdyż, jak to określił jego pies Kurski, ciemny naród to kupi
premier Marcinkiewicz wyraził oczekiwanie i chęc do prawnego zarejestrowania Leppera jako konstytucyjnego ministra, ciekawe czego? może edukacji? byłby wielkim autorytetem z wyrokiem na karku, czasem się zastanawiam, co za ludzie go popierają? co za ludzie wybrali taki rząd? przecież to co oni robia to jest chore, wielki patriota prezydent jeździ pod odwróconą flagą, daje medal Jaruzelskiemu, potem chce mu go odebrać, na szczęście to Jaruzelski miał więcej honoru i sam go oddał, gdy w mediach pojawiały się rózne głosy, cóż, od tego się ma ludzi, którzy kształtują wizerunek, gdy ci ludzie, którzy byli odpowiedzialni za sukces wyborczy, zabrali się za swoje zadania europarlamentarzystów, które nawiasem mówiąc wykonują porządnie, wizerunek prezydenta zbladł, stał się śmieszny, kto nie wierzy niech obejrzy zdjęcia z tragedii z Targów Katowickich, gdzie Kaczyński drepta w wielgaśnym czerwonym kasku i kufajce, robiąc z siebie niestety wariata, gdyż w jego otoczeniu nikt nie przesięwziął takich środków ostrożności
do tego jeszcze do koalicji ma wejść Liga Polskich Rodzin, czyli sama elita ksenofobów i pseudokatolików, w kolejce stoi PSL, jednak nie wiadomo jak się potoczą te rozmowy, aż ręce same się załamują, za jakie grzechy trzeba tak cierpieć? żeby dwóch braci mogło trzymać się u władzy z całych sił i nie puszczać? szkoda, bo mają potencjał, żeby oczyścić ten światek polityczny, tylko, że nie potrafią iść na ugody, tylko stawiają warunki
|
|
|
|