|
|
|
***
|
ZDROWYCH, WESOLYCH SWIAT MOJE KOCHANE ROBACZKI:*
|
|
|
|
i już po!!
|
no i po próbnej maturze w ostatnim czasie prawdziwa matura nastała!
dzis miałam niemiecki i teraz czekam tylko na usnty niemiecki!!
tak sie dziwnie czuje bez codziennej szkoły!
musze chyba sobie jakies zajęcie znaleźć hihi :)
pozdrawiam wszystkich tegorocznych maturzystów i maturzystki!!
|
|
|
|
refleksja
|
do matury prawdziwej zostało już bardzo mało czasu
płynie on nieubłaganie szybko :(
po wynikach z matury próbnej chyba wiem , czym powinnam sie zająć w przyszłosci
lub też pod jakim kierunkiem się kształcic
ale też wiem na co powinnam zwrócić szczególna uwagę
i co doskonalic w tych "dniach ostatnich"...
oby wam wszystkim sie poszczesciło sie jeszcze lepiej niz dotychczas
oraz wiecej nadziei i wiary w moc wyrażenia C Z Ł O W I E K P O T R A F I !!
|
|
|
|
to juz ten dzien !!!!!
|
wyjechałam do włoch :D
w miedzyczasie stacjonuje w berlinie <LOL>
buziaki dla wszystkich !!!! :*:*
|
|
|
|
...
|
" ich ertrink' in deiner Stimme
wie eine Träne tief im Meer
sie wiegt all meine Sinne
wie auf Wolken hin und her ... "
Anett Louisan Boheme
|
|
|
|
:):)
|
wysprztałam sobie mieszkanko na piko bello :D
tak ze nawet mozna sie w białym po podłodze turlac hihi :)
i brudu ani śladu hehe :D
zaraz chyba tak zrobie ;) co zeby nie było, ze was okłamuje :)
--------> poszłam sprawdzic :D NIE MYLIŁAM SIĘ<------------
jak sie ciesze :P w maju jade do Berlina :D
beda maturki :D wiec jak sie uda too opuszcze 11 i wroce do domku pozniej
hihi trzeba wykorzystac taka mozliwosc < LOL >
chyba tego nigdy ( a moze dawno) nie robilam :D wiec pozdrawiam na blogu wszystkich znajomych i tych mniej znajomych hehe :D
całuski dla tych szczególnie mi bliskich :*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*
|
|
|
|
< buja w obłoczkach >
|
NIE MA NIC PIEKNIEJSZEGO ,
JAK SPRAWENIE PRZYJEMNOŚCI DRUGIEJ OSOBIE...
|
|
|
|
jak w kołowrotku ....
|
dzis byłam sobie na spacerku z .... LOL :D:D:D:D:D:D
ale ladna była pogoda i otoczenie :)
dzis mija kolejny z wielu dni mojego nowego stylu zycia
zycia z wzorcowym odzywianiem, nienagannym sportem :D
jutro tak jak dzis bede sobie szła pieszo z misiaczkiem do szkoły :D
figura musi byc !! a co ? nne stac nas < HAHAHA > :D:D:D:D:D:D:D
a teraz po przyjemnym czas wytezonej pracy :D czyli nauka :D
nieodzowny element młodeko potencjalnego człowieka :D
|
|
|
|
skowronki ćwierkaja , listki budzą sie do życia ;)
|
ach juz niektore dni są tak ładne cieplutkie :D
tylko grzać pupke na słoneczku :)
w koncu nadchodzi upragnione lato
trzeba sie małymi kroczkami przygotowywac na słoneczna plaze :P
opalic nieco ciałka tu i tam :P:P
aby , gdy przyjdzie czas masowych pokazów na plaży
nie byc w samym tyle pod wzgledem czekoladowego ciała :)
trzeba tez pobudzic organizm do wytwarzania nowych endorfin :D
trzeba dookoła rozpowszechniac ogolne szczescie :)
przydatne bedzie rowniez zastosowanie lekko wzmozonego wysiłku ;D
ktory po okresie zimy spowoduje znikanie zbednych centymetrów w obwodziku :D
a wiec apeluje do wszystkich !! brac sie za siebie puki CZAS !!!! LOLek :P:P:P
|
|
|
|
zmiany sa lepsze :)
|
była moda na cudowne HERBATKI :D
teraz moda na boskie KOKTAJLE :D
< buja w obłoczkach >
mrrr...
|
|
|
|
. . . . . . ??? . . . . .
|
raz sie ciesze
raz sie smuce
moze jutro to odwroce
wezme zeszyt i napisze
co mi w duszy gwizdze!!
nie dam go nikomu
bo po co on komu !!
|
|
|
|
a oto i wiersz o ktorym czasem wspomina nasza polonistka :D
|
Charles Baudelaire
Padlina
Przypomnij sobie, cośmy widzieli, jedyna,
W ten letni tak piękny poranek:
U zakrętu leżała plugawa padlina
Na scieżce żwirem zasianej.
Z nogami zadartymi lubieżnej kobiety,
Parując i siejąc trucizny,
Niedbała i cyniczna otwarła sekrety
Brzucha pełnego zgnilizny.
Słońce prażąc to ścierwo jarzyło się w górze,
Jakby rozłożyć pragnęło
I oddać wielokrotnie potężnej Naturze
Złączone z nią niegdyś dzieło.
Błękit oglądał szkielet przepysznej budowy,
Co w kwiat rozkwitał jaskrawy,
Smród zgnilizny tak mocno uderzał do głowy,
Żeś omal nie padła na trawy.
Brzęczała na tym zgniłym brzuchu much orkiestra
I z wnętrza larw czarne zastępy
Wypełzały ściekając z wolna jak ciecz gęsta
Na te rojące się strzępy.
Wszystko się zapadało, jarzyło, wzbijało,
Jak fala się wznosiło,
Rzekłbyś, wzdęte niepewnym odetchnieniem ciało
Samo się w sobie mnożylo.
Czerwie biegły za obcym im brzmieniem muzycznym
Jak wiatr i woda bierząca
Lub ziarno, które wiejacz swym ruchem rytmicznym
W opałce obraca i wstrząsa.
Forma świata stawała się nierzeczywista
Jak szkic, co przestał nęcić
Na płótnie zapomnianym i który artysta
Kończy już tylko z pamięci.
A za skałami niespokojnie i z ostrożna
Pies śledził nas z błyskiem w oku
Czatując na tę chwilę, kiedy będzie można
Wyszarpać ochłap z zewłoku.
A jednak upodobnisz się do tego błota,
Co tchem zaraźliwym zieje,
Gwiazdo mych oczu, słońce mojego żywota,
Pasjo moja i mój aniele!
Tak! Taka będziesz kiedyś, o wdzięków królowo,
Po sakramentch ostatnich,
Gdy zejdziesz pod ziół żyznych urodę kwietniowa,
By gnić wśród kości bratnich.
Wtedy czerwiowi, który cię będzie beztrosko
Toczył w mogilnej ciemności,
Powiedz, żem ja zachował formę i treść boską
Mojej zetlałej miłości.
|
|
|
|
uwielbiam tego typu filmy....
|
no tak ....... własnie skonczyłam ogladac film ( ---> na TVN ) hehe :D
film z wyeksponowanym watkiem miłosnym :P
i wezcie mnie tu dopuscie do takich filmow :P:P
potem niewiadomo co mi sie sni po nocach ;P
a jeszcze gorzej jak chcesz, aby takie "COS" ci sie wydarzyło :D ;):)
ochhhhhhhhhhhhhhh h........ :)
ach ta reprezentatywnosc .... (MeJbi:*:*)
(misia:*:*) zapomniałam dac ci cynka , zebys ten film obejrzała < lolek >
oj dianuŚ ... dianuŚ ...
|
|
|
|
:-)
|
Jeśli myślę o Tobie,
To zawsze o rozpuście,
Pragnę Ci powiedzieć,
że Jesteś w moim guście.
|
|
|
|
;/
|
nie ma to jak narobic zametu...
|
|
|
|
|