|
|
|
 |
Blink 182 Blog |
|
|
|
|
mr mr :*
|
hahahahahahahahahahahaha
|
|
|
|
no kurwa
|
joł skurwysyny jebane kutasy wy głupie chuje wy flamatasy joł!
|
|
|
|
Przeprowadzka...
|
Przeprowadzam siena nowego bloga, bo z kilku powodów ten mi nie odpowiada :) Adres taki sam tylko na końcu zamiast dobrystuff należy wstawić francis No i to by było na tyle :) Przeniosłem tam już kilka notek, także coś tam jest ;P
Pozdrawiam moje kochane słoneczko :*
|
|
|
|
To coś...
|
Czy czułeś kiedyś To Coś do kobiety,
Co sprawiało, że nie mogłeś przestać o niej myśleć,
Chciałeś każdą chwile spędzać tylko z nią,
Marząc o dotyku, szepcie, pocałunku...
Chcąc poczuc jej ciepło na swojej skórze,
Całując ją co chwile w swoich marzeniach...
Śniąc o niej, nie zastanawiając sie dlaczego,
I z każdą chwilą miśleć o niej coraz cieplej,
Czekając na każde jej słowo jak na cud,
Otulony jej myślami jak najdelikatniejszym jedwabiem...
Tak sie teraz czuje :) I wiem, że Ty czujesz podobnie skarbie :), jestem bardzo szczęśliwy, ale będę jeszcze bardziej... dobrze wiesz kiedy :*
|
|
|
|
Nowa notka ;P
|
Teraz poważnie, nielirycznie...
Otóż jak sie wszyscy domyślają poznałem kobiete, która wywróciła mój świat do góry nogami... Zaczęło sie niewinnie od zwykłej rozmowy, nawet sie chyba sprzeczaliśmy na początku o coś.... teraz czuje sie tak niesamowicie, jakbym znał ją rok albo nawet dłużej... do tej pory nie wierzyłem w coś takiego jak 2 połówki, ale teraz.... chyba znalazłem swoją, czuje to coś w środku, niezwykłe uczucie... czuje, że spędzimy razem wspaniałe chwile słoneczko :) Dziekuje Ci za te słowa pełne uczucia, piękne wierszyki i za to, że jesteś :*
|
|
|
|
Jestem... szczęśliwy :)
|
Tytuł notki bardzo wiele mówi... to szczęście spowodowane jest poznaniem pewnej osoby... niezwykłej, wyjątkowej, kochanej... mógłbym tak pisać bardzo długo ale nie da sie tutaj przelać tych wszystkich ciepłych uczuć, które są teraz we mnie, tylko ta osoba poznała ich część, ale z dnia na dzień tych ciepłych uczuć jest więcej i są one coraz bardziej intensywne... w mojej głowie jest tylko jedna osoba, cokolwiek bym nie robił, o każdej porze dnia i nocy. Jeśli to jest sen to nie chce sie z niego nigdy obudzić...
|
|
|
|
Let it burn...
|
Coś jest we mnie... to coś jest ciepłe,... gorące, nigdy nie gaśnie, nawet we śnie... być może wtedy jest mniejsze, ale rano rozpala sie na nowo i ogrzewa mnie aż do wieczora. To jedno z tych niesamowitych przeżyć - czuć na sobie ciepło drugiej osoby i móc dawać jej to samo. Mógłbym tak trwać w nieskończoność...
|
|
|
|
Wypad!
|
No i dzisiaj wyjeżdżam sobie do Milicza :P taka wioska - dla niewtajemniczonych (coś jak Oleśnica ;P) Bede tam wypoczywać, pójde sobie rybki łowić :) hehe będzie fajnie, nie byłem na rybach już ze 3 lata a bardzo to lubie, wypoczywam wtedy :] No ale wszystko ma swoje dobre i złe strony bo czegoś mi będzie tam brakować, ale czego to tylko jedna osoba wie ;) No ale przyjade w niedziele (pewnie wieczorem) i wszystko będzie ładnie :) No bo a jak ma być? Innego wyjscia nie ma, ma być dobrze! Pozdrowienia dla wszystkich kobiet, bo ostatnio tylko płeć piekna odwiedza mego bloga, prosze mi wyjaśnić dlaczego? No dobra kończe już bo jeszcze mam kilka rzeczy do zrobienia :P Czekać na mnie ładnie!!!
|
|
|
|
Nowe przemyślenia...
|
Ostatnio sie zastanawiałem jaki jest sens mojego życia... wczy w ogóle jakiś mam. Okazało się, że tak, chociaż na chwile straciłem go z oczu. Jest to miłość. Wiele mógłbym powiedzieć złego na temat Ewy - mojej ostatniej miłości (i jak na razie jedynej prawdziwej), ale te 6 miesięcy, które z nią spędziłem było najlepszym okresem mojego życia. Później nie mogłem sie pozbierać po rozstaniu, ale teraz czuje, że jestem gotowy na to aby z kimś być. Nawet jeśli znowu nie wyjdzie to fajnie jest mieć kogoś, dzieliś z nim swoje emocje, szczęście i ból... wtedy czuje, że żyje. Taki jest sens mojego życia... aby kochać i być kochanym :) Może to wydawać sie niektórym głupie, ale dla mnie to takie nie jest, będę się tego trzymać choćby niewiem co. To jest po prostu to w czym czuje sie najlepiej :)
|
|
|
|
Time 4 Reflections...
|
Wypadałoby dodać nową notke... ostatnio myślałem na wiele tematów i chciałbym ukazać w tej notce swoje przemyślenia
Zacznijmy od miłości. Doszedłem do wniosku, że miłość w moim wieku nie ma sensu, ponieważ nie ma szansy przetrwania. Dlaczego? Jest kilka powodów. Nie wierze, że miłość jest w stanie przetrwać tak długi okres czasu abym mogło to sie przekształcić w coś poważnego. Po jakim czasie trwania związku para postanawia stać sie małżeństwem? Przeważnie jest to okresa około roku, góra 2 lata. Naprawde żadko miłośc trwa dłużej niż ten okres. Po pewnym czasie następuje monotonia i związki sie rozpadają. Poważny związek musi mieć zaplecze finansowe aby mógł sie rozwijać, aby wprowadzać do niego nowe elementy - inaczej sie znudzi bo ile razy można robić to samo? W naszym mieście niewiele jest atrakcjyjnych miejsc do spędzania wolnego czasu. Pieniądze otwierają nowe możliwości. Kiedyś myślałem o założeniu rodziny, teraz wiem, że jestem na to stanowczo za młody, nie moge o tym myśleć, bo nawet jakbym chciał nagle stać się "dorosły" to jest to niemożliwe, bo nie mam zaplecza finansowego. czyli nie warto sie teraz zakochiwać - po co sie angażować w coś co przeminie, umrze przez monotonie?
Druga sprawa - dlaczego ludzie się odurzają? Powodów jest kilka. Myślę, że w większości są to inteligentni ludzie. Dlaczego? Inteligentny człowiek dostrzega prawdziwe oblicze tego świata, pelnego niesprawiedliwości, zakłamania, rządzonego przez pieniądze. Dochodzi do takich wniosków, że nie chce być częścią tego gówna i się odłancza, ponieważ alkohol i narkotyki sprawiają, że się o tym nie myśli, wszystko wygląda inaczej, lepiej. Inną przyczyną jest monotonia codzienności, w tym mieście naprawde jest niewiele miejsc, gdzie można spędzać aktywnie czas. Brak atrakcji sprawia, że młodzi ludzie szukają ich w takich właśnie środkach. Niby jest demokracja, każdy ma równe prawa, można sie kształcić aby być kimś ważnym, ale i tak Ci którzy urodzili sie w bogatej rodzinie mają połowe życia (jeśli nie więcej) lepszą od innych. Lipa jest na tym świecie i tyle.
|
|
|
|
Życie... na co to komu?
|
Ostatnio mnie na rozmyślanie wzięło... zresztą kiedy ja niby nie rozmyślam? No ale ostatnio w szczególności. Temat stary jak świat... życie, jego sens... kilka miesięcy temu myślałem, że wiem już wszystko, jaki jest cel tego życia, jednak udowodniono mi, że gówno wiem. Później uczepiłem sie czegoś innego, zabawy, koledzy, etc. no ale to też nie jest to... Czasami tak sobie myślę co by było gdybym mógł cofnąć czas... pozmieniałbym kilka rzeczy, inne decyzje, zachowanie... ale czy byłbym szczęśliwy będąc świadomym, że gdyby nie te zmiany to wszystko by było zjebane? Chyba nie... chociaż może.. nie wiem. Nie warto już tak myśleć, bo to co było już nie wróci. Teraz należy szukać... szukać tego jebanego sensu w życiu, tylko niektórzy szukają całe życie i nie znajdują... inni poddają się podczas tej wędrówki, wolą się zajebać, przyćpać, może ja też tak zrobie... męczy mnie to wszystko, przeszłość mi ciąży. Ktoś pewnie powie "żyj teraźniejszością i przyszłością" tylko, że ta teraźniejszość i przyszłość rysuje się w ponurych barwach... Nie wiem co mam ze sobą zrobić, nikt nie ma gotowej recepty na życia, każdy ma na śmierć, ale spokojnie, nie zabije sie :) ale jakbym nie miał rodziny i przyjaciół... to kto wie. Ja w każdym razie nie żyje teraz dla siebie, nie czerpie z życia przyjemności, jest tak jakby moje życie sie w pewnym momencie skończyło, po pewnym epizodzie nic już nie jest dla mnie ważne tak jak kiedyś... nie ma miłości, która dawała mi siłe i chęć do walki o lepsze jutro, a teraz nawet faza mnie nie bawi... może trzeba będzie coś przyćpać, szukać nowych wrażeń.... ehhhhhh gdybym mógł cofnąć czas............................. .................
P.S. Na focie pies mojego kuzyna - Arni
|
|
|
|
Blink 182 - Dammit (with special dedication :) )
|
It's alright to tell me what you think about me
I won't try to argue or hold it against you
I know that you're leaving, you must have your reasons
The season is calling your pictures are falling down
The steps that I retraced the sad look on your face
The timing and structure, did you hear, he fucked her
A day late a buck short I'm writing the report
On losing and failing when I move I'm flailing now
And it's happened once again, I'll turn to a friend
Someone that understands, sees through the master plan
But everybody's gone and I've been here for too long
To face this on my own, well I guess this is growing up
And maybe I'll see you at a movie, sneak preview
You show up and walk by on the arm of that guy
And I'll smile and you'll wave
We'll pretend it's okay
The charade, it won't last
When he's gone, I won't come back
And it'll happen once again, you'll turn to a friend
Someone that understands, sees through the master plan
But everybody's gone, and you've been there for too long,
To face this on your own, well I guess this is growing up
Well, I guess this is growing up
|
|
|
|
Pożegnanie Głowy
|
No wczoraj było masakryczne picie pod Kauflandem :P hahahaha ja kupiłem sobie 2 szampany i piwo, Tom o jedno piwo więcej, zebrała sie ekipa i piliśmy hahahaha Potem wypad na miasto, nie pamiętam już jak dojechałem do rynku, a to oznacza tylko tyle, że byłem masakrycznie zajebany :P Waliłem jakieś teksty do kolesi w aucie i oni chcieli mnie zbić hahahahaha :P no ale wszystko sie dobrze skończyło, zawsze musi mi sie na pewien czas włączyć zła bomba :) Później pamiętam, że żygałem pod jakimś klubem i poszliśmy na hamburgery, mój spadł na ziemie hahahahaha Szliśmy potem pod galerie na busa nocnego, a po drodze minęliśmy jakąś grupe ludzi co sie napierdalała na ulicy, podjechały psy i zaczeli ich pałami napierdalać jak w jakimś filmie :P hahahahahaha No ale jakoś dojechałem do domu, jestem troche poobijany, chyba sie gdzieś po drodze wyjebałem :P ale to była dobra impreza :) Mam 14 fot zrobionych moim nowym telefonem i są one bardzo ładne :) Nara Głowa! Rozjeb Holandie :P
|
|
|
|
The Tom and Mark Show :P
|
No wczoraj wieczorem poszliśmy z Tomem sie napić :) hahahaha najpierw byliśmy w Rejsie czyli meliniarskiej knajpie :P Po 2 piwach poszliśmy na zapiekanki, Tom dostał ciekawego smsa od pewnej osoby :P Później zadzwonił i było wesoło bo mu sie coś jebało hahahaha no ale ważne, że pierwsze lody przełamane ;) Kupiło sie jeszcze piwa i piło sie do rana i rozmawiało na różne ciekawe tematy :) No, dlaczego Travis wyjechał do Warszawy i nic nam nie powiedział? :> Jaka faza hahahahahaha Po powrocie czekamy na wyjaśnienia :>
|
|
|
|
Blink 182 - What Went Wrong
|
I'm sick of always hearing
All the sad songs on the radio
All day it is there to remind an over sensitive guy
That he's lost and alone, yeah
I hate our favorite restaurant, favorite movie, our favorite show
We would stay up all through the night
We would laugh and get high
And never answer the phone
I can't forgive
Can't forget
Can't give in what went wrong
Cause you said this was right
You fucked up my life
I'm sick of always hearing
Sappy love songs on the radio
This place is fucking cursed in its plague
And I can never escape when my heart it explodes
I can't forgive
Can't forget
Can't give in what went wrong
Cause you said this was right
You fucked up my life
I'm kicking out fiercely of the world around me
What went wrong [x4]
I'm kicking
|
|
|
| |
|
|
|