Blog: 398016 blogów  Forum: 162807 postów  Galeria: 92934 zdjęcia !  On-line: --

 COOLTURA

 SPORTY

 GALERIA

 BLOG

 GRY

 GRONET

 KOMÓRKI

 ŚCIĄGNIK

 E-MAIL

 MY DZIEWCZYNY
  |     |  Twój profil  |  Spis blogów  |  Kontakt  |  FAQ  |  Regulamin  |  Pomoc
BLOG: i m y s.
   
pousychajmy.. /nie martw się. i tak już Cię nienawidzę.
kurde. gdyby ubrać moje aktualne myśli w słowa to powstałoby z tego coś zaskakującego, długiego i całkiem nieudanego. właściwie chciałabym się nauczyć kilku rzeczy. a mianowicie : kochać, nienawidzić i nie przejmować się wszystkim. taki mały cel. właściwie dla mnie pewnie nieosiągalny. ale jest jeszcze takie coś, jak 'nie ma rzeczy niemożliwych' . :) jak słucham Ani Dąbrowskiej to wszystko nabiera bezsensu. właściwie wszędzie spotyka mnie tylko jeden temat. przegrany i zakończony. na amen. ale dla mnie ciągle 'dziwny' /czasem boję się słów/ może kiedyś Ktoś zrozumie dlaczego tak jest. bo to właściwie oczywsite. przynajmniej dla mnie.. ale nie chcę już wierzyć. bo tak bardzo nie lubię tego uczucia. które gnębi mnie codziennie, pięć albo dziesięć albo sto razy dziennie. godne uwagi jest to, dlaczego tak się dzieje. ale to zachowam dla siebie. bo jak wspomniałam na wstępie, gdybym ubrała moje wszystkie myśli w słowa to powstałoby coś zaskakującego. również niemile zaskakującego. świat nastolatki [mniej więcej od 13 do 16 lat] staje się sentymentalny. przesycony niewłaściwymi myślami i wielkimi marzeniami nie do spełnienia. bardzo bym chciała odbiec od tej teorii ale cholernie nie umiem. w sumie nie tylko marzeniami nie do spełnienia ale trochę na pewno. no bo właściwie są też takie, które się spełniają. miałam takie marzenie i ono właśnie się spełniło. tylko tak jakoś ten czar nagle ostatnio prysnął. jak się spostrzegłam co tracę to było już za późno. aczkolwiek, mimo wszystko, chciałam .. ale to nieważne.
gdybym teraz miała z 35 lat to możliwe, iż bym się upiła i wogóle popadła w alkocholizm. więc dobrze, że mam na razie 14 :)
i pozdrawiam esieline, która zaraz po mnie przyjdzie :*
aa. i odpływam ..

niech zniknie cały ten świat ! no.

[komentarze]  (2) [16:49 30/12/06]
 
ich zapachem duszę się..
Dobrze, że czas leczy rany. Nawet bardzo dobrze. / Czytam sobie Pamiętnik książniczki 7. Oo jak ja to lubię. Takie książki są jak pożeracz czasu. Kształtujemy się :D Właściwie to mam ochotę zniknąć. Tak po prsotu.. bez nikogo. Bez żadnych zobowiązań. Na bezludną wyspę. Na jakiś tydzień a może dwa. Tylko z książkami. To byłoby niezwykle pozytywne w stosunku do moich trudności, jakie niestety się pojawiają. Co raz to nowsze. Niektóre poważniejsze a niektóre mniej ważne.
Tak naprawdę to do nowego roku będę w domu. Nudząc się i jak można się domyśleć - czytając książki. Całkiem ciekawe zajęcie .. :/

Niech ten czas szybciej płynie. A zarazem leczy..
Bleeeh.
..szczęście śmiałym sprzyja. no baa.

zakichany człowiek.

[komentarze]  (4) [15:01 21/12/06]
 
jak wyliczanka. jak wiersz na pamięć .. nudny wiersz.
jeśli nie potrafisz wprost to zrób to za plecami innych. i wogóle się nie przejmuj.

zrozumiałam. i szczerze, mam w dupie te wielkie morze bzdur i kłamstw. bo inaczej się nie da tego określić. wolę żyć w cieniu, mając swój świat i swoje realia. nie dla każdego przystępne jak widać. widocznie tak będzie lepiej :) mój dzisiejszy humor opiera się na zdenerwowaniu, nudach i czegoś jeszcze. ale tego już nie powiem. wolę sobie posłuchać Ani Dąbrowskiej. przynajmniej można odpłynąc .. w znane :] bleeh.
piosenka 'Czekam..' idealnie pasuje do sytuacji jaka ma miejsce i odczuć jakie się pojawiły w moim umyśle. no przynajmniej zwrotki tej piosenki. z resztą .. [już nie wiem czy pisze się to razem czy oddzielnie :/] pointa się nie zmienia. chciałabym skończyć z tymi paskudnymi, tajemniczymi skrótami ! cały ten pokaz. jej .. to wykańcza. naprawdę. dużo wyzwań jak na moje rozumienie. ale w końcy Fortuna należy do odważnych :D nie .. nienawidzę przecież lekcji j. polskiego. chociaż... czy na pewno lekcji ? ;> :P
słynna monotonia dopada również mnie. a kiedyś myślałam, że takie coś mi się nie zdarzy. łaaah. widać źle przewiduje. nie stojecko ani optymistycznie. bleeee.
odpywam wraz z A. D. :)

jak nigdy, teraz naprawdę..
(Boże.. ta zryta rzeczywistość :/ ale fakt faktem.)

[komentarze]  (4) [stworz. 15:30 19/12/06 
mod. 15:35 19/12/06]
 
jeśli nie zawisłe więzi. mamy spore szanse <3
tę notkę pisałam około 15.00 (:

Jak nigdy zrozumiałam miłośników happysad-u :) Przy tym można się odprężyć itd. Same dobre strony. Ale nie no. Dzisiaj to dostarczono mi cholernie dużo wrażeń. Jeju.. jak nigdy. Ten zapach <3 No i wogóle WOS był niezwykle ciekawy. Hehe. Nie ma to jak scenka 'ziom Słowacki'. Hyy. A Ewa Ty to teraz jesteś taka home :P Hehe. A wiesz dlaczego ? Bo klasa to teraz Twój home. :* o lol .. /..o jak mi niedobrze./
To już chyba rok odkąd na Ciebie nie patrzę. Jaa. To już chyba rok odkąd na Ciebie patrzę :D Bo lubię tam zaglądać.. do tyłu. Wtedy patrząc i się śmiejąc, sentymentalnie wyobrażam sobie pewne chwile. Ciekawe dla mnie.. Łee. Ciekawe. Co ja mówie :D Bardzo ciekawe.
Na koniec kilka słów do dobrej myśli. Bądź u mnie ciągle. Będę wdzięczna za każdą jej oznakę obecności. Dałaś mi jej dzisiaj zasmakować :) Niezwykle miłe uczucie.

Bredzę. Nawet nierelanie..
Przypomniały mi się lody Algida czekoladowo-śmietankowe. Wogóle od tamtego momentu je pokochałam. .. :* <3 [?]

na wariackich papierach.

[komentarze]  (3) [18:50 14/12/06]
 
kilka historii na ten sam temat.
Tylko jedno mam w głowie.











I już nigdy nie będę sobie niczego uświadamiać.
Nigdy ..

Wielka przepaść między cudem. To tylko prawdziwa rzeczywistość.. tylko.
Pasuje mi happysad. Niezwykle. W dodatku mam wiele pytań.
Nic więcej mi nie potrzeba do nieszczęścia. :]
[komentarze]  (1) [stworz. 18:11 13/12/06 
mod. 20:08 13/12/06]
 
mogliśmy być tam, gdzie jeszcze nigdy nie był nikt.
No właśnie. I w tym wszystkim tkwi sęk .. mam takie jedno czasopismo o tytule 'Dlaczego?' . Noo. Ciekawe pytanie. Często używane-często prawdziwie potrzebne. Jednak tak naprawdę mało ludzi potrafi sobie na nie odpowiedzieć zgodnie z daną sytuacją. Czyżbym właśnie do tej grupy osób się zaliczała ? Bardzo prawdopodobne :) I wbrew pozorem, nie mam żadnego potocznie nazywanego 'doła'. Może nawet wydawać się, że nic się nie zmieniło. Ale owszem, zmieniło się. I nawet wiele. Mimo wszystko mam to po prostu głęboko w nosie. Albo w głowie. I nie w tej częście gdzie mózg .. no bo fakt. Dużo o tym myślę ale już nie tak jak kiedyś. Ahh. Ao ja się będę szczypać. Zwyczajnie nienawidzę coniektórych ! I nie tak o. Bo nienawidzę i koniec kropka. Nie.. Zresztą. Szkoda słów.
Przypomniał mi się jednak teraz jeden okres w moim życiu. Moje ostatnie wakacje. I choć nie zaliczam ich do udanych, gdyż nie podobały mi się pod wszystkimi względami, to jednak jest jeden, pod którym bardzo je lubiłam. :) I powiem tylko: mogliyśmy być tam, gdzie jeszcze nigdy nie był nikt. Mieć wszystko lub nie mieć nic. I wygląda na to, że rzeczywiście mogliśmy. Bo wydaje się to teraz lekko nierealne ..
I nie powiem, że mi smutno. Bo to oczywiste ..

Leżę w trumnie,
a nasza przyjaźń,
ubrana w czarny płaszcz,
przybija młotkiem gwoździe do jej wieka..


czytaj mnie ukradkiem ..

[komentarze]  (4) [stworz. 15:24 11/12/06 
mod. 15:56 11/12/06]
 
kiedyś kupię nóż i powyrzynam wszystkich w koło.
Kiedyś tak zrobię. Obiecuję. Nawet nie wiem skąd są te słowa. Pewnie z jakiejś piosenki albo czegoś. Guwno mnie to obchodzi. Egoiści. Sami egoiści. :/ Bożee. Jak tak można .. srajcie się wszyscy. Gorzej niż źle. Mogłabym powiedzieć, że chcę zacząć wszystko od początku ale tego nie zrobię gdyż: -nie ma w sumie takiego powodu. bo przecież co tu kończyć jak najpierw trzeba coś zacząć .. ; -Jakiś Ktoś powiedział kiedyś, że jak się chce wszystko od początku zaczynać to oznaka, iż koniec jest blisko. no więc samo to mówi za siebie.
O ile dobrze pamiętam byłam wkurzona na coś jeszcze. Ale na co to już naprawdę zapomniałam ..

Żegnam. I nie zapraszam.

zdjęcia przyjaciół z zamkniętymi oczami.

[komentarze]  (3) [19:28 08/12/06]
 
przestarzała wyobraźnia beż jakiejkolwiek gwarancji.
Boska miłość. Beż żadnych tam trudności. hyy :D Zawładnęła mną wielka chęć pojechania do kina na jakiś horror. Z popcornem i te sprawy. Z przyjaciółmi :) aaa. To by było coś. Wielkie coś. / odkryłam jakiś czas temu, że 15 min bez inerenetu to istna tragedia. nie ma co .. ta sieć jest jednak niezbędna. oddawaliśmy dziś chemiczne doświadczenia. :D jestem ciekawa co za te brednia dostanę.
... / duużo lekcje mam na jutro. dlatego chyba już lecę. :)

Mogę wszystko ?

Móc dotknąć.
Móc być blisko.
Móc już nie tęsknić.
Móc zrobić wszystko.
Móc się zmienić,
do lepszego dążyć.
Móc serce pobudzić
i sumienie obciążyć.
Móc wpatrywać się godzinami.
Móc widzieć Twe oczy.
Móc czuć Twój zapach
i wiedzieć, że nic mnie już nie zaskoczy.
Móc zwabiać w sidła.
Móc zawsze Cię kusić.
Móc chętnie przyciągać
pokusy odrzucić.

'Dla tych którzy egoistycznie patrzą przez pryzmat własnej osoby, nie zastanawiając się co jest dobre dla innych...
autornieznany. adresat zbiorowy.

nie jesteś moim spełnieniem.

[komentarze]  (4) [stworz. 13:10 06/12/06 
mod. 16:17 08/12/06]
 
idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem /n.!/??
<- uczucie potocznie zwane przyjażnią .. istanieje ?

mój aktualny stan zdrowia jest zły. i stale się pogarsza .. jestem zmarnowana chemią. gdyż nasza wspaniała pani nauczyciel zadała dośw. które w moim wykonaniu oznacza 'nie pójście po mojej myśli' . hyy. /a wczoraj dużo się działo :) oj tak. miło było. najpierw wizja i misja firmy. później pepo. po wielu dniach .. szkoda tylko że nie mieliśmy miłego towarzystwa. no bo np. koło nas siedzieli tacy piękni panowie że ho ho. no ale cóż, tak ciężkie przypadki się zdarzają :) nie ma co ..droga powrotna była straszna. przepraszam, gdzie tu jest jakiś sklep spożywczy ? na rynku. przybliż się bo my nie słyszymy. i w nogi gdzie pieprz rośnie. aah. esielina Ty rozsądku :* hee. jeszcze niedawno poczułam nieodpartą chęć wyjścia z tego całego bagna. z nienawiścią można stwierdzić iż to była pomyłka ? no nie wiem. bagno bagno bagno. / bezsensunienawidzieć\ faktycznie :) może to nie nam pisane jest .. pozostają skróty :D nikczemnie złe .. blee .
idę już chyba, bo moje zdrowie naprawdę się pogarsza [nie biorąc pod uwagę odpadniętego denka od plastikowego kubka, do którego nalałam rozpuszczalnik] :]

szaleńcze, uparte uczucia.

21:39
bo przyjaźń nie polega na wyciszaniu problemów tylko ich wyjaśnianiu.
właśnie.
nie będę tu cytować całej rozmowy :)
ale .. ale.
:*

[komentarze]  (4) [stworz. 15:51 03/12/06 
mod. 21:40 03/12/06]
 
   
archiwum 2006
październik
listopad
grudzień
archiwum 2007
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
archiwum 2008
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
archiwum 2009
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
archiwum 2010
styczeń
luty
marzec
 
ee.. no.
meine kleine.
.
lieblings.
oh i ah.
Oni. ni. i.
zimoszka.
ola.
monika.
goszka.
esielina.
weronika.
kontakt | firma | regulamin | polityka prywatności | pomoc