|
|
|
./. .\.
|
jak to jest jak się kogoś traci? no bo ja nie wiem.
zmieniłam kolory, bo tamte mi się znudziły. te też niedługo zmienię..
żółtego bloga jeszcze nie miałam.
nareszcie mam linkin park.
-chyba nie wiem. i chyba nie chce wiedzieć.. chyba. głupie chyba. Weronika twierdzi, że bredzę. a ja tylko gadam bez sensu . byłam dzisiaj w Kępnie, nie kupiłam trampek. w Wieruszowie i w kępnie nie ma moich trampek!!! tragedia, co ja ubiorę 3 września..
co 3 min edytuje tą notkę, nie wiem czemu. ale tak w ogóle, to wiecie co ? mam skłonności do niepisania dużymi literami .
kiedyś pisałam es, później aes. a teraz wszystkich ich mam w tyłku.
Normalność. Tak, normalność. Nie będę zadawać pytań, pytać. Postaram się pisać wielkimi literami. Nie wiem dlaczego .
Powinni dać więcej kolorów do wyboru. Zielony miałam, niebieski miałam, fioletowego nie chcę, ciemnych nie chcę. Został tylko zółty no.
Nie lubię myśleć, bo wtedy za wiele chce zmienicć.
'A PO KAWIE SADDAM' . lol :)
|
|
|
|
zabierz mi miłość z oczu.
|
Hej. Jakoś dawno nie pisałam notki, chyba mi się zwyczajnie nie chciało. Przeczytałam książkę, piękna jest. Mam po niej ochotę na jedną rzecz, ale wiem że to tylko chwila. Minie, jak każda. Jeszcze wczoraj, kiedy obmyślałam koncepcję notki miałam multum pomysłów na to, co tutaj napisać. A teraz.. nic nie pamiętam. Ale spróbuję sobie przypomnieć. No więc po pierwsze, 'pozornie nic, a jednak :DD' Haha, po tym wszystkim wczoraj zasnęłam i zapomniałam o bożym świecie. Po drugie, ta cholerna viva mnie denerwuje. Muszę wymyśleć coś innego. Tzn. w zasadzie to już mam inny pomysł. Teraz go tylko wprowadzę w rzeczywistość.
Za tydzień szkoła. Jeju, jak mi szybko te wakacje minęły. Nie były jakieś wyjątkowe, ale mimo wszystko były fajne. Jak to wakacje xD W sumie szkołę lubię, ale tylko w małej ilości. Nie od razu 10 miesięcy..
Nie mam co pisać. Niby nie nudzę się całymi dniami, ale jak przychodzi co do czego, to kurde NIE WIEM CO NAPISAĆ. To jest strasznie wkurzające. Strasznie strasznie. Aż mam ochotę walnąć tą klawiaturę, albo w ogóle kopnąć komputer. Kurde no! Guwno jedne. Dziadostwo pioruńskie. Idę stąd. I pozdrawiam niektórych.
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
tak strasznie podobał mu się jej uśmiech.
|
Tak, jestem mądra. To moja dewiza życiowa. Ostatnimi godzinami nie mam spokoju psychicznego, gdyż moi najgłupsi na świecie bracia uważają, że to MOJA wina, iż na komputerze był wirus i nie chcą mi udostępnić internetu a co więcej samego komputera. Poinformowałam już o tym mamę, teraz tylko musi zadzwonić w odpowiednim momencie, gdy będą w domu a nie w garażu przy swoim samochodzie.. bleh.
Wróciłam. To nic takiego, ale ja się cieszę. Byłam w Niemczech. Cieszę się więc z dwóch rzeczy: że tam byłam i że wróciłam. Weronika twierdzi, iż się obkupiłam. A ja nie jestem zadowolona ze swoich butów tylko z jednego względu. Z jakiego - wie tylko Ewa na razie. Kurde. Reszta może być, najlepszy jest kalendarz, którego będziemy tłumaczyły na lekcjach. To będzie najlepsze moje zajęcie roku szkolnego 2007/2008. Boże, jak ten czas szybko leci.
Ewelina mi powiedziała, żebym napisała nową notę a nie się obijała. No to piszę, bo ona, zauważyłam, ostatnio bardzo często dodaje noty. Tylko, że ja nie mam zbyt wiele czasu by je czytać. A dlaczegóż to? Patrz pierwszy akapit.
Tak się składa, że dzisiaj mam ochotę pozdrowić osoby, które bardzo lubię. W ogóle dzisiaj mam na wiele ochotę. No więc pozdrawiam Ewę, Weronikę, Monikę, Żanetkę, Karolinkę, Gosię, Magdę, Ewelinę, Dominikę, Kasię, Andrzeja nawet, Ilonę bo przecież sprzęgła to nasza pasja. Co do Moniki, Żanetki i Kasi miałam dzisiaj (chyba, bo już straciłam rachubę) iść na sesję. Ale nie wiem jeszcze jak to będzie, bo na razie nie mamy ze sobą kontaktu. To nic, jak nie dzisiaj to jutro :D Nawiasem mówiąc, muszę Wam coś powiedzieć. Mam taki super plan, że padniecie. No :)
Cześć.
jak to jest, gdy się kogoś traci? no JAK?
|
|
|
|
|
|
|