Blog: 398016 blogów  Forum: 162807 postów  Galeria: 92934 zdjęcia !  On-line: --

 COOLTURA

 SPORTY

 GALERIA

 BLOG

 GRY

 GRONET

 KOMÓRKI

 ŚCIĄGNIK

 E-MAIL
  |     |  Twój profil  |  Spis blogów  |  Kontakt  |  FAQ  |  Regulamin  |  Pomoc
hapahapsch?
  nast >>
Gruba impra z Frankiem
 
Patrzę sobie przez okno i sobie przypomniałem że muszę jechać na ćwiczenia z NRD. Szybko wybiegłem z domu, wbijam do Bulwy, zapuszczam Czarny Wrzesień z Zenka i wziuuu przed siebie, aż do Centrum, w ludzi tłum, i do metra (nie, nikt nie wsiadł na Wiatracznej, atak krymski żulskiej braci został odparty obroną Mont Blanc z pokrywy studzienki kanalizacyjnej).
I nie przyjechał śmierdziuch, takie normalne wagony były. Stanąłem sobie przed ekranem CityINFO, bla bla bla, reklama z Depardieu, bla bla, niepełnosprytni.pl... o, nowy odcinek Smoka Stefana i Franka! Najlepsza kreskówka od czasów Billa Bushwicka, ile super akcji tam jest, ile kozackich tekstów, spadające wieloryby, Super Jeż! Ale ten nowy mnie na początku zaskoczył po maksie... Franek idzie sobie chodnikiem i słucha Hajs Hajs Hajs Tedego! Niee, jak on się mógł tak stoczyć... Już chciałem go zdissować jak Przybora, ale nagle pojawił się Stefan. W tej swojej ekstra ziomowej bluzie (tak, tej z odcinka Śmigus Dyngus). Widząc co się dzieje, Stefan wkurwił się niczym chłopaki z Bydgoszczy:
-Franiu, usiądź, weź krzesło, kim jest kurwa Tede?! Zapamiętaj, 3 razy H to potrójny chuj mu w dupę! Rzuć to gówno, posłuchaj Peji, Na legalu? albo chociaż Szacunku Ludzi Ulicy.
Kilka dni później
Stefan siedzi na ławce pod swoim blokiem, wchodzi Franek w koszulce RPS 'na serio'.
-I jak Franiu, słuchałeś Jeżyckiego Księcia?
-Tak Smoku, jak zawsze masz rację. Co do Tdf'a... wjechał na Olis? i tak się spierdoli!

I tym sposobem opierdoliłem jak burą sukę samozwańczego... ee, nie, dobiłem tylko do 69 notki xD
 
[komentarze]  (2) [23:10 18/04/10]
 
'Men, co z tą Polską?' TDF na Polsacie, wtorek 22:00
 
Jeah. Udało się. Dzięki tej notce doprowadziłem do końca swój debilny zamiar: wszystkie miesiące w archiwum. Przynajmniej jedna notka na miesiąc. Prawie jakbym pierwsze piątki miesiąca zaliczył. Mogę powiedzieć, że jestem z siebie dzielny ("Dziś kolejny poranek niosący w sobie coś ulotnego..." - ale z dupy tekst, omg). A było blisko faila, jak zwykle na ostatnią chwilę zostawiam najważniejsze akcje.
Jest to także 68 notka na emiliu, co oznacza ni w sześć, ni w dziewięć, że następna będzie 69. Dostanę życiowego achievementa, jak tego za cały dzień w Promenadzie, łii. Niektórzy obchodzą mega huczne (fak, weź tu pisz nocię jak ci cały czas napieprzają, pokrowce na banany pokazują ;p) 46lecia, to ja obchody z okazji 69 notki mogę zacząć już przy 68. I tak ta 69 nie pojawi się długo, bo musi być bardzo dobra. Tak przynajmniej na poziomie Chair Hero myślę.
Dziękuję wszystkim czytającym i próbującym coś z tego zrozumieć. Dobrze wiecie, do kogo ja to mówię, Monterzy Kobyły. Dziękuję J i M. Szczególnie dziękuję panu Bushowi za wspaniały komek (tak jak obiecałem wisi na ścianie). Dziękuję za wszystkie te pierdoły, które sobie przywłaszczyłem, które dały mi inspirację, albo pobudziły moją wyobraźnię. Pochłonięte filmy, książki, muzykę, wszystko to, co napierdala z sercem. (Ukradłem to Paulowi Ardenowi, który ukradł to Jimowi Jarmuschowi, tak przynajmniej mówi). Dziękuję także Shang Tsungowi, Xzibitowi i Pałlo Coelho, którzy przyczynili się do zaistnienia wielu notek z roku 2009. Kolejny raz dziękuję także MM za przypomnienie o zmianie płyty do Force Unleashed.

Tak, tak. specjalnie piszę o takich bzdurach, zamiast na poważnie. Nie mogę na poważnie, wszyscy mnie stalkują. Pojebały mi się wszystkie tagi, nawet te które były dobre. Kolejny nędzny podstęp jak Hydrozagadka. Długopisy mają bardzo głupi tekst, i dlatego mi się podoba. Ale czegoś takiego jak malografy nie ma, to chodziło o Ballografy (Wszyscy ci co słuchają Chucka Mangione...).
Prawie wszyscy są dzisiaj Ajsmenami, rly. Stosują wyjebizm stosowany, yo dawg. Do kina chcieli iść, niet. Pogadać chcieli, niet. TH i TTC, co ja mam robić. TTC i TH, jak Góral Lambert. Olie wszechczasów, pamiętamy. I o Leninie, i o Stalinie, i o TH i TTC (czemu w tv drą się 'Dosko, Dosko!'?). Dołączę się chętnie do srona, albo grupy Uwolnić Tomasza Stockingera. Niech Romek nie myśli, że tylko on ma ciężko. A mówiłem nie drap. Nieskończone biznesy z przeszłości mnie gonią... Zegarek? A może się lepiej wyciszyć, poszukać tego pierdolonego dyjamentu, już emkę mam, okulary skołować i mogę skakać z wieżowca.
La la, la la la, la la la la la la la la x3 (a może 2)
 
[komentarze]  (2) [stworz. 01:49 31/12/09 
mod. 01:52 31/12/09]
 
Echo Base
 
Dobra, może tu nas nie znajdą. Jak jakaś pieprzona rebelia, ostatni bastion wolnośći, Echo Base.
Ostatnie notki ssały po maksie, wiem wiem.

To ta też będzie ssała. Przeraża mnie, że nieuchronnie zblżam się do granicy 69, a poziom leci na łeb, na szyję. Bylebym nie miał takiego zastoju jak Ty, Haposie, xoxoxo. Ja muszę lecieć zgodnie z grafikiem.

Poratuję się tyranozaurem, który ładnie oddaje. Rzeczywistość. Cofa się w przeszłość, żeby zrozumieć przyszłość. Ciągnie się sznurek, a on powraca, niczym mana. Taki get over here.

Szynszyla, przecież tu się pisze głupoty, a nie poważne info. To nie pudelek.

Łoś raz ugryzł moją siostrę. Okazało się, że to mistyfikacja, jak z tą grypą nową, a ja mam przywidzenia.

Davidzie, loffciam Cię. Zawsze przyjdziesz i mi zaśpiewasz, to Ty jesteś amazing, a nie koń. Ani fez. Mimo, że niektórzy Cię nie lubią.

Nagły potok debilstw zatrzymał się. Nie, nic więcej nie napiszę, bo mroczne siły Imperium i tak nas znajdą. Jak się ma zdrajcę oświęcimskiego w party, to nici z dobrego expa.
 
[komentarze]  (1) [12:03 26/11/09]
 
Yo dawg.
 
http://bit.ly/3J3o0p

(300x300, pff)

EDIT: tak jest ładniej
 
[komentarze]  (1) [stworz. 23:32 09/11/09 
mod. 21:53 10/11/09]
 
Cimoszewicz stawia warunek startu w wyborach prezydenckich
 
Nie będę startował w wyborach prezydenckich, chyba że cały kraj wreszcie zrozumie moje słowa i zacznie się ubezpieczać. - mówił w Prowywiadzie ChFM Włodzimierz Cimoszewicz.

Były premier nie wierzy także w sukces w wyborach prezydenckich Jana Pospieszalskiego. -Jego kandydatura to dość niepokojące zjawisko. A w ogóle, to że ja sam znajduję się na trzecim miejscu w rankingach, to jest jakiś fekał, nie? Znajdźcie mi gościa bardziej przereklamowanego ode mnie, lol - mówił Włodzimierz Cimoszewicz.

Zdaniem Cimoszewicza, najkorzystniej jest ubezpieczyć się w AXA. Raz, że mieli fajne reklamy z Jurem (nie kierowcą, Jurem!), a dwa, że ubezpieczenie na życie Parasol jest bardzo miłe. W przypadku nastąpienia nieoczekiwanych zdarzeń losowych, można liczyć na prywatny koncert Łba Prosiaka i Druzgatora. Oprócz własnych kompozycji wykonają także covery grupy Mysłowic. -Sam mam takie ubezpieczenie i jestem z niego bardzo zadowolony - oceniał Cimoszewicz w ChFM. - A na zakończenie, hej ludzie ludziska, śmigajcie do krainy komentarzy na onecie - dodał.



Pamietamy
~nie licz na zbyt wiele
dzisiaj, 08:49

Skoro pamiętasz, to pewnie się ubezpieczyłeś?
~aqq
dzisiaj, 09:08

to bardzo dobrze że pamiętacie . szkoda że wcześniej nie ...
... wpadło wam do łbów zeby się ubezpieczyc ,chcieliście swoja głupota obciązyc całe społeczeństwo
~jas
dzisiaj, 09:21

Rzeczywiście pamiętam i jestem ubezpieczony!!!!!! Dziękuję ...
... Panie Premierze
~Marek
dzisiaj, 09:27
 
[komentarze]  (1) [10:25 05/11/09]
 
Uh Oh.
 
Posłuchajcie uważnie, co Wam teraz powiem.

Był u mnie, przyszedł i powiedział:"Człowieku, to co teraz stosujesz to nie jest cudzysłów, tylko sekundnik! Nie jesteś godzien ścierać kurzu z krawędzi shifta, w którego i tak nie pograsz, najpierw Most Poniatowski byś skończył". Grałem w Risena, 35 godzin w tydzień to według niego opieprzanie się jest? A potem Machinarium w ~7 godzin. O co mu chodziło? Nie wiem...
Nie, to się nie nadaje. Koniec, szlus, rozłączeni finito.

Brak mi pomysłu na jakiś sens, sęs sns?
Zdradliwa wena, jak to u Kalibra leciało. Mimo, że 3:44 to już inny level, to dalej jest (fak, 1.2.3.4.5.6.7 - MAŁO - Kena Laszlo brakowało) miło posłuchać. Rewolucja jak z mono do stereo, ale obie strony wypełnił żal i wielkie wkurwienie.
Panowie Minkiewicze dziwnie się zachowują ostatnio. Najpierw cena Wilq1234 (Ken, znowu jesteś potrzebny) niepoważna, potem po raz pierwszy tak jasne i wręcz bijące po oczach zaczerpnięcie z popkultury (wersja alternatywna Decade of Therion).
Ale... życie to nie tylko atak ale i uniki. Chowam się po kątach i nie mam chęci na pierwsze wyjście, ba, na żadne, a jeszcze siłka dzisiaj^^ Tyle miałem zrobić, a stoję w miejscu, cofam się w tył nawet, jakby to niektórzy powiedzieli.

Pytam się siebie, co się ze mną stało, panie pułkowniku? Larum grają, lemoniadę leją! Na koń nie siadam, mój jest amazing koń, co się ze mną stało?



Brulion 42 Errata

My dog has no nose,
BERSERKER!
 
[komentarze]  (2) [14:42 26/10/09]
 
"Nasz Dziennik" walczy z mitem średniowiecza
 
Minęła właśnie ósma, najwyższy czas, aby delfin na waszym telewizorze eksplodował.

Mimo dwuwiekowej już tradycji naukowej badającej przebogate dokonania kultury średniowiecznej, mit o Zawiszy Czarnym, rzekomym ideale rycerza i masterem nad hamsterami, nadal jest rozpowszechniany. Przykładem jest podręcznik do historii dla pięciolatków.

Postrzegany jako mężny i niezwyciężony, wspaniały dyplomata i erudyta - w rzeczywistości postać bardzo kontrowersyjna, z jednej strony Polak, a jednocześnie czarnuch (Boże! Gdzieś ty się nie mył!). Do dnia dzisiejszego kwestią sporną jest liczba zaliczonych fragów podczas 1:4:10, pojawiły się nawet głosy, że czitował, ofiarą jego kopii z cegłą na końcu miał paść Heath Ledger.

Jednakże, dopuszczony przez MEN podręcznik "Historia i imperium, perium perium" milczy na ten temat. Dodatkowo, przedstawia on kłamliwe informacje, jakoby Zawisza wziął udział w wyprawie Zygmunta Luksemburskiego przeciw Turkom, podczas której został przez nich wzięty do niewoli pod Golubacem i zamordowany. Bzdura, bzdura jak mało która. Wszyscy wiedzą przecież, że Czarny podczas II wojny światowej samodzielnie wygrał Bitwę pod Kurskiem, a po porzuceniu kariery w turniejach rycerskich nie porzucił sportu, bardzo zainteresował się curlingiem oraz graniem w Counter Strike'a. Niektóre źródła łączą rycerza z wysokimi kręgami masonerii.

Spaczone przedstawianie średniowiecza wskazuje na ignorancję autorów podręcznika, którzy z lubością przedstawiają zbrodniarza i oszusta, którego pochodzenia nie da się jednoznacznie określić, jako wzór do naśladowania i powód do dumy - akcentuje gazeta.

Czytał Jan Pospieszalski.

(to wcale nie jest fajne, a tym bardziej moje, mash-up z onetu i nonsensopedii)
 
[komentarze]  (2) [18:21 07/09/09]
 
with a little help of my friends
 
Wstaję rano, patrzę przez okno, mgła była to nic nie widziałem.
Siadam do neta, a tam info, że solarysie będą krótkie, i do tego brzydkie. Zły ztm jak zwykle się do wszystkiego miesza, mało im 405 i 408, niedługo i 182 się dobiorą do dupy.
Kurczę, czemu ja zawsze muszę o autobusach?
"Boś buc."
A tak, to wiele wyjaśnia.
Dobra, głodny się zrobiłem, muszę iść jakieś bułki kupić, mielonkę, ser, mielonkę, mielonkę, i trochę mielonki jeszcze, gdyby nie mieli mielonki.
Udałem się na pobliski bazarek, którego nie cierpię, cóż, jest najbliżej. Nagle zaczepia mnie jakiś kolo, długie czarne włosy, azjatyckie rysy twarzy, i jedzie do mnie tekstem, czy nie chcę od niego kupić Onimushy, promocję ma dzisiaj, za pół ceny. Ja mu na to, że niebałdzo, to on się wkurzył, zamruczał coś pod nosem, że się dusi, i poszedł.
Bułek nie mieli, mleko tylko 0,5%, a takiego nie lubię, wziąłem więcej mielonki. I ketchup, Heinza oczywiście.

I've got you in my eye
I wanna make our love
grow like an ocean whale!
What is love? Heinz don't hurt me, don't hurt me, no more

Halo, Wiktor? No co tam? Nie, nie przeszkadzasz, śpiewam sobie. Niusa masz o D, no dawaj... Co? Znowu, no nie. Okropna jest z tymi wyjazdami, mogłaby przestać. I co tam jeszcze? Kogo widziałeś? Nie, niekoniecznie za dwa, przecież może mieć bliźniaki, podejdź i się spytaj. Cóż, trzym się, i uważaj na zakrętach.

Nie ma czasu na refren, nie ma czasu na zwrotki, nie ma zakończenia, nie ma pomysłu.


Kreditsy: Lu, Pa, Ra, Do, Chy - dzięks :)
 
[komentarze]  (2) [stworz. 13:39 31/08/09 
mod. 13:42 31/08/09]
 
nie ma notki
 
Nie chce mi się.
 
[komentarze]  (1) [23:51 25/08/09]
 
Starbucks sucks
 
EMILIO
W parę dni później miałem telefon od Wiktora. Chciał mi pokazać jakiś nowy pomnik, który dopierdo co odsłonięty został. Wytłumaczył mi co i jak, więc wsiadłem do 158 i podskoczyłem w stronę Rondo de Palma. Potem odbiłem w jedynym słusznym kierunku, w prawo.
Kiedy byłem już niedaleko Wiktora, moim oczom ukazał się tajemniczy szyld z napisem Starbucs...

PRAWNIK
Tak, trzeba Wam wiedzieć, że Starbucs Coffee Company jest wiodącą firmą w dziedzinie sprzedaży i palenia kawy oraz wiodącą marką kaw o najwyższej jakości na świecie. Zobowiązali się do serwowania swym klientom najlepszej kawy na świecie i dostarczania im wyjątkowych doznań, a także idealnego miejsca do lansowania się jak pojebani. W naszym pięknym kraju posiadają aż dwie kawiarnie, na Ozimskiej brak.

EMILIO
Nie mogłem się oprzeć, wbiłem do środka. Szybko zlukałem menu... napoje espresso... coś dla ochłody... świat herbat Tazo?!? O fak, do każdej herbaty dodają po starwarsowym tazosie, super! Jak byłem mały nidgy nie mogłem uzbierać całej kolekcji, zawsze brakowało mi dwóch, trzech. A teraz, dzięki Starbucsowi moje marzenie się spełni!

CTHULHU
Zaiste, prawdą jest, że zamierzamy urzeczywistniać pragnienia naszych drogich klientów, albowiem nasze przesłanie to coś więcej niż słowa zapisane na kartce papieru, to filozofia wytyczająca zasady naszej codziennej pracy... oraz naturalnie zebranie funduszy na mój wielki powrót, bo nie jestem Don Wasyl, i wszystko o nim.
 
[komentarze]  (1) [stworz. 00:10 12/07/09 
mod. 13:25 12/07/09]
 
prokrastynacja
 
Chciałbym napisać notkę.

No dobra, to się wezmę wreszcie.

O, nowy wałek Waszka rzucił, Diss na Jeremiego, posłuchać muszę.

Nie noo, muszę się wziąć bo mi czerwiec ucieknie i szacun na dzielni mi spadnie.

Nowy Kapitan Torpeda, oma! Jest nadzieja, jest!

Spox, men, czerwiec jeszcze długi (względnie), zdążysz.

Aaa tam, zdejmuję kominiarę.

Dlaczego tu nie ma notki? Kuuurwa, dlaczego?! Jakieś pomysły jeszcze?

No dobra... już więcej nie będę, naprawdę, wezmę się na powżnie.

Chciałbym napisać notkę.
 
[komentarze]  (2) [00:42 26/06/09]
 
Universal Grochów
 
Jadę sobie dziewiąteczką, patrzę sobie przez okno (nie było tych strasznie głupich reklam kropkowanych, co jak się na nie dłużej niż 3 sekundy patrzy to oczy bolą, to mogłem patrzeć), i wielkie zmiany na Wiatracznej widzę! Mianowicie, Universal Pictures, jedna z największych amerykańskich wytwórni filmowych, postanowiła otworzyć w naszym kraju filię. Ich siedzibę stanowić będzie budynek Uniwersamu Grochów, otwarty w sierpniu 1977, czyli dawno temu i nieprawda.
Związek zawodowy żuli z Wiatracznej głośno protestuje przeciwko nowym właścicielom miejscówki. Pod hasłem "Kiedy Wiatraczna staje się domem" urządzają strajki i marsze abstynenckie (na razie tylko deklarowane). Ich sprzeciw zyskał światowy rozgłos, kiedy to akcję poparła Amnesty International, niechętna naruszaniu naturalnego środowiska menelskiego.
Universal Pictures, mając gdzieś protesty, zapowiedział dziś rozpoczęcie prac nad pierwszym filmem, w pełni realizowanym przez filię Universal Grochów. Jego roboczy tytuł to "Ożarty jak chłystek: Wiatraczna Drift", a w roli głównej wystąpi Mickey Rourke.
 
[komentarze]  (2) [23:30 28/05/09]
 
"Zmierzch"
 
Kierownictwo Internetu pragnie pięknie przeprosić za niezwykle niski poziom poprzedniej notki i obiecuje dołożyć wszelkich starań, aby taka sytuacja nie powtórzyła się w przyszłości. Wszyscy głęboko dotknięci jej skandaliczną bezwartościowością mogą zadzwonić pod numer 713 861 120 (pytanie tylko po co). W ramach zadośćuczynienia, gorąco zapraszamy na notkę pod tytułem "Zmierzch":


Witam państwa, jestem Wiktor S. Iorba. Mam zaszczyt prowadzić nowy program stacji Ch. Tv - "Co autor miał na myśli?", w którym to naszym drogim widzom przybliżać będziemy najnowsze i najciekawsze pozycje książkowe na rynku. Naszą pierwszą propozycją jest genialna, niesamowita, kikesująca i wprost niezastąpiona powieść - "Zmierzch".

Akcja tegoż arcydzieła stulecia rozpoczyna się, gdy świeżo urośnięty Pomidor (nawet wikipedia nie wie czy to jest owoc i warzywo) poznaje Patisona (odmiana 'disco'). Początkowo są do siebie nastawieni niechętnie, głównie dlatego, że Pomidor uważa "Zmierzch Bogów" za najlepszą część Gothika jaka wyszła. Na szczęście, nagły i kompletnie nieprzewidywalny zwrot akcji (zawarty w rozdziale pt. "Zwrot akcji"), w którym to Patison ratuje Pomidora przed atakiem lubieżnego Carotino, marchewkowego pederasty, sprawia, że główni bohaterowie zbliżają się do siebie. Wtedy to Patison wyjawia, że jest słowiańskim wojem i codziennie expi na Nawiji, żeby nie wypaść z wprawy. Pomidor, zauroczony perspektywą zostania słowiańsim wojem, postanawia stworzyć sobie konto na Nawiji i również expić, aby wspierany przez Patisona poznać tajniki Słowian (np. że to Słowianie wprowadzili do kultury europejskiej kompletnie bzdetową i niepotrzebną postać wampira), a także poznać szokującą prawdę o swoim pochodzeniu (warzywo? owoc? tuńczyk?)... Jednakże droga do prawdy zostanie ukazana w drugiej części bestsuckera, "Nowy parasol - otwarcie".

I to by było na tyle o przewspaniałym "Zmierzchu". Dziękuję za uwagę i zapraszam za tydzień, pobełkoczemy sobie o "Na brzegu Galaktyki Kurvix wylądowałam i napierdalałam".
 
[komentarze]  (1) [01:59 03/05/09]
 
dar matury
 
Papierek na studia. Tyle w tym temacie. (edit - Lech Roch Mix - i wszystko o nim)

(Mógłbym napisać więcej, ale tak naprawdę to tylko pomysł na gifka miałem. Zresztą, podoba mi się cała kompozycja tej notki, bardzo wymowna jest. I taka zaangażowana tematycznie, znowu wielkimi krokami się zbliża do drzwi, trzeba pobiec ją przywitać należycie. Mało tekstu, tyle co nic, ogrom odpowiedzialności dźwiga obrazek. To jest właśnie sztuka. Żeby gifek potrafił zastąpić całą nocię, bez zbędnego chrzanienia, przydługich wstępów, tłumaczeń o co chodzi w obrazku i dlaczego jest taki a nie inny, czy zbyt wielu zapożyczeń z jednego źródła. Prosty, nieskomplikowany, żartobliwy koncept. Naprawdę, ciężko jest to czasem osiągnąć.)
 
[komentarze]  (2) [stworz. 00:59 22/04/09 
mod. 23:39 28/05/09]
 
Chair Hero
 
Elou belou, stęskniliście się? Nie, bo i tak nie wchodzicie tutaj. No ale cóż, kwiecień nastał i trzeba do archiwum go dodać. Oczywiście poprzednia notka to taka podpucha była, z tymi gifkami. Teraz będzie normalna, miła nocia, na którą pomysł wymyślił Rajmund i za jego użyczenie bardzo dziękuję :*


Mało kto nie orientuje się czym jest "Guitar Hero", a jeśli nie wie, to niech wpisze w gugle, tam mu wyskoczy od świętego Schlurfa info. Jego twórcy doszli jednak do wniosku, że to już się robi nudne i postanowili wyjść naprzeciw oczekiwaniom graczy, i stworzyli zupełnie inną, odmienną i jakże rewolucyjną grę, która już w pierwszym tygodniu czasu sprzedaży pobiła liczbę 4,2 milionów sprzedanych egzemplarzy! Mowa tu oczywiście o "Chair Hero", genialnym symulatorze gry na krześle. Ta przełomowa produkcja pozwala graczom wcielić się w profesjonalnego wirtuoza czterech (a czasami i ośmiu) nóg i oparcia, występującego na najsłynniejszych estradach, jak Carnegie Hall czy Metro Centrum. Do gry dołączony został specjalny i wyjątkowy kontroler, będący krzesłem.
Na liście utworów znajdziemy tak legendarne utwory jak "Człowiek diglet" Pentalliki, "Na szubienice" Honoru czy "Wnukowie Dadźboga" Warrahy - słowem, nic, tylko gnać do sklepu!
Nie ma co owijać bawełny w czekoladę, "Chair Hero" to najlepsza produ

tiu tiu tiu, tiu tiu tiu, tiu tiu tiu...

..Halo? Paweł? Jaki Paweł? Aa, Paweł, co słychać?
 
[komentarze]  (3) [stworz. 02:52 19/04/09 
mod. 03:06 19/04/09]
 
 
  nast >>
archiwum 2005
czerwiec
lipiec
wrzesień
październik
listopad
grudzień

 
archiwum 2006
styczeń
luty
lipiec
sierpień
grudzień

 
archiwum 2007
wrzesień

 
archiwum 2008
wrzesień
październik
listopad
grudzień

 
archiwum 2009
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień

 
archiwum 2010
kwiecień

 
maj nigers
MILUSIE GIFY
SSANIE!
chyrzka
SEKTA MROK
PENTALLICA!!
szydercza
 
PAVULON
Pavulon boys
PAVULON ŁANS eGEJn
P.A.V.U.L.O.N
PAVULON JUŻ JEDZIE
 
zjebane rzeczy
sejm RP
salad fingers
Hapanie
BLUZGACZ
sasper, the homosexual gołst
 
bycze strony
ty i twuj diglet
test o ręczniku
Olympique de Marseille-ALLEZ L'OM!
Night at the Roxbury - EMILIO!!
KICZ
HAPA HAPSLISCH HAPEN HAP?-test na iloraz gupoty
zmierz sie z armią ciemności
 
kontakt | firma | regulamin | polityka prywatności | pomoc