Blog: 401370 blogów  Forum: 162960 postów  Galeria: 92501 zdjęć !  On-line: 204 osoby

 COOLTURA

 SPORTY

 GALERIA

 BLOG

 GRY

 GRONET

 KOMÓRKI

 ŚCIĄGNIK

 E-MAIL
  |     |  Twój profil  |  Spis blogów  |  Kontakt  |  FAQ  |  Regulamin  |  Pomoc

Blog: Życiowy Busz

strona główna

spis treści

tytuł notki

następna >>

archiwum 2004
archiwum 2005
Witam i zdrówka pytam!!!
Dawno mnie to nie było. Moja wina, że za nie dbałam mój blog i, że zawiodłam czytelników. Dużo się w moim życiu zmieniło i mam jeszcze mniej czasu niż zwylke. Postanowiłam się podnieść w nauce, bo stwierdziłam, że chce mieć lepsze oceny niż miałam. Nie chodzi mi oto żemiałam jakieś tragicznie złe oceny, ale chce żeby było jeszcze lepiej. Z moim ostatnim problemi który jest opisany w ostatniej mojej notce wszystko się wyjaśniło i okazało jednym wielkim nie porozumieniem i od tamtego czasu umocniliśmy naszą przyjaźń jeszcze bardziej. Moi przyjaciele dużo mi pomogli w ostatnim okresie czasu. Duzo się w moim życiu działo i teraz trochę się uspokojiło. Moje życie miłosne też przewróciło się do góry nogami :D:D Mój związek się umocnił i układa nam sie coraz lepiej. Moje treningi się trochę nasiliły. bo jadę za nie długo na mój pierwszy turniej w klasie C. Doszłam do wniosku ostatnio, żę troszkę zaniedbałam bliskie mi osóbki i teraz chcę to naprawić ;-) Trochę już naprawiłam , ale to jeszcze nie to. Więc ogłaszam oficjalnie, że na dobre powróciłam do pisania notek i że powróciła stara ANIA szalona i uśmiechnięta. Przepraszam jeszcze raz za nie pisanie notek i prosze was abyście powrócili do komentowania moich noteczek. Pozdrowienia i całuski w szczególności dla przyjaciół i ukochanego:*
Aniusia$

[komentarze]  (7) [21:42 16/03/05]
Ellopcio for all Ziomal ;-)
Już na wstępie dziękuje wszystkim osobą które komentują mo notki całusy dla was:* W ostatnich dniach nie jest ze mną dobrze w tajemniczeni wiedzą o co chodzi. Straciłam przyjaciela którego kochałm jak brata. Nie wiem dlaczego, ale nie odzywa się domnie, nie odpisuje na eski, nie odbiera moich telefonów. To mnie dobiło. Tyle razem przeszliśmy i nagle przyjaźń prysła. Nie jedna osoba mówi, że to niemozliwe, a jednka. Z góry zapowiadam, że to nie będzie długo notka, bo nie mam siły jak narazie na nic. Czuje się bardzo dziwnie. Tak jakby coś umarło we mnie. Zachowywaliśmy się jak rodzeństwo. Obcy ludzie nas uważali za barta i siostrę. Reszta z moich przyjaciół to potwierdza. Nie pogodzę się z tym w życiu. Chcę to wyjaśnić. Chcę wiedzcieć co ja takiego zrobiłam. Dziękuje wszystkim moim przyjaciółom, że są przy mnie. W szczególności podziękowania dla mojego chłopaka. Jest przy mnie, zawsze mogę się do niego przytulić, on zawsze wie co powiedzieć. Kocham Cie kotku:* Pozdrowienia dla was ludziska dbajcie o przyjaciół!!!
Anka })i({

[komentarze]  (2) [13:37 22/01/05]
Dzieńdoberek!!!
Jak wam minął dzionek?? Mnie świetnie :D Wesoło i wogóle. Dzisiaj przebiłam samą siebie wstałam o 8.30. To wielki sukces w moim życiu. Puściłam sobie muzyczkę i zaczęłam doprowadzać się do normalności :P:P Potem musiałam jechać do babci, ale naszczęscie nie była to długa wizyta, bo o 12.00 już byłam w domciu. Napisałam eska mojej Kupeli Ance żeby do mnie przyszła i ...!!!! No jak to dziewczyny plotokowałyśmy i dokuczałyśmy naszym sąsiadom. Ale niestety musiała iść, a ja zabrałam się za pakowanie moich kosmetyków na obóz. Troszkę póżniej stwierdziłam, że warto coś zjeść zrobiłam sobie lekki obiadek, ale jak to zawsze dla tradycji nie zjadłam go całego i resztę dałam psu. Potem zaczęłam sobie trenować, aqle nie potrenowałam długo, bo moje kofaniutkie kolanko dało o sobie znać. Położyłam się na tapczanie i zaczęłam rozmyślać o życiu, miłości, przyjaciołach. Doszłam do wielu wniosku=ów, ale nie umiałam sobie odpowiedzieć na pytanie co by się stało gdyby wszysyc ludzie byli egoistyczni, agresywni, nie mili i zgorzkniali. Nie chce myśleć co by się stało gdyby właśnie taki był świat. Człowiek rzadko docenia to co ma. Nie doceniamy przyjaciół którzy są z nami na dobre i złe. Choć ich mamy to często nie zastanwiamy się nad tym co by było gdyby ich zabrakło albo wogóle nie było. Nie zastanawiamy się także nad naszą miłością. Czy warto się angażować w młodym wieku. Mysle, że warto to nas uczy życia. Kochamy, a nie potarafimy powiedzieć dlaczego?! Czy to takie trudne powiedzieć dlaczego kochamy. Tak jest to trudne, bo kochamy wtedy kiedy nie umiem powiedzieć dlaczego. Przecież nie kocha się za coś. Znam przypadki w których kochamy za coś, ale to wtedy już nie jest miłość. Czemu my ludzi tak mało mówimy o miłości?? Czasem mam wrażenie, że nie którzy są za bardzo w sobie zamknięci. Czemu otwarcie nie mówimy o naszych uczuciach, problemach, rozterkach życiowych. Proszę was, abyście pomyslieli nad tym i komentując tę notkę powiedzieli co o tym sądzicie. To tak moja mała prośba. Jak narazie Pozdrowinki i słodziutkie całusy dla przyjaciół, ukochanego i wogóle wszystkich :*:*
Aniusia$

[komentarze]  (17) [18:20 17/01/05]
Siemanko Moje Ziomalątka ;-)
Główne hasło dnia są już FERIE!!! KOniec szkółki i jak narazie koniec z nauką, zadaniami domowymi i złośliwymi nauczycielami którzy ciągle czegoś do Ciebie chcą. W ostatnie dwa dni czyli, czwartek i piątek mieliśmy tak zwaną labe czyli, zero jakich kolwiek lekcji. W czwartek po trzech pierwszych lekcjach mieliśmy iśc do teatru, ale okazało się, że główny aktor zerwał ścięgno Achillesa, ale za to w piątek poszliśmy do planetarium. Tam były takie jaja, że szkoda gadać. Za mną i Anią siedzieli nasi kumple robili nam turbulencje, po głowie stukali, przeciągali przez siedzenia i nieszczyli fryzury. Po południu przyjechała do mnie Ania oglądałyśmy zdjęcia i gadały jak to dziewczyny.Oczywiście piątek nie mógł minąć jak normalny dzień, bo o 18.00 miałam zabieg plastyczny. Usuwałam bliznę na szyji i wróciłam do domu dopiero o 22.00. Teraz mam tylko opatrunek i boli mnie trochę szyja, ale tak to spoko. Przez ten zabieg nie byłam na treningu to straszne dotąd nie opuszczałam treningów. No ale 23 stycznia wyjeżdżam na obóz tam będzie ubaw. Ogólnie ferie zapowiadają się ciekawie mam zamiar spędzić je z przyjaciółmi. Jutro moja przyjaciółka KLAUDIA ma urodzinki. Nie zamierzam się nudzić. Ostatnio doszłąm to bardzo ważnego wniosku co do celu naszego życia. Powinnismy się cieszyć z każdej przeżytej chwili i nie martwić się na zapas. Coś się ma stać to się stanie. Po to jest życie, aby pokonywac przeszkody na drodze do szczęscia i miłości. Jak narazie chyba odnalazłam swoją miłość Kocham go i myśle, że to on. Dziękuje mu że obdarzył mnie taką miłością i tyle potrafił na mnie czekać :* Jak narazie tyle i tak dużo napisałam jak na mnie :P:P Pozdrowionka for all Ziomaląt. Komentujcie są ferie życze szalonej zabawy ;-)
Kochająca was właścicielka ;-)

[komentarze]  (14) [stworz. 19:08 15/01/05 
mod. 18:33 17/01/05]
Ello for all ziomal!!!
Przepraszam, że mnie tak długo nie było no, ale sami rozumiecie jest koniec semestru i musiałam się dużo uczyć. W Nowy Rok nie napisałam notki, ponieważ wstałam dopiero o 17.00. Nie źle się upisłam musze się przyznać. Wymieszaliśmy wszystko: wino, szampan, czysta, martini i jeszcze drinki piłyśmy. Mówie wam był odjazd tak się ubawiłam, uśmiałam i wógle supcio sylwek.W niedziele po nowym roku musiałam zakuważ do angielskiego, bo miała sprawdzian. W poniedziałek w szkole było supcio jak zawsze szalałyśmy i demolowałyśmy szkołę.We wtorek mój pierwszy trening po przerwie świątecznej standart fuj jak ja go nie nawidze, ale po treningu stwierdziłam, że nawet jest fajny i brakowało mi go w te święta. Sroda jak środa byla nudna tyle co na przerwie trochę poszalałyśmy, ale nie było za ciekawie. W czwartek byłam rano u lekarza na badaniach i przyszłam do szkoły na czwartą godzinę lekcyjną, a mieliśmy pięć. Fajna ze mnie idiotka mogłam wogóle nie iść. Potem na treningu z łaciny było bosko zresztą jak zawsze nareszcie sobie potańczyłąm łacinkę naprawdę się za nią stęskniłam. No i nareszcie nadszedł upragniony piątek. Dzisiaj mam trening w dąbrowie. Nie umie się doczekać, bo bardzo lubie te treningi. Za to dzisiaj w szkole było okropnie. Dowiedziałam się czegoś czego nie powinnam. Potem kotś się do mnie wogóle od rana nie odzywał. Było okropnie nie chce już takiego dnia. Naprawdę nie chcielibyście być dzisiaj w mojej skórze. Więcej wam opowiem w następnej notce, bo teraz spieszę się nie trening. Pozdrowienia dla ludzi których kocham!!! Przesyłam gorące całuski ;-)
Aniusia$ })i({

[komentarze]  (7) [16:41 07/01/05]
Ellop ziomale!!!
Nareszcie nadszedł upragniony dzień w roku. Nie napisze dzisiaj dla was długiej notki ponieważ, nie mam za dużo czasu, bo trwają przygotowania do naszego sylwka. bardzoe lubie sylwestra, bo spędzam go z moimi kochanymi przyjaciółmi. Moje jedyne dzisiajesze marzenie to żeby mój sylweser się udał. Jak zawsze żebyśmy się śmiali, żartowali, łaskotali i wygłupiali. W dzisiejszą noc liczy się tylko szlaeństwo do białego rana. Nie obchodzi mnie to, że jutro nie będę w najlepszym stanie.
Życzenia Noworoczne:
W NOwym Rkou Życze Wam 12 miesięcy zdrowia, 53 tygodni szczęścia, 8760 godzin wytrwałości, 525600 minut pogody ducha i 3156000 sekund miłości })i({
Ostatnia dla was notka w tym roku więc ja KOMENTUJCIE!!!!!
UDANEGO SYLWKA I PIJANEGO NOWEGO ROKU Z KACEM I WODĄ MINERALNĄ })i({

[komentarze]  (8) [stworz. 17:36 31/12/04 
mod. 18:18 31/12/04]
Siemcia })i({
Święta, święta i po świętach taka prawda. Tyle zamieszania, sprzątania, kupowania, stania w kolejkach, denerwowania się dla trzech dni. Myśle, że jest to warte tych trzech dni spędzonych w gronie rodzinnym. Ja po świętach jak zawsze na diete, Za dużo to nie zjadałm no, ale dla tradycji trochę trzeba schudnąć. Czuje się świetnie. Zwariowałam jestem od paru dni taka szczęśliwa, że nie da się tego opisać. Dla w tajemniczonych wiadomo o co chodzi.Tak wogóle to miałam udane święta.Dostałam prezenty o których marzyłam. Spełniło się moje malutkie życzonko. Układa ma się w życiu.No mały felerek, że mma kontuzje dość poważną kolana i muszę to wyleczyć do nowego roku, bo inaczej zakaz na dwa tygodnie treningów, a bez tego nie przeżyje. Nie umiem się już doczekać obozu. Przynajmniej wyszaleje się za wszystkiem czasy. Gorzej wygląda sparawa z sylwestrem, bo żaden z naszje paczki nie ma wolnej chaty i chyba będziemy na dworze szaleć. Więc przygarnijcie biedne sieroty (żartuje)!!! Nie za bardzo dzisiaj chce mi się pisać no ale dla moich wiernych czytelników zawsze znajdę trochę energi. Dziś jest dla mnie bardzo ważny dzień narazie nie zdradzam o co chodzi, ale w najblższej notce zdradze o cio mi chodzi. Dzisiaj byłam grzeczną dziwczynjka i pomogłam mamie trochę ogarnąć dom po świętach. Teraz mam spokuj i siedzę na gg sobie jak ktoś chce to proszę o to mój numer 2062123 i piszę dla was notkę. Na dzisiaj to by było tyle. Więc pozdrawiam i całuje moich przyjaciół i ukochanego ;-)
Anka })i({

[komentarze]  (7) [18:11 27/12/04]
Witam Was w tym cudownym dniu jakim jest Wigilia.Chciałam wam złożyć najserdeczniejsze życienia:
Miłości, radości i ryby bez ości.
Spokoju, pokoju i smacznego napoju, uśmiechu, uciechy, szczęscia, smaczności i świątecznej pomyślności dla całej Twej rodzinki Życzy Anka
Myśle, że chwile spędzone w gronie rodzinnym będą dla was mile spędzonym czasem i nie będziecie tego żałować jeszcze raz wszystkiego Najlepszego i Smacznego ;-)
Pozdrowienia dla wszystkich ludzi ode mnie Anki })i({

[komentarze]  (7) [15:07 24/12/04]
HoHoHo Merry Chrismas!!!
Na początek chciałam się usprawiedliwić, że tak długo nie pisałam notek, ale sami rozumiecie, że jest prawie półmetek semestru miałam dużo kartkówek i sprawdzianów. Myśle, że mnie zrozumiecie teraz muszę troszkę zadbać o mój blog i obiecuje, że się tu troszkę pozmienia. Na przeprosiny mam dla was parę wierszyków:
1.Ty jesteś moje imię i w kształcie, i w przyczynie,
i moje dłuto lotne.
Ja jestem, zanim minie wiek na koniu-bezczynie,
ptaków i chmur zielonych złotnik.
Ty jesteś we mnie jaskier w chmurze rzeźbiony blaskiem
nad czyn samotny.
Ja z ciebie ulew piaskiem runo burz, co nie gaśnie,
każdym życiem i śmiercią stokrotny.
Ty jesteś marmur żywy, przez który kształt mi przybył,
kształt w wichurze o świcie widziany,
który o mleczne szyby buchnął płomieniem grzywy
i zastygł w dłoni jak z gwiazdy odlany.
I jesteś mi imię ruchów i poczynaniem słuchu,
który pojmie muzykę i sposób,
który z lądu posuchy wzejdzie żywicą-duchem
w łodygę głosu

2.Gdzie słuchać jakiej rady?
Gdzie bać się jakiej zdrady?
Kiedy miłość pożera,
Kiedy rozum odbiera.

Chyba już wystarczy!!! Więc co przez ten czas się w moim życiu wydarzyło, bardzo wiele. Ogółem nie narzekam ukałada mi się w życiu prywatnym, spędzam czas z przyjaciółmi, kolana jeszcze nie wyleczyłam, ale czały czas się STARAM i na treningach jest fajnie ;-)W szkole jest jak zawsze superowo ja i moja kochana banda wariowałyśmy na przerewach jak zawsze, ale nie zły numer wyciełam we wtorek. Mój kolega z treningów też chodzi do Kochanowskiego i zatańczyliśmy sambe przed całą szkołą, całkiem przez przypadek. Mieliśmy pokaz w szkole Brazylijskiego Capuera (czyt. kapułera) i wizięłam udział w konkursie. No i na koniec, że razem weszliśmy do finału to zatańczyliśmy sambe i wygraliśmy płyty. Wiem, że ze mnie wariatka, ale cóż trzeba korzystać z życia.na przerwach nie tylko szalałam robiłam także inne ciekawe rzeczy ;-) Ostatnio zauważyłam, że bardzo dużo się śmieje, ale to chyba dobrze??Dzisiaj mieliśmy wigilię klasową, ale było super. Ja i Monia byłyśmy za aniołeczki, Anka.s była mikołajem świetnie zagrała swoją rolę, a Maryśka była skrzatem który był wyrzszy od aniołeczków i mikołaja. Było odlotowo, potem powychodziliśmy wszyscy z klasy i poszli się dzielić opłatkiem ze znajomymi z innych klas i z kochanymi nauczycielami. Było bardzo fajnie dzielić się opłatkiem ze prawie całą szkołą to świetne uczucie. Oczywiście było by jeszcze fajnie jak by nie było tego głupiego apelu on trwał prawie 2 godziny. No ale Monia, Ania,I. i Werka śpiewały w chórku to musiłbyć zajefajny apel. Moi kumple z liceum też byli w chórku (świetnie śpiewali).Także te ostatnie tygodnie można zaliczyć do bardzo fajnych dni i nie żałuje tych szaleństw w końcu po to jest życie!!! Nie wiem czy u was w szkole też jest szał na plecienie żyłek, ale u nas to plaga. Ja sama nie jestem lepsza zaraziło mnie to nałogowo to robie ;-)Dzisiaj byłam u lekarza i jutro wybieram się do ortopedy z moim kochanym kolankiem.Bawiłam się z moim plepsem (żart) z psem i ustrojiłam sobie moją małą choineczkę w pokoju.Więc Zapraszam Was Do Komentowanie Mojej Notki })i({ Pozdrowienia dla moich kochany przyjaciół i ukochanego (dla w tajemniczonych to wiedzą o kogo chodzi) Więc żegna GOODBYE!!! Paptki i buziale ;-)
Aniusia })i({

[komentarze]  (12) [20:23 22/12/04]
Witam i o zdrowie pytam!!!
Z moim zdrowiem nie za dobrze, bo moje kolano nie przestaje boleć. W szkole mała nowość moja kochana Monisia nareszcie wróciła i całuski dla niej. Zaszalałyśmy przez te dni osrto. Poiszłyśmy na całość - szkoła była przez te dni nasz. Miałyśmy nie zły ubaw, bo nasi kumple z liceum robili w poniedziałek jako pomoc świętego mikołaja:Grochol był mikołajem, wieprz diabełkiem, a major aniołkiem.Był nie zły ubaw. Potem miałam mieć lekcej z pedagogiem, ale naszej pedagog nie było i poszliśmy na w-f do 3ag - uśmiałyśmy się z monią nie źle, aż płakałyśmy ze śmiechu. To nasi kumple także wiecie podzieliłyśmy sobie ich na dwie drużyny, bo grali w siate i jedna nazywała się sieroty, a druga krowy. W efekcie końcowym wygrały sieroty barwo, gratulacje. We wtorek nie było lepiej.Miałam taki moment, że było mi smutno, ale ktoś mi pomógł. Na treningu było średnio, bo było Standart, a ja go nie cierpię. W środę było świetnie szalałyśmy jak zawsze. Ja, monia i marysia. Oczywiście na niektórych przerwach ja miałam co innego do roboty. Dzisiaj było najlepiej. Kumple mieli nasze smycze, gumki i mój ściągacz na rękę, moni szalik. No i zaczęła się wojna, ale przy tym zaczęłyśmy się denerwować, bo to powoli denerwujące się robiło.Potem jak skończyła lekcje poszłyśmy z marysią do monie, ale jej nie było i wróciłyśmy się do szkoły, a monia była w szkole. W końcu odzyskałyśmy szalik i pozostałe rzeczy. Oczywiście Marysia by nie była Marysią jak by czegoś nie zrobiła. Porwała naszemu kumplowi bluzę i spodnie, bo on miał w-f i ubrała się w nie był naprawdę nie zły ubaw.Dzisiaj mam jeszcze trening, ale naszczęście Latyne. Także spadam, bo zaraz lece na trening.Pozdrowienia i całuski dla wiadomo dla kogo. Buziaki ziomki - poziomki ;-)
Anka;-)

[komentarze]  (11) [15:26 09/12/04]
Cześć ;-)
Nie mam dobrych dni ostatnio.Nabawiłam się już trzynastej kontuzji w tym sezonie tanecznym.Tym razem jest to kolano.Boli mnie jak ....... mam tyrzy maści i olejek nic nie pomaga.Na dodatek trener powiedział, że mnie nie wpuści na sale póki go nie wylecze. W szkole ostatnio jest bardzo fajniej mniej szaleje, a więcej ........!!! Oczywiście święta bym nie była jakbym czegoś nie zrobiła. No więc cała moja klasa doprowadziła babką z biblioteki do takiego szału, że powiedziała że nam obniży zachowanie ;-) Oprócz tego siedziałam dzisiaj dwie godziny dłużej w szkole, bo chciałam trochę z kimś pobyć.Bardzo dobrze mi z tą osobą.Teraz piszę referat na wos, przepisuje lekcej z biologii i robie zadanie kumplowi. Narazie tyle z mojej notki.Pozdrawiam wszystkich i całuje ......!!!!!!
Papatki ;-)

[komentarze]  (11) [stworz. 16:24 01/12/04 
mod. 16:29 01/12/04]
Siemcia wszystkim!!!
Mam dla was bardzo wesołą wiadomość: W sobotę zrobiłam klasę C miałam pierwsze miejsce nawet nie wiecie jak się cieszę.Oprócz mnie gratuluje innym tancerzom:
Adaś i Aga - 1 miejsce
Karolek i Patysia - dwa razy 3 miejsce
Klaudia i Patryk - 2 miejsce
Natalka i Kuba - 1 miejsce
Paulinka i Wojtuś - 1 miejsce
Rafał - dwa razy 1 miejsce
Roxi i Jarek - 1 miejsce
Konradzik i Milenka - 1 miejsce
Łukasz i Aga - 2 miejsce
Tyle z tych osób które pamiętam.Całusy i gratulacje dla nich.Dzisiaj w szkole było zarąbiście. W szczególności na jednej z przerw. Szalałyśmy jak zawsze, ale nasz skład nie był pełny, bo nie było Moni. Strasznie jej nam brakowało. Bez niej to już nie to samo.Jak zawsze mam pecha!! Nie wiem co się stało, ale na nowo boli mnie kolano, jak mój trener się o tym dowie to się załamiw dopiero co wyleczyłam udo, a teraz kolano.Narazie mam pełen looz od turnieji. Będę jeździła tylko z przyjaciółką na jej turnieje, bo ja muszę zrobieć sobie 10 nowych tematów tanecznych i mój najbliższy turniej będzie w marcu.W szkole narazie idzie mi dobrze. Dzisiaj babka z fizy mówiła kto jest zagrożony i chyba mamy w klasie trzy osoby które są zagrożone.Teraz siedze na gg gadam z ...... i robie zadanko!!! Pozdrawiam i całuje, a w szczególności ta osoba powinna się zorientować.To tyle jak narazie ;-)
Anka ;-)

[komentarze]  (6) [stworz. 16:00 29/11/04 
mod. 20:00 06/12/04]
Witam!!!
Przperaszam, że dopiero teraz piszę dla was notkę, ale miałam za dużo nauki w ostatnich dniach moje nauczycielki zwariowały cały czas robią kartkówki i sprawdziany.Jeszcze do tego wszystkiego jakby było za mało moje treningi, a nie mogę ich teraz opuszczać bo w sobotę jade na turniej będę walczyć o wyższą klasę taneczną.U mnie jak zawsze wporządku oststni w szkole jest super na przerwach wariujemy z moimi kumpelami: Monia, Ania, Wera i Martyna.Robimy tal szalone rzeczy, że chyba mają już nas dość w tej szkole, a w szczególności licealiści.Dzisiaj mam zebranie i trochę się boję, bo nie powiedziałam mamie o dwóch dwójach.Tak poza tym to mam dobre oceny tylko te dwie dwóje mi się przyrtafiły.Byłam dzisiaj sobie na solarce wczoraj też wiecie szpana przed turniejem.Tak wogóle jestem zakochana jeszcze bardziej niż byłam.W tajemniczenie wiedzą w kim.Dzsiaj się spotkam z przyjaciółmi nareszcie trochę sobie z nimi pogadamy.Wogóle to mój przyjaciel KAROL miał nagrać płytę i mi dzisiaj przynieść w co wątpie bo tov mały sklerotyk.Jestem bardzo szczęśliwa wszystko mi się ukałada i nie narzekam.Teraz idę zakuwać i odrobić zade z histy mam napisać list jako grek do spartanina trochę to głupie no ale cóż.Nie mam dla was dzisiaj żadnych wierszyków chyba mi to wybaczycie.Dobra macie komentować bo ja nie będę pisać!!!O.K kończę, bo już zaczynam nudzić.Pozdrawiam i całuje przyjaciół, moją sympatię i wogóle wszystkich:*
Kochana Anka ;-)


[komentarze]  (4) [stworz. 13:18 18/11/04 
mod. 13:31 18/11/04]
Witam i zdrówko pytam!!!
Ludzie jestem zakręcona na maxs to co działo się od piątku w moim życiu to naprawdę jest coś niesamowitego.Najpierw opowiem wam o piątku.Więc w szkole było super na przerwach szalałyśmy z Monią i Anią.Moja klasa miała w piątek zdjęcie no i ja z Anią przytuliłyśmy się do Moni napewno wyjdzie super zdjęcie.Na religi ksiądz wziął nas na cmentarz oczywiście Monia i Ania plus ja szłyśmy na końcu i śmiałyśmy się w niebo głosy.Gdy dotarłyśmy na cmentarz poszłyśmy najpierw na grób mojego dziadka, a potem poszprałyśmy w starych wyrzuconych zniczach i pozapalałyśmy je na grobie wszystkich parafian.Gdy wracałyśmy z cmentarza dzwoniły do nas jakieś numery nie znane no i ja jeden odebrałam i gadałam sobie z gościem, ale o mało co nie pękłam ze śmiechu.Potem z Anią szłam kupić płytkę i przyokazji odprowadziłam mnie na tramwaj.W sobotę jechałam na turniej do Olesna gdzie spotkałam się z moim kolegą.Dosyć długo gadaliśmy.Udało mi się na tym turnieju i miałam drugie miejsce jeszcze jedno miejsce na podium i zmiana kalsy ale się ciesze.Na tym turnieju był jeszcze mój przyjaciel ADAM i KOSTUCH.Dzsiaj jest niedziela ale nic specjalnego się nie dzieje. Rano byłam w kościele z Anią.Po południu miałam się spotkać z moją przyjaciółką KLAUDIĄ, ale nie wyszło.Więc zabrałam się za robienie zadanie.Moi rodzice dzisiaj obchodzili czternastą rocznicę ślubu i trochę wypiałam.Teraz siedze na gg i piszę dla was tę notkę.Dzisiaj mam dla was jeden wierszyk:

1. Obiegniemy wszystkie sady i ogrody,
I w koscioły ciemnych lasów cię powiodę.
Wiatr nam mocno zwiąże ręce jednym włosem,
A obrączki są ukryte w słojach sosen.
Przysięgniemy - lecz nie obcym, ale sobie,
Ty na czystą wodę w źródle, ja na ogień.

Gratulacje dla par z mojego klubu które były na turniejach:
1.Adam Klimek i Agnieszka Stodolna - 1 miejsce
2.Maciek Zachorodny i Karolina Dej - 1 miejsce
3.Ja i Robert Obłój - 2 miejsce
4.Karol Banaś i Patrycja Rogoń - 3 miejsce
5.Tomek Gębicki i Daria - 4 miejsce
6.Piotrek Michalak i Magda Mrozek - 4 miejsce
Tyle na dzisiaj.Trochę macie do czytania ale mysle że się poświęcicie.To nie taka tragedia skomentować notki więc rób cię to bo ostatnio poprawiliście się ale wciąż może być lepiej.Ztczę miłej nocy.Dobranoc śnijcie o waszych sympatiach.Pozdrawiam wszystkich ziomków.
Zakręcona Anka ;-)

[komentarze]  (4) [stworz. 20:08 07/11/04 
mod. 07:31 08/11/04]
Witam i o zdrowie pytam!!!
Może nie jestem w pełni szczęścia, bo to w życiu jest naszym cele żeby osiągnąć pełnie szczęścia, ale w jakimś stopniu czuje się bardzo szczęśliwa.Oczywiście wiadomo, że do szczęścia brakuje mi tego....moi przyjaciele wiedzą o co chodzi.Dzisiejszy dzień był bardzo fajny moja chora bardzo fajna koleżanka wróciła do szkoły od razu lepiej było.Jestem dzisiaj bardzo zabiegana, ale lubie taki tryb życia, bo wtedy nie odczuwam nudy.Na treningu było dzisiaj wspaniale. Razem z moją przyajciółką KLAUDIĄ śmiałyśmy soę do upadłego. Nasi przyajciele zastanwiali się czy nie oddać nas do Rybnika. Wieszcie mi oni nie są lepsi. Pokazałam im dzisiaj moje zdjęcia z przedszkola i tak się ze mnie śmiali ja oczywiście głupia z nimi ;-)
Teraz już mnie nic w doła nie wpędzi. Mam ochotę całemu światu pomóc, wszystkim ludzią.Dzisiaj nie mam dla was niestety wierszyków nie miałam czasu więc ten raz mi wybaczycie chyba.Najsedeczniejsze życzenia dla wszystkich KARLÓW, bo dzisiaj są ich imieniny.Znam jednego to spoko ziomuś wkońcu to mój przyjaciel
KAROL pozdrawiam.Dobranoc życzę wszystkim miłych snów!!!!!!
Pokręcona anka ;-)

[komentarze]  (8) [22:19 04/11/04]
kontakt | firma | regulamin | polityka prywatności | pomoc