|
|
|
Wakacyjna notka
|
Heeeeej! Notka zapowiada się na długą, bo jest wakacyjna. Ale zanim zacznę o wakacjach to napiszę parę słów do mojej siostry Olki. Sorry bo niektórzy to pewnie wolą czytać o wakjacjach, ale ja tak na szybko do Oli: Ty nadęta siostro! Sama nie wiem po kim odziedziczyłaś taki buraczany charakter. Byłąś nad morzem a piszesz na blogu że byłabyś nad morzem gdyby nie budowa! Ja wiem, że TERAZ WCIĄŻ bylibyśmy nad morzem gdyby nie budowa ale nie rozumiem skąd takie gadanie skoro i tak tam byłąś. A tak wogule to trzeba było jechać z nami pod namioty, nikt ci nie bronił, sama nie chciałąs i teraz piszesz ze wakacje są do dupy. Dwa razy na tydzień przyjeżdżałaś do nas i to tylko poto by się pokąpać i pojechać z powrotem a wydaje mi sie że większa frajda by była gdybyś spała. A ty zamknełaś się w mieszkaniu na cztery spusty z książką i komputerem nie chcąc z nami jechać i pisałas że wakacje są do dupy bo cały czas siedzisz w domu. Ktoś Ci kazał??? Żałuj, że cię nie było!!!! A teraz o wakacjach :-) Byliśmy calutkie trzy tygodnie nad jeziorem w Górznie. Spaliśmy oczywisce po namiotem. Byłam ja, mama, tata, ciocia Honorata i moje kuzynki Ewa i Monika. Ewa ma 5 lat, a Monika 8 lat. Było fajnie. Kąpaliśmy się całymi dniami z Moniką bo Ewie się nie za bardzo chciało. Wieczorami fajnie się kąpało i wczesnym rankiem bo po południu było już mnóstwo ludzi. Co dwa dni przyjeżdżała się pokąpać trochę Ewelina i Krystian (jej chłopak) i brali Olę bo ona została z Eweliną w domu. Ola nie chciała z nami jechać do Górzna więc nie, alre jak przyjeżdżała to mama się jej zawsze pytała czy chce zostać bo Krystian mógłby przywieźć jej rzeczy z Eweliną. Ale ona, że "Nie" no to nie. No i dzisiaj po tych super trzech tygodniach nad jeziorem wróciłam do domu, wchodzę do netu i tak odruchowo na bloga Oli a tam co??? Napisała notkę o swoich wakacjach i o tą notkę mam do niej pretensje powyżej. No to na tyle bo się rozpisałam. Ps: Będe mieć w tym tygodniu komórke, jakiś stary model ale bardzo ładny. Bo po co mi lepsze? Mam 9 lat a często wyjeżdzam.
|
|
|
|
.....
|
|
Cześć, tą notkę pisze siostra Marysi, Ola. Chcę Was poinformoweać, że Marysia nie będzie pisała przez jakiś czas ponieważ wyjechała pod namiot. To na tyle. Dzięki i pa pa! Ola
|
|
|
|
Jestem na wakacjach u siostry!
|
Cześć! Jestem na wakacjach u mojej najstraszej siostry Anki w Wierzganowie. Anka ma 20 lat i mieszka w Wierzganowie ze swoim mężem Michałem (23 lata) i swoimi córkami, które są bliźniaczkami i mają osiem miesięcy. Mają na imię Kasia i Wiktoria. Ja mieszkam z rodzicami i siostrami 17-letnią Eweliną i 13-letnią we wsi o nazwie Adamowo. Wierzganów jest oddalony od Adamowa o 2 kilometry. To jest blisko, ale lubię jeździć do Anki. Mam tylko 9 lat, ale ona pozwala mi wychodzić z Kasią i Wiktorią na spacer. Bardzo je lubię, są takie koffane. Przyjechałam do nich wczoraj i byłam z nimi na spacerze w parku. Pamiętam jak Anka jeszcze nie była mężatką. Cały czas się na mnie wydzierała, zresztą na wszystkich. Bo ona jest najstraszą z sióstr. Teraz kiedy wyszła za mąż jest spoooko, za to Ewelina jest wredna. Ola też, ale Ewelina mnie nie bije, a Olka mnie trzaska od czasu do czasu. No więc będę sobie u Anusi i jej rodzinki jeszcze 3 dni, bo później jedzie do Francji. Ona tam często wyjeżdża bo pracuje jako tłumacz i często gdzięs wyjeżdża ale do Francji najczęściej bo tam ma jej firma siedzibę. Michał przyjedzie do nas z małymi. Będzie spoko. Teraz kończę bo idziemy z Anką, MIchałem i bliźniaczkami na spacer po mieście. PaPa!!!!
|
|
|
|
W R Ó C I Ł A M ! ! !
|
Wróciliśmy wczoraj o północy z Kołobrzegu. Prawie przez całą drogę spałam. Trochę byłam zła że tak szybko bo mieliśmy wrócić w niedzielę, ale mama mówi, że już nie ma sensu tam siedzieć bo jest chłodno i nie można się kąpać i nawet czasem trochę pada. Wszystko już zwiedziliśmy i zostały nam tylko pobyty na plaży a w taką pogodę to raczej nie będziemy tam siedzieć. No i wróciliśmy. Ale zostało nam jescze trochę kasy którą mieliśmy przeznaczoną na Kołobrzeg więc w sierpniu jedziemy...POD NAMIOTY!!!! Taki kemping na namioty jest koło takiego pięknego jeziorka w Górznie. Będzie więc fajnie :-) A jutro idę spać do najstarszej siostry Anki. Ona ma internet więc bende pisała. No więc te wakacje będą SSSSUUUPPPEEERRR!!! I jeszcze te moje małe siostrzenice, a jej córeczki Kasia i Wiktoria. Niom supcio!!! PaPa
|
|
|
|
Notka prosto z KOŁOBRZEGU!!!!!
|
Joł! Jesteśmy już w Kołobrzegu od piątku!!! Opowiem trochę o tym! No więc o 3.00 nad ranem (czwartek w nocy) wyjechaliśmy z Adamowa. Musieliśmy jeszcze wstąpić po Ankę i jej męża i ich 8-miesięczne córeczki-bliźniaczki Kasię i Wiktorię. No więc z naszej wioski czyli z Adamowa do Wierzganowa są dwa kilosy i pojechaliśmy po nich. Oni jechali swoją astrą a my swoim autem. o 4.35 przejeżdżaliśmy przez Poznań. To miasto jest w naszych okolicach. Supcio, nie? Od Wierzganowa jakieś 10 kilosów. W Kołobrzegu byliśmy o 10.00. W pierwszy dzień czyli w piątek byliśmy na mieście, w muzeum, na molo i w latarnii. Dzisiaj byliśmy na plaży i na koncercie ICH TROJE! Nie lubię tego zespołu, ale poszliśmy bo jak jest taka okazja to się nie marnuje jej co nie??? Jutro idziemy zwiedząc katedrę i przy okazji na mszę. Bleeeee. Jutro popłyniemy sobie też kawałeczek jakimś statkiem. Chyba Vikingiem. No i jeszcze jutro idziemy do portu i......znów na plaże. Uwielbiam plaże. Codziennie wieczorem chodzimy na miasto. Przed chwilą wróciliśmy z koncertu i udało mi się ubłagać tatę o laptopa i dlatego piszę. Może za kilka dni też coś na piszę. Za wiele czasu nie mamy bo na cały dzień wychodzimy i wracamy późno wieczorem. W Kólobrzegu bardzo mi się podoba. Tu jest pięknie, cudownie, nie da się tego opisać! Całuski i uściski z KOŁOBRZEGU!!!!
|
|
|
|
W czwartek wreszcie wyjeżdżamy!!!!
|
W czwartek 1 lipca wreszcie wyjeżdżamy do Kołobrzegu!!! Jupi! Już jestem spakowana i moja torba stoi sobie w pokoiku!!! Nie mogę się już doczekać czwartku! Kupiłam sobie strój kąpielowy i mam nadzieję, że będzie ciepło. Jak już wspomniałam będę pisała z laptopa taty nad morzem! A teraz papatki! Następna notka już w Kołobrzegu!!!!
|
|
|
|
Wakacje!
|
Ale super!!! Wreszcie zaczęły się WAKACJE!!!!!!!!! Wszyscy z mojej rodziny się cieszą opróc Oli! Ja się cieszę bo lubię wakacje i wogóle idę do trzeciej klasy po wakacjach, Ola się SMUCI bo opuściła podstawówkę i idzie do gimnazjum (czemu się smuci? Ja też bym chciała!), Ewelina zaczyna drugi rok zawodówki (chce być fryzjerką), a Anka skończyła Wyższą Szkolę Języków Obcych i po wakacjach będzie tłumaczem (zna 7 języków!) W lipcu jedziemy całą rodzinką nad morze do Kołobrzegu na dwa tygodnie. Tak, tak!!! Całą rodzinką! Anka z mężem i bliźniaczkami też jadą z nami!!!!! Fajnie! Tata bierze laptopa więc będę pisała nawet w Kołobrzegu do was!!!! Mam nadzieję, że pogoda się poprawi. Nie mogę się już doczekać plaży, wody, słońca itp... Juuuuuupiiiiiii!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Pies
|
Długo nie pisałam, ale to dlatego, że nie miałam o czym i nie miałam obrazków :-/ Teraz coś napiszę bo trochę się działo. Pchełka nam zdechła (nasz pies) i kupiliśmy biało-czarnego Puszka. Fajny jest. Dwa dni później Ola dostała od Cioci drugą fajną psinkę. Jest biała i wabi się Śniega. Fajne są te zwierzaki :-) Dużo teraz się nazwiedzamy sklepów zoologicznych bo te wszystkie duperelki dla psów. No i jeszcze w szkole działy się fajne rzeczy. Ostatnie tańce mam w czwartek i w piątek....KONIEC BUDY!!!!! Bardzo się cieszę, po wakacjach pójdę do trzeciej klasy. Teraz kończę bo idę wyprowadzić Śniegę i Puszka na dwór :-)
|
|
|
|
Moja pierwsza komunia święta :-)
|
W niedzielę, w kosciele parafialnym w Wierzganowie przyjełam sakrament pierwszej komuni świętej. Przyjechało wiele gości a niektórzy przyjechali w piątek albo w sobotę i spali u nas. W piątek przyjechała Anka z mężem i bliźniaczkami a w sobotę ciocia Beatka z moim kuzynem i kuzynką. Ola, Ewelina i Anka pomagały mamie sprzątać i robić jedzenie. W niedziele wstałam o 6.00. Umyłam się a potem mama mnie ubrała. Ewelina mnie uczesała bo ona chce zostąć fryzjerką i poszła na jakięś studia czy coś. o 9.00 pojechaliśmy samochodem do kościoła. Msza była dwugodzinna. Komunia była dobra :-) Okrągły opłatek. Mój dziadek jeździ autobusami więc wziął jeden i reszta gośći pojechała autobusem a ja jechałam z mamą, tatą i Eweliną samochodem. Anka jechała z Michałem i Kasią i Wiktorią. Ola jechała z ciocią Beatką i z jej dziećmi. Na sali było fajnie i dużo było miejsca do biegania. Po obiedzie poszliśmy do ogrodu. Potem plackii się bawiliśmy dalej. Było super. Do domu pojechaliśmy o 20.00. Teraz czeka mnie Biały Tydzień. Sorki za obrazek, ale nie mogłam znaleźć innego z komunią czy coś. Hejka!!!!
|
|
|
|
Mania-kupowania
|
Wczoraj byłam na zakupach z Olką i z mamą. Musieliśmy nakupować takich różnych bajerów bo mam komunię w niedzielę. Byliśmy w sklepie kumunijnym i mama dokupiła mi wianek. Chciałam rękawiczki bo Priscilla ma mieć rękawiczki, ale mama mi nie kupiła. Stella musi kupić sobie nową gromnicę bo jej się złamała. Stella i Priscilla to moje przyjaciółki. Ola kupiła sobie kreację na komunię. Ma taką białą bluzkę, która jest ostatnio bardzo modna. Kupiła sobie jeszcze taki czarny komplet czyli spodnie szerokie i do tego taką czarną narzutę. Bardzo ładnie w tym wygląda. Poprostu ślicznie. Buty też sobie kupiła, takie czarne na obcasie. Wygląda bosko. I jeszcze jak rozpuści swoje piękne włosy :-) W drodze do domu wstąpiłyśmy do restauracji gdzie ma być wyprawiana moja komunia. Wszystko już zakupili i w sobotę będą dekorować salę. A ja mam dzisiaj ostatnią próbę w kościele i jutro spowiedź :-) Papa!!!!!
|
|
|
|
Włamanie
|
Wczoraj w nocy było włamanie do mojego domu. Jeszcze tam nie mieszkam, ale miałam się we wakacje wprowadzić. Chyba dopiero na jesień się wprowadzę bo złodzieje pozbyli nas bardzo drogich rzeczy.l Ukradli m.in wannę, przysznic, kominek, wiertarki i rzeczy do pomocy, drzwi i różne inne. Będą brać odemnie i od rodziców i sióstr odciski palców. Bleeeee. Ja nie chceeeee. Ohyda!!! Nawet nie wiem jak to się robi ale nie chcę!!!!! Czemu odemnie też???? Ja tam żadko przebywam! No ale będę musiała dać te odciski. Ale akcja była! Policja śledcza z Pozniania, psy tropiące i setki sąsiadów-gapiów. Jak w horrorze! CZułam się jakby kogoś zamordowano. Jednak straciliśmy rzeczy które kosztowały więcej niż 30 tys. Wszyscy są załamani. A mi jest przykro. A do notki załanczam zdjątko, które moim zdanie przedstawia kobietę-bandytę. Pa!!!!
|
|
|
|
Chłopak :-)
|
Dzisiaj Ewelina przedstawiła mojej rodzinie (Mi, rodzicom i siostrom) swojego nowego chłopaka. Ma na imię Krystian i jest baaaardzo ładny. Fajnie się ubiera i jest sympatyczny. Rodzice chyba go polubili. Zna dużo dowcipów o blondynkach i Ewelina się wkurza gdy je opowiada bo ona jest blondynką. Dostaliśmy od Krystiana czekoladę. Ja, Ola i Anka. Anki nie było więc mama jej przywiezie jak pojedziemy do Wierzganowa. Potem zakochana para poszła sobie na spacerek a ja i OLa komentowałyśmy wszystko. Kończę bo za wielę nie ma do pisania. Mam nadzieję, że Ewelina nie przeczyta tej notki bo ten obrazek ma przedstawiać ją i Krystiana :-)
|
|
|
|
Domek :-)
|
Dzisiaj nie poszlam do szkoły bo pani zachorowała i mieliśmy zostać w domu. Byłam z mamą na zakupach bo moja siostra Ola zrobiła wojnę w domu. Miała iść na targ z mamą po stanik z usztywniaczem bo wszystkie dziewczyny w klasie taki mają no i mama nie poszła. Ola się wściekła i pożyczyła stanik od Eweliny. Jak Ewelina zobaczyła brak czarnego to zrobiła awanturę Oli i się tak kłóciły.
Nierozumiem tego bo tata się wściekł na Ewelinę a Ola zaczęła. Tata mówi, że Ola jest w takim wieku, że musi się wykrzyczeć. Muszę to sobie zapisać :-) Jak będę miała 13 lat to też powiem, że muszę się wykrzyczeć i będę krzyczała na kogo się da. Dostałam nowe ciuchy od Anki. Podobne do tych na obrazku. I jeszcze dostałam dżinsy i białą bluzę rozpinaną z czarnym napisem "GOTIC". I pomyślec, że kiedyś nie lubiłam Anki, a jak wyszła za mąż to się taka fajna zrobiła. Ciuchy daje młodszej siostrzyczce. Fajna :-).
|
|
|
|
Początki
|
Witam wszystkich na moim blogu. Jest to mój drugi blog ponieważ pierwszego nie chciało mi się prowadzić i został tak jak został. Nie będę pisała adresu poprzedniego bloga bo nie ma sensu. Może coś o mnie. Mam na imię Marysia i mam 9 lat. Mam trójkę rodzeństwa z pośród których jestem najmłodsza. Mam same siostry a są to: Anka-19 lat, Ewelina-17 lat, Ola-13 lat i ja czyli Marysia-9 lat jak już wspomniałam. Wróćmy do tego bloga. Nie będę go zaniedbywała, ale jeśli chodzi o notki to będę je pisała kiedy zdarzy się coś ciekawego bo nie ma sensu pisać o nudach. Uwielbiam pisać notki i może dlatego tak się rozpisałam, ale według mnie to i tak krótka notka bo ja lubię długie notki. Jeśli ktoś będzie chciał się wymienić linkami to bardzo chętnie. Chciałam pozdrowić serdecznie Martę, która pomogła mi z tym blogiem bo od czasu pierwszego bloga to prawie zapomniałam wszystko o tenbicie. No i trochę mi Anka pomagała. Moja najstarsza siostra. A teraz żegnam! Do następnej notki! Papatka!!!!!!!
|
|
|
|
|
|
|