Blog: 398016 blogów  Forum: 162807 postów  Galeria: 92934 zdjęcia !  On-line: --

 COOLTURA

 SPORTY

 GALERIA

 BLOG

 GRY

 GRONET

 KOMÓRKI

 ŚCIĄGNIK

 E-MAIL
  |     |  Twój profil  |  Spis blogów  |  Kontakt  |  FAQ  |  Regulamin  |  Pomoc
BLOG: Być może ...
    nast >>
Nie pytaj.

Pozwolę sobie zacytować.. to "taki dzień, w którym można dostać chandry z powodu wróżby w chińskim ciastku."
[komentarze]  (0) [20:46 14/08/10]
 
a sign. it's all I need.

Miałam nie pisać, a piszę. Zbyt cenny dla mnie. Jednak wiem, że dni tego bloga są policzone, że ja go usunę. Po prostu, nadejdzie dzień, że wcisnę przycisk 'kasuj'.
Przypomniała mi się piosenka, którą kiedyś uwielbiałam. Przypomniała mi się 'she is a lucky, she is a star, but she cry'.Ostatnimi czasy zbieram myśli. do kupy. Starm się poukładać z nich jakąś logiczną całość, Agacie obiecałam, że rozkmina idzie w odstawkę. Nie znoszę nie wiedzieć co robić, jak się zachować, co powiedzieć.
Te wakacje są dziwne, wraca wiele znajomości z dawnych lat, pojawiają się nowe. Tak, w pewien sposób te wakacje dziwne są. Przecudaczne.
W uszach brzmi jeszcze inna piosenka 'don't cry', ale czyja i dlaczego- nie ważne. Nie znoszę też, keidy piosenki mi się z czymś kojarzą.

Myślę nad nowym układem tanecznym, stąd pasja nie pozwala mi na zły nastrój.
Usłyszałam ostatnio wiele mądrych słów, któe zamierzam wziąć sobie do serca, przemyśleć, zastanowić się nad tym, czego właściwie oczekuję od swojego życia.

Z literatury tym razem już na poważnie zabieram się do czytania 'Dzikiego serca', może wtedy zrozumiem Ł. i T. Do nich bez znajomości tej lektury nie podchodź;-)

Innych nie ogarnę nawet, jak ją przeczytam.

I już czuję, że w najbliższym czasie ktoś odezwie się na gadu z pytaniem, co autorka tej notki miała na myśli.

Gorzej, jeśli ona sama nie wie.
[komentarze]  (6) [10:31 12/08/10]
 
blef

Coraz częściej uświadamiam sobie, w nieco brutalny i chłodny sposób, że ludzie pamiętają o nas, kiedy jest im źle. Kiedy wszystko układa się dobrze, zapominają, nie mają czasu.
Więc co z przyjaźnią na dobre i na złe? Może jednak to tak irracjonalne, jak wiele innych pojęć.
Może jednak.

I znów wielkie uderzenie.
Nieznoszę sobie tylu rzeczy uświadamiać, nie lubię chwil, kiedy dociera do mnie, że może błądzę, a wszystko co wydaje się takie piękne, prawdziwe i szczere- może to najzwyczajniej sobie nie istnieje?!

A wszystko to iluzją jest i magią!
[komentarze]  (0) [22:41 04/08/10]
 
Je ne comprends pas..

Rozkmina, zawieszenie gdzieś pomiędzy, niepewność.

Film 'La finestra di fronte'

i w sercu ten niepokój. Uzależniam sie od rozmów z kimś, z kim nie powinnam, przecież za bardzo się różnimy. Przecież to bez sensu. Zupełnie siebie samej nie rozumiem. Nawet sny są na nie.

Dla Tego, który się o mnie martwi-> ze mną wszystko w porządku. I nie zakochuję się, póki co.! ;]
[komentarze]  (2) [stworz. 00:16 30/07/10 
mod. 23:01 03/08/10]
 
z dystansem.

Nie będę pisać.
Przynajmniej teraz,w wakacje. Później się okaże, czy już wcale, czy jednak wrócę.

Wolę nie pisać tego, co czuję, co we mnie jest. Moje myśli nic nie zmienią, nie na lepsze.

a u mnie czas biegnie, u mnie wszystko w porządku.
tylko człowiek staje się coraz dojrzalszy, bardziej obserwuje wszystko co się dzieje i widzi i wie, że liczyć musi na siebie. I wiejeszcze jedno. Prawda jest w nas, a kłamstwo wokół. Brutalne, prawdziwe.

i choć nic nie mówi, to widzi. Widzi i czuje. tyle tylko może.
[komentarze]  (1) [stworz. 21:16 04/07/10 
mod. 21:21 04/07/10]
 
człowiek, który mówi blaskiem swojej twarzy..

Wczoraj prowadziliśmy konferencję, nasza pierwsza konferencja naukowa.
Wczoraj był mily wieczór.

Wczoraj zobaczyłam Jego.
[komentarze]  (4) [10:39 16/05/10]
 
bezszelestnie

Zajęcia z psychologii sprawiły, że gdybym miała więcej czasu zaczęłabym drugi kierunek, właśnie psychologię. Uważam, że w mojej przyszłej pracy bardzo by mi się to przydało. W kontakcie z drugim człowiekiem trzeba być trochę psychologiem.

Pogoda nieciekawa, nauki multum i aby do wakacji. Ten rok studiów jest/był wyjątkowo namolny :/

W sercu nadal nic. Może oduczyło się kochać? Tak czy owak, żadnych takich uczuć. Tonia i spokój.

Poza tym wszystko bez zmian. Ci sami ludzie, zupełnie podobne wzloty i upadki, przeżycia. Bez chaosu, ale to dobrze. Spokój to właśnie to, czego teraz najbardziej mi trzeba.
[komentarze]  (0) [22:41 08/05/10]
 
by słońce świeciło także we mnie..
"nie obciążone pamięcią o niczym, unoszą się bez trudu nad faktami.."

Chmury - W. Szymborska

Mało czasu na rozmyślanie a jednak załącza mi się ono w najmniej odpowiednim momencie, tj w trakcie czytania gospodarki wapniowo-fosforanowej albo zabudzeń układu dokrewnego. Taki dziś dzień. Nie myślę nad tym, nad czym skupić się jednak powinnam, bo jutro koło z farmy, a później odpowiedź ustna.. i tak w kółko.

Po przeczytaniu tego wiersza, którego wers zamieściłam na początku myślę, że tak łatwo byłoby być właśnie chmurą. Rozmyślam nad faktami, nad którymi moje myślenie nic mi nie da. Czasem chciałabym mieć w sobie trochę tej obojętności na pewne fakty. Jednak w moim przypadku nie zawsze chcieć to móc.. I nie wiem czy takie rzeczy, jak pełną koncentrację nad konkretną czynnością można wyćwiczyć, ale byłoby mi łatwiej. Teraz natomiast jest tak, że leżę pod książkami albo nad nimi a myśli... daleko, daleko.

W weekend opcja wyjazdu na jeden dzień do Świnoujścia. Czy sie uda? To zależy.. Opcja kusząca, tyle że jak już się dorwę tego jednego dnia wolnego od dłuższego czasu nie wiem, czy akurat w pociągu będę chciała go spędzić, a może 2-3 godziny spędzić nad morzem i spowrotem..

Pewien człowiek ostatnio dostarcza mi tyle radości, że sam nie zdaje sobie sprawy, że tak jest:) Radości i uśmiechu na twarzy. Jak to dobrze, mieć takich ludzi obok siebie. Nic nie jest już takie straszne :)

Po ostatnim spotkaniu w duszpasterstwie wiele sobie uświadomiłam, przede wszystkim własnych błędów. Tych, których dotąd zupełnie nie byłam świadoma... Widać, stale jest coś, co każe nam stawać się lepszymi i stanu idealnego nie jest się w stanie osiągnąć. Trzeba wzrastać, wzrastać, wzrastać.

Z nowości: nasza Weroniś wyszła za mąż. Niedługo pojawi się też na świecie mały człowiekiek :) Ohh.. jak to cudownie patrzyć na szczęście przyszłej mamusi.
[komentarze]  (1) [22:47 20/04/10]
 
Słowa, które znaczą czasem zbyt wiele.

Czasem ludzie nie czują, kiedy przekraczają granicę, kiedy słowa nie powinny być wypowiedziane. Nie czują, że ranią, nawet ci, którycj tak bardzo szanujemy, z którymi jesteśmy tak blisko.

Nie czują. Ranią.
Nawet się nie dowie, że to dotknęlo, zablowało.
Mam to tylko dla siebie, do osobistego przeżycia.



Chciałabym też wspomnieć tu o wielkiej tragedii, która ostatnio miała miejsce w naszym kraju.. ciężko cokolwiek napisać, ubrać myśli w odpowiednie słowa.. ale można się modlić. A w Jego rękach jest wszystko.
[komentarze]  (2) [22:07 15/04/10]
 
nacieszyć się.

Świętami
domem
przyjacielem

tym wszystkim, co znów na chwilę muszę zostawić tutaj.

i wynieść wiele dobrego z tego co usłyszę od tych, z których zdaniem się liczę, którzy wiem, że chcą dla mnie dobrze.

i jak to mi ks. Tomek powiedział, że życzy mi wdzięcznych Świąt, dziś wiem, że one takie były.

to był wdzięczny czas.
[komentarze]  (2) [20:54 06/04/10]
 
przykładam w ten czas nieludzki swe ucho do poduszki..

książki, nauka, kawa, sen, nauka... i tak do czerwca? z małą przerwą świąteczną. Oszaleć można, ale pamiętaj, robisz to co lubisz, to co lubisz! dla siebie, dla swojego lepszego jutra, dla swoich przyszłych dzieci. Tak.. te argumenty są dziś potrzebne, może siły duchowe pomogą, bo te fizyczne się wyczerpują totalnie.

w międzyczasie wiersze Twardowskiego, w międzysłowach jakieś pocieszenie, iskierka nadziei i otucha.

A poza tym, cieszę się i raduję, bo to wszystko co mnie otacza, piękne jest! :)


"Myśli są jak kwiaty, które rozkwitają w każdym wyszeptanym słowie." ;)
[komentarze]  (1) [17:54 21/03/10]
 
noc po nocy, dzień po dniu..

Cudowny, regenerujący weekend to właśnie to, czego potrzebowałam. Koncert, na którym byłam dzięki uprzejmości Łukasza, spędziłam cudownie czas z tymi, z którymi chciałam spędzić. Zresztą, uwielbiam tę orkiestrę i łezka kręciła się w oku, jak rok temu, mimo, że tym razem nie usłyszałam utworów z 'Upiora w operze.'
Napomknę przy okazji, że byliśmy też w tej cudownej kawiarni, przesiedzieliśmy tam chyba trzy godziny. I nic.. tyle tylko, że mam teraz burzę w sercu. Obecność Kudłatego z nami, była mila i dziwna. Takie małe dwa w jednym.

Dzisiaj powrót do szarej rzeczywistości, zgłębianie wiedzy, pod kocykiem z kubkiem kofeiny. Czasem wymiękam w takie dni, ostatnio było i będzie ich zbyt wiele. Jedna jedyna sobota okazała sie chociaż być inną.

Kupiłam sobie tomik poezji Haliny Poświatowskiej. Ostatnio w każdej wolnej chwili mam go przy sobie i czytam. Czytam, a inni nadziwić się nie mogą, że moje ulubione wiersze to właśnie te najsmutniejsze.

Nic dwa razy


Nic dwa razy się nie zdarza
i nie zdarzy. Z tej przyczyny
zrodziliśmy się bez wprawy
i pomrzemy bez rutyny.

Choćbyśmy uczniami byli
najtępszymi w szkole świata,
nie będziemy repetować
żadnej zimy ani lata.

Żaden dzień się nie powtórzy,
nie ma dwóch podobnych nocy,
dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

Wczoraj, kiedy twoje imię
ktoś wymówił przy mnie głośno,
tak mi było, jakby róża
przez otwarte wpadła okno.

Dziś, kiedy jesteśmy razem,
odwróciłam twarz ku ścianie.
Róża? Jak wygląda róża?
Czy to kwiat? A może kamień?

Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.
Miniesz - a więc to jest piękne.

Uśmiechnięci, współobjęci
spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody.


Wisława Szymborska

Ten wiersz.. od wczoraj ma dla mnie nowy wymiar, nowe znaczenie.
Karteczka, świecąca mała lampka, my.
[komentarze]  (4) [18:00 14/03/10]
 
beze mnie o mnie.

Dziś przeczytałam takie słowa, poruszyły mnie i głęboko zapadły w pamięci. Być może... odnoszę je do siebie. Być może o mnie właśnie są.


"Jestem obłokiem...
wiatrem...
kroplą deszczu...
Jestem rozmową obcego przechodnia,
niedokończonym zdaniem,
słowem wpół urwanym.
Jestem magią,
tajemniczością, snem.
Jestem wszystkim i niczym,
jestem wczorajszym dniem."

[komentarze]  (0) [14:17 01/03/10]
 
bo jest taki dzień i każdy tak ma!

"Jeśli wniosłeś radość w czyjeś serce, zaszczepiłeś nadzieję- spełniłeś rolę anioła na ziemi."

Tak dzisiaj się czuję. Byłam u pani Irenki, cudownie spędziłam dzisiejszy dzień. Wiem, że jest to osoba, która czuje się tak okrutnie sama, która tak bardzo lubi moje towarzystwo, dla której czymś niesamowicie ważnym jest każda moja wizyta.
Wczorajesze spotkanie z T. wniosło wiele w moje życie. Tym razem nie mam poczucia, że ranię. To wspaniały człowiek, wyrozumiały, szanujący kobiety i traktujący je- jak księżniczki. Bardzo jestem wdzięczna Temu na górze, że stawia takich ludzi na mojej drodze. Rozmowa, niezwykle trudna ale i szczera wiele wniosła w moje życie. Może nawet gruntownie je zmieniła. Jeśli mam być komuś dziś wdzięczna za otwarcie oczu- to właśnie Jemu.

I nic.. że wczoraj nie pojechałam do miasta, które zawsze chciałam zobaczyć. Tam jeszcze pojadę. Za to rozmawiałam ze wspaniałym człowiekiem i spacerowałam po starym mieście i właśnie to dało mi do myślenia.
[komentarze]  (0) [17:07 28/02/10]
 
Bo jest ktoś, przy kim mogę płakać i śmiać się głośno.

"(...) Ciekawość, jak taflę szkła przebija
promień słońcem posłany
Nie boję się oparzyć
W zaufaniu
Zakochany."


Nie sen, lecz prawda. Nie cytat z powieści, ale fragment wiersza, który napisał do mnie.. nieznajomy.
Ogarnia mnie radość, ale jednocześnie przerażenie, któż to.. i jak to się będzie toczyło dalej. I choć wszystko tak naprawdę ode mnie zależy, ogarnia mnie niepokój i jakieś dziwne wewnętrzne przeczucie, że jednak wiem kto jest autorem tych jakże by nie było.. glębokich słów.

Siły, które ze sobą przywiozłam póki co starczają. Na jak długo? Tego nikt nie wie. W sobotę wybieram się do Torunia, a później już tylko zdobywanie wiedzy.
Nie chwaliłam się jeszcze, że Łukasz mieszka w segmencie obok! Nie mogę się więc doczekać pięknej pogody i wypadów na korty. Jak miło, że są tacy kumple.. i nie wyznają mi miłości po kilku miesiącach.. Taa.. są.. aczkolwiek przez Szymona czuję się ostatnio zaniedbana! :)

[komentarze]  (1) [stworz. 22:46 24/02/10 
mod. 22:50 24/02/10]
 
    nast >>
archiwum 2004
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
archiwum 2005
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
archiwum 2006
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
archiwum 2007
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
listopad
grudzień
archiwum 2008
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
archiwum 2009
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
archiwum 2010
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
lipiec
sierpień
 
To Co UwIeLbIaM .. MłaH.. :)
Agatha Christie
Wiersze ...
TeŚciK :D
Ile wiesz o mnie?
BlOgI MoIcH ZnAjOmYch :)
Kama
Tysia
Gabrysia
Dżasta :)
Agatka
Momentalnie
kontakt | firma | regulamin | polityka prywatności | pomoc