buuuuuuu
Fan II częśc!!!/;)
DZIEWCZYNĄ!!! -wykrzyczał Brytyjczyk-to nie jest moja dziewczyna tylko... no... ten... -zająkał się :P
- Nigi to znaczy że im o mnie nie mówiłeś nie do wiary ja o tobie ględze przyznaje się a ty
się mnie wypierasz... - wykrzyczała zdenerwowana Katrina -wcale
się ciebie nie wypieram - wymrukał zdenerwowany a jednocześnie przerażony Brytyjczyk
-a teras co właśnie robisz to dziwne nie wypierasz się mnie a ona nawet nie wie kim jestem no super
-to nie tak...- wybąkał chłopiec - a jak? Kitowac to ja a nie mi, ciamciak z ciebie wstydzisz się mnie -powiedziała
czerwona jusz za wściekłości Kate - wcale nie to nie tak nie wstydze się ciebie... oni cię znają
-czyżby-spojżała na niego ze zgrozą-tak to jest moja siostra ...pamiętacie -wycedził przez zęby -a no tak Nikol prawda-załapał Hogi
-Nigel !!!-żuciła mu znaczące spojżenie -ta też mam dwie siostry ale to moja bliżniacza siostra Kate pamiętacie
-eee...-no pomuszcie mi-powiedział szeptem -eee... no tak mówiłeś coś... chyba -powiedziała Kuki z niedowieżaniem
-joo masz fajnych kumpli Nigi ale kłamac nawet nie umieją...
-biedny Nigel jego siostra go wykończy...-wymamrotał Waly do Alexy...
-dobra końec kłutni moja kolej i Abby przekręciła butelką trafiło na Kuki... - no to solenizantko hm... prawda czy wyzwanie?
-hm... niech będzie prawda - heh... miałam nadzieje że wyzwanie ale skoro prawda to hm... ( nie tylko Abby nie ma co wymyślec ja też :D)
wiem powiec czy całowałaś się jusz z kimś rodzina się nie liczy -no ee... nie mam dopiero 7 lat - powiedziała troszkę
poddenerwowana Kuki - no nic tak tylko zapytałam twoja kolej -O.K.- trafiło na Wallego ;) - prawda czy wyzwanie?
-wyzwanie- wypalił z przekonaniem Australijczyk - dobra to może zaśpiewaj coś-a co ja piosenkaż jakiś co mam śpiewac?
-co chcesz- heh... " Całą noc moje serce szuka miejsca gdzie muzyka wciąż gra pragne byc pośrut ludzi któży czóją jak się klaszcze na dwa"
(urywek piosenki Na dwa grupy Sistars :P) -Wally skulił się cały czerwony ze wstydu -mine się tam podobało- powiedziała jako pierwsza
podczas gdy raszta milczała ze zdziwienia -dobra teras ja zanim dostanę bis :P -otwór butelki wskazał znowu na Abby -no... wiesz jak to leci co
wybierasz?-wyzwanie mam dosyc prawdy- oki weś pocałuj Hogiego-CO!!! ale jak to czemu- mówiła zdezorientowana Abligai -a
co może się boisz?-ja niczego się nie boję!!! - wtedy dziewczyna zwróciła się w strone Gilligana który wcale nie
protestował nachyliła się i pocałowała go prędko prosto w usta. Trwali tak przez chwile. - eee... chyba teras moja kolej... -Hogi poczuł że zależy
mu na niej nigdy do nikogo czegoś takiego nie czół miał ochote byc z nią i z nikim więcej dzielic reszte życia ale
nie wiedział czy ona poczóła to samo co on na razie starał się tego nie okazywac do póki nie będzie na 100% pewny
(prawie taki sam dylemat co Kuki i Wally) Do pokoju weszedł wój Kuki (Li Sunn Bunn) -Alexa skarbie zbieramy się choc pożegnaj się z kuzynką
i zejdzi na dół - Oki pa Kuki ... i tylko te słowa po niej zostały (nie umarłam to przenośnia :P)
4-lata póżniej (czyli mięli po 11)
Wally biegł do szkoły (bo spóżnił się na autobus) biegnąc nie zwracał uwagi co się dzieje przed nim i niechcący wpadł na niewiele wyższą
od niego dziewczynę o króczo czarnych włosach -sorka-wydusił z siebie -nic się nie stało to nie pierwszy ras-Wally pomógł jej wstac
-eee... czy my się z kątś nie znmy- zapytała diewczyna-chyba nie wiesz spieszę się-powiedział chłopak spoglądając na zegarek
-a gdzie się tak spieszysz ciamciaku?-do budy -fajrant też ...
[17:06 24/01/06]