|
|
|
4....the magic border
|
|
coś się zaczęło, na początku było to zajebiste, jednak po chwilach euforii, po odkryziu swoich wad zaczęło się wszystko sypać. Nie wiem, czy to ze mną jest problem,ale po tym, jak usłyszałem że "załuje, że powiedziałam Kocham Cie" z ust mojej juz byłej dziewczyny nic nie było tak jak dawniej, nie potrafiłem udawać, że wszystko jest ok, po 3 miesiącach takie wyznanie bardzo boli, nie da się toge naprawić w ciągu kilku dni, nie wystarczy powiedzieć, że teraz jest inaczej, to sięga za głeboko. To zdarzenie spowodowało szereg innych... teraz przez to 2 osobom jest bardzo smutno... jednak decyzja została podjęta, i ja jej nie zmienie, może osoba która ją podjeła, może otworze się na propozycje, zalezy co zaoferuje, czy będzie jeszcze tlił się płomień miłości w mym sercu ???? sam nie wiem............
|
|
|
|
moralność ;D
|
Na wstępie zaznaczam,iż treść tej notki jest zdeterminowana przez moje 2 przyjaciółki - Gosie C. i Ole O. ;) oraz nasz współny klub dyskusyjny ;D
Otóż calkiem niedawno rozmawialiśmy w naszym nowopowstałym klubie o moralności dziewcyn i chłopców (dżizus jak to poważnie brzmi;D) - dziewczyny przedstawiły mi swój punkt widzenia, w sumie to uważam go za słuczny,ale nie wszyscy się ze mną co do tego zgodzą. Rozmawialiśmy o zachowaniu na imprezach, o całowaniu się z nowo poznanymi ludźmi ;D itp. Ich zdanie na ten temat jest dość rystrykcyjne, i nie mogę się z nim, przynajmniej w części, nie zgodzić. Wg. Oli i Gosi to jest niedopuszczalne, złe, świadczy o ..... Ja mam ciut inne podejście do tego tematu - nie uważam tego za zło, ale nie jest to też dobre, zresztą jeżeli mi zależy na dziewczynie, to wole z nią pogadać, niż się lizać lub robić inne rzeczy ;D. Jeżeli dojdzie do takiego incydentu, traktuje go mało poważnie, nie wracam do niego później, nie ma to sensu;D. Co sądze o takich dziewczynach - no cóż, lubią rozrywke i dobrą zabawe, więć jeżeli nie mają faceta na stałe, to ok, nie mam nic przeciwko,jednak większym szacunkiem darzę te drugie, z którymi wolę rozmawiać....
P.S. zgodnie z obietnicą, wspominam o niedawno poznanej przeze mnie dziewczynie - Gosi W. - może następnym razem napisze całą notke o niej ;) zobaczymy;D
pozdrawiam wszystkich!
|
|
|
|
stosunki miedzyludzkie
|
|
Ostatnio oburzyła mnie jedna rzecz - nawet w kulturalnym towarzystwie nie warto być miłym i uprzejmym, bo nikt teog nie docenia, a czasami nawet niektórzy odpłacają się chamstwem - KONIEC DOBRYCH CZASÓW. Od tej pory zamierzam być miły i uprzejmy jedynie wobec znajomych na których mi zależy, nie warto się wysilać, skoro i tak nikt tego nie docenia! A tak pozy tym to utwierdzam się w przekonaniu, iż kobieta to najbardziej złożony i nieprzewidywalny mechanizm jaki kiedykolwiek wymyślono - nie ma nic bardziej zagmatwanego, nawet język arabski, suahili czy etiopski jest o wiele łatwiejszy!
|
|
|
|
zmienność uczuć
|
|
ostatnio wiele się dzieje w moim życiu, troche złego, troche dobrego, czasem jest tego za dużo o nie daje sobie z tym radę. Kilka osób mi najbliższych ma sporo problemów, chciałbym im pomóc, ale nie wiem jak. U siebie też zauważyłem dziwne objawy, na początku było to zauroczenie pewną dziewczyną, potem jednak to wygasło prawie do zera (lim ->0), teraz mam jeszcze dylemat wewnętrzny, nie wiem jak delikatnie zdystansować się do osoby, na której mi bardzo zależy, ale to co jest między nami zaszło za daleko, ale jednocześnie nie chce się od niej odsuwać za bardzo, raz już podjąłem taką próbe, ale zakończyła się totalnym fiaskiem, wtedy po raz pierwszy usłyszałem, że zawiodła się na mnie;(. Teraz szczerze mówiąc nie wiem co mam robić. Może za kilka dni coś się wyjaśni...
|
|
|
|
emocje
|
|
Zauważyłem ostatnio, iż coraz więcej ludzi ma problemy z wyrażaniem własnych emocji. Każdy potrafi w sposób ekspresyjny wyraziź gniew, niechęć bądź agresję, ale co się stało z głębszymi uczuciami?? czy jako ludzie całkowicie zatraciliśmy umiejętność wyrażania miłości, przyjaźni, nawet okazywania wdzięczności ?? Czy nie potrafimy okazać drugiej osobie, że ją np. kochamy?? czy to jest dla nas aż takie trudne?? Problem z ekspresją własnych uczuć mają zwłąszcza faceci, nawet u siebie zauważam ów problem. Czy jest on zdeterminowany przez obecną kulturę masową?? przez model "twardego" faceta nie potrafiącego okazać żadnych uczuć prócz agresji i nienawiści?? czy to wszystko przez typ tzw. maczo, pseudo twardziela?? cze mas-kultura może pozbawić nas takiej cechy jak ekspresja własnych uczuć, co jest odbierane jako oznaka wewętrznej słabości?? Ja jestem przeciwny takiemu porządkowi, nie twierdzę, że przychodzi mi to w sposób łatwy, wręcz przeciwnie, jest to dla mnie bardzo trudne, ale jeżeli naprawde chce pokazac komuś że go kocham, lub nawet bardzo lubie, to to robie, nie zawsze zaraz po "pierwszych objawach" uczucia do danej osoby, zazwyczaj wymaga to przełamania samego siebie. Czy to jest aż takie trudne?? nie musimy mówić komuś tego prosto w twarz, chociarz ja tak wole, można się posłużyć wynalazkami współczesności takimi jak poczta elektroniczna lub gg;). Nie jest rzeczą trudną powiedzieć komuś, że się go kocha, a zawsze taka deklaracja z ust ukochanej osoby bądź przyjaciela zawsze jest miło odebrana i potrafi komuś poprawić humorek. Notke tą chciałbym zadedykować Oli z IIc, gdyż ona właśnie była dla mnie natchnieniem do napisania tej notki ;). Buziak dla niej i...
|
|
|
|
Trudna lekcja z wakacji
|
Witam po dłuższej przerwie! Chciałem się podzielić kilkoma doświadczeniami nabytymi przeze mnie w ciągu ostatnich kilku miesięcy. najważniejszą jest to, że nie warto niczego udawać, nie warto nikomu dawać złudzeń przede wszystkim na temat naszych stosunków z daną osobą, to może przyspożyć wiele problemów, nie chcę poruszac tego na futum publicznym, jak ktoś chce się dowiedzieć więcej , zapraszam na gg lub mailem (mademan@sobieski.krakow.pl). Doświadczyłem również dosyć bolesnego braku zaufania i zwątpienia od osoby, którą uważałem za bardzo bliską, można powiedzieć że prawie za najbliższą, to mnie chyba najbardziej zabolało w te wakacje. Utwierdziłem się również w przekonaniu, że nawet z najlepszą przyjaciółką nie można być w 100% szczerym i nie można jej mówić wszystkiego, dochodzi do wielu zbędnych nieporozumień, nie mówiąc już o osobach, które odgrywają mniej istotną role w naszym życiu. NIe twierdze w ten sposób, że mamy ukrywać coś ważnego, lub chować do kogoś uraze(o tym najlepiej porozmawiać), dotyczy to rzeczy mniej ważnych,chodź trudnych, ale dotyczących daną osobe. Ja byłem prawie pewny co do reakcji, niestety zawiadłem się całkowicie, rzecz, którą chciałem przekazać została przez nią zinterpretowana w całkowicie inny sposób, wręcz przeciwny do tego, co chcialem powiedzieć. wynika to również ze skąplikowanej relacji między nami, ale to jest temat na inną notke (i chyba nie na tym blogu ;)).
Poza tym mam kilka praktycznych porad, m.in. na kaca najlepszy jest redbull, nie miesza się żadnych alkoholi z winem, zwłaszcza z Zamkowym, XXL albo Naszym Kawalerskim, a jak się pije wina o niewygórowanej cenie, to pod żadnym względem nie należy ich wąchać, po takim doświadczeniu przychodzi nam ochota na picie ;)
|
|
|
|
Ogień
|
ostatnimi czasy prześladuje mnie pewna myśl - że wypalam się bez celu, że to co robie teraz mógłbym zrobić znacznie lepiej, dla kogoś. Ostatnio często żałuje swoich decyzji, chciałbym na chwile cofnąć czas, chociarzby o miesiąc, nie dłużej. Moja dusza spala się, lecz bez celu, bez sensu. Szukam czegoś(lub kogoś) co(lub kto) wypełni pustkę w moim sercu!!
p.s. jak ktoś ma jakiś skuteczny sposób to prosze podsyłać ;)
|
|
|
|
Wielki COME BACK!!!
|
hahahahaha i znowu coś tu pisze!!! hmmm troche zakurzył sie mój blogasek, ale cóż, nikt go nie uzywał ;D
postanowiłem zostawić tu ślad po moich ostatnich przemyśleniach na 2 tenaty - kim dla mnie jest sympatia i mój nowy stosunek do niektórych osób. Zaczne od 2, otóż nie mogę utrzymywać tak dobrych kontaktów jak teraz z osobami mieszkającymi ponad 200km ode mnie z którymi widze się np. raz na rok, poprostu będę z nimi utrzymywał kontak mailowy, na więcej nie mam czasu ani chęci, nie dotyczy to wszyskich osób (w-wa może spać spokojnie ;D - reszta niech się martwi).
Kim dla mnie jest dziewczyna(sympatia) - ostatnio (nie wiem dlaczego) pewna osoba posądziła mnie o to, że w dziewczynach widze tylko obiekt seksualny - niestety nie zgadzam się z tym! Dla mnie dziweczyna ma wiele zastosowań: chce aby była moim najlepszym przyjacielem, chce dzielić z nią moje sukcesy i porażki, chce by mnie wspierała w trudnych momentach, bym mógł się do niej zawsze przytulić, by potrafiła mnie rozweselić, można tak wymieniać jeszcze długo. Niewiele jest takich osób. Nie oznacza to, że nie zainteresuje się osobą nie spełniającą - jest to sprawa indywidualna ;D. ok na dzisiaj koniec, może wróce do blogowania, we'll see!
pozdrofka!
|
|
|
|
hahaha
|
|
Siema wszystkim, zgodnie z zapowiedzią zlikwidowałem bloga, i ciesze się z tego powodu. Nadchodzi rewolicja kwietniiowa, szczegóły za niedługo. AHA wytrzymuje cały czas w abstyynencji od walentynek ;).
|
|
|
|
|
|
|