Blog: 398016 blogów  Forum: 162807 postów  Galeria: 92934 zdjęcia !  On-line: --

 COOLTURA

 SPORTY

 GALERIA

 BLOG

 GRY

 GRONET

 KOMÓRKI

 ŚCIĄGNIK

 E-MAIL
  |     |  Twój profil  |  Spis blogów  |  Kontakt  |  FAQ  |  Regulamin  |  Pomoc
Blog: unendliche Träume
archiwum 2004
archiwum 2005
archiwum 2006
archiwum 2007
Freunde ;*
pożegnania nadszedł czas.

mam pełne kalendarium z lat 2004-2007. schluss. to wcale nie znaczy, że porzucam tego bloga i nigdy nic nie napiszę. jednak fakt faktem-przenoszę się. mam wiele do zrobienia ze sobą i wiele przed sobą.

dzisiejszy dzień jest wyjątkowy z kilku powodów:

1' dziś jest rocznica śmierci prababci (*) i to jest dosyć smutne, ale życie toczy się dalej. mam pamiętać o rodzinie i być szczęśliwa jako najstarsza córka, wnuczka, prawnuczka i praprawnuczka. to część mojej misji.

2' ostatni dzień w roku-sylwester :) spędzam go z Justynką ;* przy okazji pozdrawiam tatę An :) i dziękuję dziewczęta za to rok temu ^^ nasz biszkopt z 10. jaj mi się przypomniał xD no tak. i jeszcze kolega ma dziś urodziny, więc pozdrawiam również, chociaż pewnie nigdy tego nie przeczyta ;p

3' jest poniedziałek, a ja w domu siedzę xD taa.. pierwszy raz od dwóch miesięcy mi się tak udało ^^

Chciałam podziękować wszystkim, którzy odwiedzali (a więc współtworzyli) tego bloga. Widać na nim moje wewnętrzne przemiany, humorki i fazy :) Ciekawy materiał psychologiczny.
Dziękuję za mijający rok 2007. Wydarzyło się w nim naprawdę wiele. Jeszcze nigdy wcześniej nie przeżyłam tak zwariowanego roku.
Dziękuję wam dziewczęta za naszą przyjaźń, za naszą przysięgę i za wszystko, co robiłyśmy razem.

kocham was ;*
[komentarze]  (1) [10:29 31/12/07]
nieokreślona
zmieniona
ona

ten blog, jak widzę, jest pełen skrajności. albo mam tak dobry humor, że piszę głupoty na poziomie gimnazjalistki w złotych butach albo jestem zamyślona i/lub smutna.

wiem, że nie można mieć wszystkiego. pamiętam taką piękną notkę An o tym, że mamy mnóstwo powodów do radości. znów wraca do mnie myśl o nowym blogu.

muszę się zastanowić. przemyśleć.

postanowienie noworoczne:
pozwolić aniołowi rozwinąć skrzydła
aby poczuć wewnętrzny spokój.

kończy się najbardziej przełomowy rok w moim życiu jak do tej pory. nigdy nie targały mną aż tak zmienne emocje, nigdy wcześniej aż tyle nie przeżyłam. jazda od stycznia do grudnia.

coraz bliżej święta...
szczęśliwego 2008 ;*
[komentarze]  (2) [21:12 21/12/07]
nie wiem co się dzieje
nie wiem czy coś się dzieje
nie wiem co mam czuć

wtf?

***

...und jeder Vollidiot weiB, dass das die Liebe versaut...
[komentarze]  (8) [22:24 15/12/07]
żeby spokojnie porozmawiać trzeba czekać do 1.40...
potem idziesz do łazienki w obawie, że nocny wychowawca usłyszy hałas z korytarza.

a potem
Reden.

może słoneczko coś zrozumie ;*
chociaż ostatnio wszystkie mnie opuściłyście..no cóż. ja wiem. czasu na internet nie ma, ale..

***
wyczekiwałam niedzieli i musiałam wytrzymać aż do poniedziałku. doch. 1.40 to już był wtorek.
tęskniłam...
[komentarze]  (2) [11:43 12/12/07]
i co mała? już się nie wywiniesz...

...jesteś jedyną...

...wtedy wszystko gaśnie...


rozbita
.
[komentarze]  (1) [stworz. 08:35 03/12/07 
mod. 08:49 03/12/07]
psychochemiczność

zmysły zwodzą mój umysł
na manowce wyobraźni
biegnąc czuję pod stopą
akcent minionej chwili

blond-aniołek w kucykach
smakuje różowej rozkoszy
malinowego lizaka
za sześćdziesiąt pięć groszy

zachcianki niesparowane
z eliksirem szczęścia
egzemplifikują
wiązania nietrwałe

kosztując jej pomadki
błądzisz opuszkami
szukając cielesnego natchnienia
...
jej pragnieniem jest psychochemiczność

[komentarze]  (0) [stworz. 23:16 23/11/07 
mod. 10:25 01/12/07]
prawdziwa dziewczyna z klasy c
zmienna niezależna

nieprzewidywalna
targana emocjami
plus instynkt i zmysły

młoda kobieta
szukająca szczęścia
na niezbadanych szlakach
[komentarze]  (5) [stworz. 22:10 16/11/07 
mod. 22:49 16/11/07]
od ośmiu godzin stawiam opór

znam zależność jednego słowa i trzech warstw materiału

...

chciałabym, żeby niektóre sprawy potoczyły się inaczej


[komentarze]  (3) [stworz. 22:46 09/11/07 
mod. 22:51 09/11/07]
księżniczkę obudziło dziś światło słoneczne
a potem o poranku biegła ona przez stargardzki park śród opadłych liści
ich czar działał i wracały wspomnienia
i marzenia
i plany na przyszłość
księżniczka postanowiła trzymać się tego, czego się zawsze trzymała
zasady, które nie zawiodły nigdy
i trwać w nich, choćby nie wiadomo co
postanowiła wciąż się uśmiechać i żyć z całych sił
i nie dać się przeciwnościom losu
księżniczka jest księżniczką nie ze względu na wyjątkowe lenistwo
czy chęć rządzenia innymi lecz dlatego, że
zawsze chciała innym pomagać
a nie zawsze inni byli dla niej dobrzy
więc i ona czasem musiała się bronić
dzisiaj ma ochotę przenieść się w jakiś przyszły sierpniowy poranek
ciepły bez burzy
na pewną przełęcz tatrzańską kochaną
z widokiem na Czerwone Wierchy
położyć się na trawie śród tatrzańskich malin
i nie być tam sama
[komentarze]  (2) [13:02 31/10/07]
rozpierduchę to sobie w życiu robię ;]

wczoraj otrzymałam ciekawą propozycję, naprawdę
nie skorzystam.
nie.

wybacz. ale to nie ze mną.

...

_______________________________

na koniec długiej rozmowy tak pojechałam kolegę, że mi napisał, że się tego po mnie nie spodziewał i respekt xD

życie jest pełne niespodzianek
[komentarze]  (1) [09:24 30/10/07]
wadą dobrego humoru jest to, iż unicestwia on moją wenę.
będąc w trzynastym LO powinnam pisać o czymś poważnym, a nie...

tylko nam rozpierduchy w głowie ;p

dzisiaj koleżanka się mnie zapytała, dlaczego mam siniaki na ręcę ułożone w jednej linii ;]
no cóż. można dyskutować czy matematycy chcieli utworzyć prostą z tych punktów oder was?

w każdym razie jazda jest taka, że zapadłam na niepokojący całkowity brak weny. odwenienie. i o niczym poważnym pisać w stanie nie jestem.

pozdrawiam bursiaki i oberbursiaki, a szczególnie Olę ;*

stargardzka część notki

jak dobrze być w domu ^^

w planach mam spacer z przyjaciółkami, co oznacza, że nie będziemy poruszać tematów filozoficznych
raczej

nauki dużo, ale pozytywnie jest :)

pozdrawiam moje kochane A.B., J.O, M.K, P.S. (alfabetycznie, żeby nie było fochów)
;*

masakra. piszę notki na poziomie pierwszej gim ;]
wybaczcie mi ludzie.
naprawdę jestem obecnie
pozytywnie zakęcona :)
[komentarze]  (1) [14:44 26/10/07]
huśtawki nastrojów mam albo co

rano się czymśtam przejmowałam, a teraz łiii ^^ mam świetny humorek

wczoraj było nieźle xD
kanapki są niezłe po prostu i tyle

odpuściłam sobie i dobrze. tak myslę, że aż za szybko mi przeszło.
ale cóż.

tego kwiata jest pół świata xD

cytat tygodnia:
klei się jak ślimak do sałaty

bywa ;]

gdyby nie liczyć lekcji to już tęsknię za bursą xD tzn. tęsknię za momentami, kiedy lekcji nie odrabiam.
bu. dzisiaj kanapki nie będzie ;]

a jutro wybywam razem z moimi kochanymi ;*

Moniko K. - wszystkiego najlepszego z okazji jutrzejszego święta ^^
Moniko Ł. - tobie również życzenia składam ^^, choć do twych urodzin zostało trochę wiecej. ale to tak na zaś, gdyż mój dostęp do internetu jest zazwyczaj ograniczony.

:)
[komentarze]  (1) [20:23 19/10/07]
aż nie wierzę, ale dzisiaj powiedziałam sama sobie, że odpuszczam.

tak na razie. nie wiem ile wytrwam.
bo to nie ma sensu
taki zawieszenie w próżni

wszystko źle
co nie zrobię, to się pogrążę

więc daję na wstrzymanie. chcę żeby sytuacja się wyjaśniła, ale sama na nią nie zamierzam wpływać tak, jak do tej pory.

pierd... nie robię - słynny napis na koszulce

wiem, że nic nie wiem.

jakie to cudowne.
jaka ja ironiczna

po prostu trzymajcie mnie, bo źle ze mną

nie uczę się tak, jak powinnam, nie myślę o niczym innym, nie skupiam się tylko..
szkoda gadać.
muszę zerwać z nałogiem.

niech się facet czasem postara, ja się narzucać nie będę.
a nie to nie. co tracisz to już się tego nie dowiesz.

cierpliwa jestem nadal i będę
ale nie pragnę samowykończenia psychicznego, które daje efekty odwrotnie proporcjonalne w stosunku do moich starań.

przede mną jeszcze tej nocy fizyka, niemiecki, niemiecki, niemiecki (xD), matma, polski.
powodzenia dziewczyno. przyszłaś do bursy o 15.00 i co żeś robiła?

...
(*)
postawcie mi niebieski znicz
ginę i rodzę się na nowo z popiołów
z prochu powstałeś i w proch się obrócisz.
dusza ludzka jest nieśmiertelna.
a miłość cierpliwa. => nieskończenie długie cierpienie

muszę jakoś przerwać to błędne koło. spojrzeć na wszystko inaczej.
katharsis
tyle.
[komentarze]  (1) [23:12 16/10/07]
nie wiem co czuję

a gdy kobieta mówi, ze nie wie, co czuje, to znaczy, że wie doskonale, ale wie, że nie może powiedzieć.
bo sama się pogrąży, bo sama uwierzy, bo sama się zniszczy tą wiedzą.
a ja wiem doskonale i nawet samej siebie nie okłamuję, nie mówiąc o tych wszystkich osobach, które wiedzą i o tych wszystkich, które się domyślały jeszcze zanim ja wiedziałam.

życie jest pełne niespodzianek.

cierpienie jest wpisane w byt ludzki.

i cóż mogę poradzić?
ja zdania nie zmienię.

jestem cierpliwa, naprawdę.
[komentarze]  (5) [stworz. 17:04 13/10/07 
mod. 17:12 13/10/07]
tu i tam

dzisiaj odwiedziłam moje gim. szczerze mówiąc to wbiłyśmy się z Moniką na szkolną dyskotekę xD była beznadziejna-sama techniawa jak zwykle, więc szybko wyszłyśmy i łaziłyśmy po mieście dosyć długo.

zauważyłam, że w domu zamyślam się na temat Szczecina. zżyłam się z ludźmi. przyzwyczaiłam do miejsca. chciałabym zostać w bursie na weekend ;] tak bezkarnie nic nie robić i gadać sobie do późnych godzin nocnych lub wczesnych rannych bez konieczności pójścia do szkoły o poranku.

wczoraj/dzisiaj miała miejsce ciekawa sytuacja. powiem tak, że z negatywnej przemieniła się w pozytywną pod niektórymi względami. prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. musimy trzymać się razem. te rozmowy wczoraj były świetne :)

wiem, że jest kilka osób, na które mogę liczyć, którym mogę się wyżalić, z którymi mogę się pośmiać. wiem, że teraz będzie między nami tylko lepiej. bo czy było źle? nie było. po prostu wczoraj zżyliśmy się jeszcze bardziej. w kupie siła ^^

bursa staje się moim drugim domem.

^^
[komentarze]  (3) [20:24 05/10/07]
kontakt | firma | regulamin | polityka prywatności | pomoc