Jest mi tak dobrze, czuję ukojenie, czuję duszy całkowite zaspokojenie. Błogie uczucie ogarnia mnie, powoli do tego przyzwyczajam się. Serce pozornie pracuje spokojnie, ale uderzeń jest więcej niż zawsze, mimo wszystko to nie jest to takie straszne. Jest jeden powód takiego serca bicia, to znak mojego szczęśliwego życia. Codziennie taka spokojna kładę się spać, bo wiem, że nie muszę się niczego bać. Jak nigdy wcześniej mam piękne sny, nawet nie ma prawa pokazać się żaden koszmar zły. Uśmiech jest stały na mej twarzy, czasem tylko jego brak się zdarzy. Lecz nie oznacza to szczęścia ucieczkę, raczej jego na urlop wycieczkę. Oczy mi świecą jak słońce w lato i nie jest to uwarunkowane żadną datą. Dreszcze przechodzą mi przez całe ciało, a teraz już wiem, że przez całe życie mi tego brakowało. Tak bardzo bym chciała, żeby to w nieskończoność trwało, tak wiele szczęścia do tej pory mi to dało, chcę żeby jak najdłużej tego szczęścia mi dostarczało. Tak naprawdę słowa tu zbędne są, bo i tak uczucia nie odzwierciedlą. I teraz sprawdzają się w rzeczywistości te wszystkie piękne sny, bo obok mnie jesteś TY.
napisałam to z dedykacją dla mojego Misia. Dziękuję, że jesteś...!
"Pokażę ci raj, pokaże ci zło...! Ohh...! Oo...! Ooo...! Ooo...!" /O.S.T.R./
[20:48 05/02/04]