|
archiwum 2004
archiwum 2005
Śmieszne :-)
Gry
bramki sms
Fajny stronki
wierszyki
|
|
|
Właściwie to już nie wiem, co napisać. Dzisiaj mamy występ w Dobrodzieniu. Mam nadzieję, że wszystko fajnie się uda :-) NIedawno zerwała mi się struna w skrzypcach!!! :-) Ale jakoś sobie poradzilam. Jutro proba zespolu, a potem przygotowania do szkoły... Postanowiłam, że kupię sobie kiedyś gitarę! Coś już tam umiem, ale w końcu nie wolno przez cały czas żerowac na kolegach :D Mam nadzieję, że uda mi się to zrealizować i uda mi sie zrobić taki zakup :-) Fajnie było by! rałabym serenady pod oknami heheh (i zostałabym obrzucona pomidorami:) ) Jajk narazie gram na skrzypeczkach i nie chciałabym tego zaprzestać...
|
|
|
|
|
Już końcówka wakacji...A ja nadal nie potrafię przestać myśleć... Ale doszłam do wniosku, że zapomnieć można tylo wtedy, gdy się tego bardzo chce...Ja własnie nie wiem czy nie chce pamiętać... nie wiem... wiem natomiast, że to koniec wszystkiego... Miałam racje... 2 tygodnie minęły i minął czas "wakacyjnej koleżanki". Kończę z tym... Muszę.... Ciekawe co będzie 1 września... Nie chę tego, chociaż... :-( nie wiem już sama! :-( Po co w ogóle było to zaczynane...?:-( nie wiem...
<<<====Ten obrazek mi coś przypomina...
|
|
|
|
|
Czuje się oszukana, wykorzystana... Jeżeli tak ma być... to usunę się... nie będzie mi łatwo, ale spróbuje... :-( "Potzreba jednej minuty żeby kogoś zauważyć, jednej minuty żeby Go ocenic i jednego dnia żeby polubić...,ael całego życia by Go później zapomnieć..." Ja właśnie próbuje zapomnieć...
|
|
|
|
|
W poprzedniej notce pisałam o tym, że czas leczy rany... Chyba tak jest, ale ten czas tak szybko leci, a uczucię tęsknoty nie mija...a jak mija to bardzo powoli...Niedawno(ok. miesiąc temu) wybralam się na kolonie..Poraz pierwszy :-) Było cudnie!Super!Czad!Extra!Bomba!I jeszcze wiele okreslników. Nie chciałam jechać... bardzo się broniłam przed tym wyjazdem, ale jednak... Poraz pierwszy tak dobrze się bawiłam... Bylam nad morzem:-) Pogoda byla super i wszystko grało jak ta lala!:-) Poznalam wielu ludzi... wspanialych ludzi.. a teraz bardzo ciężko mi zapomnieć o nich... szczególnie o tych, do których tak bardzo się przwiązałam :-( jest mi smutno i badzo tęsknie. Najgorsze były dla mnie pierwsze tygodnie bez nich... Ta nuda, która panuje tutaj jest czymś okropnym. Tam zawsze znalazło się zajęcie. Plaża, śmiechy, wygłupy, plażówka, siatkówka, zawody :-) duuużo tego bylo... a teraz... :-( jest mi tak smutno, że nie mogę teraz odezwać się do Asiuni i Justysi... Nie bekaja mi po nacach i nie wariuja razem ze mną... Tak chciałabym oderwać się od tej głupiej i szerej rzeczywistości.. ponurej codzienności... Tak bardzo bym tego chciała... Denerwuje mnie to, że nie umiem znaleźć sobie tutaj miejsca, krzątam się z kąta w kąt..A tam... pewnie o tej porze gadalabym z Asią, albo ścielałabym łóżko Dominikowi :D :-( Tęsknię za Wami bardzo!!! :-( Mam nadzieję, że w przyszłym roku się zobaczymy w tym samym składzie. Pozdrawiam.Papa
|
|
|
|
|
Myślę, żenie powinnam tu pisać o "Bubusi", ale chyba się nie obrazi. Dam ją jako wzór, bo jest doskonałym przykladem, tego o czym chcę tu napisać. Bubusia pewnegio czasu była bardzo zauroczona w Rzeze.... teraz nie przyjdzie jej w ogóle do głowy, żeby kiedykolwiek mogła z nim być... teraz jest ktoś inny... Nie wiem czy cierpi.. Twierdzi, że nie, ale wydaje mi się, że w głębi serduszka jest jej na prawdę smutno... Ona sama nie wie co "Wir" chcial, co che, i co będzie chcial...
Ostatnio zastanawiałam się nad tym czy stara miłość nie rdzewieje... Cała sytuacja z Marusiem i "Siskiem" nie wiem.... :-) Zobaczymy.. Czy w ogóle milość istnieje... Myślę, że tak.. Tylko czasem nie wiemy kiedy i gdzie trafimy na tą drugą połowę Gdzieś tam czeka, tylko gdzie... Kiedy...???tego nikt nie wie.. No może jedna osoba :-)
|
|
|
|
|
Jak mnie tutaj dawno nie było... :-( Wiele razy chcialam tutaj zawitać, ale nie było kiedy.. Trochę glupie tłumaczenie... Teraz czetałam notki, które 0pisałam na zakończenie roku... Ateraz? u.ż koniec... :-( KOniec wszytskiego, naszej kalsy, szkoly, dlaczego??? tak bardzo chciałam być jeszcze tam, a teraz... Nie ma nic!!!OPrzywiązałam sie bardzo do nich wszystkich... Bedzie mi brakować wszystkich, na prawde wszystkich.. ;-( Czas tak szybko mija... Nie wiem, ale te 3 lata zleciały tak szybko, jak nigdy. To byl bardzo szczęśliwy zcas w tej szkole... Tak jak moja (była) wychowawczyni powiedziala: "jedni wyjdą z tej szkoły z uśmiechem, inni ze smutkiem, jeszcze inni z pierwszą miłością inni z żalem i złością..." cieszę sie, że wszyscy z naszej klasy dostali promocje... Ale dlaczego tak szybko to minęło...?:-( Pamiętajcie, że na zawsze pozostaniecie w mojej pamięci... Pozdrowienia dla: Ani, Łukasza, Oli, Piotra, Tomka, Rafała, Marcina, Agi, Buły, Tomcia, Moni, Marusia, Anki, Kuchcyka, Patysi, Miśka, Darii, Perka, Przemka, Martaśki, Aśki i Łośka :-) Jesteście the best off!!
|
|
|
|
|
Jak ja już dawno tutaj nie byłam :-) Ten czas tak szybko ucieka...Pisałam niedawno o Świętach Bożego Narodzenia, a tu juz dawno po nich. Teraz za oknem śnieg pruszy, a ja siedzę w domu. Bubusi jeszcze nie przeszło z Rzeże, chciałaby, żeby przeszło, ale jeszcze nie :-) Przynajmniej mi się tak wydaje. Życie jedną wielką niespodzianką i tylko od nas zależy czy ta niespodzianka będzie miła czy nieprzyjemna i nudna. Chciałabym, żeby dla każdego z nas ta niespodzianka była czymś niezapomnianym, fantastycznym i ciekawym. Żeby każdy nie żałował ani jednej chwili spędzonej w życiu. Wiem, że to bardzo trudne, ale może spełnione :-) Życie można porównać do motyla... w każdej chwili może odlecieć przylecieć... Tak jak miłość... może być to miłośc piękna, kolorowa... może być ciemna, ponura i jak motyl przed rozwinięciem swoich skrzydeł. MOże być poczwarą, ale już jest... Po czasie dopiero rozwija skrzydła...
|
|
|
|
|
Święta-Czas czarujący, niepowtarzalny :-) Najwspanialszy okres w Naszym życiu (przynajmniej dla większości) Bardzo lubię ten czas. Ludzie stają się wtedy tacy "inni". Przygotowania, kolędy, wigilia, pasterka, świętowanie. Bardzo żałuję, że Święta już kończą się. Ale ten czas oczekiwania na następne jest także wspaniały. Np. roraty, bardzo mnie przygotowały do czasu Bożego Narodzenia. Także próby na Misterium, które wystawialiśmy i sam występ to było coś naprawdę pięknego. Myślę jednak, że ludzie zapominają o tym najważniejszym... O Narodzeniu małej Dzieciny. Zajęci są załatwianiem własnych spraw, kupowaniem prezentów i rzeczy nie zawsze niezbędnych. A zapominamy powód, przez który tak świętujemy i radujemy się. Każdy z Nas ulego gorączce przedświątecznej, ale podczas Wigilii wszystko ustaje, ucisza się i odpręża. Świat staje się lepszy, a z nim ludzie. Jest to oststni dzień Świąt...Bardzo czekałam na nie i jest mi ogromnie smutno, że już minęły...Patrząc przez okno widzę pięknie ustrojone choinki, drzewka i balkony. To za pewien czas zniknie, ale rozumiem to, że czasu nie można zatrzymać, a on niestety nieubłagalnie szybko leci...
|
|
|
|
|
Czas bardzo nieubłaganie leci, leci, leci... Nestety nie można go zatrzymać, choćby bardzo się tego chciało. Ostatnio właśnie zastanawiałam się nad tym, przecież całkiem niedawno byłam w podstawówce, teraz gimnazjum, a zaraz liceum...To naprawdę bardzo szybko leci. Tylko dlaczego czasem nie zwracamy uwagi na to, co jest naprawdę ważne. W pośpiechu i wirze dzisiejszeo świata, nie potrafimy cieszyć się czymś naprawde istotnym. A jeżeli przychodzi ten moment, to mija bardzo szybko i wydaje nam się, że już nigdy nie wróci... Jakby ktoś umiał zatrzymać czas napewno byłoby niewiele osób, które by bezczynnie siedziały i rozmyślały nad otaczającym go światem. Większośc ludzi byłaby "zatrzymana" w pośpiechu, biegu, czy jakiejkolwiek sytuacji i nawet nie zauwarzyłaby, że czas stanął. Dla mnie też świat i czas pędzi niubłagalnie. Dni, tygodnie, miesiące mijają w zadziwiajaco szybkim tempie. Tylko czy w Swoim życiu znajduje czas na coś innego? Sama nie wiem, ale ludzie powinni się bardziej starać i nie zapominać, że gdzieś jest taki ktoś, kto potrzrebuje Nas, Naszego wsparcia i otuchy, a my może czasami nie zauważamy tego, bo poprostu nie mamy czasu...
|
|
|
|
|
Zastanawiam się nad zachowaniem niektórych osób...Nie rozumiem tak dziwnego zachowania, jeżeli ktoś nie odzywa się do kogoś za??no właśnie za co?Może mi się wydaje, że to bardzo głupie zachowanie, a jest inaczej....Możliwe. Ale z mojego i innych punktu widzenia to zwykłe humory osób dojrzewających :-) Mam nadzieję, że te osoby wreszcie zrozumią jak głupio, naprawdę głupio postępują. W tatki sposób będą tracić znajomych i nie tylko, można stracić nawet przyjaciół... A to już wydaje mi się , że jest doś duża strata. Ja niestety nie mogę wejść w inne osoby i przemówić im do rozsądku, nawet gdy one nie chcą wymienić kilka słów. A może one tylko udawały, że są przyjaciółmi.. (tego nie wiem) Ale po zachowaniu mogę tak wywnioskować. Mi i innym jest z tego powodu bardzo przykro. Bo naprawdę nie ma żadnego powodu, aby się tak zachowywać...Ale to już nie mój interes w tym żeby to zrozumieć-sami sobie kroją opinię na temat Swoejej osoby. Głęboko wierze w to, że to zrozumieją...
|
|
|
|
|
Czasami zastanawiam się jak to będzie...Jutro Bubusia & "reszta" ma Olimpiadę z Polskiego (trzymam za nie kciuki!!!). A później jeszcze w przyszłym tygodniu Olimpiada z Biologii.Kręgowce, bezkręgowce, komórk, kutikula...heheh :-) zobaczymy!Myślę, że my uczniowie nie powinniśmy się zbytnio przejmować egzaminami, olimpiadami, konkursami...To jest tylko jedynie sprawdzenie naszych umiejętności i wiedzy. Wiem, że teraz tak piszę, a póniej będzie całkiem inaczej. Jak zwykle będą nerwy itp. Ale trzeba się jako,ś nastawić psychicznie :-) To my wspólnie zyczymy wszystkim powodzenia na różnego rodzaju testach i egzaminach :-)
|
|
|
|
|
Bardzo już tęsknię za "trzy po trzy". Dawno się nie widzieliśmy :-( A chciałabym. Chyba już 2 tygodnie.. To bardzo długo. Nie mieliśmy rzadnej próby, ani nic innego. To naprawdę duża różnica chciać, a móc... Ja bym bardzo chciała, ale nie można. Większości nie pasuje termin, więc chcieć czegoś bardzo to nie znaczy, że zawsze się to dostanie. Mam nadzieję, że to się nie skończy i nie rozsypie...Ale to nie znaczy, że wtedy kiedy ja chcę, to tak się stanie. Ludzie pragną wiele rzeczy, ale niestety nie można im tego dać na zawołanie. Myślę jednak, że jeżeli człowiek czegoś bardzo pragnie to dostanie to o czym marzy, ale będzie to zyczenie pełne wysiłku, pracy i rozczarowań.. Ale kiedyś przyjedzie czas, kiedy się tak stanie.
|
|
|
|
|
Przyjaźń.Tego słowa nie da się poprawnie zdefiniować. Uczucie to, jakie rodzi się miedzy ludźmi jest naprawdę ważne. Osobiście nie wiem czy teraz osoby, które uważam za przyjaciół są nimi na całe życie, na dobre i na złe. Od pewnego czasu czuję, że ich powoli tracę :-( Wydaje mi się, że mają mnie poprostu gdzieś. Może to moja wina-najprawdopniej tak... Ale nie wiem czy mi się tylko tak wydaje, czy to sąprawdziweodczucia. Chciałam powiedzieć, że takich przyjaciół jak "Sisko", Bubusia i kilka :-) nie znajdę długo. Ale mam nadzieję, że to tylko chwilowe. Pa pa
|
|
|
|
|
Wszystko się zmienia. Raz na dobre raz na lepsze. Tak jak z wszystkimi ludźmi. Ciekawe jak "trzy po trzy" uda się jutro próba... Mnie nie będzie. Od pewnego czasu należe do tego małego zespoliku. Gram tam na instrumencie tak jak większość no i są 2 wokale. Jest tam cudnie! (przynajmniej jak na razie). Są tam bardzo fajni ludzie i jest tam poprostu ok. Chciałabym iść na tą próbę, ale nie będzie mnie. Napewno uda się im :-) . Tak jak napisałam w tytule: "Muzyka łagodzi obyczaje". Według mnie to prawda. Wczoraj była dyskoteka. Poprzez muzykę potrafiliśmy się wszyscy bardzo dobrze zabawić. U Bubusi wszystko chyba ok. Chociaż nie wiem. Ostatnio chodzi troszkę przygnębiona, a szczególnie gdy widzi Rzeze... Ale zawsze sobie potrafimy poprawić humor sobą :-) (przynajmniej w moim odczuciu). Heść!! (Bubusia wie o co chodzi) pa
|
|
|
|
|
Co to włąsciwie życie?Jest to rzecz, która została nam podarowana..i co mamy z nim robić? Można zadawać pytania retoryczne, na które nigdy nie poznamy odpowiedzi. Właściwie czy ludzie potrafią kochać troszkę czy dużo. Czy słowo"kocham" oznacza tylko coś zwykłego czy ogromne uczucie jakim obdarowuje się drugą osobę. A zauroczenie? Kiedy mija?A może zauroczenie można nazwać miłością? Myślę, że nie. Ale nawet przez zauroczenie człowiek może bardzo cierpieć :-( "Bo miłość to wielkie uczucie. Jedny daje dar radośc, drugim dar rozpaczy.."
|
|
|
|