Blog: 397945 blogów  Forum: 162801 postów  Galeria: 92943 zdjęcia !  On-line: 985 osób

 COOLTURA

 SPORTY

 GALERIA

 BLOG

 GRY

 GRONET

 KOMÓRKI

 ŚCIĄGNIK

 E-MAIL

 MY DZIEWCZYNY
  |     |  Twój profil  |  Spis blogów  |  Kontakt  |  FAQ  |  Regulamin  |  Pomoc
BLOG: Narty i Rowery
strona główna ustawienia bloga nowa notka
Amerykanka Lindsay Vonn zdobyła w piątek Kryształową Kulę, zapewniając sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej alpejskiego Pucharu Świata. Najlepsza w ostatnim w sezonie slalomie w Bormio była Austriaczka Marlies Schild, która wygrała rywalizację pucharową w tej konkurencji.

"To niesamowity dzień, jestem po prostu szczęśliwa, że to wszystko się tak skończyło - powiedziała 23-letnia narciarka pochodząca z Vail, która przed południem uzyskała dopiero 25. wynik. - Po pierwszym przejeździe byłam wściekła, że tak słabo wypadłam, ale później było już wszystko dobrze i trochę nawet jestem zaskoczona, że aż tak".

Vonn zajęła w piątkowym slalomie 11. miejsce, dzięki czemu zapewniła sobie pierwsze miejsce w rywalizacji o Puchar Świata w przedostatnich zawodach sezonu. Jedyna zawodniczka, jaka mogła ją jeszcze wyprzedzić, Niemka Maria Riesch nie ukończyła drugiego przejazdu.

Przed piątkowym slalomem Amerykanka wyprzedzała Riesch o 197 punktów i żeby stracić pierwsze miejsce w ostatnich dwóch startach nie mogłaby się znaleźć w czołowej piętnastce, a Niemka musiałaby dwukrotnie stanąć na najwyższym stopniu podium.

Sukces Vonn oznacza, że po raz pierwszy od ćwierćwiecza sezon alpejskiego Pucharu Świata zakończył się zwycięstwem dwójki reprezentantów USA, bowiem już w czwartek pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej narciarzy zapewnił sobie jej rodak Bode Miller.

Poprzednio dwójka Amerykanów wywalczyła Kryształowe Kule w 1983 roku, kiedy najlepsi byli Phil Mahre i Tamara McKinney.

Bode Miller po raz drugi w karierze triumfował w klasyfikacji generalnej alpejskiego Pucharu Świata, po tym jak Szwajcar Didier Cuche zrezygnował ze startu w zamykającym sezon slalomie w Bormio. Poprzednio Amerykanin zdobył tytuł najlepszego narciarza w 2005 roku.

Na dwa starty przed końcem sezonu Miller ma w dorobku 1409 punktów, o 191 więcej niż Cuche, a w Bormio można jeszcze zdobyć w sumie 200 punktów.

Po zakończeniu czwartkowego supergiganta w Bormio, w którym Szwajcar nie zdołał powiększyć swojego dorobku rzecznik prasowa ekipy alpejczyków, Kristina Schneider, powiedziała, że Cuche zdecydował, że nie wystąpi w sobotnim slalomie.

Ostatni w sezonie supergigant wygrał Hannes Reichelt, dzięki czemu zdobył małą Kryształową Kulę w tej konkurencji. 27-letni Austriak wyprzedził zaledwie o jeden punkt dotychczasowego lidera - Didiera Cuche’a.

Szwajcar przed przyjazdem do Bormio prowadził w klasyfikacjach pucharowych w obydwu szybkościowych dyscyplinach. Zwyciężył w zjeździe, po tym jak organizatorzy zmuszeni byli odwołać środowy start w najszybszej z alpejskich konkurencji.

Nie udało mu się natomiast utrzymać prowadzenia w supergigancie, chociaż wyprzedzał Reichelta o 99 punktów. Zajął 16. miejsce, a tylko czołowa 15-tka finałowych zawodów zdobywa punkty.

Reichelt odniósł czwarte zwycięstwo w karierze, a trzecie w sezonie. W czwartek wygrał w Bormio uzyskując czas 1.45,00, lepszy zaledwie o jedną setną sekundy od Szwajcara Didiera Defago oraz o 0,34 s od Słoweńca Alesa Gorzy.

Czwarty, ze stratą 0,38 s, był Austriak Benjamin Raich, trzeci zawodnik w klasyfikacji generalnej PŚ, a Miller zajął 12. miejsce - 1,01 s.

[stworz.14:39 18/03/08 
mod.05:36 29/04/08]

komentarze - 0

brak komentarzy do tej notki


kontakt | firma | regulamin | polityka prywatności | pomoc