|
archiwum 2004
archiwum 2005
Bobaski
Super radia!
O mnie
Inne gierki
Śmieszne
Bramki WWW
Gry
Portale
Teściki
Księga gości
Blogi znajomych
Fajne stronki
|
|
|
Już w piątek zakończenie roku i ... wakacje :] Jakimś cudem wyciągnęłam na pasek. W budzie same nudy !! Ostatnio mieliśmy dzień sportu i na 28 osób przyszło łaskawie 10 (w tym tylko 1 chłopak) :P O dziwo zajeliśmy 3 miejsce i wygraliśmy po długopisie i worek cukierków, które prawie wszystkie zjadłam ja i Yamaha :P Dzisiaj mieliśmy rajd ekologiczny ... szliśmy do Piasku (ałaaa moje nogi) i tam normalnie było ognisko ale ja oczywiście zapomniałam kupić sobie kiełbasy i se nie pojadłam, hehe :] Znowu zajeliśmy 3 miejsce i dostaliśmy 2 cukierki - wysilili się :| Nie no koniec tych pierdół !! W piątek przyjeżdżają do mnie kumpele z Katowic (Magda i Olka) ... Mamy w planach iść na festyn i znając życie dużo się tam będzie działo bo już one się o to postarają :] Oooo właśnie byłam w niedziele na festynie w "21" ... Troche nudno było ale fajnie grał 1 zespół metalowy :P Oprócz tego był tam jakiś pokaz "motocyklów" (żeby to chociaż były motocykle) i ... a co ja będę wymieniała, jak to na festynie :| Dzisiaj byłam też z Yamahą na basenie !! Jak zwykle robiłyśmy z siebie downów ale to już normalka :P 30 minut siedziałyśmy pod prysznicem i wybitnie zalałyśmy szatnie (nie ma to jak skrzyżowanie blondynki z szatynką,hehe) :D Oki ja spadam bo nie mam już o czym pisać ... Paaa :*:*
|
|
|
|
|
Ale na polku jest zajebiście !! Słoneczko grzeje jak powalone, hehe :P Zaraz ide się opalać ... Wogóle to już zaniedługo wakacje *jupi* :) W budzie teraz same loozy będą !! Zresztą w poniedziałek to mieliśmy same zastępstwa bo wszyscy nauczyciele na wycieczki powyjerzdzali ... Mieliśmy tylko j.angielski i to w dodatku łączony :] We wtorek piszemy próbny test a potem na rajd :D Mam nadzieje, że będzie taka pogoda jak dzisiaj !! Chociaż nie ... lepiej żeby był jeszcze lekki i chłodny wiaterek, wtedy byłoby zajebiście :P Na wakacje jade na obozy (jak zwykle). Troche mi się nudzi to charowanie w wakacje ale co poradzić ... Trener nigdy by mi tego nie odpuścił (wrrr...) :] Wczoraj normalnie byłam z Yamahą na rowerku z jej pieskiem (biedny Max). Troche się zmachałam w ten upał, a jak sobie pomyśle o psie to masakra :( Oprócz tego mój koffany dziadziuś kupił mi komórkę ... Ale taka fafna jest, że ja nie moge, hehe :D Samsunga X450 :D Tak ogólnie to nudy są ... Jeszcze dzisiaj przyjerzdza do mnie rodzinka i znowu będę się musiała zajmować moją kuzynką :| O niczym innym nie marze tylko chodzić z nią przez 2 godziny po Pszczynie albo jeździć z nią ciągle na rowerze *olaboga* No ale co poradzić ... Takie życie :( Oki ja spadam i trzymam kciuki za moich ziomków którzy grają teraz na Mistrzostwach Polski Juniorów w Głubczycach !! Macie to wszystko wygrać, inaczej nie pokazujcie mi się na oczy, hehe ... Paaa :*
|
|
|
|
|
I jestem znowu :D Nudziło mi się więc stwierdziłam, że to najlepszy moment żeby napisać nocie ... Jeszcze sama nie wiem o czym ani o kim ona będzie ale zaczynam !! No więc wczoraj był bardzo dziwny ale fajny dzionek :) Sama nie wiem dlaczego :] Rano pojechałam sobie normalnie do dentysty ale nie było tak źle ... nawet przeciwnie, hehe :P Następnie miałam kartkówke z matematyki i niemieckiego oraz sprawdzian z fizy ... to już nie było za ciekawe :[ Po horrorze w budzie poszłam z Yamahą po prezent dla mamuśki !! Nigdy nie sądziłam, że wydam dla niej 70 zeta, hehe :) O 17.15 poszłam sobie od niepamiętnych czasów na trening ... Trener był troche na mnie wkurzony, że nie chodziłam ale dał mi tak skromnie do zrozumienia, że zbiżają się obozy i wypadałoby zacząć chodzić !! Jak mu powiedziałam, że za tydzień w środe,czwartek i piątek znowu nie moge bo jade na wycieczke klasową w Beskidy to myślałam, że mnie zabije wzrokiem :P Tak wogóle to w naszym klubie zaczęła trenować Mapecik :D Kurde nie wiem co jeszcze napisać ... Jutro ide sobie zakupić nową komórke :D Jeszcze nie wiem jaką więc może moglibyście mi coś poradzić ?? Oki ja spadam ... sorry za taką nudną, krótką i żałosną notke ale takie życie, hehe :] Paaa :*
|
|
|
|
|
Echhh i znowu tu jestem ... Nie wiem zbytnio po co i dlaczego ale liczy się, że znalazłam chwile czasu na tego bloga, bo ostatnio mam go bardzo mało! To wszystko jak zwykle ze względu na szkołe ... Przez niedługi okres czasu miusiałam nawet zrezygnować z treningów żeby zdołać poprawić i zaliczyć jakieś głupie sprawdziany i kartkówki :[ Już niedługo zbliżają się wakacje z czego się masakrecznie ciesze ale jak sobie pomyśle, że do tego czasu będę musiała napisać jeszcze jakieś 20 innych sprawdzianów itp. to mi się żygać chce !! Jeszcze w dodatku pod koniec maja mamy jakieś dupiate próbne egzaminy gimnazjalne ... po co te cyrki? To tylko dodatkowy stres i nic więcej !! Wiadomo, że ja uczyć się do niego nie będę ale sama myśl o tym mnie przeraża :[ Ja to się narazie ciesze, że wreszcie jest weekend bo ten tydzień miałam bardzo ciężki :( Jeszcze jak się dowiedziałam z ilu przedmiotów wacha mi się ocena to masakra. Przyszły tydzień zapowiada się ciekawie: codziennie będę pytana, a oprócz tego te walone sprawdziany ... szkoda nawet gadać !! Oki koniec o budzie bo zaraz naprawde zwróce kolacje :P No więc jak już pisałam to opuściłam się w treningach, co jeszcze wcześniej było do mnie nie podobne ale jedynym powodem była chyba ta cholerna buda ... Ostatnio myślałam nawet o zrezygnowaniu z badmintona, ale Yamaha dała mi troche do zrozumienia, że to jest silniejsze ode mnie i choć będe chciała to nie uda mi się tego zrobić !! Może to i dobrze, a może źle ... bo z leksza już mi się to nudzi. Wkońcu siedze już w tym 5 lat :] Jednak dużo się zmieniło od mojej porzedniej wizyty na tym blogu. Nawet miałam przez ten czas remoncik w pokoju :) Zmiana jak cholera ale mi się podoba :) 1,2,3 czerwca jedziemy na wycieczke klasową w Bieszczady. Nudno może nie będzie ale mogłaby przynajmniej jechać z nami jakaś inna klasa ale nasza wychawczyni tak pięknie załatwiła, że jedziemy sami :P Oki ja powoli spadam bo nie wiem za bardzo co by tu jeszcze napisać ... Może jeszcze kiedyś tu wpadne. Oczywiście jak znajde troche wolnego czasu :] Paaa :*:*:*
|
|
|
|
|
Witam wszystkich ponownie :) Pisze notke bo wkońcu dzisiaj nie musiałam iść do budy i nie mam nic do roboty, zresztą jutro też nie ide bo przecież trzecioklasiści mają egzaminy !! W sumie już po jednym są ale jutro mają jeszcze trudniejszy, więc życze wszystkim powodzenia :D Echh ale nudy :( Tak wogóle wczoraj byłam u fryzjera ... Może to dziwne ale w sumie w moich włosach nic specjalnego się nie zmieniło, a zapłaciłam 25 zł.-co za ździerstwo,hehe :P Ale co ja tu będę pieprzyła o moich głupich włosach jak wczoraj grałam w ping ponga z 8 cudem świata !! Do brata od Yamahy przyjechał na wymiane chłopak z Holandii ... To nieważne że ma 18 lat i że ma laske ale jest śliczny (zresztą co wynikało ze zdjęć jego dziewczyna też) !! Zazdroszcze Magdzie, że mieszka on do soboty w jej domku, że je z nim posiłki, ogląda telewizje itp. :) Yamaha mi go opisywała ale nie myślałam, że on jest aż taki zajebisty :D Ma super śmiech i extra włosy (ciemny bląd, piękne kędziorki,hehe) ... Normalnie nie mam pytań !! Przez 1,5 godziny graliśmy wszyscy w ping ponga (ja,Magda,Marta,Marcin i Rutger). Szkoda tylko, że z dogadaniem jest troche gorzej :] Dzisiaj niby mieliśmy iść grać w kosza na 21, ale brzydka pogoda jest - pada deszcz itp. :( Tak wogóle to on trenuje koszykówke. Nic dziwnego bo predyspozycje ma ... Jest wysoki i ma podobno rozmiar buta 46 *olaboga* :P Kurde gdybym mogła to najchętniej za gifa wstawiłabym jego zdjęcie, hehe :P Oki nie zanudzam już więcej i spadam bo zaniedługo przychodzi do mnie Yamaha :) Trzymam kciuki za 3 klasy !! Paaa :*:*:*
|
|
|
|
|
Uuuu dawno mnie tu nie było :] Wogóle nie mam teraz na nic czasu ... Tak się zastanawiam o czym mam pisać bo niby się tyle wydarzyło, a nie umie tego ująć w tej notce :( Może wyszłam już z wprawy ... Będzie to wszystko troche poskakane, ale zaczne od tego, że tydzień temu byłam na zgrupowaniu kadry śląska w Bukownie ... Było spoko ale przyznam, że treningi dały w dupe tylko na początku, potem loozy. Ostatnia noc była najśmieszniejsza, ale nie chce mi się wszystkiego poraz ęty opowiadać :] Kurde już za tydzień Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży (Mistrzostwa Polski) ... Jeszcze dzisiaj miałam na wf-ie biegi i pchnięcie kulą na stadionie i nie wiem z czego, ale boli mnie dupa (prawy pośladek:]) Mam nadzieje, że mnie szybko przestanie! Z jednej strony chce już jechać no ta OOM, a z drugiej boje się porażki :( Mam nadzieje, że wszystko będzie OK, bo wkońcu mój trener jedzie,hehe :) Dzisiaj po treningu opowiadałam mu jak trener Tadek się rzucał na mój kolczyk w pępku (zagrożenia,szpanerstwo itp.)! On tylko powiedział, że mu się podoba i nie ma nic przeciwko temu ... Nawet kazał mi chodzić w krótkich bluzeczkach *lol* hehehe :) Wogóle teraz byłabym w drodze do Warszawy na turniej, ale oczywiście musiał mi wyskoczyć jutro pilniejszy wyjazd :[ Jak ja tego nie lubie ... No i chyba moja notka dobiega powoli końca bo wyczerpały się moje wszelkie pomysły na pisanie! Ide zaraz spać bo męczy mnie katar :] Nie no !! Ładne tu ściemy wale ... ale to tylko dlatego żeby było więcej napisane, hehe :) Oki już na serio spadam bo to wszystko bez ładu i składu - nie moge się na to więcej patrzeć !! MASAKRA *olaboga* Jak mnie tu już nie będzie przed Mistrzostwami Polski to pamiętajcie, że macie trzymać za mnie mocno kciuki :) Paaa :*:*:*
|
|
|
|
|
Wreszcie wolne od budy ... Szkoda, że tylko tydzień ale lepsze to niż nic :P Jestem ciekawa czy uda mi się zapisać tą notke bo tak mi się wali net, że szkoda gadać !! Nic nie umie na tym kompie zrobić :[ Jak wejde na jakąś strone to włącza mi się od razu 5 innych po czym nie umie ich wyłączyć !! Za każdym razem musze resetować kompa :( Teraz też mi się tak zaczyna robić więc napisze krótko i treściwie :) W dzień wagarowicza byliśmy w kinie na *Dziś 13 jutro 30*. Nawet spoko filmik, a moja kumpela to się o mało na koniec nie popłakała :P Wtorek jakoś w budzie obleciał, ale gorzej z środą :[ Miałam 9 lekcji, a w dodatku same takie porąbane typu mata, gegra, biola, fiza itp. Najgorsze było to, że musieliśmy odrobić niemca i mieliśmy 2 pod rząd - dla mnie było to niewykonalne ale jakoś przeżyłam :D Koniec o budzie bo trzeba się coś nacieszyć tymi świętami :] Nie dość, ze mamy wolne to ja musze jutro wstać o 8.00 i iść na trening ... Gdyby nie ta godzina to byłoby spoko :) Uwielbiam sobie pospać, ale to chyba nie tylko ja, hehe :P Tak się zastanawiam co znowu wymyśle na śmingusa ... Pewnie coś z Yamahą wykombinuje i będzie jazda :P Oki będę się powoli zmywać i życze wszystkim kolorowych jajeczek, wycinanych owieczek, rozkicanych króliczków, pyszności w koszyczku, a przede wszystkim udanego lania w mokrym dniu suchego ubrania. Paaa :*:*:*
|
|
|
|
|
Te dni się jakoś ostatnio bardzo dłużą ... Czy to oznaka wiosny ?? Choć na dworze jeszcze często piździ to słoneczko już coraz częściej wychodzi :) Wczoraj byłam pomagać i sędziować na śląskim turnieju młodzików. Było nawet spoko, zresztą tak samo jak doping na popołudniowym meczu siatkówki PLKS-u. Musiałam czekać 1,5 godziny aby zająć przyzwoite miejsce, choć ludzi nie było dużo i żeby nie płacić bilet - ma się wtyki, hehe ... Kobitki zbytnio się nie popisały i przegrały !! Dzisiaj o 11.00 rano był decydujący mecz czy laski wejdą do 1 ligi czy nie, ale stało się tak jak przewidywałam ... porażka totalna :P Troche mi ich żal bo gdyby weszły to załapałyby 5 bardzo dobrych sponsorów, a tak to lipa !! No ale taki już jest sport i coś o tym niestety (albo stety) wiem :] Tak wogóle to byłam dzisiaj na urodzinkach u cioci. Było troche nudno ale nie nie ukryje tego, że zaraz chyba pękne z przejedzenia !! Ciasto i tort to już mi za przeproszeniem dupą wychodzi :) Prawie cały czas spędziłam na oglądaniu telewizji ... Jedynie raz wyszłam z kuzynką na podwórko i w dodatku znalazłyśmy rozszarpanego zająca !! Narmalnie super widok - nie miał głowy tylko widać było same flaki i jedynie dwie całe białe łapki :( Kurde jutro znowu buda ale tylko 3 dni i znowu wolne :) Lubie przerwy świąteczne bo przynajmniej mamy chociaż ten tydzień luzu !! Tak wogóle to wybiera się ktoś na wagary bo przecież jutro dzień wagarowicza i 1 dzień wiosny :D Mi to tam zwisa i nie ide ... w budzie nie mam żadnych sprawdzianów ani kartkówek, a poza tym idziemy po 4 lekcji do kina ... A jakoś ten wf, histe, chemie i mate wytrzymam !! Przynajmniej mam taką nadzieje, hehe :P Oki ja powoli kończe bo nie mam już nic ciekawego do pisania. Żegnam wszystkich Paaa :*:*:*
|
|
|
|
|
Ochhh ostatnio dużo się działo ... Już nawet nie pamiętam wszystkich rzeczy więc opowiem tylko o niektórych - głupich przypadkach :] Uwaga zaczynam !! Ostatnio jak co dzień w szkole poszłam z Yamahą na obiad. O dziwno nie było jajka w sosie chrzanowym, które tak bardzo lubimy *bleeee* :P No więc ja sobie ide kulturalnie do stolika uśiąść z drugim daniem, a zupy nie brałam bo była pieczarkowa *fuuuj* i oczywiście Magda jak zwykle musiała zrobić coś głupiego i niby przez przypadek nalała mi do drugiego dania tą wstętną zupe :[ Chciałam się jej jakoś zrewanżować i wyplułam na nią groszek ... tyle, że nie trafiłam i poleciało na Alutke, która siedziała obok niej !! Oczywiście ona myślała, że to Yamaha i zaczęła wylewać na nią zupę, znaczy się na jej spodnie :P Najbardziej w tym momencie podobała mi się mina Magdy jak miała grzyby na gaciach *lol* Potem były tylko plany jak przetransportować Yamahe do klasy i oczywiście musiałam się poświęcić dając jej bluze żeby mogła się jakoś zakryć i wyglądać jak LUDŹ :) Spóźniłyśmy się na polski 5 góra 10 min ... A jak weszłyśmy do klasy to babka do Magdy pada taki tekst: *Nie przejmuj się Magda !! Takie rzeczy się zdarzają :P* Nie wiem co ona mogła sobie pomyśleć ale my jej nawet nie słuchałyśmy i cały czas się nabijałyśmy :] Kurde wogóle ostatnio jakoś fajnie mi w budzie idzie :) Normalnie dzisiaj poprawiłam pałe z chemii na 5 i pałe z historii na +4 :D Oprócz tego dostałam 5 z maty za prace samodzielną (z tym, że nie na pewno,hehe). Dzisiaj miałam do szkoły na 12.30 ale oczywiście pojechałyśmy z Yamahą i Yenną na 8.00 :P Magda miała uczyć Kasie na biologie, Yenna szła na kangura, a ja miałam kuć na te głupie poprawy !! Kasia nie przyszła na czas, a była zjebista pogoda więc poszłyśmy do parku :] Ja miałam pecha bo spotkałam mojego tate jak wychodził z piekarni i on twierdził, że jestem na wagarach ale potem się wszystko wyjaśniło !! Tak wogóle to byłam jeszcze dzisiaj u Yamahy robić Kasi plakat na konkurs ... My tu się męczymy, a ona za takie piękne dzieło 1 miejsce będzie miała, hehe nie no żartuje. My zawsze jesteśmy pomocne :) Polecamy się na przyszłość :P Ale do nas tylko ze sprawami uzaleznień bo z tym jesteśmy specami :D Najlepszy był wierszyl, który wymyśliła Magda ... a jeszcze lepsze byki które porobiłyśmy !! Potem tylko kombinowałyśmy jak to poprawić żeby nie było widać - powiedzmy, że się udało :P Jutro już ostatni dzień do budy i weekend !! Fajnie bo nie mamy już żadnego sprawdzianu ani kartkówki, a w dodatku takie luźne lakcje (oby więcej takich dni). W poniedziałek też będzie spoko bo idziemy do kina na *Dziś 13 jutro 30* - wkońcu 1 dzień wiosny więc szkoła musi zaszaleć :P Oki ja lece bo nie mam już nic do pisania jedynie moge wam zapodać teścikiem na ile mnie znacie: www.talarek.funtest.pl Paaaaaaaaa :*:*:*
|
|
|
|
|
Witam !! Kurde no i już niedziela ... jak to szybko mija :( Już jutro do budy WrRrRr !! Czeka mnie poprawa z historii, odpowiadanie z niemieckiego i pewnie z geografii :( Ładne powitanie ... Jeszcze jutro fotografa mamy w budzie !! Jak ja nie cierpie jak ktoś mi robi zdjęcia :[ Nie ma co się dziwić bo jestem cholernie nie fotogeniczna no ale już na to nic nie poradze :P Cały wczorajszy dzień przesiedziałam w piżamie przed telewizorem oglądają film za filmem na DVD. Najbardziej z wszystkich podobał mi się *Efekt motyla* :) Dzisiaj za to po kościele poszłam z bratem do babci, a gdy wracaliśmy zdażyła się rzecz przez którą omało nie dostałam hajny i zawału ... No więc jak przyszliśmy do domu to zauważyłam, że nie mam komórki (wcześniej znajdowała się w mojej kieszeni). Oczywiście ja byłam pewna, że gdzieś po drodze mi wypadła, bo ja jestem do wszystkiego zdolna, więc szybko pobiegłam jej szukać ... Obeszłam całą drogę od mojej babcki do domu 2 razy i za Chiny nie umiałam jej znaleźć :( Nie ma co się dziwić bo śniegu troche napadało, hehe :P Myślałam, że zaraz się porycze, ale przybiegł mój bracik z sąsiadem i mi pomogli !! W czasie szukania wyobrażałam sobie co będzie jak jej nie znajde i stwierdziłam, że już moge się pożegnać z komórą na zawsze ... Po tym jak mi ukradziono nową kome którą miałam tylko 2 miechy i mój starszy musiał specjalnie po wyrobienie numeru jechać do Katowic (bo miałam z Idei Mix) a w dodatku zabulić 60 zł to gdyby teraz się nie znalazła to nie wiem co by się w domu działo. Omijają już fakt, że aktualnie posiadam właśnie jego kome :P No więc jak już ujawniłam to komórkę znalazłam i to w dodatku na mojej ulicy !! Biegałam i szukałam jej wszędzie tylko nie tam gdzie się znalazła :] Na szczęście jak już wracałam do domu z poszukiwań to akurat mój kumpel mi puścił sygnałka i usłyszałam dzwonek :) Jaka ja byłam szczęśliwa, hehe :D Jeszcze przez tą głupią kome kiedyś dostane na serio zawału bo gubie ją już któryś raz z rzędu ale na szczęście za każdym razem się znajdzie !! Moja rodzinka teraz jest na urodzinkach u kuzynki, a ja siedze sama w domu bo jestem chora ... Moja mama mi oczywiście nie wieży i twierdzi, że chce się taką wymówką wykręcić z budy. Ale to że mam przez katar głos jak po mutacji się nie liczy *lol* :P Tak wogóle to dowiedziałam się, że w te wakacje mają być 4 oboziki: w Zakopanym, Bytowie, Bukowinie i Ustce (poraz 4 :P). Mam nadzieję, że będzie fafnie :) Tak wogóle to zostałam zaproszona na impreze do sąsiadów. Tyle, że jest taki mały detal ... mianowicie mam być tam najmłodsza bo reszta ma po 18,19,20 lat i prawdopodobnie jedną z nielicznych dziewczyn :] Nie wiem co z tym fantem zrobie ... Chyba nie pójde bo tak głupio :P Zresztą jeszcze jest czas, zobaczy się !! Oki ja mykam Paaa :*:*:*
|
|
|
|
|
Elo :) Jak wiadomo 2 dni temu był Dzień Kobiet. Miałam taką nadzieje, że wszyscy faceci pamiętają o tym święcie ale się myliłam :P Otóż nasi panowie z klasy nawet nam życzeń nie złożyli, a co dopiero tu mówić o jakiś kwiatkach :[ No ale było mineło trudno !! Wczoraj babka rozdawały sprawdziany z matematyki ... Ja już taka zdołowana siedze z Kamilem bo mieliśmy dostać 1 (pisałam o tym 3 notki temu)! Babka jeszcze cały czas nawijała, że to dla niej najważniejsza ocena i takie tam pierdoły, to my już sobie myślimy *fajnie...* Miała te sprawdziany poukładane ocenami i jeszcze sapała ciągle, że tyle pał i wogóle :] No i leciały pały ... ja już się szykowałam żeby odebrać sprawdzian, a tu nagle zaczyna czytać dwójki, ja takie ździwienie i nagle gada *Malik-3* Ja cała heppy ide po ten sprawdzian, a wszyscy taki zgas :P Widocznie Prządka sobie o tym zapomniała (i bardzo dobrze!!) :] Ale żeby nie było tak miło to dostałam też 1 z kartkówki z chemii ... Ja to normalnie jestem zdolna *lol* Eeee tam poprawi się :P Dzisiaj za to z kartkówki z polskiego dostałam 5, hehe :) Wogóle to była taka jazda w budzie bo na 2 godzinach lekcyjnych mieliśmy warsztaty z psychologiem na temat: PROFILAKTYKA ZACHOWAŃ RYZYKOWNYCH-PROFILAKTYKA UZALEŻNIEŃ" Oczywiście jak to nasza klasa doprowadziła to tego, że gadaliśmy o całkiem innych sprawach niż były zaplanowane !! Gadaliśmy o sektach itp. Spoko był ten facet co to prowadził ... Umiał ładnie prowokować i podpuszczać, a doświadczyła tego moja kumpela :P Tak po niej pojechał i ją na każdym kroku beształ, że masakra !! Walił do niej takimi tekstami: *ciśniomierz dla tej pani*, *może zawołać higienistke* albo raz jej powiedział: *podnieciłaś się??*. My tam wszyscy polani, a Sabi tak się wkurzyła, że szkoda gadać ... myślałam, że zaraz go zabije wzrokiem albo do niego podejdzie i mu walnie *lol* :] Była jeszcze z nim taka akcja, że jak moi kumple przeszkadzali i on poraz 3 ich upomniał to powiedział tak: *wiecie co ... jak wy mnie tak traktujecie i nie umicie okazać szacunku to już widze jakimi będziecie do dupy rodzicami ... pewnego dnia podejdzie do was dziecko i powie STARY WAL SIĘ (i w tym momencie pokazał im fucka). Zapamiętajcie sobie, że jacy jesteś teraz tacy będziecie kiedyś !!* Nas to rozwaliło :) On to wogóle ładnymi tekstami żucał, np. *widziałem laski ustrojone jak mrówka na dzień lasu* czy coś takiego hahaha :D Potem pokazywał nam i omawiał Biblie Szatana i takie tam ... Echh dużo tego musiałabym jeszcze pisać, a mi się nie chce ... Dzisiaj na polskim też była spoko !! Jak zawsze z Yamahą wpieprzałyśmy Mentosy na lekcji i w pewnym momencie zaczęłyśmy się ryć i Magda zaczęła się dławić :P Prawie nie puściła bełta, hehe :P A ja to o mało się nie posikałam ze śmiechu co ona tam wyprawiała !! Babka się na nas tylko gapiła jak na głupie ale też się śmiała :) Oki ja kończe powoli bo troche się rozpisałam a musze iść się jeszcze troche pouczyć na matematyke bo jutro mam sprawdzian ... Wrrrrrr :[ No to paaaa :*:*:*
|
|
|
|
|
Wczoraj o 23.00 wróciłam z Masovi ... Nie dość, że wogóle nic nie pograłam to w dodatku się rozchorowałam :(( Ale i tak musze przyznać, że te 3 dni spędziłam bardzo fafnie !! Super towarzystwo i zabawa :D W 1 dzień zawodów wszystkie laski musiały jechać na inną hale bo było za dużo zawodników, żeby mogło się to odbyć na jednej sali, więc wtedy troche się nudziałam ... Tak wogóle to poznałam troche nowych ludzi. Byli tam zawodnicy z Ukrainy, Rosji, Danii, Czech, Łotwy i oczywiście Polski :D Najbardziej porypani ludzie byli z Danii ... Na posiłkach siedzieli w takich głupich czapkach i sobie nawzajem klaskali, a jak grali to wrzeszczeli na całą hale :] W pewnym momencie zrobiło mi się ich troche żal, hehe :P Znaleźli się też osoby które mnie wkurzały, np. Kowalczyk !! Jak ja go za tego Hanysa dorwe to chłopak nie wstanie :) W pokoju spałam z laskami z Kielc, Białegostoku i Nowej Dęby ale była też jedna z SMS-u Głubczyce ale nie pamiętam skąd jest dokładnie. W sumie było nas 12 w klasie. Czemu w klasie? Bo spaliśmy w szkole (full wypas,hehe). Spaliśmy na łóżkach polowych ale na szczęście była świerza pościel, choć z wielkością poduszki (znaczy się jaśka) pszesadzili - 10 cm na 10 cm, hehe :) Wiem, żę mogło być gorzej bo mogliśmy spać na ziemi w śpiworach ale jednak i tak troszke przesadzili !! Jeszcze 7 zł. za nocleg - co za ździerstwo :P Jeden koleś co był na Masovi z Nowej Dęby brał nawet udział w Idolu lecz niestety go olali :] Niezły ziomek z niego ... gra w stopkach a fryzury też ma *spoko* Kurde nie mam już co za bardzo pisać więc może troche o jutrzejszym dniu !! Więc jak pewnie wiecie jutro poniedziałek i dwa przykre fakty - koniec weekendu i buda *chlip* :(( Szkoda ... Jeszcze jutro musze poprawiać sprawdzian z historii, a jeszcze nic nie umie :[ Musze wziąść siędo roboty i te wszystkie pały poprawić bo jak mamuśka się o nich dowie to będzie bardzo źle :P Narazie wolałam jej o tym nie gadać i dopiero jak poprawie to coś pozmyślać ale jeszcze się zobaczy !! Oki to ja spadam bo z leksza przynudzam ... Paaaa :*:*:* Cmokaski i Pozdroffka 4 @ll :D
|
|
|
|
|
Zaraz nie wytrzymam ... Dzisiaj dostałam natępne dwie pały (dla tępych:pała=ocena niedostateczna). Jedna z braku zadania z Angola (wykorzystane wszystkie NP), a druga ze sprawdzianu z historii. I ta druga mnie najbardziej zabolała :( Jeszcze mi babka (Śliszozaur) ładny kit wcisnęła bo jak wyliczałam co mi wychodzi procentowo to wyszła mi pikno dwójka, hehe :P No lepsze 2 od 1 :] Kurde jeszcze jutro następne sprawdziany ... Z wosu (mało do nauki ale porąbane jak nie wiem co) i z fizyki (odpisze się od Magdy A.*lol*). Tak na serio to jak dostałam te kapy to się ładnie zdołowałam! Nie wiem co mi odwaliło. W zeszłym półroczu nie miałam żadnej, a teraz ogółem 3 ... To do mnie nie podobne, a przecież jeszcze rok szkolny się nie skończył - niestety :(( Ja już chce wakacje :D Wogóle teraz ostatnio jestem jakaś rozkojarzona, często sobie marze (o dziwnych rzeczach-bez skojarzeń prosze!) i tak wogóle jakoś dziwnie się czuje (fajnie!...nie licząć budy). Czyżbym się zakochała? Sama nie wiem ... :] Dobra koniec o szkole i wyznaniach bo mnie zaraz coś szczeli (wiecie co :P). W czwartek jedziemy na Masovie do Sochocina! Jeszcze niedawno były jakieś problemy z tym wyjazdem ale chyba już wszystko OK. Myśle, że już nie zmienią decyzji bo nieźle bym się wnerwiła :[ Szczerze mówiąc to nie chce mi się za bardzo jechać ale może akurat będzie fafnie, przynajmniej mam taką cichą nadzieję :) Musze z Mapetem wrąbać Talibowi (już nie pamiętam za co) i spotkać się z paroma osóbkami! Za bardzo nie mam już o czym pisac więc lece ... Paaa cmokaski muaaaaaaa :*:*:* PozdroOoOa 4 @ll :D
|
|
|
|
|
Nie dość, że w tenbicie zrąbało się zlicznie komentów to jeszcze takie nudy ... Przez te rekolekcje nie mam nic do roboty! Jedynie wczoraj (czwartek) byłam z mamą na zakupach w Bielsku. Było nawet fajnie tylko po 4 godzinnym chodzeniu po sklepach miałam powoli dość ... Kupiłam sobie tylko pare ciuszków ale ze mną iść na zakupy to masakra! Wybieram i mierze 2 godziny (nie dosłownie) a potem się rozmyślam, hehe :P Jeszcze jak jechałyśmy z powrotem to wpakowałyśmy się w taki korek, że przez to nie zdążyłam na trening :( Oki koniec z pierdołami ale ostrzegam, że jak już ktoś pójdzie ze mną na zakupy to prędko do domu nie wróci :] Dzisiaj jak szłam z Yamahą na miasto (nie ważne po co :P) to całą droge opowiadałam jej o filmiku, który wczoraj oglądałam. Niby taki stary ale jary! Był wyjebany w kosmos, a tak się pod koniec na nim poryczałam, że szkoda gadać :) Jak szłyśmy z powrotem to musiałyśmy oczywiście jakąś głupią zabawe wymyśleć i rzucałyśmy się śnieżkami tyle, że z takim utrudnieniem, że ja stałam po jednej a Magda po drugiej stronie ulicy. Normalnie fascynująca zabawa *lol* Potem Yamaha zaczęła sie sama pudrować w będe! Ja tam z nią już nie mogłam :D Potem oczywiście zaprosiła mnie na herbatke i pokazywała mi zdjątka Martynki (tylko dla wtajemniczonych). Jak zawsze odprowadziła mnie do Gaby w swoich zajefajnych guminioczkach, hehe :P Ale wypaśne je ma! Nawet nie przemakają i są jeszcze z firmy *Refleks* :D Kurde też musze sobie takie kupić, hehe :) Oooo jeszcze jedno! Napisałam książke (nie sama) ... Mieszanka horroru, kryminału i komedii itp. Jeszcze nie wiem kiedy ją opublikujemy ale myśle, że przed końcem świata się wyrobimy, hehe :P Teraz mykam i pozdrawiam wszystkich Paaa :*:*:*
|
|
|
|
|
Dzisiaj miałam niezbyt dobry dzionek w budzie ... Pisaliśmy dzisiaj ten sprawdzian z matematyki z całego półrocza i wyobraźcie sobie, że jeszcze do końca nie zdążyłam go napisać a już dostałam ocene :P Ta jędza Prządka dała mi 1 bo napisałam na swojej kartce zadanie koledze i jak już je gumowałam to ta idiotka zauważyła jak Kamil odpisywał to zadanie z mojej kartki! Szlag by to trafił ale jakoś specjalnie się tym nie przejełam :] Jeszcze jej w żywe oczy kłamaliśmy, że ja mu tego zadania nie pisałam a on nie odpisywał :P Żeby nie było to on też dostał 1 ... niestety :(( Troche się wkurzyłam bo wszystko mi tak fajnie powychodziło a tu jeb !! I to jeszcze pod koniec pisania jak mieliśmy już je oddawać :(( Ja już nie mam siły do tego wszystkiego !! Jeszcze jutro mam sprawdzian z fizyki :[ Nie chce mi się uczyć i teraz ja będę odpisywała i odgapiała. Już mnie wali czy mnie złapie i czy mi da 1 ... Mam to wszystko gdzieś *lol2* Jutro też mamy polski ... Ostatnio oglądaliśmy Pana Tadka na kasecie przez 2 godz. i nasza koffana nauczycielka kupiła nam lizaczki, hehe :) Jedyna normalna kobieta w naszej szkole !! Luzacka, śmieszna ale ma swoje granice ... Dzisiaj za to babka z chemii zrobiła haje Kasi. Albo miała zły dzień albo ją piorun trzasnął bo niewiadomo z jakiego powodu nagle zaczeła na nią wrzeszczeć! Następna pojebana, hehe :P Nie no szkoda słów już na tą bude. Dobrze, że od środy do piątku mamy rekolekcje *jupi* To jedyna rzecz która mnie teraz pociesza :) A z tych nudów umówiłam się z kumplem, że napiszemy bajkę ale jeszcze jej nawet nie zaczeliśmy ... I wątpie czy wogóle ją zaczniemy ale nigdy nic nie wiadomo (pozdro dla ciebie Miłek:*:*:*) Oki lece bo zanudzam. Nawet nie wiem co się ze mną dzieje bo 3 raz pod rząd pisze notke z dnia na dzień :] Nie mam już do siebie pytań, hehe :P *: papapapapa :*
|
|
|
|