|
archiwum 2004
archiwum 2005
archiwum 2006
Walentykowy Konkurs
Konkurs "NYM"
Ludzie, którzy dodali komatarz na moim blogu
Strony i blogi o MK&ASH
Księga gości
Filmy z MK&ASH
Dla trochę młodszych
Chat
Muzyka
Kosmetyki
Czasopisma
Ubrania
Super strony :-)
|
|
|

Naszła mnie ochota na napisanie tej notki. Nie świadczy to, o tym że wznawiam działalność na blogu. Nie. Próbowałam założyć bloga na Mylog'u. Założyłam, ale po tym jak przestałam pisać i na nim, ktoś zabrał mój adres wraz z blogiem. Czy żałowałam? Chyba nie, zwłaszcza że nie pisałam na nim od 3 miesięcy. Wiecie co? Olsenki nadal są w moim życiu, ale nie w tym samym stopniu co kiedyś. Owszem- oglądam filmy, które puszczają na TVN, kupiłam sobie nawet pierwsze dwie części serii książek "Jak dwie krople wody" i "Bliźniaczki". Komentarz do tych książek- nie najlepsze. Gdybym czytała je kiedyś, wcześniej byłabym zachwycona, ale teraz są inne czasy. Nareszcie doczekaliśmy się takich gadżetów w Polsce jak- kosmetyki, książki, filmy, itp. na półkach w sklepie. Nie to co kiedyś- kiedy niektóre z nas wyjeżdżały do Niemiec aby kupić coś z ich firmowym znakiem. Teraz nie mam już takiego szału na ich punkcie. Nie potrzebne są mi ich lalki, perfumy czy filmy. To co miałam przeżyć wraz z nimi- przeżyłam. Kiedy o tym piszę przypominają mi się te konkursy, w których brałam udział- pisanie opowiadań walentynkowych, odpowiadanie na pytania, naj blogi, oraz te konkursy, które sama organizowałam. Przypomina mi sie też mój pierwszy blog o siostrach. Nie ten odlotoweblizniaczki, tylko ten- http://blog.tenbit.pl/agas992. Mój pierwszy blog, którego obiecała nie opuścić, a to zrobiłam. Trochę mi żal tego czasu poświęconego tym blogom i tej całej mojej mani i przeżyć z nią związanych. 3 lata- tyle to wszystko trwało i jestem z tego dumna i nigdy nie zapomne o Olsenkach. Zmieniły się. Bardzo dużo się zmieniły- włosy, charakter, itd. Ale ja zmieniłam się tak samo i nie mam im tego za złe. Pozdrowienia.
|
|
|
|
|

I co mam pisać, będę musiała założyć nowego maila, żeby założyć bloga...
Ale obiecuje ze to zrobie i będę jak kiedyś prowadziła tego bloga, kontynuowała, z taką samą pasją.
Mam taką nadzieję...
Ale jeśli chcecie juz teraz poczytać coś sobie mojego autorstwa (no nie do końca).
Szczególnie dla miłośników Lost: Zagubieni (do nich zaliczam sie ja, bo po co bym prowadziła bloga?)
to wchodźcie na bloga:
http://lost--zagubieni.mylog.pl
|
|
|
|
|

Sądze, że tak. Wszystko przez "Paszport do Paryża"...
Zastanawiam sie tylko czy nie założyć lepszego bloga na mylog.pl
Kuszące...
Chyba tak zrobie, bo można wtedy dodawać większe zdjęcia, nie zawalać sobie dysku zdjęciami...
Byc może zacząć wszystko od nowa...
Kuszące...
A więc do zobaczenia na nowym blogu...
Jak tylko założe i wszytsko będzie gotowe, napisze specjalną notkę przekierowującą was na nowy blog...
Jestem happy...
Przynajmniej na razie...
No wracają czasy bestroskiej młodości...
Hehe...
Oczywiście nie jestem aż tak stara...
|
|
|
|
|

Hej. Dawno nie pisałam i nie będę dawać słowa że to zmienie, bo chyba nie. Jeśli natchnie mnie to będę pisać często, jeśli nie to trudno. Dzisiaj napisałam, ponieważ obchodzę rocznicę, no może nie ja, tylko moja poprzedniczka- czyli rocznicę założenia tego bloga (10 stycznia). Ten blog ma już ok. 2 lat. Nie będę pisać ile uzbierałam komentarzy, ile napisałam notek, bo uważam to za nie ważne. Niektóre blogi o Olsenkach są prowadzone przez pół roku a mają już ponad 1000 notek, hmm... ja dziękuję za same zdjęcia. Chociaż w ostatnim czasie sama nie pisze wielu newsów. Teraz bardziej interesują mnie Tokio Hotel, Zagubieni czy Opowieści z Narnii. Chłopców z Tokio Hotel lubię (kupiłam w sobotę płytę), Zagubieni to super serial, a szczególnie Charlie, a na Opowieści z Narnii byłam w niedziele i aktor grający Piotra jest całkiem fajny. Do tego czytam nieszczęsnych Krzyżaków, musze napisać artykuł do gazetki, robie prezentację na j.polski oraz z wielu przedmiotów nie byłam jeszcze pytana eh. W takim razie nie mam czasu przez ostatni tydzień korzystam z komputera tylko i wyłącznie do celów naukowy (niestety), no i założyłam bardzo ważnego dla mnie bloga, którym się teraz zajmę. Chcę także założyć blogasa o Zagubionych, zobaczymy czy mi się uda. Ale wracając do tej rocznicy napisałam 339 notek (mało jak na ten okres czasu) A teraz dodam tylko jakąś focię a napiszę coś kiedy będę miała czas. Pa!
|
|
|
|
|

Witam już w Nowym Roku. Wiem, że wczoraj dużo narzekałam. No cóż takie jest już życie. Jeszcze tylko jeden dzień, tzn. dzisiejszy dzień i potem szkoł :( U nas było tyle śniegu, że czasami sobie myślałam i tego chciałam aby napadało go jeszcze więcej, do ok. 1 metra. Wtedy nie musiałabym do szkoły iść, eh. Bo ja idę ok. 10 min lub 15 min a w metrowej warstwie śniegu to chyba bym szła ok. 30 min :0 bo u nas nic nie odśnieżone chociaż wielkie miasto, eh. Po prostusą lenie wczoraj byłam w sklepie i jak wrócłam to w spodniach miałam tyle śniegu, chodziliśmy po 20 centymetrowych w czerokości dróżkach, tylko ulice są odśnieżone. Ja itak wolałabym, żeby w ogóle ie było przejścia, albo zeby były takie tunele metrowe w śniegu. To by było. Ale mam marzenia jak dziecko, hehe. No ale cóż mam myśleż jak jutro czeka mnie kartkówka z fizy i może coś więcej. Nie było mnie na kilku lekcjach bo śpiewaliśmy kolędy po angielsku na apel i teraz nie jestem poinformowana w ogóle, eh. Ale co tu dużo mówić o sobie. Teraz pora na Olsenki. Dawno o nich nie pisałam, ale co pisać? Ale nie dostałam rzadnego komcia a tyle się napisałam, ale o sobie hehe.
|
|
|
|
|

Ach ten Sylwester. Już za 3 godziny zaczniemy witać Nowy Rok. Czy to dobrze? Hm... no nie wiem. Trzeba mieć nowe postanowienia. No ja mam, ale ich nie zdradze :P Ale u mnie jest trochę nudno. Nie jestem na żadnej imprezie, może to dobrze? No sama nie wiem, nie lubię imprez. Nie wiem dlaczego ale każda dyskoteka na której jestem to niewypał nie mam chyba szczęścia. A może jest fajnie, tak czasami jets super tylko jak potem się już zmądrzeje to sie przemyśla co się wtedy robiło i znajduje się tyle rzeczy które są wręcz okropne i nie wierzy się że coś takiego mogliśmy zrobić. Ale co ja tu dużo będę mówić o imprezach skoro nie ten temat. Tego Sylwestra spędzma w domu, choc z początku myślałam że gdzieś pojedziemy... Własnie siedzę na kompie i surfuje po Necie, bo cóż innego mogę robić, chyba lepsze to od czytania Krzyżaków. No widzicie musiało mnie to spotkać że pani kazała nam czytać tę powieść (za mało powiedziane to jest ok. 600 stron- no przecież Harry Potter też, nawet więcej miał). Książka mi się podoba! Serio ten cały temat i wszystko jest ekstra. Jestem wstrząśnięta, że mi sie podoba. Chyba będę jedną z trzech osób w klasie którzy tę książke przeczytają. Hmm... Inni streszczenia i filmy. Ta książka jest cudowna. Skończyłam dopiero 1 część, koszmar bo mam jeszcze tydzień albo mniej na przeczytanie 2 części. Jednak wiem że i tak przeczytam, choćby po terminie. Możecie myśleć że jestem wariatka że mi się Krzyżace podobają, bo to przecież taka nudna książka, koszmar wszytskich gimnazjalistów ale ja tak nie sądzę. Podziwiam Sienkiewicza za to że mógł tak wiele napisać treści o tej przygodzie. heh. hm... aż dwie części 600 stronnic :P ja bym tak nie potrafiła choć marze o tym żeby napiać książkę, ostatnio mnie wena opuściła ponieważ moje dzieła skrytykowała koleżanka (bardzo krytyczna, ona nawet swoje prace krytykuje), powiedziała żę są one ggrafomańskie, ale o czym ja mam pisać. Teraz jak biorę długopis do ręki i chce nawet coś oryginalnego napisać to nie potrafie bo od razu się zniechęcam. Potrafię tylko pisać jak jest to potrzebne na lekcję (ostatnio pisałam scenariusz, nawet był fajny, ale i tak został poddany krytyce mojej koleżanki, eh, ja nie mówię że jej nie lubie, ja bardzo lubię tę koleżankę) Ale wracając do Krzyżaków to jest to fajna książka mam nadzieję że zdąże ją przeczytać na czas. Hmm... W pustyni i w puszczy Sienkiewicza też mi się podobało. Podobno ta książka oparta była, powstała na doświadczeniach autora, który korespondował z 10 letnią dziewczynką. Źródła- moja krytyczna koleżanka hehehe. Ale gdyby nie to że czekają na mnie 4 wspaniałe książki, nowości z biblioteki szkolnej czytałabym z jeszcze większą chęcią Krzyżaków. Po prostu nie mogę patrzeć na te cztery książki. Za dwa tygodnie muszę je oddać. Ale sobie pprzedłuże termin. Na szczęście. Ok. To teraz pomijamy tematy książek, krytyki, scenariusz itd. Wracamy do Sylwestra. Właśnie dociera do mojego ucha muzyką góralska, gdyż moi rodzice włączyli jakiś kabaret eh. Zaraz idę do pokoju posłuchać bardziej przyzwoitej muzy, ale nie aż tak hehe. Nuda, nuda. Do jedzonka- koreczki, deserek z bitą śmietaną, paluszki i rózne słodycze. :). Nuda, nuda. Wiem, wiem dużo się już napisałam. Wiem,wiem to blog o Olsenek a tu nic o nich. Cóż niech ta noteczka będzie prywatna. A poza tym 10 stycznia minie data założenia tego bloga. Nie jest on mój, tzn. jest tylko nie od początku. Dostałam go w "spadku". He, he. No ale cóż sama go już długo prowadzę. :) A więc 10 stycznia bedą urodzinki blogasa i może zrobie coś fajnego co? a moze pożyjemy, zobaczymy. Wiem , że a tej noci trochę dziwnie pisze ale to wszytsko przez Krzyżaków bo tak są takie słowa i już się ich nauczyłam i używam ich w życiu, o bożhe dlaczego tak jest? hehe, ale mi to pewnie niedługo przejdzie :) :) a teraz już idę papa szczęśliwego nowego roku pewnie się dobrze bawicie na imprezach to happy fun :) no papa do siego roku- idę czytać :(... gazętę Bravo :)
|
|
|
|
|

Cześć! Przed wszytskim życzę wam Wspaniałych Świąt Bożego Narodzenia. Chociaż już mijają. Moja Wigilia była nawet fajna choć nie tak jak w tamym roku. Do 22:00 byłam u babci i dziadka- dostałam poszewkę na poduszkę taką z bałwankiem :) + 40 zł (chyba kupie sobie płytę). Potem był długi spacerek do domciu, jak pasterzy do żłóbka. No i tam były prezenty. Zaczęliśmy je rozpakowywać. Ja dostałam: -szalik, -płytkę Virgin (:P), -książkę o Harrym Potterze, -perfum :), -skarpetki z kotkami, -czekoladę i -gitarę :) Później poszlismy na pasterkę.
Dzisiaj przyszli do nas babcia, dziadek, prababcia, ciocia, kuzynka i kuzyn. No i dostałam jeszcze 50 zł :)
Narazie mam uzbierae 190 zł. Ale nie wiem na co wydam. Chyba kupię sobie płytkę z muzyką i napewno Harry'ego Pottera- 6 część. Już się nie mogę jej doczekać. 28 stycznia to a data hehe. A u nas w szkole będzie w tym czasie konkurs o HP i napewno wezmę w nim udział hehe. Nom to tyle na temat świat. No moze jeszcze nie. Jutro idę do kuzynki. Będziemy oglądać "Nowy Jork, nowa miłość" bo ona dostała pod choinkę. Może być fajnie. Pewnie będziemy buszować po Internecie. He he he. Nie no tak serio to nie wiem co tam będę robić :)
A co do Olsenek jeste pewna że dużo zdjęć wyszło podczas mojej nieobecności tutaj. Hm... Nie będę ich nadrabiać, nawet straciłam stronkę z której pobierałam zdjęcia :(:(:( Bo nowy system musiałam zrobić :) No ale mam nadzieję że kopmuter będzie szybciej chodził i dłużej... :) To co idę oglądać "Legalną Blondynke"????
PS POWIEM jutro czy mi sie podobał filmik :)
|
|
|
|
|

i kolejne focia
|
|
|
|
|

i nastęna :)
|
|
|
|
|

kolejna focia :)
|
|
|
|
|

Dzięki za komcie. I dodaje następne foto :) Dzisiaj o 24 była premiera HP4 WOW ja idę dopiero w niedzielę. Także mało czasu przez pewien okres poświęcę temu blogasowi, ale jeśli chcecie obejrzećfocie z HP to zapraszam na mojego pierwszego blogasa /agas992 od dzisiaj będę tam pisać a tu przez pewien czas nie będę dodawać często noci. Ale odwdzięcze się za każdy komentarz!!! Wchodzę tu prawie codziennie żeby zaglądnąć i dodać komuś komcia, napewno was nie zawiodę. a teraz foto
|
|
|
|
|

i kolejne :):)
|
|
|
|
|

i kolejne :)
|
|
|
|
|

Sorry że wtdy nie dodałam więcej notek ale czas mi szybko zleciał :P
|
|
|
|
|

Dzięki za wszystkie komcie. Mama nadzieję że nie pominęłam kogoś w odwdzieczaniu sie :)
Dużo nowych fotek sie ukazało od dodania u mnie ostatniej notki. Na początek dam z jakiejś gali te nowsze potem te starsze. Mam także dużo skanów z najnowszych artykułów. Na wszytskich zdjęciach można zauważyć że Olsenki częściej pokazują się razem i że Mary Kate wyzdrowiała :)
|
|
|
|