Blog: 401372 blogi  Forum: 162960 postów  Galeria: 92501 zdjęć !  On-line: 260 osób

 COOLTURA

 SPORTY

 GALERIA

 BLOG

 GRY

 GRONET

 KOMÓRKI

 ŚCIĄGNIK

 E-MAIL
  |     |  Twój profil  |  Spis blogów  |  Kontakt  |  FAQ  |  Regulamin  |  Pomoc
archiwum 2006
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień

 
archiwum 2007
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień

 
archiwum 2008
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień

 
archiwum 2009
styczeń
luty
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
wrzesień
październik

 
archiwum 2010
luty
kwiecień
lipiec

 
archiwum 2011
styczeń
marzec
kwiecień
czerwiec
lipiec
październik

 
archiwum 2012
styczeń
marzec

 
Tam naprawdę warto zajrzeć !
Mojaa klasa
Ks. Mirek Z. :*
an. Madzia :*
Ks. Krzysztof M . :*
Agusia :*
 
Teledyski ;]
"Imaganation"
"Bóg Jest MIłością"
"NIech Mówią żę To Nie Jest MIłość"
"Trochę Ciepła"
The Jet Set=Time To Party
"Big City LIfe"
Psalm Dla Ciebie
 
*MOje Wiersze*
...By_Olcia
...By_Olcia
...By_OLcia
...By_Olcia
 
Wyślij Eska
Plusik +
Heyah :P
Na wszystkO
 Orange :)
 
*czary mary*
Horoskop dzienny
H  oroskop rOczny
Wróżki
Senni  k =]
NumerOlOgia
ta  rOt
 
Psychozabawy
Czy pasujecie do Siebie
Czy jesteś Spontaniczny
Czy Jesteś Łatwowierny
Czy nadajesz Się Na psychologa
 czy wierzysz w Siebie
Czy Masz Silną Wolę
Czy masz Klasę
Jaka Jest płeć Twojego Mózgu
czy Lubisz Plotki
 
Coś na kOme
mOtywy
lOgO
Tapety
NUty Na ESA
Java =]
Animacje :)
pOlifOnia
 
Muzyczka
Radio Party
pOp
Teksty Nutek
Rock
Muzyka :P
Metal :P
Hip Hop
"Psalm Dla Ciebie"
 
Bardzo Ważne Notki
200_Not  ka
250_Not  ka !
50_Notk  a
6a - wspomnienia :(
100_Not  ka
150_Not  ka
1_Notka
Wiersz do Dymka :*
 
Blogi Miśków
Asień  ka
Marze  nka :*
O  la i Daga
Pietrucha :*
Karolina i Wiola
 

 
  Wstawaj i walcz !
    nast >>
;))
 
Witam :)
Miło znów znaleźć czas na pisanie bloga. Chociaż szczerze mówiąc nie mam za bardzo czym piać. Życie toczy się tym samym ciągiem- na razie. Przecież w kwietniu kończę szkołę. Dzisiaj odebrałam w Starostwie prawo jazdy :), jestem teraz pełnoprawnym kierowcą :D mój Przemek dzisiaj zdał egzamin więc i on za 2tyg. będzie królem szosy :)
W moim życiu wszystko dobrze się układa. W zasadzie dopiero pisząc tą notkę uświadomiłam sobie, że jest naprawdę ok. Chyba wszystko dobrze się poukładało jak oboje z Przemkiem dorośliśmy do pewnych spraw i teraz tworzymy naprawdę szczęśliwą parę. Zawsze chciałam mieć kogoś na kim do końca mogę polegać i zaufać.
W kwietniu kończę szkołę, co dalej? Właściwie nie wiem sama. W planach była Krakowska Szkoła Aktorska, teraz bardzo chciałabym iść na weterynarię. Niestety za późno zorientowałam się o swojej pasji i nie podchodzę do matury z biologii, a bez niej nie dostanę się na studia weterynaryjne. Jeśli chodzi o ten kierunek to zostaje jedynie szkoła policealna, a potem ewentualne studia. Raczej nie będę kontynuowała architektury krajobrazu, sądzę, że tyle ile się nauczyłam, tyle ile miałam praktyki w tym kierunku- wystarczy do tego, aby zaprojektować i urządzić tereny zieleni. Studia nic nie zmienią poza "tytułem". Nie wiem jak moje życie potoczy się dalej. Zobaczymy :)

Pozdrawiam :)
 
[komentarze]  (1) [19:53 15/03/12]
:) ;))
 
Sama nie wiem, co natchnęło mnie na pisanie notki. Jak zwykle muszę napisać, że długo mnie tu nie było, co prawda blog ma niewielu czytelników, ale za to jakich wyjątkowych :) hehe :).
Siedzę chora w domu, leczę się ostro, bo w sobotę studniówka. Kreacja kupiona, buty, dodatki też, teraz tylko wyzdrowieć i bawić się do białego rana. Mam nadzieję, że impreza będzie udana :).
W szkole, jak to w szkole. Matura, matura i matura. A koniec roku coraz bliżej.
Dzisiaj wyjątkowy dzień, jak co miesiąc. 24.01. dzisiaj mija 2 lata i 4 miesiące mojego związku z Przemkiem. I oby tak dalej !!!!!! :-* Każdemu życzę takiej miłości :)

Na koniec napiszę jeszcze, że jestem całym sercem z oazowiczami, którzy przetrwali, z tymi, którzy mimo codziennych obowiązków, różnych ważnych spraw nie odeszli, a wciąż trwają. Ja nie dałam rady chociaż sądziłam, że wytrwam. Teraz jedynie pozostało mi podziwiać i cieszyć się z ich szczęścia. Pozdrawiam serdecznie :)
 
[komentarze]  (2) [19:20 24/01/12]
19 lat już minęlo ..
 
19 lat już minęło... Tytuł mówi sam za siebie. 19 lat to szmat czasu, ale tak naprawdę to tylko sekunda w porównaniu do wieczności. Cóż dalej? Jakie plany na kolejna 19 lat? Co Bóg ofiaruję- przyjmę lecz zawsze będę walczyć o szczęście i miłość! Teraz walczyć o nią nie muszę, ale chcę ją doskonalić i doprowadzić do perfekcji, a stanie się to w dniu, kiedy oboje powiemy sobie "tak". 19 lat ciężkiej pracy za mną, te lata to pół na pół szczęście i smutek, złość. 19 lat bezustannej pracy nad sobą, czas zmian nie zawsze na lepsze. Człowiek błądzi w labiryncie kłopotów, rozterek, rozczarowań. Czeka, aby dotrzeć do mety, do doskonałości, odpoczynku, zrozumienia. Ile jeszcze lat ja będę błądzić? 19 lat to zbyt mało, aby stwierdzić, że poznałam życie, ale wystarczająco dużo, aby powiedzieć, że już go posmakowałam. Uwielbiam słodycze i pewnie dlatego muszę też dla równowagi kosztować goryczy. Za 30 minut moje urodziny. Otwiera się przede mną kolejny rozdział, chyba wiem jak się rozpocznie, a o końcu dowiem się za rok. Z tego miejsca chcę pozdrowić i podziękować wszystkim osobom, które poznałam przez okres 19 lat. Za to, że są, z to, że mogłam je poznać, że każdy z was na pewno wniósł coś w moje życie. O połowie pewnie już nie pamiętam, ale kiedyś w Księdze Życia powrócą wszystkie wspomnienia. Dziękuję rodzicom za dar życia, dziękuję Przemkowi za dar miłości. Dziękuję Bogu za opiekę i bezgraniczną miłość.

Pozdrawiam.
 
[komentarze]  (1) [23:23 23/10/11]
proszę..
 
I cóż mam napisać? Że jestem nikim, że można teraz zdmuchnąć mnie jak kurz? No, co mam napisać? Że nie wyobrażam sobie jutrzejszego dnia? Że nie chce go? Pytam, co mam napisać...


Powiedz, kto teraz będzie drażnił Cię zimnymi dłońmi po ciele? Na kogo będziesz się za to gniewał? Kto szepnie Ci do ucha "dobranoc, kocham cię" pocierając nosek? Z kim urządzisz sobie popołudniową drzemkę, mówiąc tylko, że mrużyłeś oczka? Kogo będziesz denerwował, kiedy po raz setny postawisz na swoim jaki program oglądamy na internecie? Kto teraz będzie się na Ciebie złościł, że cały czas siedzisz przed komputerem? Na kogo będziesz patrzył, jak zabawnie ćwiczy wieczorami? Czy znajdzie się ktoś, kto zrobi Ci pyszniejsze kluski z sosem z proszku? A kto zrobi Ci herbatę i zanim Ci ja poda wypije już pół? Jest ktoś taki, kto będzie tańczył psycho dance, przecież nikt nawet nie wie, co to dla nas oznacza. Da kogo teraz Twoje stópki będą tańczyć w prośbie o skarpetki? Powiedz Kochanie, czy ktoś jeszcze będzie Cię tak denerwował powtarzając reklamę batona? Kto odważy się stanąć na bagażniku i pędzić z prędkością światła? A kto będzie pańcią dla Maksia? kto ukradnie z warsztatu wyrzeźbionego łabędzia? Komu podarujesz swoje zdjęcie do portfela? I czyje zdjęcie będziesz tam nosił? Nie znajdzie się ktoś taki, kto będzie upominał Cię, że bez opamiętania objadasz się niedojrzałymi owocami? Chyba już nikt tak perfekcyjnie nie zatańczy baletu tak jak my. Kto będzie napominał o oświadczynach i o wspólnej przyszłości?

Powiedz... kto odda Ci całe swoje serce tak jak ja? Nie patrz już na mnie chłodnym wzrokiem, przyjdź i przytul mnie mocno do Twojego ciała, bym wiedziała, jaka nadal jestem dla Ciebie ważna...
 
[komentarze]  (0) [19:33 10/07/11]
<33
 
Dzisiaj piątek, za parę dni zakończenie roku. I to właśnie w środę rozpoczną się tak naprawdę moje ostatnie prawdziwe wakacje. Bo później albo praca, albo studia... to już nie to samo. Chcę je wykorzystać w pełni, a później świeża i wypoczęta rozpocząć ostatni rok nauki. A, co potem? Mam swoje ukryte, ciche plany, które mam nadzieję uda się zrealizować, ale zobaczymy, co los przyniesie. Targają mną różne emocje...
Raz chciałabym być już dorosła i powoli wkraczać w to wszystko, co mnie czeka, a czasami boję się tego wszystkiego i chcę cofnąć się kilkanaście lat w tył.
Nie wiem jak to wszystko będzie wyglądać po skończeniu szkoły. Nie wiem jak rodzice pogodzą się z moją decyzją o studiach...
Tak żałuję, że nie mam rodzeństwa.. Teraz jestem oczkiem w głowie rodziców, a oni chcą dla mnie jak najlepiej, ale ja swoje życie planuje trochę inaczej niż oni by chcieli.
W ciągu kolejnego roku będę musiała powoli podejmować ważne decyzje związane z moim dalszym życiem, będę powoli przyzwyczajała rodziców do moich planów, marzeń.

Coraz częściej wracają wspomnienia z ONŻ... Niekiedy tak żałuję, że nie dotrwałam do końca.. nie dałam rady, chociaż byłam pewna, że to właśnie ja tak dojdę, jako jedna z nielicznych. Może tak miało być? Może mam do spełnienia inne zadania? Spotkałam na swojej drodze mężczyznę, który mi zaimponował, który zaopiekował się mną i jemu poświęciłam swój wolny czas. Nie żałuję swojej decyzji, bo dwa lata spędzone z nim są najwspanialsze i nic tego nie zmieni. A ONŻ na zawsze pozostanie w mojej pamięci, bo ludzi, których tam poznałam nie da się zapomnieć! Poznałam tam prawdziwych przyjaciół, którzy pomagają, wspierają i to bez interesowanie! Kocham Oazę i ludzi stamtąd, którzy wprowadzili w moje życie tyle radości, wrażliwości i mocy!

Każdy podąża inną ścieżką.. ja wybrałam taką.. jestem szczęśliwa i życzę Wam wszystkim prawdziwej miłości, pewności siebie i wrażliwości jaką ja otrzymałam, zarówno od moich kochanych Oazowiczów jak i od mojego Przemka <3
 
[komentarze]  (2) [stworz. 19:01 17/06/11 
mod. 19:06 17/06/11]
EVERYTHING !!!!
 
Witam :)

Coraz częściej wchodzę na bloga, ale to chyba dobrze, bo w końcu prowadzę go już parę dobrych lat ;-)
U mnie nic nowego. Ciągle to samo, żadnych szczególnych zmian :) Przyszła wiosna, ale niestety surowa, bo wieje i pada.
Czekam na te upragnione wakacje! Spędzę je z Przemusiem i pewnie dlatego zlecą dwa razy szybciej :-(


Jutro dla mnie wielki dzień.. W szkole odbędą się tradycje wielkanocne jak, co roku i oczywiście uczniowie naszej szkoły przygotowują część artystyczną :)
Na koniec po części recytatorskiej będzie pantomina.. piosenka, która hmm.. odmieniła moje życie jakiś czas temu ... Dostałam główna rolę, moim marzeniem było zagrać tę dziewczynę! Udało się.. jutro dam z siebie wszystko, ponieważ z tą piosenką wiążę baaaardzo wiele wspomnień :)

Podaję link i zapraszam do obejrzenia.
http://www.youtube.com/watch?v=M1aDKI9tCOk&feature  =fvst



Pozdrawiam i życzę smacznego jajka, bo pewnie już nie będę miała okazji złożyć życzeń na blogu przed świętami ;)
 
[komentarze]  (0) [19:34 14/04/11]
:**
 
Helooooł :D

Dawno mnie tutaj nie było (ciekawe dlaczego zawsze zaczynam tak każdą notkę heh ).
Życie leci, a żeby tego było mało to leci bardzooo szybko, ciężko nadążyć.
W szkole w porządku, a nawet lepiej, bo w tym półroczu idzie mi naprawdę dobrze :)
W środę na konkurs, jakoś dam radę.



Dzisiaj ważny dla mnie dzień. Mija 18 miesięcy od kiedy jestem z Przemkiem.
Nigdy nie sądziłabym, że moje życie właśnie tak się potoczy.
Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa i chcę, aby to szczęście trwało jak najdłużej.
"Ej Kochanie? To kiedy mi się oświadczysz?"- hehe jedno z moich niemalże codziennych pytań.
Fajnie jest mieć kogoś tak blisko, komu można wszystko powiedzieć, zaufać, powierzyć najskrytsze sekrety.

Nie wyobrażam sobie tego jak ludzie, będący ze sobą długi okres czasu nawet te krótkie dwa lata, rozstaja się..
Tak po prostu. Jeden z partnerów zdradzi, odejdzie, znajdzie inny obiekt miłosny. Nie wiem ..
To jest dla mnie niepojęte. Jak ludzie po paru latach mogą się rozstać..
Albo jestem szaleńczo zakochana, albo jeszcze nie dorosłam do życiowych prawd. Ale myślę, że i to, i to :)

Trzeba cieszyć się życiem! Nie martwić się, kiedy los rzuca nam kłody pod nogi.
W najgorszych chwilach powinniśmy liczyć na przyjaciela, trwać w modlitwie, być pewnym tego, że lada chwila się podniesiemy.

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę Wam tak ogromnej miłości do drugiego człowieka jaką ja mam okazję doświadczać :)
 
[komentarze]  (2) [19:39 24/03/11]
Miłość zwycięża wszystko!
 
Od czasu ich poznania, pierwszego pocałunku uwierzyła w miłość na zawsze. W uczucie, które nigdy nie zgaśnie. Do końca będzie płonąć i nawet najgorsza wichura nie da rady go zdmuchnąć. Ona nigdy nie wiedziała, że jest w stanie tak kochać! Jest w stanie poświęcić wszystko dla miłości. Mało kto to potrafi, większośc ludzi uważa to za naiwność, bzdurę, stratę czasu, ale ona wierzyła, że robi słusznie. Nigdy nie potrafiła do końca opowiedzieć o swoich emocjach. Chciała krzyczeć, pokazywać swoje szczęście całemu światu. Zakochała się w nim bez pamięci. Znaczył dla niej wszystko. Był miłością jej życia, kimś komu zaufała bezgranicznie, oddała mu klucz do samej siebie! Nikt wcześniej nawet o nim nie wiedział. Był cudowny. Taki czuły, delikatny, opiekuńczy. Oboje doznali przemiany, takiej która zdarza się u ludzi naprawdę rzadko. To para, która zasłużyła na oklaski. Niestety nie zawsze było tak pięknie i barwnie. Niekiedy złość i przygnębienie wygrywały z miłością. Wszystkie przeciwieństwa tego pięknego uczucia walczyły, toczyły wojnę z nimi, z ich emocjami, doznaniami. Często wygrywały, ale w ostatecznej bitwie miłość zawsze wzbiła się na szczyt. Ona jest dla mnie kimś kto zasługuje na uznanie. Jest kobietą, która dla miłości jest wstanie na największe poświęcenie. Nigdy wcześniej tego nie czuła. Mimo wielu łez, cierpienia, kłamstw zawsze potrafiła wybaczyć. Często była oszukiwana, ale prawda i tak zawsze wychodziła na jaw, a wtedy jej miękkie serce dawało kolejną szansę. Ona niesamowicie cierpiała, wylała już ocean łez, przez jej umysł przelatywały tysiące myśli, które namawiały ją do zmian, pozornie na lepsze. Bo czasami myślała, że życie w samotności to coś, co jest jej teraz potrzebne, ale chwilę po tym wracały wspomnienia. Czułość, delikatny dotyk, jego zapach zawsze wygrywały. Toczyła w sobie wewnętrzną walkę! Z zewnątrz była słaba. Często płakała, roniła miliony łez, wyglądała jak ofiara losu, ale w środku była najsilniejszą kobietą na świecie. Potrafiła przetrwać każde cierpienie, ból, kłamstwo. Robiła to wszystko dla miłości. On był uroczy, taki czuły i zabawny. Nikt jej tak nie rozśmieszał jak on. Czuli się przy sobie swobodnie, nie mieli przed sobą tajemnic, wiedzieli o sobie wszystko. Gdyby ktoś z boku widział ich szaleństwa zdziwiłby się, że istnieją tacy ludzie, którzy tak wspaniale się przy sobie czują. Był trudny w związku, jednak ona nigdy nie wątpiła w to, że ją kocha. Potrzebował dużo czasu, aby zrozumieć, że to prawdziwa miłość. Pierwszy raz spotkał się z takim doznaniem, podobnie jak ona, ale różniło ich to, że uświadomili sobie to w zupełnie innym czasie. Kochał ją do szaleństwa, nie zawsze potrafił to okazać, jednak nikt nie był dla niej bardziej odpowiedni. Znosił wiele. Jej wszystkie kaprysy, wycierał wiele łez, mocno przytulał, dbał o nią. Chciał iść ciągle dobrą drogą, jednak czasami ciemne barwy górowały w jego życiu. Niekiedy wybierał to, co nie było dla nich najlepsze, ale wiedział, że ona zawsze przyjmie go powrotem. Nie chciał jej krzywdzić, starał się być dla niej najwspanialszy! Udawało mu się to bardzo często. Była z nim najszczęśliwsza na świecie. Tego uczucia nie da się opisać, namalować. Miłość to swojego rodzaju indywidualizm. Każdy czuje ją inaczej, dla każdego znaczy, co innego, każdy inaczej ją okazuje. Oni byli wspaniałą parą. Zawsze udawało się im zwyciężyć wszelkie przeciwności. Po dziś dzień są razem, ale znów zbliża się czas próby. Ona ciągle stara się wytłumaczyć mu, że czasami nie warto wybierać dobra materialnego. On twierdzi, że w tym kraju inaczej się nie da. Ona ciągle wierzy, że zmieni zdanie, że nie będzie zmuszona powiedzieć tego zdania, którego najbardziej się boi, że to koniec między nimi. On już się do tego przygotowuje, wie, że nadejdzie ten czas. Ona żyje jak w bajce, ma marzenia związane z nim. Co wieczór modli się o ich szczęście. Wie, że kiedyś on zrozumie, że źle wybrał, że wszystko mogło potoczyć się inaczej. cdn kom.
 
[komentarze]  (2) [stworz. 19:41 28/01/11 
mod. 19:45 28/01/11]
KOOOOCHAM CIĘ !!!!!!!!!
 
Koooocham Cię szalenie !!!
Jesteś dla mnie całyyym światem !!!
Nie ma nic wspanialszego od Ciebie !!!
Jesteś jak całe niebieskie niebo, jak całe gorące słońce, jak ten śliczny księżyc, który osiąga pełnię pod koniec miesiąca, akurat wtedy, gdy my cieszymy się kolejnym miesiącem spędzonym razem. Bez Ciebie nic nie ma sensu, nie liczy się wtedy mój oddech, bicie mojego serca, kiedy Cię nie ma, chcę przestać żyć, chce odejść, zapaść się pod ziemię, być w stanie, którego nie da się opisać, gdy Ciebie nie ma, jestem obojętna na cały świat, na wszystko co jest wokół, nie ma dla mnie wtedy pięknego nieba, które zawsze wskazuję Ci palcem, nie ma dla mnie tych wszystkich wiosennych zapachów, ani uroków zimy. Zrozum Skarbie, że liczysz się dla mnie tylko Ty.

Pamiętam każdą łzę, która spłynęła po moim policzku z Twojego powodu, będę pamiętać również tą teraz...
Pamiętam te wszystkie cudowne chwile z Tobą, te szaleństwa, mówienie śmiesznym głosem, albo robienie śmiesznych min, ruchów. Bo z kim innym mogłabym tak wariować? Przed kim innym mogłabym się tak otworzyć jak przed Tobą? Doskonale wiesz, że znaczysz dla mnie WSZYSTKO!
Kto inny jak nie Ty będzie patrzył na mnie jak zasypiam, albo nieraz złościł się na mnie, że już idę spać i nie pooglądam z Tobą filmu, że zostawiam Cię już samego, a rano i tak się do mnie mocno tuli? No sam powiedz Skarbie, kto inny jak nie Ty? To Ty jesteś moją całą radością, dla Ciebie chcę budzić się każdego dnia! Zrozum, że jesteś dla mnie całym światem, jestem tylko dla Ciebie, jestem Tobie przeznaczona. Potrzebuję Twoich dłoni, Twojej opieki, Twoich pocałunków i silnych ramion, bez Ciebie jestem bezbronna.. Więc bądź przy mnie i opiekuj się mną już zawsze..
Wiesz, że nasza miłość jest wspaniała, spadła jak grom z jasnego nieba, była trudna i ciężka do zrozumienia, ale udało nam się ją pięknie wypielęgnować. Pamiętasz, co ostatnio usłyszeliśmy? "Jesteście najpiękniejszą parą na tej sali". Jesteśmy najpiękniejszą parą na całym świecie.. bo to jest miłość Kochanie ...

Tylko boje się, że nie będziesz wiedział, że to właśnie ten moment... ten, w którym powinieneś pobiec za mną, zawołać mnie, przytulić i powiedzieć NIGDY WIĘCEJ! Złapać mnie za rękę i wrócić ze mną do domu..



tak bardzo Cię kocham Bejbe :-* .
 
[komentarze]  (1) [stworz. 23:50 17/01/11 
mod. 23:58 17/01/11]
:****
 
Witam :-*

Zaczęły się ferie, ale cóż to dwa tygodnie po ciężkim półroczu? Chociaż lepsze to niż nic :-).
Każdy dzień jakoś mija. Raz lepiej, a raz gorzej. Może z Przemkiem wybierzemy się na parę dni do Bielska Białej do mojej babci, nie ukrywam, że bardzo bym chciała, ale czas pokaże :-)

Za 7 dni z Przemusiem minie 16 miesięcy ja już od dzisiaj szaleje, że za dwa miesiące i siedem dni będzie już półtora roku :-) heh. Nie mogę się już doczekać
Mija miesiąc po miesiącu, ale jednak czeka się na tą 'poważniejszą' datę.

Gdybym jednym słowem miała opisać swoje teraźniejsze życie to użyłabym stwierdzenia : niewiarygodne.
Dlatego, że w ciągu 15 miesięcy moje życie odmieniło się o 360*. Teraz jeden człowiek zastępuje mi cały świat. Nie wiem.. może to trochę złe, bo nie mogę już teraz powiedzieć, że mam jaką przyjaciółkę na zawsze albo chociaż dobrą znajomą, z którą mogę poszaleć w weekendy na damskim wieczorze przy DVD i czekoladzie :-). W ciągu tych 15 miesięcy straciłam poczucie czasu, jesień minęła... nie wiem kiedy, teraz zima.. mija równie szybko, czekam tylko na te gorące wakacje :-).

Przemek teraz zastępuje mi wszystko, nic więcej nie potrzebuję, żadnych innych znajomych, Ci w szkole w zupełności mi wystarczą hehe :), żadnych imprez, rozmów z jakimś innym mężczyzną. Dlatego mogę powiedzieć,że moje życie jest teraz niewiarygodne. Wiem, że wielu z Was ma zupełnie odmienne zdanie, pewnie twierdzicie, że to jednak przyjaźń jest najważniejsza i nie wolno jej odstawić na boczny tor, ale powiedzcie sami, czy w dzisiejszym świecie istnieje taka prawdziwa, czysta przyjaźń? Jeśli w takiej uczestniczycie to gratuluję i życzę powodzenia! Powiedzie mi, że nie należy żyć tylko jedną osobą, ponieważ ona może nas kiedyś zostawić.. coś może się stać.. za jakiś czas może już jej nie być i pozostanie tylko złamane serce, ale ja WIERZE W MIŁOŚĆ! I cóż mi grozi? Cóż może się stać? Miłość jest wszystkim! Caaały świat to miłość! Ja zdobyłam swoją miłość i teraz muszę ją pielęgnować! Moja miłość mnie nie zostawi, nie pozwoli, że by pękło moje serce! Moja miłość o mnie zadba, zaopiekuje się mną! Bo ja w to wierzę.. Ja walczę...



 
[komentarze]  (0) [22:14 17/01/11]
:)))
 
Witam :)
dawno mnie tutaj nie było i pewnie długo nie będzie ...

są wakacje . 29 lipca . hmm. kiedy to zleciało ?
za niedługo znów do szkoły, ale wiecie, co? Nawet się cieszę .. chcę szybko skończyć ten rok, pozaliczać na w miarę dobre oceny te wszystkie przedmioty, na których muszę się naharować i po rysunkach mieć obolałe palce ..

skończyć 3 klasę, zacząć 4 .. matura .. potem studia albo praca ..



24 minęło 10 miesięcy z Przemkiem, 10 miesięcy dobrych i złych chwil .. 10 miesięcy morza łez i słonecznego uśmiechu.. co by nie było to minęło 10 niezapomnianych dla mnie miesięcy ..
teraz mogę szczerze powiedzieć, że kogoś naprawdę kocham i jestem w stanie poświęcić dla niego wiele, mam na kimś oparcie i pomoc w każdej sprawie ... mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że jestem szczęśliwa .. w końcu ..

a, co do wakacji .. to spędzam je w domu .. to moje pierwsze wakacje, które spędzam w Jarosławiu ..
nie jadę w tym roku do Bielska, chociaż obiecałam sobie, że nigdy do tego nie dopuszczę, ale niestety tak wyszło, nie jadę chyba w Bieszczady, ponieważ Przemek jedzie do pracy.. ech .
odpoczynek w domu chyba wyjdzie mi na dobre ..

oprócz tego doszły jeszcze problemy z sercem .. a właściwie lekarze na razie mnie badają i dopiero potem okaże się czy to serce czy nerwica ..

a teraz żegnam wszystkich i idę do łóżka, bo jestem chora :(

dorzucam jeszcze parę moich wierszy ..



"Moja miłość to ty"

Miłość to dla mnie powiew wiatru
to kolorowy kwiatek
który zerwiesz dla mnie w czasie spaceru
miłość to dla mnie ten staw
nad który tak bardzo lubię chodzić
miłość to dla mnie twój uśmiech
i radosne słowa
miłość to dla mnie twój dotyk
i pocałunek
miłość to dla mnie wzajemny szacunek
i zaufanie
miłość to dla mnie czas który spędzam z tobą
miłość to dla mnie nasze spacery
i zabawy
miłość to dla mnie każda noc spędzona z tobą
miłość to dla mnie twój zapach
który tak uwielbiam
moja miłość to ty.




"dzisiaj byłam twoją księżniczką"

Dzisiaj byłam twoją księżniczką
dzisiaj tak mnie traktowałeś
tak bardzo cię kocham
uwielbiam gdy znasz moją wartość
uwielbiam gdy wiesz że jestem bezcenna
gdy mocno mnie przytulasz
okrywasz mnie swoimi dłońmi
nie krzywdź mnie już więcej
nie traktuj mnie źle
bądź przy mnie
bądź i kochaj mnie ...





"taki tylko dla mnie"

Gwiazdy świecą tylko dla nas
jest dzisiaj tak pięknie
tak uroczo
ciepło
bajecznie

zatapiam się w naszym szczęściu
przecież jesteś taki wspaniały
bajeczny
ciepły
uroczy

taki tylko
taki tylko dla mnie ...
 
[komentarze]  (1) [stworz. 18:54 29/07/10 
mod. 18:59 29/07/10]
;))
 
Witam :)
Ojj .. fakt, faktem bardzo dawno tu nie zaglądałam. Dużo się w moim życiu pozmieniało, chociaż szczerze powiedziawszy czas tak pędzi, że nawet w skrócie nie jestem w stanie opisać, co i jak.

Skończyłam 18 lat, chociaż nigdy mi jakoś na tym nie zależało. Teraz tylko czas biegnie jeszcze prędzej.

Ostatnio pisałam maturę z j. polskiego próbną oczywiście. Jestem z siebie zadowolona, ponieważ napisałam najlepiej z klasy.. yy. tzn. najlepiej z tych, którzy nie oszukiwali i nie ściągali z neta :)

Jestem szczęśliwa. Z Przemkiem jestem już ponad 14 miesięcy, dla mnie to bardzo dużo. Wiadomo są problemy, ale z kim mogłabym być bardziej szczęśliwa? W każdym związku są kłótnie i sprzeczki. Może do pewnych rzeczy i spraw jeszcze oboje nie dorośliśmy, ale dajemy rade, w końcu ta wielka miłość zawsze pokona kłótnie :) :*

Dzisiaj wycieczka do Krakowa. Fajnie, bo dawno tam nie byłam, chociaż szczerze mówiąc nie widzi mi się tam dzisiaj jechać.

Wczoraj w zastępstwie pojechałam do Ośrodka szkolno Wychowawczego w Jarosławiu ze słodyczami zebranymi przez uczniów mojej szkoły. Bałam się. Byłam taka niepewna i przestraszona. Nie wiedziałam jak mam zachować się wobec tych dzieci, jak wręczyć im tą olbrzymią torbę słodyczy, co powiedzieć. Nigdy nie miałam styczności z tyloma dziećmi upośledzonymi umysłowo, dlatego miałam problem z tym, jak się zachowywać. Kiedy je zobaczyłam.. te dzieci zaglądające ukradkiem do toreb słodyczy, przyglądające się nam, krzyczące do ich opiekunki, gdzie mikołaj, dlaczego nie przyszedł, nie dające sobie przetłumaczyć, że mikołaj będzie później. Wytłumaczyłyśmy dzieciom, że spotkałyśmy mikołaja i dał nam twe wszystkie słodycze do przekazania i powiedział, że wpadnie później. Uśmiech na ich twarzach pojawił się błyskawicznie.

Nie mogę przestać myśleć o tych dzieciach. Zastanawiam się czy wstąpić do wolontariatu i częściej nie odwiedzać tych dzieciaków. One potrzebują tylko miłości i troski, to widać za pierwszym spojrzeniem, które rzucają na człowieka.
Tylko czy dałabym radę...



dodaJĘ TUTAJ NOTKĘ, PONIEWAŻ NIE DAŁO RADY INACZEJ. MOGŁAM TYLKO EDYTOWAĆ INNĄ.
Pozdrawiam.
 
[komentarze]  (2) [stworz. 18:51 29/07/10 
mod. 04:35 07/12/10]
KATYŃSKA KLĄTWA wiersz.
 
Katyńska klątwa

Lat temu siedemdziesiąt
Polskich żołnierzy w Katyniu mordowali
jeden strzał w głowe i martwe ciała do dołów wrzucali
jeden na drugim leżeli
cali krwią zalani
katyńska zbrodnia już daleko za nami
oficerowie dawno pogrzebani
a mordercy u Boga kary doznali
mordowali po kolei każdego Polaka
wywozili w kibitkach do lasu
gdzie słyszano śpierw ptaka
a potem strzał!
jak dziecięcy pistolet
pif-paf!
strzał w głowe oddany
Polak zakopany

Katyńska zbrodnia znowu powróciła
znowu bezbronnych ludzi zabiła
czy to miejsce przeklęte
czy po prostu przypadek
dlaczego Bóg pozwolił im zginąć
w katyńskim koszmarze
Rosjanie znów naszą krwią zalani
nadal widzą łzy Polaków w żałobie zebranych
cały kraj opłakuje tych co zginęli
tych którzy Polskę na dobrą drogę wzięli .


by_Olinka .

[*]
 
[komentarze]  (2) [stworz. 19:01 11/04/10 
mod. 21:35 11/04/10]
;))
 
Witam :)
Trochę mnie tutaj nie było ..
Ostatnia notka 11 dni przed urodzinami? Hmm.
To już jakiś czas temu.

Ferie.
I, co z tego?

Za dużo spraw na głowie, więc w ogole nie odpocznę ..
Sama nie wiem od czego zaczać..
Konkurs recytatorski, scenariusz,niemiecki czy poprawka z matmy ?
Chyba to ostatnia sprawda ma priorytet nad resztą .. chociaż konkurs zbliża się wielkimi krokami.
Zobaczymy.

Nie ma mnie w Rzepedzi. dlaczego ..?

Panie daj mi siłę, abym mogła od wakacji zacząć rok formacji od nowa. :(



a w moim życiu? Zupełna zmiana. Czyżbym odnalazła kogoś kto w końcu mnie rozumie? Że niby jak to się mówi `2 połowka`? Jest chyba za wcześnie żeby to stwierdzić.
W każdym bądź razie pięć miesięcy to dla mnie bardzo dużo .. Sądziłam, że to wykracza poza moje możliwości, ale teraz jestem szczęśliwa. I to nie jest jakieś tam zakochanie nastolatków, którzy chcą spędzić ze sobą całe żcie i ich związek polega tylko na zapewnianiu siebie nawzajem. To już nie to.

To znacznie bardziej poważne.


a teraz żegnam w ten wtorkowy zimny poranek.
 
[komentarze]  (1) [09:32 16/02/10]
trochę twórczości cz. 2 ;D
 
Witam :)
ttaaa . w taką pogode tylko siedziec i pisac można :/ bo, co innego ? :/ za 11 dni moje urodziny .. taa . :/ tez jakoś szczególnie mnie to nie interesuje ;D

coś nowego ;)


"Moja utopia."



Nie pragnę gorącego pisaku pod stopami.
Nie pragnę widoku morza, co rano.
Nie pragnę twoich pocałunków.
Nie pragnę dotyku twoich dłoni.

Cóż mi z zielonego lasu?
Cóż z kolorowych łąk?
Niebieskiego nieba?
Miłości też mi nie trzeba.

Moja utopia to miejsce,
którego tu nie mam.
To miejsce, gdzie serce do Ciebie nie woła.
Tam nie ma czasu.

Nie popełniam tam błędów.
Nie grzeszę,
płakać też nie chcę.
Nie chcę wołać "jeszcze".

Tam nie ma nieba.
Piekła też nie widać.
Nie ma ognia,
nie ma blasku księżyca.

Chyba marzę o nicości.
O czymś czego nie mam.
O spokoju ducha.
Chyba marze o względach u Boga.


By_Olinka.




_________________________________  _


"Jedna chwila, jedna sekunda, dwa stracone życia"



Mnie już prawie nie ma.
Leże zupełnie bez ruchu.
Nie potrafię wypowiedzieć słowa.
Ruszyć ręką, uśmiechnąć się.

Z dnia na dzień wegetuję.
Wegetuję jak zaniedbana roślina.
Płaczę w duchu.
Płaczę nie wylewając łez.

To przez ciebie.
Przecież wiesz.
Ja ci wybaczyłam,
bo już nigdy cię nie zobaczyłam.

Teraz tylko ból.
Odwiedzają mnie przyjaciele,
którzy i tak mnie nie rozumieją.
Nie wiedzą jak to jest.

Błagam tylko Boga w myślach,
aby zabrał mnie.
Nie kazał cierpieć.
Wolałabym już żyć w piekle!

O tobie już też nie chcę pamiętać.
O czułych pocałunkach,
miłosnych wersach.
Twoim dotyku.

Prosiłam cię,
ale ty nie słuchałeś.
Błagałam głośno,
ale ty przestać nie chciałeś.

Gdybyś wtedy zwolnił
żyłbyś jeszcze dzisiaj.
Gdybyś wtedy zwolnił
nie skazałbyś mnie na życiową udrękę.


By_Olinka

.

wiersze troszeczkę słabe, ale jak na razie nie mam ciekwszego pomysłu ..

udanej pogody życzę na jesień ;)



 
[komentarze]  (0) [14:57 13/10/09]
 
    nast >>
kontakt | firma | regulamin | polityka prywatności | pomoc