|
|
|
Blablabla :/
|
Nudzi mi sie ....ale bede lepsza niz wika i napisze coś wiecej :P ze węzły mnie bolą i żaden lekarz nie wie co mi jest..miałam juz wszystkie badania robione i nic :/ a ja juz nie moge z bólu !!! a dzis wieczorem ide na pokaz 1001 fajerwerek z akompaniamentem muzyki i chyba troche bede sie czuła jak na sylwestra ale to szczegół :P ide z Melą :P i wogle ona bedzie grała Józefa w szkolnych jasełkach i beke z tego mam :P mój dół robi postepy i z każdym dniem zaczyna sie pomniejszać ... i mam nadzieje ze niedługo zniknie zupełnie ale to nie jest takie proste :[ ale połowe rzeczy juz zrozumiałam i to tez dzieki mojej Dosi :P chorej w dodatku ale manadzieje ze nie długo wyzdrowieje...dobra głupi jestescie i nie chce mi sie dla was pisać...ide paa:*:*:*:*
acha jeszcze pozdrowić was chciałam...taki zaszyczt was spotkał, tez bym sie cieszyła na waszym miejscu :P paaa:*:*
|
|
|
|
No więc tak...
|
HeEeEeEeEeEeEjaAaAaAaA :*:*:*
Dzisiaj mi sie tak ufarciło że nie poszłam do budy, wiec jakoś moglam zlapac oddech i cos tu napisac :]
bo tak sie składa że przez 2 najbliższe tygodnie czeka mnie takie zasuwanie z nauką że w głowa boOoOli :]
No a tak sie złożyło że moja mamusia jechala dzisiaj do lekarza i ja mialam zostac z Gosią tylko na moich 2 pierwszych lekjach , ale jak mama wróciła t oczywiście udało sie ją przebłagac i tak o to zostałam w domq i męczyłam się nad tymi nieszczęsnymi bananami...niby takie byle gówno a tak sie trzeba nad nimi wysilać :D mam tu na myśli moją pracę na gegre oczywiście :] żeby jakis głupek se czegoś nie pomyślał :P i wogle jutro mam tez dwa sprawdziany :/ a i tak siedze przy kompie :D ale jak teraz notki nie napisze to juz chyba nigdy ! no wiec musze ! wczoraj mi dzionek ogólnie szybko i dziwnie minął , ale myślałam ze po tej Łebie i Wszystkich Świętych trudno bedzie mi sie przyzwyczaić do normalności, ale obydwie te rzeczy szybko przeleciały a ja nadal żyje wiec ok :] a teraz siedze i wżeram mandarynki :D:D taaaak sie za tymi owocami stęskniłam ze nie moge :*:* i za kazdym razem jak je jem wydaje mi sie że już są Święta ... a jednak nie :(:(:( a ja juz sie nie moge doczekać...uwielbiam GRUDZIEŃ !!! chciałabym wam jeszcze troche o tym napisac , ale podejrzewam że nie będzie to zbyt ciekawe, wiec bede musiała to rozważyć sama w swojej głowie :D:D a wgole nie wytrzymam i musze sie pochwalić że od kilku dni posiadam gitare elektrzyczną !!!!! juz to mówiłam co nie którym i pewnie uznają oni ze za bardzo sie podniecam , ale ja marzylam o tym :D:D no a w sobote czeka mnie kolejny wyjazd tym razem do Jastrzębiej Góry... niedługo całą Polske zwiedze :P ale niestety wyjezdzam dopiero w sobte...mam nadzieje ze Docha wyzyje tam sama jedną nocke :D i dziekuje Ci sucie za tą rozmowe wczoraj o babciach , dziadkach i ANKACh :P humor mi sie poprawił...a Tobie pewnie tez haha :*:* ok koncze juz i wierze ze niedługo znów coś napisze [ taaa jasne :p ] GoodBye:*:*:* całusy dla :
Weery, Dochy, Wiki, Izy, Kasi i Meli paaa :* !!!
|
|
|
|
"Z Twojego KrzyżaPanieCzerpieMocDOŻycia"!!
|
Aj tak sobie siedze i myśle i nic wymyslić nie mogę :P
nie no ale tak seryjnie to u mnie jest naprawdę DOBRZE i jestem HAPPY codziennie mam farta co do szkoły oczywiście i wogle :D
i nawet sama doszłam do wniosku dzieki komu tak jest :] i dziękuje Mu za to z calego serca Kocham Cie! ...chociaż ze wiem ze to i tak nie wiele w porównaniu z Twoją miłością do mnie :D dobra lepiej zebym sie juz zamkneła :P ide sobie ! Całuje mocniutko gdzie sie da :P :
-Ciebie <lol>
-Kasie
-Dosie
-Wike
-Werke
-Mele
-Izunie
:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*: *:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*: *:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*: *:*:*
:*:*:*:*:**:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:* :*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:* :*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:* :*:*
a na chłopaków mam zlane :P
|
|
|
|
Goodbye :*:*
|
Heja Dzieciaki:*:*
Jakoś coś mnie tchnęło więc piszę :D no to może zacznę od tego co u mnie bo dawno nie pisalam więc macie prawo wiedzieć. Jakoś tak ogólnie rzecz biorąc moge powiedzieć ze jestem szczesliwa...mimo ze nic sie konkretnego nie wydarzło, poprostu w pewien cudowny sposób nauczyłam się cieszyć tym co mam i to mi poprostu wystarcza. Wiadomo ze czasem zdarzy sie jakis gorszy dzień , ale to tylko wtedy gdy naprawde coś konkretnego sie wydarzy i gdy ktoś mnie porządnie wQurzy :] a dosyć często zdarza sie to z moją pojebaną "koleżanką" jest do dziecko na maxa sztyczne i obdarzone darem nieziemskiego wkurzania wiec nie juz lepiej nie bede tracić wiecej czasu na opisanie jej osoby:/// yyy sorry... to raczej zwierze. No a tak co do nauki to myslałam ze bedzie gorzej , a tak naprawde to mam luzzzz az czasem snuje sie gdzie sie da bo mi sie nudzi :D ale nie bede co nie ktorych tym dołować :] i wogle ten rok szkolny jest zajebisty moim zdaniem i wcale nie chce wakacji... bo w wakacje zawsze masz wolny czas i możesz sobie robić co chcesz bez przeszkód o kazdej porze, a w roku szkolnym tak niejest i jaką radoche sprawia mi kazda wolna chwila, to ze moge sie z kimś spotkac ze znajde na coś czas to ze nareszcie weekend i że można zrboić coś fajnego tylko czasem i z upragnieniem sie na to czeka....dlatego właśnie jestem zadowolona z życiai z tego co mam :* no ale we wtorek na przykład wszystko mnie wkurzało a ajk przyszłam na liturgie to juz wogle :/// nie bylo osoby która by mnie czymś nie wkurzyła...sorry jak coś , ale tak poprostu było :* a podczas powrotu z Migowa przeprowadziłam bardzooo długą i poważną rozmowe z Melą nieznoszę takich rzeczy ale warto było i dopiero wtedy uświadomilam sobie jak bardzo ona jest dla mnie ważna i że bez niej to wogle beznadzieja by zemną była, bo tylko ją mam na codzień :*:*:* no troche coś ta notka dzisiaj taka poważna i refleksyjna wyszła ale juz wam pisałam ze jestem dzisiaj jakaś natchniona :D a tak wogle to miałam napisac tylo poto że by sie z wami pozegnać bo wieczorkiem do Cetniewa jade ... :P i nie moge sie doczekac, bo po doświadczeniu z poprzedniego roku nawet sobie nie wyobrażam zeby mialo mnie to ominąć :D i własnie juz zaraz ide sie pakowac bo potem jak mama zacznie pakować Małgosie to do półnoy nie wyjedziemy :P życzcie mi owocnego pobytu a ja wam bede życzyć owocnego weekendu i tesknić za wami paaaa misiaki :*:*:*
PS. Chcę dostac od Ciebie takiego lizaczka :P bueheh :]
|
|
|
|
Ajejku
|
Kuuuuurde miałam napisaną taką meeega notke i przed skopiowaniem mi sie wykasowała :////
wkurzyłam sie i trudno ale dzisiaj juz nie napisze :////
Fuck!!!!!!!!!!!!! ----> a tak sie namęczyłam żeby ją napisać =[
|
|
|
|
Ciężko...=[
|
!!! Niech mnie ktoś przytuli ...:(:(:(
|
|
|
|
Notka ...jak widac zreszta :D
|
Heyah :*:*:*
Wika jak zawsze wszystkich męczy o notki więc pisze żeby sie dzieciak odczepił :D
No więc dziś jest sobota i miałam cały dzien odpoczywać po tygodniu szkoły ,ale coś nie wyszło :( właśnie przed chwilką skończyłam robić 3-godzinny porządek...tylko se nie pomyslcie że u mnie tak brudno jest w chacie :P ja tak wolno sprzątam poprostu :]
A notke chciałam juz wczoraj na pisać...ale tak wyszło ze miałam doła... a dzisiaj jest lol wiec moge pisać :P
jakoś tezn tydzien w szkole tak szybko minął że nie moge, jeszcze tak niedawno był wtorek i ta fizyka <bleee>:( ale facet mnie nie spytal hahhahha :]]]
jeny nie wiem co pisac ...jestem taka padnieta i nie wyspana :-( dzisiaj sie obudziłam o 7...kumacie to ??! a najgorsze jest to ze nie moglam juz potem zasnąć a tak bardzo chcialam !!! i wyszło na to ze w ciągu tygodnia moge sie bardziej wyspać niz w weekend ...zajebiście :(:(:( potem jeszcze tylko musze ten sen nadrabiac w dzien a jak sie obudze to jestem jeszcze bardziej zamulona...boshe po co ja wam to pisze. No a ten wczoraj wogle ogladalam taki suuuuperasty film sie nazywal miasto aniolow i juz na samym poczatku ryczalam nie wiedzialam ze az taka wrazliwa jestem. A potem Krzysiek sie przypieprzyl i ogladal ze mna chociaz trudno to nazwac ogladaniem , np. ludzie sie calowali a on ...ej Paulina a co oni robia...a ty tez tak kiedys robilas ..no i takie rzeczy gadal non stop :/ potem sobie wymyslil ze jestem lesbijka ...dobra juz nie bede pisac bo sie zgorszycie. A dzisiaj eucharystia mnie czeka i szczerze mowiac nie che mi sie jechac i mam nadzieje ze sami bedziemy mieli ...uuu cos tu jednak widac ze dzisiaj jednak nie jest lol bo zamulam jak sama nie wiem co , wiec koncze juz i podrawiam napoczatku :
Doche - bo ten debil taki niewyrazny byl w tym tygodniu ale wiem ze juz jest lepiej :]
Wike- ktorej nic sie chce...nawet do kibla pojsc :] mam nadzieje ze juz wiesz w co sie ubierzesz
Wercie- z ktora sie nareszcie widzialam i ktora teraz musi sie wcielac w role niani i brata :D
No i Kasie - ktora wiernie czeka aby mi ta notke skomentowac:]
i pare jesze innych kochanych osobek ktore mnie nie odwiedzaja wiec juz nie bede wymieniac paaa
|
|
|
|
Trochę powiało optymizmem :D:D:]
|
"Bóg kocha mnie takiego jakim jestem,
raduje się każdym moim gestem
Alleluja Boża radośc mnie ropiera OoOoOo " :]]]
PS. to jest taka głupia piosenka , a tak na serio to w niej zawarty jest cały sens życia...i bk z tego :D :]]
|
|
|
|
Ha a ja znów wymiatam :D:D
|
HEy :*:]
własnie przed chwilką wróciłam z budy , ale cała zajarana jak nigdy :P bk była na każdej lekcji a na angolu to juz wogle , no ale najwieksze świeto że nie było FIZYKI !!! :]:]:] nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy, tylko szkoda ze wczoraj na marne sie uczylam ale dobrze mi tak powinnam troche pocierpieć :P
nie było fizy jako pierwszej lekcji wiec wszyscy poszli do domu tylko ja z Melą i Natalią zostłyśmy i gadałyśmy o straaaasznych rzeczach blee lepiej nie bede pisac :P:]
a największa bk co mi Milena powiedziała...że moja straaszna okroopna i wogle głupiaa i ble ble ble babka od wf chce wejść do wspólnoty na Matranii wogle cienko mnie zacielo :D przecież ja zawsze na nią tak jechaa, o wogle moja najgorsza pani a tu nagle że do wspólnoty chce wejść jaka beka z tego :D:D a teraz se slucha Flinty i sie podniecam i w sumie to sama nie wiem czemu tak kocham tą jej nową piosenke :D:D
phii nie wiem co jeszcze pisac :D we wtorek mieliśmy pokutną w końcu sie wyspowiadalam z tego wszystkiego i mi lżej bylo od razu :D:D a potem agapka i sie dowiedzialam ta wlasnie ze jade do cetniewa i do leby i sie ciesze :P:D:D bo jak se pomysle ze tam bedzie tak jak rok temu to nie wyrabiam :] wiem ze mnie nikt nie kuma no ale może Wera przynjamiej bo wiem jak bardzo TY wtedy przezywalaś :P:P a wiesz ze wczoraj gadalysmy 1,5 godziny haha :P:P i pamietaj o gitarze do cetniewa bo ja Ci motoru wtedy tez nie kupie i dziei za modlite...jezeli wogle sie pofatygowalaś:P a Ty Docha co takie zbreźne komentarze piszesz , Ewka Cie nie wychowala :D:D? <żart> ...ok nie pisze juz nic bo szkoda czasu :P bo taka fajna pogoda za okienkiem :] trzeba bedzie kończyć wiec tak tez zrobie :D i nikogo nie pozdrawiam bo chyba wszyscy zdrowi jak na razie nie :D:D paaa:* :]
|
|
|
|
.:: Ekstaza...
|
...myślałam że to dośc odległe, a jednak :] a może na serio ktoś , tam ,coś, jakoś u góry choć trochę popatrzył w dół, faajnie by było :D:D
PS. nie skumałeś/aś czegoś co napisałam ...??? aaa to masz pecha :P nie musisz :D
PPS. dziś dla odmiany trampów brak :D
|
|
|
|
Phi a po co wam temat :D
|
Haha a ja znowu piszę notke, haa wymiatam :]] a nie tak jak wy, lenie śmierdzące jedne :P:P
Dzisiaj miałam na 8 i móie wam ze ledwo zwlokłam sie z łózka, bo to zawsze jakoś tak innaczej jak sie wstaje w ładną pogodę jak świeci kochane słoneczko , bo od razu energia sie wyzwala , a jak sie budze i słyszę tylko to monotonne kap,kap,kap to tak wszystko do dupy od razu no i to może dlatego wszystko tak nie ciekawie dzisiaj wyglądało :D tym bardziej ze obudziłam sie po strasznym śnie , w zasadzie koszmarze że musiałam mieć przeszczep szpiku kostnego i że leciałam na tez przeszczep samolotem aż do Anglii i że byłam tak słaba że cała ta podróż była ryzykiem bo podobno miałam tego nie przeżyc...wogle nie wiem jak i zkąd w samolocie leciała ze mną Docha Agata i ich mama i mnie tam karmiły bo musiałam dużo jeśc zeby nie umrzeć i wogle takie różne straszne rzeczy i sie tak Docha nie śmiej bo wiem że teraz pewnie sie śmiejesz jak to czytasz ale Ty nie wiesz jakie to było koszmarne :(:( dobra po co ja to pisze...no to co tam dzisiaj było dalej hmmmmm..a no tak pierwsza była fizaaaa....aaaaaa ja poprostu żygam tym słowem i wogle jak przechodze koło tej sali, jak widze wafla (faceta od fizy <bleeee>) no ale nie spytał mnie tak jak miałam zresztą przeczucie wiec przezyłam :D:D:D a potem kartkówa z angola ale luzz ze dowiedziałam sie o tym dopiero na przerwie wiec beka, ale mozna poprawiać wiec good :] potem tam jakies nudy nie warte opisu ,a potem niemiecki z Mileną :D Ona jest suuper , wogle podchodzi na przerwie do mnie i Meli siada z nami i gada jak z koleżankami bk z niej :P a dzisiaj sie dowiedziałam ze mam iśc jutro na ślub i sie wkurzyłam bo mogli wcześniej powiedziec , ale i tak nie chce mi sie iść zbytnio bo to na Chełmie ale chyba raczej pójde bo nigdy ślubu na oczy nie widziałam :D:D no i tak to u mnie tam mniej wiecej wygląda tak niezaciekawie no ale co w ciągu jednego dnia mogło sei wydarzyć...dziękuje wszystkim kochanym debilkom za komentarzyki :*:* na was to zawsze moge liczyć no i bierzcie przykład z pracowitej Paulinki i zacznijcie pisać notki :]] a ja teraz slucgam Flinty tej jej nowej piosenki...zarąbista jest przez calą szkole ją dzisiaj śpiewalam :D:D ok konczem paaa:*:*:*
PS. kto kupi trampy biednej dziewczynce :D ?! :-)
|
|
|
|
Is The Best :-)
|
Hey :*
jakoś tak nie pociąga mnie jusz to blogowanie i takie dłuższe przerwy jak ta naprzyklad będą sie cześciej zdażaly jak komus sie to nie podoba to ma peeeechaaaa :D
No to tak moze na początku co u mnie slychać , a wiec jest poprostu przecudnie i porównac to z poprzednim moim rokiem szkolnym to jakby dwa różne życia i za to jestem Bogu wdzięczna naaajbardziej teraz widze że nie namarne byla ta modlitwa w wakacje :]]]] troche rzeczy sie dzialo miedzy tymi dowa notkami...3 razy zdażylam poklocić i pogodzić się z natalią , bylam na przygotwaniu zajebistym w dodatku, potem byl weekend jeden z tych gorszych bo sie wydarzylo cos , czego bardzo nie chcialam :( ale juz jest dobrze :) no i potem poniedzialeczek i balowanie w sQl 7 godzin :( a we wtorek 8 :( cale szczescie potem wieczorem Migówko , gdyby nie to , to ja bym wogle funkcjonowala !?? niewyobrazam sobie , a wogle bylam u laryngologa i dal mi kochany facet zwolnienie z wf na miesiąc :D:D i to tez jest jeden z powodów mojej radości :P:P a dzisiaj w szkole to byl taki lol ze nie moge taka bk ze az nie czuje gardla tak se zdarlam hahha dziewczyny sie tam gwalcily ale dobra luzzz nic nie mówie :D ja tam z melą latalysmy po calej szkole a babka nic :D buehehe :D:D mam nadzieje ze jutro tez tak bedzie :]]] ale tylko na lekcjach bo na przerwach to ...PATOLOGIA żądzi !! przynajmiej jak jestem na terenie tej nieziemskiej szkoly :D szatniary glupie szmaty zamknęly dzisiaj cale gimnazjum i nie mozna nawet bylo do bufta przejść i przez 25 minutową przerwe wszyscy stali przy drzwiach i sie pchali , gwizdali, bluzgali, bili i co chwile tylko bylo slychac "Wy huje"- "Wy pizdy" i takie tam...(zaprzeproszeniem ) jak se porównać te dwa środowiska między którymi żyje to poprostu no coments ....co ja wogle robie w tej patologii ??!!! dobra i tak pewnie nic nie kumacie bo tego sie nie da tak wyjaśnić....bedem kończyla w takim razie !!! Dzieki wszystkim Neonkom kochanym, no ja bez was to wogle juz chyba bym ćpala i nie wiadomo co robila , kocham was dziewczynki(Docha,Wika,Wercia,Mel unia.Kasia) :*:* i pozdrowionka jeszcze dla Szpili i Izy :*:* koncze tą beznadziejną notke taką z przymusu raczej :]]]]
PS. a na gifie co ?? oczywiście kochane trampyYy ;)
|
|
|
|
Beka :D
|
Siemanko wszystkim :]
wiecie jak u mnie dzisiaj suuuper :D:D tylko 5 lekcyjków i to takich luźnych i to właśnie przez to jestem cała happy ...widzicie tylko tyle mi do szczescia wystarczy :) wczoraj byłam na liturgii i gdyby nie to , to bym chyba zdechła od tego wszystkiego , ale nudno wczoraj było bo ks.Roman przylazł i od razu tak dziwnie, jedynie z dochy bk bo zasnełą hahaha :P i sie przynjamiej wczoraj pomodliłam i dzieki temu w szkole było good bo natalia w koncu jakoś dzisiaj była do zniesienia i mi powiedziała ze widziała takie długie trampki tylko za 40 zł. wiec juz ją lubie hahah :P a jaka bk dzisiaj w szkole dziewczyny mdlały na przymus tzn. tylko Kaśka , jenyy to było straszne i wogle mogło coś sie od tego stać ale ona ma to w dupie i dalej mdlala bo wyczytała gdzieś jakis sposob na mdlenie :D:D dzisiaj zemdlała łącznie 40 razy...debilka z niej i nauczyła juz całe osiedle i wszystkie bachorki teraz mdleją i sie budzą bo 10 minutach i nie wiedzą co sie dzieje , mam nadzieje ze mi nie strzeli cos takiego do głowy !!!
ok nie wiem co pisac musze juz kończyć powoluśku dzisiaj taka krótka notka miała być :]]] pozdrawiam wszystkie neonki kochane...nie wiem co by było gdybym was nie miała wykitowałabym w tej budzie !!!:*:*
|
|
|
|
Ble ble ble ble...tralalalala :] <--- nooo kumacie nie :D!?
|
Hej:*:*
No zapewne teraz połowa z was własnie wchodzi na mojego bloga z pesymistycznym nastawieniem że ukaze się notka...wchodzą i patrzą a tu przed nimi rozciąga sie ciąg małych fioletowych literek z nowym tytułem na czele i myślą sobie "noo w końcu napisała" - haha ja lubie robić takie niespodzianki :]]] ehhh czemu mam coś z główką :(:(??!!!
po długiej przerwie notka powinna byc długa, ciekawa i sensowna a ja raczej w stanie w jakim jestem tak wam nie napisze wiec bedziecie musieli sie pogodzić z tym co wam zdołam napisać :P:P:P
No wiec zaczeła sie szkoła , gdyby ktoś jeszcze nadal żył wakacjami... tak jak to ze mną było wczoraj :]] byłam w sopocie z oleńką magdą itd. no i z rodzicami , ale przeżyło sie :]]] maluchy sie kompały a ja nie :[ miałam strój na sobie już byłam przy brzegu, ale nagle zawiał taki wiatr że mi sie odechciało i poszłam na samotny spacerek do parku...a teraz żałuje,ale wiedziałam ze tak bedzie :-) wróciłam wieczorkiem i przypomniało mi sie ze nie mam planu na poniedziałek :D wiec szybko dryndnełam do Natali i poszłam do niej po ten głuupi zasraaany plan :/ posiedziałam u niej z jakąś godzinke czy coś bo ona musiała jeszcze coś zeżreć a chciała mnie odprowadzić :P a potem w domciu to był Sopot Festiwal i mecz siatki nazmiane bo ja chciałam sopot a mój tata mecz i za kazdym razem jak Polska coś źle zagrała to mi przełaczał na sopot bo sie wkurzał a potem mu przeszło to znowu na mecz , a potem ja sie wykłócałam o sopot i tak ciągle...ja chcem drugi telewizor!!!!! a wogle wczoraj musiałam iśc spać wcześnie bo dzisiaj na 8:00 do budy tak jak pewnie wielu z was :) no ale jak widac ciesze sie mimo to i w szkole było nawet do przeżycia, wiec lepiej niz zawsze :) bk była z melą , chociaż z nią jedną :(:(i oczywiście z początkiem szkoły 1000 nowych postanowieć że bede sie starać, ze nie bede obgadywac i że w tym roku zero dołów depresji i Bóg wie czego jeszcze...ale po tygodniu już o tym zapomne na bank, wiec sie niedziwcie jak w nastęonej notce bede histerywoała z powodu szkoły :D:D a wogle myślałam ze z nową babką od niemca bedzie fajnie...a cała szkoła na nią jedzie np. dzisiaj jeden chłopak raz sie zaśmiał na lekcji to kazała jemu stać do końca lekcji..nie mógł usiąść nawet na chwile, a tak dobrze sie zapowiadało :(:( ale ktokolwiek ją zna niech jej tego nie mówi!!! wogle plan mam taki zje**** że nie moge... mam 2 fizy i 2 biologie aaaa:(:(:(:( ludzie wy nie wiecie co to dla mnie znaczy przecież ja w tamtym roku ledwo żyłam a było tylko po jednej lekcji a teraz :(:(:(:( ale musze być silna :) :) :) a dzisiaj już pierwsze wagary nie poszłam na przygotowanie hehe :P:P sorry Kasiu...ale sama mnie pewnie rozumiesz :] dobra to by było na tyle tego zamulania , bede kończyła tym bardziej że "M jak miłość" juz trwa w połowie a dzisiaj new odcinki :D:D Całuje Was wszystkich mocniuteńkoooo :*:*:*:*
PS. a na gifku oczywiście trampki ...no bo jakże innaczej :-)))
|
|
|
|
...no tak mi sie żyje po troszku :]
|
Guten Tag ...buahaha ale sie popisałam niemszczyzną :P no ale w końcu z tamtąd wróciłam wiec co :D
Juz prawie , prawie jestem zdrowa jeszcze tylko antybiotyk musze brać przez 2 tyg. bo mam zatoki tak cholernie chore że nie moge, pewnie bede musiała mieć tą punkcje robioną czy jak to tam sie mówi :] Docha wie najlepiej z własnego doświadczenia :]
Wogle o czym mam pisać to nie wiem , bo normlanie dopiero wczoraj od jakis 5 dni wyszłam z tych czterech ścian mojego pokoju na dworek ,bo byłam chora...a według mnie to umierająca , bo nikt tak naprawdę nie wie jak sie czułam ,ale ja to w zasadzie tez nie wiem jak sie czuje umierający:D:D:P dobra jakies głupoty pisze poprostu byłam chora i juz ,to normalne:] oczywiście siedziałabym w chacie jeszcze ileś tam bo moi kochani starsi twierdzą ze jest zbyt duzy wiatr i znowu mnie przewieje , ja patrze za okno a tam upał ale luzzzz...kazdy rodzic martwi sie o dzieciaka:] wczoraj wyszłam tylko dlatego bo musiałam iśc do kościoła..a w sobote na migowo to mi nie pozwolili jechac ://// ehhh ale byłam wkurzona wtedy !!! ale szybko mi przeszło i potem stwierdziłam że tak naprawdę wcale nie chciało mi sie tam jechać :D :-)
a jutro jade do Wrzeszcza po coś strasznego...!!! <--- po ksiązki do szkoły ://// niestety musze sie z tym pogodzić ze za trzy dni bede musiała sie gapić na ryje tych wszystkich ludzi z klasy i meczyć sie przez dobre 9 miesiecy aAaAaAa!!! koszmar ..bleee!! ale i tak w tym roku jakoś pózno sie zabrałam za kupowanie ksiązek pewnie nic nie kupie bo sa kolejki w antykwariatach i bla bla bla :] ale moze od dochy sie coś wytrzaśnie, nie ma to jak starsza o roczek kuzynka :D:D!!
a jak wam sie podobał koncert Jarra (nie wiem jak to sie pisze ) ja uważam ze on jest zajebisty że robi takie cudeńka , ale szczerze to zansełam na drugim utworze , no bo oczywiście co mi przeszkodziło:D? -to ze byłam choraaaaa!!! jenyyy :/ .....a Ty Docha akurat byłaś w Kołońcu a z twojego balkonu było wszystko widać i słychać hahaha dobrze Ci tak :P:P a jak wam sie podoba gifek :D??? wczoraj miałam jakiś szał i pościągałam se chyba z 300 nowych gifków a połowa z nich do gifki z trampkami , bo sa ślicccnee ;) i dzieki kochaniutkie ze mi tak wiernie komentujecie :* mimo to ze ja wam żadko:D ale notki czytam zawsze :] no u wery to sie nienakomentowałam jeszcze zbyt dużo ale miejmy nadzieje ze sie dziewczyna zmobilizuje:D No to by było chyba na tyle...wystarczy :D???
|
|
|
|
|
|
|