|
|
|
bo Miłość wszystko zwycięży!!!
|
To jest dalsza część poprzedniej notki :) wiec kimkolwiek jestes i to czytasz przeczytaj wpierw tamto :))))
Teraz ciosik ode mnie :) jak sie domyślacie od Ani ;-) hehe nioo wiec tak Kamilek wszysciutko ladnie napisał ale chciałabym dodać kilka zdań od siebie, jak to Kamciu powiedział że się rozleniwiłam ojjj to prawda hehe nie chce mi sie pisać już zabardzo bo po pierwsze to troszke z braku czasu a jak jush jestem na netq to wole z moim Skarbiem pogadac i sie poswiecic tylko jemu :-) a nie tam zajmowac się innymi rzeczami .. :P ale najbardziej to lubie sobotki (chociaż niekoniecznie ale zazwyczaj hihi) bo przeważnie wtedy jestem blisko mojego Mężusia.. a ostatnia sobotka to dosłownie nie ma porównania do tych wcześniejszych naprawde! po długim ciężkim dla Nas okresie w końcu nastały że tak powiem lepsze czasy i jest pięknie :) nie ma co tutaj kłamać czy czegos zatajać niedobrze sie działo mało brakowało a by skonczyło się jednym -odpukać- ale naszczęście obyło się bez tego! Bo naprawde się Kochamy i ten ogień ciągle płonie w Nas a ostatnio wybuchł na nowo z wiekszą siłą i jest jeszcze większy niż był dotychczas, to niesamowite uczucie! Nie można go z niczym porównać bo nie ma nic większego niż uczucie jakie może łączyć dwoje ludzi ktorzy się nawzajem kochają szanują się i są ze sobą bez względu na wszystko :))))) a najważniejsze to być ze sobą ciągle i się nie poddawać, trzeba być dla siebie nie tylko parą ale też przyjaciółmi bo wtedy to uczucie jest jeszcze potężniejsze i większe.. a to uczucie ktore łączy mnie i Kamilka jest naprawde wielkie i szczere, i wierzę w to że razem przetrwamy wszystko, bo miłość to nie tylko bycie razem i trzymanie się za rece ale patrzenie też w tym samym kierunku i kierowanie sie tą samą drogą :* a w sobotke było przecudnie wiadomo jak się tyle czasu źle działo to tylko jak zobaczyłam buske Kamilka to odrazu banan od ucha do ucha :D i nie mogłam sie od niego oderwać wiadomo buziaczki przytulanki i wogle to jest super uczucie moc posluchac bicia serduszka ukochanej osóbki ktore jesio tak mocno mnie kocha, moc spleść swoje rączki i zatopic sie w tym szystkim w tej bliskości czułości i ciepełku :) tak jak Kamil napisał wieczorkiem zdarzyło sie cos niesamowitego.. juz nawet słowa stały się zbędne bo to oczy są zwierciadłem duszy i serca i wystarczyło w nie popatrzec i widzielismy wszystko to czego usta nie potrafią powiedzieć było cudownie takie uczucia są warte przezywania nawet najgorszych męk wtedy nic nie jest wazne najwazniejsi bylismy My to nic ze za ścianą było głośno że wcześniej bylo coś innego teraz i w tym momencie nic się nie liczyło tylko My nasze ciała splecione w uścisku :* i tak jak Kamciu pisal ze doslownie jesio chwilka i by polecialy Nam lezki szczescia, bo to wielkie szczescie Kochać i Kochanym byc! bo NIC NIE JEST WAŻNIEJSZE OD MIŁOŚCI TO CHWILE RADOŚCI!!! i szczerze wam mówie jak kochacie kogos dawajcie mu wszystko bo to samo dostajecie w zwiekszonych dawkach .. miłość uskrzydla.. a ja mam skrzydełka dzięki Kamilkowi! KOCHAM CIĘ MISIU!!! i już na zawsze chcę być z Tobą, to Ty jesteś moją drugą połowką stworzoną dla mnie i całe życie chce przeżyc z Tobą, jesteś moim Szczęściem moją wielką Miłością, Miłością mojego życia! LoFiuuuuu całuje Cię gorąco :**
stłumionym powiewem jesiennych liści
podbiegnę do Ciebie na strunach nocy
słowem poezji otworze bramy do twojego snu
-a Ty-
wtulony w ciepło gitary zagrasz melodię o miłości bez słow
wtedy nasze ciała ustami rzezbione spłoną w naszych sercach palcami złączone
|
|
|
|
MiŁością Przeciw Nienawiści
|
CzEŚć wszystkim i z gory dzieki za wszystkie komentarze. Jak widac juz po pierwszym zdaniu to nie Ania tylko jej chłopaczek (czyli KamiL :P). Wiec może zaczne od tego ze dawno nas Tu nie bylo szczegolnie mojej Pyzki (ale jak sama mowi rozleniwila sie) heh noi ktoś musi troszke za nią wykonywac obowiazki heh. Ta nieobenosc spowodowana jest chyba tez tym faktem iż mielismy ciężki miesiąć w naszym związku. No ale powiem odrazu że wyszliśmy z tej opresji zwycięzko i chyba dlatego ta notka żeby podzielić sie nauką i szczęsciem jakie można doznać będąc tylko z drugą ukochaną pólówką. Więc ogolnie jak to "My" tzn Ja i Anka klucislimy sie noi nie potrafilismy zrozumiec swoich problemow i potrzeb. Mianowicie u ANki ciezka sytuacja w domu u mnie jeszcze gorsza noi doszła do tego niesprawiedliwośc w szkole wiec sie zalamalem i tak patrze ze dlugo to trwało noi miedzy nami przestalo sie ukladac wyszły na zewnątrz stare klutnie rany noi to cos nam w sobien ie pasowalo noi zaczelismy sie sprzeczac klucic tlumaczyc sobie to i owo wpierajac czasem absurdalne slowa i wyszlo tak ze własnie bylismy w zlej sytuacji i nawet czasem chec jakiegos porozumienila konczyla sie na poddaniu bo los nam nie sprzyjal nie moglismy sie spodkac itp i sprawa czekala na wyjasnienie az do wczoraj czyli do SOBOTKi heh lubimy je z Anka nie niUNIa?? wiec wpadlem do Żony po 13 i po mowiac metaforycznie pod dlugiej rozlomce zaponielismy o calej klutni zlych dniach itp moja Niunia zaczeła bic blaskiem ktory przywolal wemnie te uczucia ktore byly gleboko wemnie ktore zatracilem ( sami wiecie w jaki sposob). aczelismy sobie cicho rozmawiac na wygodnej sofie Ani nie tlumaczylismy i nie rozdrapywalismy starych ran tlyko przeprosilismy sie patrzac sobie w oczy nie mowiac nic tylko poprostu przeprosic pokazujac to uczuciem tak ze oboje wiedzielismy to i czulismy. Potem bylismy sobie troszke sami wiec korzystalismy z dobrej passy i troszke nadrabialismy zaległe buziaczki itp. Lecz najlepsze zostalo na wieczor. było po !8-astej i wtedy z Niunią właczylismy takie wolne nutki az wrescie zaczeły sie piosenki ktore spiewal Stachurski po ktorej z koleji przestalismy rozmawiac, szeptac miłe słowa, zaczelismy patrzec sobie głeboko w oczy, lezelismy tak wtuleni i zapatrzeni w siebie i nagle ogarneło nas to uczucie ktore juz dawniej czulismy ale nigdy tak mocno. Sięgneła nas taka niespotykana radosc, szczeście, spokój i cisza jak nigdy dotac z oczu obojgu nam niemal lecialy lyz- łzy szczęscia. Czulismy sie jak płomien ktory byl stlumiony ta całą afera nagle wybuchł i było to czuć dosłownie jakby to uczucie było namacalne to było cos PIĘKNego chyba dosiegnął nas DOTYK MIŁOŚCi. Nie da ise tego opisac to trzeba poczuc!!!! Buziak Pyzuniu. Potem przyszedl czas na mnie i rozstalismy sie w tym wielkim uczuciu w którym oboje uczestniczylismy i zostaje w nas do tje pory. Chyba czas konczyć pozsotajem i zyczyć wam miłego czytania (nie smiejcie sie hehe) i przezycia teog na wlasnej skórze POZDRAWIAM............Kocham CIe Pyzenko i Dziekuje ze Wszystko ZA To Ze JESTEŚ!!!! kiss :*
Kochać to chcieć ze wszystkich sił dobra drugiej
osoby nawet z pominięciem siebie, to czynić
wszystko, by ona wzrastała i rozwijała się
Stając się z każdym dniem człowiekiem jakim
być powinna a nie takim, jakiego chciały ukształtować realia świata...
|
|
|
|
____DZIEKUJE PYZENKO____
|
CZeSc Kochanie Buziaczek slodki i namietny taki jak uwielbiasz i taki ktory dalem kedy kolwiek tylko TObie wiesz mam chwile wolna wiec postanowilem cos napisac bo akurat tak sobie myslalekm o NAs i o TObie i doszedlem do wniosku ze poprostu jestesmy stowerzeni dla siebie i dziekuje Bogu ze spowrotem nas polaczyl. Nasza milosc i zwiazek jest wyjatkowy: poznalismy sie przypadkiem na chacie wsrod tylu osob a jednak los chcial ze zagadalismy do siebie nasza milosc zaczynala sie w nieprzewidziany sposob wpierw zwykle rozmowy potem kolezenstwo przyjazn i wrescie te uczucie ktore przezywalismy kiedy bylismy jeszcze malosiwadomi swych uczuc nazwajem uczulismy sie Kochac drugiej osoby i dawac sobie te uczucie ktore w chwili obecnej promieniuje i kwitnie przezylismy nawet dluga rozlomke majac innych partnerow a jednak znowu KTOś zadziałał i splótł nasze drogi i znowu zaczelism twozyc pare tym razem bardziej zgrana bo jestesmy juz w innym wieku i patrzymy na sprawy inaczje niz kiedys jestesmy starsi i bardziej swiadomi swych uczuc i z duzym bagazem doswiadczen z ktorych wyciagnelismy wnioski by stworzyc zwiazek ktory jest teraz TRWAŁY i wyjatkowy w kazdym swym calu. Dziekuje Ci za to ze jestes zemna za to oc mi dajesz i za to jak bardoz mnie zmienilas. Sama wiesz ze jak nie bylismy razem zaczelem uciekac w ten falszywy swiat ktory dawaly mi dragi i troche to trwalo bo tylko dzieki nim zaznawalem spokoju ktorego nie moglem miec gdy nie bylem z Toba ale Ty to zmienilas i na nowo stalem sie czlowiekiem i chce nim byc dla CIEBIE.....teraz miedzy nami istnieja te cechy ktore wymagane sa w zwiazku te zaufanie wiernosc uczucie szczerosc i zaangazowanie ktore daje nam poczucie bliskosci i uczucia ktorym siebie dazymy chce sie teraz Ci takze odwdzieczyc za to wszystko co dlamnie zrobilasi za krzywdy ktore wyrzadzilem Ci kiedys. Wiem sam po sobie i napenwo tez to widzisz ze sie zmienilem ale to tylko Dzieki Tobie dizeki twojej wieze w moje mozliwosci nie bylo to latwe ale twoja upartosc pozwolila nam na nowo cieszyc sie swiatem kolorowym przepelnionym barwami, ta miloscia ktora jestm iedzy nami szczesciem i radoscia teraz mozemy wrescie zyc nie patrzac juz w przeszlosc bo dawne wady stały sie naszymi atutami rozumiemy sie w pelni i twozymy jednosc zgrany zwiazek uzupelniamy sie nawzajem dzieki czemu odkrywamy w sobie cechy ktorych sami nie mamy to jest piekne gdy pasuje sie do siebie i troszczy o druga osobe oraz czuje sie Kochanym i docenianym Dziekuje Pyzenko KOcham Cie bardzo mocno i szczeze i mam nadzieje ze ta milosc bedzie trwała wiecznie a zar i plomien nigdy nie przygasnie Buziaczki ANiu jestes WIELKA i śliczniutka tez hehe 9 wyrobila sie moja Niunia ale to tylko ja potrafie robic z szarej myszki gwiazde choc zawsze nia bylas bo to twoj blask mnie przyciagnal do Ceibie) Kiss :*
|
|
|
|
I'm so happy :-)
|
Jestem poprostu SZCZĘŚLIWA, tak właśnie i to dzięki Tobie Kamilek! Dziękuje Ci Kochanie za to że jesteś ze mną i że mnie kochasz, za to co dla mnie robisz, że dajesz mi wiarę i siłę by przetrwać wszystkie gorsze chwile, że nie zapominasz o mnie poprostu dziękuje Ci za wszystko! :-*
|
|
|
|
.. slub :D ..
|
* SiemaNkom ;)
strasznie dlugo mnie tutaj nie bylo wiem wiem :p katastrofa hehe ale dobra tam nie mam zamiaru za duzo sie rozpisywac dopadl mnie len i pewnie jeszcze przez jakis czas tak zostanie :P po krotce tylko wiec w sobote bylam z moim Kamilkiem na weselichu :D jego brat siem zenil i bylo poprostu zajbiscie siem wybawilam i wogole bardzo mi sie podobało Kamilowi zreszta tez :D poznalam sporo jego znajomych to nic ze polowy jush nie pamietam jak sie nazywaja hehe :P w kazdym badz razie towarzystwo bylo tez super :) w koncu moje Kochanie nie zadaje sie z byle kim hehehe :P nio ale tak na powaznie bylo extra Kamilek przyjechal po mnie ok 15 i dostalam sliczne rozyczki :D hihi pojechalismy do niego do domq tam posiedzielismy troche i w koncu pojechalismy do jego babci pozniej do panny mlodej :) wygladala slicznie :) wogle Marcin i Marzenia super sie prezentowali :D w kosciele tez szybko poszlo dostali mase miskow <zamiast kwiatow> i wogole a wesele to jush jedna wielka zabawa hehe :) na sale dotarlismy ok. 20 i zabawa do bialego rana hmm do domu wrocilam na jakas 6 rano ;D dziekuje Kochanie za to wszystko :) w koncu gdyby nie Ty nie bylo by mnie tam Kocham CIĘ!!!!
a tak poza tym to nic wiecej zaczela sie szkola w tym roku Matura to dopiero bedzie :O nio ale jesio przed tym to 100dniówka :d heheh tesh bedzie zabawa hehe ale co tam poki co w szkole jeszcze luzy lekcje mielismy dopiero od poniedzialku bo nam szkole troche odnawiali i jeszcze w piatek nie pozwolili wejsc ;P ale spoko dla nas jeszcze lepiej :) ogolnie plan mam straszny ;/ a powinnam miec conajmniej na 9.45 codziennie a nie jeszcze na 11.50 w koncu klasa maturalna no ale oni sie chyba z tym zabardzo nielicza .. trudno mam nadzieje ze przy zmianach jakis bedziemy miec troche lepiej ;P
sie rozpisalam troche chyba hehe koncze powoli 3majcie sie cieplo :) papa =) *
|
|
|
|
tak łatwo ....
|
Łatwo jest skrzywdzić...
Tak łatwo jak potłuc delikatne szkiełko...
By potem w mozole, ze łzami w oczach,
Próbować zbierać rozbiegane ziarenka przeźrocza, raniąc sobie palce...
Zawsze w bólu składamy cząsteczki cierpienia...
Lecz NIGDY w całość...
|
|
|
|
póki co pusto :P
|
* Siemanko ;)
póki co olałam sobie troszke tego bloga i chyba w najbliższym czasie dalej tak będzie, nie chce mi się pisać wogle nie mam ochoty na nic :P i dlatego narazie nie spodziewajcie się niczego nowego :P za jakiś czas wpadnę to coś skrobnę papatki =) *
|
|
|
|
((: było supcio :))
|
* siemankom wszystkim :)
cio tam u was słychować? u mnie wszyściutko wporząsiu oby tak dalej było a będzie eleganckoo :) tylko troche szybko czas leci i jush pół lipca przeleciało :( ale coo tam całe jesio półtora miesiąca przed nami becie dobshe :D
teraz troche o tym co ostatnio się działo, wogle dzisiaj jestem strasznie zmęczona i śpiąca i wogle zjebana że sie tak brzydko wyraże ;P wybaczcie hehe nio ale powód jest jeden, ale zacznijmy od początku =) w sobotke (wczoraj) z rana przyjechał do mnie Kamilek :) siedzieliśmy sobie cały dzionek razem nio i tym razem moja Niunia nie pojechała wieczorkiem do domu tylko nocowalismy u chłopaka mojej przyjaciółki Madzi :D wyobrażacie sobie 24 godzinki na dobre razem? boosko jednym słowem. Ogólnie to było siuuper chciałabym żeby jesio siem powtórzyło to chociaż raz, ale tak wracając do tematu to u mnie sobie siedzieliśmy, poszliśmy do sklepu na zakupki hehe w końcu trzeba bylo przygotować się na nockę nie hehe i troszke kupiliśmy hehe zresztą połowa i tak została ale to szczegół :P tak to sobie siedziliśmy razem u mnie i wogle było fajno :) mały wypadek był hehehe jak odkurzałam to wody mi wciągneło hehe ale coo tam :P naszczeście działa hehe a tak to do Piotrka<chłopak Madzi> poszliśmy ok 20. hehe to też dobre było trzeba było iść tak żeby nikt nie zobaczył i wogle zeby przypała nie złapać bo tak ogólnie to spaliśmy niby u mojej koleżanki i bez chłopaków hehe ale naszczęście szystko poszło po naszej myśli, tam jush u niego wiecie nanieślimy tego wszystkiego i jesio były % hehe i wogle :P normalnie shok bo wypiłam 2 piwa! hehe i to jesio Żubr co zawsze jak już piłam to jakieś wiecie Gingersa albo Redsa hehe ale ogólnie nie był najgorszy jesio z sokiem malinowym to całkiem dobre hehe :P nio ale co tam fajno było troszke zakręcona byłam na początku ale szybko mi przeszło hehe ogólnie to siedzieliśmy sie śmialiśmy i wogle było dobrze :) tam chyba nikt nie narzekał :P poszliśmy spac ok 2.30 w nocy ale to jush każdy taki wymęczony był że ojej hehe fajniusio sem spałam z moim Kochaniem ymmm fajnie jest tak usypiać się troszke porozmawiać dać sobie buzi na dobranoc a rano obudzić się obok ukochanej osóbki :* chciałoby się tak codzień i powiem szczerze że to jest super, fajne uczucie =) tak to Piotrek ma papugi hehe troche ich ma :p i normalnie takie szalone że ojej rano sobie śpimy w najlepsze a one jak zaczeły tym swoim głosem gadać i wogle to shok jush nic z tego spac nie dałam rady i jesio jush sie uspałam a tu słysze jakis huk hehe obudzilam sie patrze a one pojemniki na wode pozwalały, jeden sie wogle połamał heh szalone :P i później jesio kanarek wyleciał i spowrotem drogi nie mógł znaleźć hehe :P fazki jak nie wiem nio i zamiast sem pospać conajmniej do 9 to nie dość ze z Kamilkiem usneliśmy przed 4 to ja jush ok 6 sie przebudziłam :p straszne trzeba becie to nadrobić hehe nio i tam cioś przegryźliśmy i po 10 poszliśmy odprowadzić Kamilka do ciotki i do domq :P ale to był niezapomniany dzionek i nocka :D bardzo się ciesze że to wypaliło :)))) i że mogłam tyle czasu posiedzieć z moim Kochaniem :* buziaczki dla Ciebie Skarbek :* :)
tak to kończe powoli bo się troszke rozpisałam zaniedługo znowu ciosik napiszę :) pozdrowka i 3majcie siem cieplutko :* :) papa *
|
|
|
|
miooodek :)
|
* sieeeemka wam szystkim ;)
ojoj długo mnie tutaj nie było to fakt :P ale jush jestem hehe i znowu cioś skrobnę :P
ostatnio byłam sobie nad wodą :D i Kamilek był :D i było zajefajnie :D hehe nie no pojechałam sobie z siską i jej koleżankami tzn. moja mamka nas zawiozła i pojechala do szpitala do dziadziusia a ja zostalam z nimi nad wodą i moj Kamcio siem wyrwal od babci i tesh wpadl swoim kozackim autkiem :D hy w życiu takiego nie widzialam fane bo w końcu robione praktycznie od podstaw :D nigdzie takiego nie znajdziecie moowie wam hehe :) nio i siem kąpalismy troszke i opalalismy wogle fanie było i nawet jeździlam troche hehe :D mam to we krwi <lol> nie no zartuje hehe ale calkiem nieźle mi szło tzn. Kamil siedzial za mną hehe bo samej to mnie lepiej nie puszczać bo mogłoby siem to źle skączyć hehe ale za to następnym razem ma mnie nauczyc samą jeździć :D kozak bede nie ma co :P haha tak sem raz pojechalismy kawalek drogi i ustanelismy na chwilke i później nam ruszyć nie chciał hehe ale jakos w końcu poszloo ;) hehe wogle taka sensacja że hoho ludzie to siem tylko oglądali hehe ale było miooodzio fajniutko jednym słowem :) i oby takich wypadów nad wode wiecej :) pewnie w środe siem tam jeszcze spotkamy i może we czwartek hehe aby tylko pogoda dopisała to siem bedzie działo :)
hmm a tak to ostatni weekend i to z piątkiem włącznie u babci siedziałam ogólnie mówiac nie było tak tragicznie jak zawsze siem nawet zabardzo nie nudziłam hehe :P w piatek zanim zajechaliśmy i wogle trzeba było troche posprzątać później do dziadka pojechalismy wrócilam to tesh autko trzeba było umyć i wogle zleciało szybko nioo ale w sobotke mała przyjemna odmiana :d siem znoff widzialam z moim Kochaniem ;) jush sie przyzwyczajam powoli ze się coraz częściej widujemy hehe żeby tylko poźniej z tego problemów nie było ehehe :P ale co tam becie dobshe ;) wogle było fajniutko poszliśmy sem do lasu później sem siedzieliśmy na kocyku i wogle fajnie ;) tak na łonie natury hehe :) ne codzien siem zdaża taka okazja :) w końcu wiadomo w mieście to nawet niema gdzie isc na kocyk posiedziec chyba ze na jakieś obrzeza :P ale wogle bylo milusio i wogle niech jush tak zostanie na wieki :) z moim Dziubkiem wszedzie :)
dobla kończe powoli hehe bo jush troszke się rozpisałam styka :) zaniedługo znowu coś tutaj skrobnę :) 3majcie siem ;) paa i buziole dla mojego Skarbka :* :-) *
|
|
|
|
do "buahaha" czyli kiedyś "phii"
|
|
teraz małe słówko do słynnej osoby pod nickiem "buahaha" kiedyś "phii" i sie nie wypieraj bo wiem że to też ty... jak jesteś taki mocny w mordzie to sie przedstaw przecież chyba sie krył nie bedziesz kim jesteś, a kultura tutaj jest w przeciwności do ciebie i twojej kultury której ty akurat nie posiadasz, bo jak masz zamiar tak pisac to możesz sobie darować tutaj nie potrzebują takich komentarzy! nom to teraz wszyscy czekamy az sie przedstawisz i powiedz kim jestes i nie będziesz sie ukrywał pod durnymi nickami!!! zobaczymy czy bedziesz taki odwazny i czy tylko u mnie dajesz takie komentarze czy jush sie zdazylo też gdzie indziej?!
|
|
|
|
no to mamy WaKAcje :))
|
* Siemanko :))))
oj dawno tutaj mnie nie było zaniedbałam troszke tego bloga ale postaram się to nadrobić i w miare regularnie i jak siem cioś bedzie działo to też będę pisała :)
tak to mamy wakaaacje!!! :D każdy pewnie zadowolony, ze w końcu troszkę można będzie sobie odpocząć od szkoły ;) a po wakacjach do szkoły i do nauki hehe tak tak jak co roku gadamy że będziemy się lepiej uczyć :p stara śpiewka ale póki co nie ma czym sobie głowy zaprzątać tylko się cieszyć w pewnym sensie wolnością :) w koncu ciepełko na dworq można sobie pochodzić a nie siedzieć "całe dnie" nad książkami :P
w gruncie rzeczy troszke się działo na początku czerwca były dni zambrowa my city :P było całkiem spoko został zoragnizowany festyn przynajmniej można było wyjść spotkac się ze znajomymi połazić i wogle no i głowną atrakcją wieczoru był koncert zespołu ŁZY ;-) było całkiem całkiem :D nie narzekam poskakałam troszke i wogle spoko looz =) później jakoś wiecie czas wytężonej pracy i nauki w końcu jakoś świadectwo musiało jakoś wyglądać ogólnie mówiąc olałam sobie troszke to wszystko i jest jak jest hehe :P ostatni dzień nauki :P tj. czwartek spędziłam z moim Kamilkiem bardzo miła odmiana :)))) zamiast do szkoły Kamilek wpadł do mnie i sobie siedzieliśmy cały dzionek razem, było jednym słowem wspaniale naprawde :) czuje i wiem że Tylko przy Kamilu mogę być i jestem szczęśliwa, tylko on potrafi mi dać to czego dziewczyna może pragnąć, kochamy się i jest super czego kcieć więcej oby to jak najdłużej trwało... niektórzy mogą sobie pomyśleć tak tak miłość to bajka i co taka małolata (no w sumie prawie 18 lat :P) może wiedzieć co to jest miłość .. a jednak znamy się na tyle długo, tak dużo ze sobą przeszliśmy, było rozstanie teraz niedawno powrót i nas coś ciągnie do siebie, że jednak chcemy być razem, więc to napewno nie jest jakieś zauroczenie to musi być !MIŁOŚĆ! i to jest samo piękne w sobie że nie jesteśmy ze sobą razem bo się sobie spodobaliśmy nie wiem z wyglądu tylko to jacy jestesmy naprawde jest ważne: charakter, sposób bycia, zachowania itp ;) ja mojego Dziubka naprawde kocham! :* buziaczki dla Ciebie :* :-)
a tak to małe słowo to tuski_87 :) pamiętam pamiętam Ciebie doskonale, szczerze mówiąc przeżyłam mały szok jak otworzyłam Twojego bloga i okazało się że go już nie ma! no nic widocznie tak chciałaś ale może zaczniesz pisać? heh co do tego co napisałaś że się bardzo nie zdziwiłaś, ze ja i Kamilek znowu razem może to było nam pisane? i takie jest przeznaczenie że mimo wszystko musimy być razem =) szkoda tylko że Tobie i Tomkowi nie wyszło.. ale jak widzisz ja z Kamilem zeszłam się dopiero po roku, więc może i u Was jest jakaś szansa? trzeba wierzyć w to i dążyć do tego może akurat się uda? =) cieszę się że wpadłaś do mnie ;-) pozdrówka :)
dobla ja już kończę 3majcie się ciepło i udanych wakacjii wypadałoby życzyć duużo słonka i ciepłych dni i nocy mało chmur i tylko dobrego jumorka :)))) papaaa ;-)) *
|
|
|
|
spotkanko imprezka grill :-P
|
* siemanko wam szystkim ;)
cio tam? u mnie jako tako.. narazie leci jakos troche nauki albo i sporo heh ale nio bywa i trzeba sie uczyc zwlaszcza ze 3 tygodnie zostaly do wystawienia jush ocen wiec nie ma wyjscia niestety :/ hmm ostatnio dłuugi weekend byl calkiem fajny zresztą :) zwlaszcza że we czwartek był u mnie Kamilek i było miood później w piątek byłam na 18-stce u Gosi robiła z inną kumpelką Kaliną i wogle całkiem spoko było było ognisko i w domq wiadomo :P ale dziewczynom współczuje tak dostały pasy że ojej w sumie to było troche straszne mam nadzieje że jak ja bede miała to bedzie lżej hehe ;P później w sobote był znowu Kamil u mnie troszke krócej niż w czwartek nio bo brat po niego tak przyjechał szkoooda ehh ale było przesympatycznie :) hihi a później wieczorkiem chodź z małymi checiami pojechałam z Kasią i Jarkiem na grilla 18-stkowego również do kolegi Pawła :P tak mnie komary zcieły ze shok :P bo na dworku było wiadomo miałam posiedzież z godzinke ale w końcu wróciłam póóźniej bo nie miałam z kim wrócić a on troszke daleko jak na piechotke mieszka heh :P nio a w poniedziałek zamiast do szkoły to na ognisko czyli grila z klasa i wychowawczynią hehe miało być ognisko w końcu wyszedł grill hehe bo nasza faaaajna pani stwierdziła ze strach palić ognisko i wogle hehe śmieszna jest nie powiem :P a tak to klasa sie znowu podzieliła heh co było zresztą do przewidzenia oczywiście nasza połowa była na jezykach ale to tesh jush normalne heh podobno nieźle nas obgadala ale co tam :P niby w cieniu siedziałam a tak siem zjarałam na plecach i ramionach że ojej dzisiaj to tylko ledwo plecak nosiłam bo tak mnie ramiona bolały blee a wydawało się że siedziałam prawie cały czas w cieniu nio troszke na słoncu jak sem w karty graliśmy :P nio ale mniejsza o większość he :P jakos musze dac sem rady aby tylko mi skóra nie schodziła ;p hmm cio by tu jesio napisac jutro jesio całkiem spokojny dzień ale czwartek to dopiero bedzie :/ ehh szkoda gadać same spr. kartkówki i w piatek tak samo bleee nio ale jakos trzeba dać rade i sie uczyć zeby jakoś oceny powyciągać co się jeszcze da ;P
dobla kończe jush bo sie rozpisałam troszke a zresztą nie wiem co pisac jush :P 3majcie sie ciepło pozdrówka papa ;-) *
|
|
|
|
ee nicz takiego :P
|
* sieeeeemanko ;)
co tam jak tam u was? u mnie uuuujdzie... zawsze może być lepiej, szkoła jak szkoła wiadomo nauki full ale nic dziwnego niebawem koniec roku więc wiecie trzeba się poprawiac i wogle zresztą kto tego nie przechodzi teraz? chyba każdy :P hm tak to siem lekko przeziębilam i nie najlepiej sie czuje, wogle brak humorka i taka jakaś zjechana lekko jestem no nic ale przejdzie w końcu musi nie? hmm tydzien temu tzn w sobote byłam u kolegi na 18-stce na grilu było całkiem fajnie, sem potańczyliśmy troche hehe i zdjęc jest troszke chłopak będzie miał co wspominać :P a tak to w sumie nie mam zabardzo co pisac do Kamilka mi tęskno, ale mam nadzieję że się jutro zobaczymy bo to troszke uu siem nie widzieliśmy i wogle ... a tak korzystając z okazji to Kamilek ma dzisiaj 18 urodzinki, wiec Kochanie wszystkiego naj najlepszego! buziaczki
Osiemnasty stukł Ci roczek,
zrobiłeś kolejny w dorosłość kroczek.
Niechaj zawsze szczęście Ci sprzyja,
to co złe z daleka omija,
wszystko co pragniesz by się ziściło
i tak jak chcesz zawsze było. :**
niom to kończe jesio tutaj zajrzę zaniedługo i ciosik znowu skrobnę :) pozdrówka i 3majta siem ciepło*
|
|
|
|
ehhh :(
|
* heej w końcu przyszła pora na nową notke heh nie chciało mi się pisać troszkę i zabardzo czasu nie miałam wiadomo zbliża się koniec roku w szkole totalny chaos wszyscy chcą sprawdziany robić nauki po szyje aż sie żyć odechciewa.. tydzień był ciezkii nawet bardzo nio ale najgorsze dopiero przede mną codzień jakiś sprawdzian kartkówka albo odpytywanie! to przestaje być zabawnee.. i jesio najgorsze w tym wszystkim jest to że się nie spotkam z moim Kamilkiem ;(((( leee cały tydzień prawie nic kontaktu u Niego tak samo jak u mnie nauka nauka nauka i jesio siem nie spotkamy ehh siem załamać tylko pozostaje naprawde :( zryty tydzień zjebany weekend i wogle ehh nio ale Kamilek musimy dać radę! niedługo dłuższy weekend bo Boże Ciało to siem wykombinuje cioś wiecej miejmy nadzieje.. a tak to niedługo lece do kolegi na 18-stkowego grila który jush był przekładany tyle razy że shook heh i szczerze mówiac zabardzo mi sie nie chce iść no ale wypada i tak ze 2 godziny posiedze i styka.. nio i jesio jak dobrze pójdzie jak Kaśka będzie jechała do Nevady i jak Kamilkowi siem uda coś wykombinować to sie zabiore z kaśką i siem spotkamy ale cioś wątpie żeby to wypaliło... ehh dobra lecem :( 3majcie siem ciepło i pozdrowka Buziaczki dla Kamilka :-* paa *
|
|
|
|
(: spotkanko :)
|
* siemankom ;)))
co tam u was? ja sem siedze jush wieczorek i wogle a cały dzionek przesiedziałam z moim Kochaniem :-* hehe bylo szuuuuper poprostu tego mi było trzeba fajniusio i wogle, Kamilek przyjechał jakoś z rana i siedział do wieczorka kurcze mi już tęskną heh ale ten typ tak ma czyli ja :P hihi ale cio tam było milusio obejrzelismy sobie 2 filmiki (czego chcą dziewczyny i córka prezydenta - oba gorąco polecam komedie romantyczne) wiecie tam przytulańce, buziaczki mniaam :) i wogle za niedługo znowu siem spotkamy jak dobrze pójdzie to moze jesio w tym tygodniu w sobotkę albo niedzielę bo ma przyjechać z Mariuszem i mają Madzi kompa robić więc zapowiada sie sympatycznie :-) hihi
a tak to jutro miałam iść na grilla do kolegi z okazji 18-stki nio ale nie wypali bo pogoda brzydka a wiecie nie zabardzo pasuje heh tak to mi sie kce bardzo na disco heh bym se pobrykala gdzies nio ale z tym to chyba trzeba będzie jeszcze poczekac (niestety) ajj tam jakoś to bedzie hehe a poza tym Kamilus niedługo tesh bedzie miał 18-stke heh dobrze muu :P ja musze czekac aż do września no ale sem poradzimy :P
dobla tam konczę jush bo nie wiem co pisac 3majcie sie ciepło papa ;))) buziale Kochanie :-* :) *
|
|
|
|
|