|
|
|
147. Bo to co prawdziwe nie ma szans, by przestało istnieć.
|
"Przytulanie ukochanej osoby daje siłę bez dopalaczy,
uspokaja bardziej niż papieros."
__
Lubię się do Ciebie przytulać. Wtedy czuję się taka bezpieczna, choć cholernie zaniedbana. Poświęcasz mi mało czas. Może mój umysł porównuje Cię do Kamila(byłego chłopaka), który miał dla mnie zawsze czas i nigdy mi nie powiedział, że jest zmęczony. Ile to razy potrafił przyjść pieszo 15 km, był na przekór matce ile to razy po prostu był. Wiem, nie jesteś nim i nie powinnam. Byłam z nim dość długo, to może dlatego. Proszę Cię po raz kolejny byś choć trochę schował swój egoizm do kieszeni.. Też mam te cholerne uczucia i potrzeby. Ja jestem dla Ciebie zawsze..
Fajnie było być takim szczęśliwym dzieciakiem. Wszystko wydawało się takie piękne i proste. Czuło się niesamowitą atmosferę Świąt. Zapach świeżej choinki, wiara w moc Świętego Mikołaja, dużo śniegu.. Teraz nie ma ani śniegu, ani wiary w Św. Mikołaja. Pozostaje tylko zapach świeżej choinki i te wszystkie udawane uczucia, przepełnione kłamstwem. Nie lubię Świąt. Naprawdę ich nie lubię. To na tyle.
Życzę Wam kochani, udanego Sylwestra!
Jaki Sylwester taki cały rok!
Pamiętajcie.
Dziękuję za uwagę.
P.S Nie miałam neta przez pewien czas.
|
|
|
|
146. Brak planów na następne dwa oddechy.
|
"Kiedy nadchodzi wieczór wszystko czuję tysiąc razy mocniej."
__
Dlaczego tak bardzo chciałabym mieć przyjaciela ? Dlaczego tak bardzo tęsknię za tymi, których straciłam ? Dlaczego to wszystko jest takie trudne ? Tysiące pytań, na które nie potrafię odpowiedzieć.
Ciągle na nowo rozdrapuję stare rany. Zgubiłam się w tym wszystkim. To uczucie jest silniejsze od de mnie (...)
Tak bardzo chciałabym żebyś był... rozmawiał ze mną o wszystkim, mądrze odpowiadał na moje głupie pytania, wskazywał dobrą ścieżkę, kreował każdy dzień uśmiechem, sprawiał, że chce się budzić każdego poranka. Tak bardzo chciałabym żebyś przytulał bez słów, w myślach zabierał w niezwykłe miejsca , był dla mnie wsparciem, dawał uczucie beztroski i bezpieczeństwa , śmiał się do łez. - Bardzo wyidealizowałam mojego przyjaciela, którego tak bardzo chciałabym mieć. Miałam kiedyś kogoś takiego. Niestety, on ma swoje życie i ja już do niego nie pasuję.
Oczekuję tak niewiele od Ciebie. Chciałabym , żebyś mnie rozumiał i chociaż trochę miał tych cech, które wypisałam powyżej. Chciałabym znaleźć w Tobie mojego najlepszego przyjaciela, nie tylko mojego chłopaka.
To uczucie, że tak nie jest burzy moją harmonię każdego dnia. (...) Nie mogę tylko ja być Twoją muzą. Twoją pomocną dłonią, zawsze podnoszącą Cię na duchu. Ja również potrzebuję tych uczuć.. Mądrych rozmów, które tak wiele mnie nauczyły, kiedy miałam swoją bratnią duszę. Bardzo mi ich brakuje, bo teraz muszę uczyć się sama i dodatkowo uczyć mojego skarba. Ciężko jest..
Musiałam się wygadać. Nie wiem czy zrozumiecie co mnie tak naprawdę boli. Nie potrafiłam tego nazwać.
W sobotę mnie rok, od kiedy z nim jestem. Tak bardzo się zmieniłeś, a ja robię tak wiele dla Ciebie by było Ci jak najlepiej. Daj również coś od siebie.. To tak niewiele.
P.S Dawno mnie tutaj nie było. Przepraszam za nieobecność.
Nadrobię wszystko.
Piosenka na dziś : Urszula - Ten drugi
|
|
|
|
145. Już na zawsze będziesz dla mnie kimś więcej.
|
"Aż pewnego dnia powiem sobie skromnie -
wszystko czego chciałam dzisiaj już należy do mnie."
__
Już niedługo minie rok od kiedy jesteś ze mną. Dziękuję za wszystko.
"Chwilo trwaj jesteś piękna!"
Nie mam nic więcej do powiedzenia. Pozdrawiam Was kochani!
|
|
|
|
144. I daje rade, choć czasem jest mi ciężko.
|
" Może kiedyś zrozumiesz, że mój chłód
jest najgłośniejszym wołaniem o Twoje ciepło."
__
W powietrzu czuć jesień. Na spacerze marzną stopy i ręce. Policzki robią się czerwone. Wiatr rozwiewa wszystko dookoła. Z drzew spadają liście. Szybko robi się ciemno i pochmurnie. Pogoda staje się taka przygnębiająca. (...) Mi również jest bardzo zimno. Czuję wewnętrzny chłód. Serce kurczy się. Ciężko jest mu normalnie funkcjonować. Wszystko w środku pęka. Łamią się nawet te najskrytsze uczucia.
Trudno jest mi na nowo zaufać. To przecież ja czuję się jak idiotka. Mi pęka serce. Mnie to boli.. Mnie i tylko mnie. A Ty rób wszystko by ukoić ten ból. Proszę, byś dał z siebie wszystko.
Dziękuję za uwagę.
|
|
|
|
143. I tylko chcę do tamtego miejsca, gdzie oddychało nam się łatwiej.
|
"Przyjdź po mnie. Wyciągnij mnie z domu, teraz, na wieczór, na noc, do rana. Idźmy gdzieś. Niech jesień mrozi nam tyłki, niech nazajutrz spierzchnięte usta pieką od nadmiernej ilości pocałunków. Siedząc gdzieś, gdziekolwiek, zakochajmy się na nowo."
__
Mamy październik. Okłamywałeś mnie przez cały miesiąc. Kłamałeś prosto w oczy z parszywym uśmiechem na ustach. Patrzyłeś na mnie z taką nadzieją, że uwierzę. No i uwierzyłam w każde Twoje słowo. (..) Aż w końcu postanowiłeś mi o tym powiedzieć. Zrobiłeś to w najgorszy sposób. Zadzwoniłeś i powiedziałeś. Miałam ochotę rzucić telefonem o ścianę. Uciec gdzieś, wypłakać się, pozostać sama. Przepraszałeś wielokrotnie. Naprawdę chcę uwierzyć w Twoje słowa na nowo. Być na nowo szczęśliwa i kochana prosto z głębi serca. Tak wiem, potrzebuję czasu. Dużo czasu by znowu było tak jak kiedyś.
Nie mam nikogo prócz Ciebie. Na szczęście moja własna matka mnie nie zawiodła. Pomogła mi w tej trudnej chwili. Wysłuchała i pocieszyła. Dodała ciepłych słów otuchy! Dziękuję jej za to.
Pezet - nieważne.
|
|
|
|
142. Czy kochałeś kiedyś kogoś tak bardzo, że ledwo mogłeś oddychać?
|
"Rób ten cholerny bałagan w moim życiu,
bądź przyczyną moich łez,
wypalanych papierosów,
rób co tylko chcesz - ale bądź, przy mnie."
__
Kocham Cię nad życie! Nie potrafię bez Ciebie normalnie funkcjonować.. Nie wiem co bym zrobiła, gdyby kiedykolwiek mi Ciebie zabrakło. Mój najcudowniejszy, najwspanialszy, najlepszy chłopak..
Dzisiaj mamy ostatni dzień lata. Jutro już pierwszy dzień jesieni. Muszę stwierdzić, że tak wiele się zmieniło od tamtej jesieni. Zrozumiałam, że Pan K. nie jest tym na kogo zasługuję. Zmieniłam podejście do ludzi, do życia. Patrzę z innej perspektywy. Jestem bardziej stanowcza i pewniejsza siebie. Nie ufam każdemu. Walczę z moją naiwnością do innych. Buduję swoją osobowość. (..) Również poznałam Ciebie. Zakochałam się i przeżyłam najwspanialszy początek czegoś nowego. Pokazałam Ci czym jest miłość ponad wszystko. Oddałam Ci moje serce i miłość bez granic.
Teraz jestem ciekawa czym zaskoczy mnie tegoroczna jesień? Pewnie nauczy mnie czegoś nowego. Jak każda nowa sytuacja. Uczę się tego i staję się bardziej dojrzalsza. Cieszy mnie to. Ja naprawdę uważam, że życie jest piękne!
Choruję. Łykam jakieś okropne lekarstwa z nadzieją, że wyzdrowieję. Już jest mi lepiej..
Trzymajcie się kochani!
Kasia.
|
|
|
|
141. Nie musisz mnie rozumieć, po prostu kochaj.
|
" Są takie chwile, które za wszelką cenę chce się przeżyć jeszcze raz. "
__
Uwielbiam wspominać dzień, w którym Cię poznałam. Był to taki piękny, a zarazem bardzo spontaniczny początek czegoś nowego. Aż trudno uwierzyć, że tak z dnia na dzień zacząłeś znaczyć dla mnie coś więcej. Przeżyliśmy tak dużo, a zarazem tak niewiele. Nadal jesteśmy tacy sami. (...) Mam ochotę oddać Ci moje serce, ale wiem, że ono już dawno jest Twoje. Jestem naprawdę szczęśliwa, że Cię mam. Kochanie.. Bądź tylko dla mnie.
W szkole jest naprawdę dobrze. W końcu zrozumiałam, że nauka jest naprawdę ważna. Uczę się, bo chcę. Miło jest dostawać same dobre oceny. Jestem z siebie dumna. Takie podejście jest o wiele lepsze. Pragnę osiągnąć coś w życiu. Mieć coś na co zapracowałam własnymi siłami. Mam nadzieje, że mi się to uda. Nie poddam się! Wierzę sama w siebie.
Dziękuję za uwagę.
Pozdrawiam.
|
|
|
|
140. Lubię Cię bardziej, niż to sobie zaplanowałam.
|
" Twój blask, mój gniew,
Twój strach, mój śpiew
Dłoń w dłoń,
przed siebie,
wszystko czego chcę !"
__
Kiedy widzę Cię na ulicy, idącego w moją stronę od razu czuję motylki w brzuchu. Ty nazywasz je, "mrówkami, które się bardzo wiercą". Dodatkowo pojawiają się rumieńce na moich policzkach. Tak samo jakbym spotkałam się z Tobą po raz pierwszy. Cieszę się, że takie chwile wróciły. Usta same układają się w uśmiech, kiedy Cię widzę. Każdego dnia podziwiam Twoje urocze dołeczki. Są takie słodkie. Sama chciałabym je mieć.
Lubię kiedy jesteś tuż obok mnie. Czuję się wtedy wyjątkowo bezpiecznie. (...) Moje serce pomalutku układa się w całość. Staram się zapomnieć to wszystko, co usłyszałam zupełnie niepotrzebnie. Czuję się coraz silniejsza. Mam siłę by walczyć o nas i o wszystko co jest tak piękne! Nie chcę już od tego uciekać. Chcę stawić czoło wszystkim problemom, przykrym sytuacją, które naprawdę bolały. Wierzę, że dam radę. Mam, przecież Ciebie. Wysoki, brunecie o pięknych piwnych oczach i wyjątkowym uśmiechu. Cieszę się, że jesteś.
Już jutro mamy pierwszy wrzesień. Tego dnia dużo się zmieni. Nie chcę już być taka naiwna, taka słaba i cierpiąca. Mój optymizm wraca. Trzeba być silnym na tą jesień, która jest coraz bliżej. Wrzesień to również powrót do szkoły. Oby ten rok był łatwiejszy.
Pozdrawiam!
Kasia.
|
|
|
|
139. Wyrzuć strach, weź zaufanie, chwyć za rękę.
|
"Jak niewiele czasem potrzeba by stać się choć odrobinę szczęśliwym."
__
Tęsknię za beztroskim życiem. Kiedy mogłam śmiać się do łez i szczęśliwie przeżywać każdy dzień.(...)
Nic się wtedy nie liczyło. Wszystko było takie poukładane i takie zabawne. Największym moim problemem było to jaki kolor sukienki założyć. Z jakim misiem mam dzisiaj spać - by żaden się nie obraził. Kim mam dzisiaj być. Fryzjerką, kasjerką czy może kucharką ? Tak to właśnie, przepiękne czasy dzieciństwa. Brakuje mi tego.
Ciągłego biegania po osiedlu, wymykania się z domu by rodzice nie widzieli i tego wszystkiego.. Co mogłoby trwać i trwać. Tak niewiele potrzeba by być szczęśliwym. Wystarczy znów poczuć się jak dziecko. Po prostu żyć beztrosko. (...)
A u nas już chyba lepiej. Pomalutku jakoś to wszystko się poprawia. Mam nadzieje, że znowu zaczniesz mi ufać i będziesz takim człowiekiem jakiego Cię poznałam i pokochałam. Nadzieja matką głupich, ale wierzę, że nam się uda przetrwać to wszystko. Kocham całym sercem i to mnie motywuje. To nic, że te rany są świeże i mnie nadal bolą.
Kasia.
|
|
|
|
138. Słowa potrafią zranić bardziej, niż jakikolwiek nóż.
|
"Ja nie jestem smutna, tylko po prostu rozpierdala mnie od środka."
__
Było lepiej. Teraz to wszystko szlak trafił. Nie zmieniłeś się i w sumie zaczynam wątpić w to czy się kiedykolwiek zmienisz. Wczoraj znowu płakałam całą noc. Brakuje mi już łez. Brakuje mi sił by walczyć. Powiedziałeś wczoraj zbyt dużo. Bolało i boli do teraz. Nie mogę uwierzyć co się z nami dzieje. (...)
Umierałam z tęsknoty. Nie widziałam Cię tydzień. A teraz umieram z bólu.. Mimo tego wszystkiego, kocham Cię.
''Chodź, naprawimy to.. ''
Kasia.
|
|
|
|
137. Bądź przy mnie, proszę.
|
"Jestem typem dziewczyny, która dusi wszystko w sobie,
ale nie prosi o pomoc, bo liczy na to, że oczy powiedzą wszystko."
__
Umieram by narodzić się na nowo.
Przeprosiłeś. Były to najpiękniejsze przeprosiny jakie otrzymałam. Patrzyłeś na mnie z ogromnym smutkiem i żalem. Mówiłeś tyle pięknych i szczerych słów. Wszystko było takie piękne. Przepełnione ogromnym uczuciem. Dodatkowo dałeś mi ogromny bukiet czerwonych róż. Doskonale wiesz, że to moje ulubione kwiaty!
Czułam jakbym zakochała się w Tobie od nowa. A tak naprawdę kocham Cię nad życie i bez ustanku już od kilku miesięcy. I będę kochać jeszcze więcej i więcej, bo jesteś moim sensem życia.
Mam nadzieje, że więcej mnie tak nie potraktujesz. Nie okażesz mi tej chamskiej strony swojego charakteru. No i proszę Cię tylko o jedno..
Kochaj mnie z szacunkiem!
Kasia.
|
|
|
|
136. Pomóż, poskładać moje złamane serce.
|
"Zakochanie objawia się brakiem ochoty jedzenia i bezsennościami, zaś miłość charakteryzuje się zjedzeniem wspólnie posiłku z jednego talerza i przespaną nocą w objęciach."
__
Przepraszam, ale chyba nie potrafię wyrazić swojego bólu.
Umieram, by narodzić się na nowo.
|
|
|
|
135. Przypomnij mi, co czuje dłoń zamknięta w innej dłoni.
|
"To tak jakbyś powiedział biedronce,
że nie pasują do niej kropki,
a w czerwonym jest jej nie do twarzy."
__
Tak właśnie się czuję. Identycznie jak ta biedronka. Jakoś mam od pewnego czasu niską samoocenę. Nie wiem co zrobić. Nikt, nawet On nie potrafi mi udowodnić jak bardzo się mylę. Przecież nie jestem aż tak beznadziejna. Może z czasem mi to minie...
Potrzebuję tak bardzo Twojego ciepła.. Potrzebuję Cię jak nikogo innego, a tymczasem sama nie wiem czy chce mi się płakać czy śmiać.
Zmieniam się. Rzucam palenie. Nie chcę już śmierdzieć dymem i truć się tym czymś. Chcę pozbyć się tego wstrętnego uzależnienia. Trzymajcie kciuki!
Kasia.
|
|
|
|
134. Uwielbiam każde Twoje spojrzenie w moje oczy.
|
Potrzebuję Cię bardziej niż powietrza.
Tak po prostu jesteś moją definicją szczęścia.
__
Mam nadzieje, że to wszystko się jakoś poukłada w jedną całość.
Kochanie moje! Potrzebuję Cię..
|
|
|
|
133. Może szluga z zawartością szczęścia, zamiast nikotyny?
|
"- Dziękuję, że wtedy byłaś.
* To ja dziękuję. Za to, że mogłam być."
__
Mamy już lipiec. Ten czas zdecydowanie zbyt szybko ucieka. Szkoda, że nie jesteśmy wstanie go zatrzymać bądź przyspieszyć. Jest on całkowicie niezależny od nikogo. Jak wiele osób by za to dało by właśnie być takim jak on? Uważam, że ogromnie dużo.
Tak naprawdę jestem szczęśliwa. I dobrze mi z nim. <3
Wystarczy mi Twój uśmiech i od razu robi się lepiej. Tam w środku na serduszku. Jestem cholernie zakochana i bardzo szczęśliwa! Niech to trwa i trwa.. Najlepiej całe wakacje/całe życie.
Kasia.
P.S Proszę napiszcie mi kto ma mnie w linkach. Zrobiłam małe zmiany na blogu i skasowałam niektóre linki.
|
|
|
|
|
|
|