|
|
|
baby..you make my heart baet faster...
|
i co?
myslicie ,ze nie zyje?otoz nie..
zyje..trzymam sie swietnie...kto
by pomyslal...jestem szczesliwa,mam szlaban..
i znow kocham...takie ze mnie SUCKER LOVE
ze wiekszych nie ma chyba co?
y..?
***
Holy eyes, opada mgła..pekaja lody..
.serce zapomina bic..yy...Dont go?
***
hoho...
synonimy..(klopuś,kibelutek,sedesik,siedzisko,
tronik,costam sanitarny)
musialam..przykro mi..
zdezorientowana...kocham...
tylko jeszcze gdybym wiedziala ,ktory to
i za co?
jap jap
łan mor tajm....
,,kiedy patrzysz w oczy mi ,nie udawaj ,ze nie widzisz..."
|
|
|
|
znow..
|
kolejny raz....
..niech mnie psiarnia zgarnia z ulicy...
...niech wali sie swiat...
niby kolejna tragedia ze mna w roli
glownej..ale ..ja tego nie czuje...
przyjaciele...
martwia sie WSZYSCY bardzie jode mnie...
szczeze mowiac ..nie obchodzi mnie to...co sie
stanie...a wiec jestem jednak pierdolona egoistka..
bo mowiac ze chce szczescia innych a robiac TO..
NIE UDOWADNIAm WCALE TEGO TYLKO O NICH NIE MYSLE..
a jednak....moge byc nieszczesliwa...co za roznica..phi...
ale chce by osoba ,na ktorych mi zalezy bylo dobrze...a..
ja zachowujac sie tak jak zwykle..:?tylko im to utrudniam..
nie zdaje sobie sprawy ilu osobom na mnei zalezy,
dla kogo jestem wazna...ale czemu nie mozecie przestac?
przejmowac sie...
mna...
ja sama sobie poradze...
a wam robie problemy...
bez sensu..
i tak nei posluchacie tego...hym..
apelu..[mlask..]
ale jednak..dzieki:*
|
|
|
|
Graphite
|
Jestem jak róża - niekochana więdnę
Jestem jak dziecko - odepchnięta cierpię
Lecz oczy mam suche, a usta gorące
Nie szukam bajki w życiu i walczę do końca
Najostrzejsze słowa łatwo mnie nie zranią
Mówisz - "Kocham inną i odejdę za nią"
Choć oczy mam suche, a usta gorące
Wiem - bajka skończona - zgasło moje słońce
Tak długo milczałam chcąc abyś usłyszał
Jak serce moje śpiewa
Na horyzoncie wschodziło słońce
A Ty mówiłeś - "przebacz"
I oczy mam suche a usta gorące
Tylko moje wiersze smutne
Nie szukam bajki w życiu swoim
Bajki są okrutne
Mówiłeś jeszcze długo
Jak deszcz padały słowa
Powoli gasło moje słońce
A czarny szal otulał głowę
Wokoło grafit, zastyga skała
Gdy koniec bajki
Tak pragnę silną być a jestem słaba
Wygrywa grafit.
|
|
|
|
ple...pleple...
|
eh..?
od razu lepiej..kilka dni minelo,a ja
jestem znow szczesliwa,ale najpiekniejsze
jest to ,ze po raz 2 w zyciu doprowadzilam
do tego sama:]nie z powodu jakiegos chlopaka,
nie z innego tylko po prostu,dzieki ludziom mi
bliskim,dzieki temu co robie w co wierze..
***
on rowniez jest szczesliwy.to mnie tym bardziej
cieszy...bo inaczej byloby mi ciezko..
a teraz znow kiedy nastapil koniec jestem
szczesliwa bo jestem wolna,nikt nie probuje mna
kierowac,zmieniac,mowic..
...kim mam byc ,w czym najlepiej mi jest do twarzy...
i wszystkim pasuje to kim jestem,co robie...to takie zajebiste..
wolnosc i milosc(wolna milosc)to najpiekniejsze rzeczy...
|
|
|
|
kocham
|
kocham sposob w jaki sie poruszasz...
kocham sposob w jaki na mnie patrzyles..
kocham kiedy poruszasz wlosami...
kiedy ich kosmyk spada ci na czolo...
kochalam kiedy trzymales mnie za reke...
kiedy stales obok i mowiles z tym szczesciem w oczach...
kocham patrzec na ciebie
kiedy nie robisz nic konkretnego..
gdy stoisz oparty o sciane..
uwielbiam patrzec jak jestes smutny...
trzymajac cie za reke...
uwielbiam gdy masz swiadomosc
iz kocham kazdy twoj krok,kazda twoja łze
kazde slowo ,ktore wypowiadasz..
w moim kierunku.
kocham patrzec na ciebie
gdy ty tego nie zauwazasz..
kocham nienawidziec ,ze mnie nie kochasz...
|
|
|
|
JEST!
|
tak!
nareszcie udalo mi sie
spieprzyc se zycie tak jak tylko mozna najbardziej!
naprawde czekalam na tra chwile dlugi czas
a wystarczylo tylko jedno posuniecie i..juz...
nie mam go...
nie mam nikogo...
zostaly 3 osoby...
nie wiedzialam ze bedzie az tak latwo...
powinnam byc z siebie dumna!
mam nadzieje ze TO zostanie zrozumiane tak jakbym chciala...
wafle bang*
Tell me what you want and I would give you anything
Tell me what you need and I’ll go get it.
I d give up all these dreams to have you in my arms right now
I d give up everything and I don't care....
|
|
|
|
jestes nikim....?nie.
|
...kiedy patrzysz w
oczy mi nie udawaj ,
ze nie widzisz...
czy separacja to nie jest glupie slowo
na te okolicznosc?
...tego z czego trudno wyjsc...
moze ale tak wlasnie sie to SKONCZYLO...
znaczy nie...ale..moze to tylko nasze zyczenie?
zawsze m,yslalam ,ze wszyscy jakos zawsze sie dogadaja
chyba sie pomyslilam...sa ludzie ,z ktorymi sie to
nie udaje...
...milosc to dla zycia chrzest....
moze on cie lepiej zna?
bo mne isie to nie udalo...
a myslalam ze dam rade...
|
|
|
|
Papier pocięty pozostawia krew
|
...Now ending discreetly,
just like a hidden sin,
as I go under please
tuck me in. Make me invisible...
nie wiem czemu tak daje sie 'manipulowac'
ale to chyba dlatego ,ze mi
na nim zalezy..
nigdy nie dalabym nikomu drugiej szansy...
ale z nim...
uciekaj...
smycz ,sznur,łańcuch mozna zerwac..
ale co jesli nie chce...
jesli jestem za mocno przywiazana..
pan jednak wrocil po swojego psa...
strwierdzil ,ze jednak zycie bez niego..
nie ma sensu...
a pies jest zbyt wierny i zakochany by...
odrzucic pana i od niego uciec...
run...
|
|
|
|
kocham cie,chociaz moze jest to kolejny wytwor mojej z lekka chorej wyobrazni...
|
Chociaz myslisz ,ze jestes beznadziejny...
dla mnie jestes cudowny...
chociaz uwazasz,ze jestes niczym..
dla mnie - jestes wszystkim...
chociaz myslisz ,ze kazdy sie z ciebie smieje...
gdy spogladam na ciebie....chce zyc...
jestes niesamowity
prawie taki jakiego chce miec.
tylko czemu wlasnie ja nie moge cie zrozumiec?
NIE pozwalasz mi na to..
"...czy wiesz ,ze gdy odjezdzam...
umieram dziewiec razy...'
zamykasz sie ,bojac sie cierpienia...
Nie wierzysz gdy mowie ,ze cie Kocham..
myslisz jedynie o sobie kidy ja chce ci pomoc...
po prostu byc z toba...nie dajesz mi szansy..
prosze..
Obiecalam ,ze cie nie skrzywdze...
dotrzymam slowa o ile ty mnie nie zranisz...
'...poczujemy sie wzajemnie...nanana'
|
|
|
|
teraz
|
zadnego kontaktu z winem...
***
z niczym...z nikim..
ale nalezalo mi sie...
to co im zrobilam ,ten caly syf...
jest lepiej....
nigdy nie bylam tak szczesliwa
podczas bezczynnego siedzenia
w domu...wgapiania sie za okno..
bang bang...'najwazniejsze ,ze przy mnie jestes...
gdy mozemy poczuc sie wzajemnie...'
gdzie TY jestes w takiej chwili...(?)
|
|
|
|
Don't Want To Fall In Love GREEN DAY
|
Don't want to have you hanging
Around me like a leech
I think your just a problem
So stay the hell away from me
Because I don't believe in you
And I wanna sit here all my life alone
This may sound a little rough
Don't want to fall in love
Don't need security
I ain't no dog without a bone
Don't have no time for love
So stay the fuck away from me
Because I don't believe in you
And I wanna sit here all my life alone
This may sound a little rough
Don't want to fall in love
This may sound a little fucked
Don't want to fall in love
|
|
|
|
jak dawno nie czulam...tego..
|
***
chore filmy?!
bardzo prawdopodobne...
ale to co teraz czuje...to jest
szczescie...
snilam o tym dniu kiedy ON...
powie....ze to cos dziwnego,
niesamowitego....innego niz
kiedykolwiek..ja cos czuje....
jestem zadowolona z tego...
ze mam jego...
nie mozna nikogo zmusic do milosci
lub nienawisci...
dlatego....
I feel Lucky.....I feel Loved...
|
|
|
|
po raz ktorys...
|
***
nienawidze szkoly....
nienawidze TEJ szkoly...
tolerancja...tak okreslaja
stosunek do NAS...
a tymczasem to nie dresy
rzucajace w nas czym popadnie...
sa agresywne...
trzy lata...
przez ten czas
duzo sie moze stac...
nie zostawie ich tam...
ich wszystkich....
ale to ja jestem niebezpieczna...
i ta gorsza...
to jest tolerancja...
|
|
|
|
czy łukasz jest zabawka?!
|
....
Serca można łamać
Serca mogą mówić
Serca można dręczyć
Serca można skraść
***
jak
mowi tytul notki...odpowiedzi
na to pytanie nie znam...mysle..
dla ewy zaczyna sie NOWE ZYCIE
ja nie umiem go rozpoczac
chociazbym nie wiadomo jakbym
chciala...
ktostam powiedzial ze aby poczuc sie dobrze w towarzystwie PEWNEJ osoby trzeba najpierw polubic siebie
nigdy sie nad tym nie zastanawialam
ale nie moge sie tak poczuc od czasu...
taa..powiedzmy to..od czasu huntera...
on cos mi zabral nei dajac nic w zamian i
zajebiscie mi z tym zle...to chore bo
nei moge z tym jakos zyc...bu
|
|
|
|
łudstok 2004
|
no wiec.....
teoretycznie sie bardzo wkurwili kiedy
wrocilam do domu...ale niegdy bym se nie
wybaczyla gdybym nie pojechala na woodstock..
w moim krotkim zyciu nigdy sie tak zajebiscie
nie bawilam....niby teraz mam ponosic KONSEKWENCJE
no coz...warunki byluy koszmarne...chociaz ja nie
narzekam bo przeciskanie sie do kibla latajac nad glowami
innych to nic takiego...na miejscu pelno pylu
wciskajacego sie wszedzie...po 2 dniach do lasu idzie
sie jedynie po to by pocwiczyc koordynacje omijajac
gowna....mnie sie to...nie udaje...whatever
zamiast koncertu huntera slysze wiejska muze
i piszczalki...zarcie hare kryszna jest...delikatnie
mowiac niesmaczen a przed namiotem na srodku drozki
prowadzacej nei wiadomo gdzie ktos narobil ....problem..
jednym slowem bylo..........zajebiscie...
|
|
|
|
|