|
|
Kto pozna miłość raz
A potem straci ją
Inaczej patrzy na życie
Wie dobrze co to ból
Wie dobrze co to żal
I smutne noce łez
Tęsknię i sięgam po lustro wspomnień tych dni
W których było tak dobrze nam
Słucham serca i słyszę Cię w nim
Widzę jak przytulasz mnie
Widzę jak nieśmiało dotykasz ust po raz pierwszy
Nad nami zapach szczęścia niezapomniane zdjęcia
Jesteśmy znów najpiękniejszą z par
I nikt nie zabierze nigdy nam
Lustra wspomnień tych dni tych dni
Kto wierzył w miłość raz
A potem stracił ją
Inaczej patrzy na życie
Trudno zaufać znów
Trudno zapomnieć to
Co było najpiękniejsze
Tęsknię i sięgam po lustro wspomnień tych dni
W których byłeś tak blisko mnie
Słucham serca i słyszę Cię w nim
Widzę jak przytulasz mnie
Widzę jak nieśmiało dotykasz ust po raz pierwszy
Nad nami zapach szczęścia niezapomniane zdjęcia
Jesteśmy znów najpiękniejszą z par
I nikt nie zabierze tego nam
Mimo że to koniec już
Kiedyś z tym pogodzę się
Jednak nigdy nie zapomnę ciepła Twoich ust
W lustrze wspomnień widzę Cię
W lustrze wspomnień widzę Cię
W lustrze wspomnień żegnam Cię
a ja ... widzę jak przytulasz mnie
Widzę jak przytulasz mnie
Widzę jak nieśmiało dotykasz ust po raz pierwszy
Nad nami zapach szczęścia niezapomniane zdjęcia
Jesteśmy znów najpiękniejszą z par
Widzę jak przytulasz mnie
Widzę jak nieśmiało dotykasz ust po raz pierwszy
Nad nami zapach szczęścia niezapomniane zdjęcia
Jesteśmy znów najpiękniejszą z par ...
|
|
|
|
|
" To, Co Najbardziej Boli... "
Mogę zebrać deszcz z dachu mojego pustego domu
To mnie nie trapi
Mogę czasami uronić kilka łez, wyrzucić je z siebie
Nie wstydzę się płakać raz na jakiś czas
Mimo to wciąż czuję niepokój żyjąc bez Ciebie
Są takie dni, że udaję, iż jest dobrze
Jednak nie to mnie dręczy ...
Refren:
Najbardziej boli mnie to,
Że tak niewiele brakowało
Miałam tak dużo do powiedzenia
A patrzyłam tylko jak odchodzisz
I nigdy się nie dowiem
Co mogło się wydarzyć
A Ty nie zobaczysz, że to miłością
Próbowałam Cię obdarować ...
Ciężko sobie poradzić z utratą Ciebie
I bólem jaki mi towarzyszy gdziekolwiek się udam
Jednak daję radę
Ciężko zmusić się do uśmiechu
Gdy widzę naszych starych znajomych, a ja jestem sama
A jeszcze trudniej jest
Wstawać, ubierać się, egzystować z tym żalem
Jednak wiem, że jeśli dam sobie z tym radę
Będę w stanie wyrzucić z siebie
Wszystkie słowa zachowane w sercu
Te, których nie wypowiedziałam ... ;(
|
|
|
|
|
Susie Suh - All I want
Zbyt wiele razy zastanawiałam się
po co to całe staranie się?
Gdy jesteś w pobliżu,czuję się taka zdołowana..
To dlatego że wiem że staczasz się.
Ale czy wiesz..To się nie zmieni..
To uczucie do Ciebie gdy kończy się dzień!
Bo wiem że wszystko czego pragnę to to co masz.
Wszystko czego pragnę to to co masz..
I zbyt wiele razy zastanawiałam się czy nie powinnam
odwrócić się i odejść..
Poznałam Twoje wnętrze, nie możesz zapewnić mi tego
czego tak od Ciebie potrzebuję.
Ale czy wiesz..To się nie zmieni..
To uczucie do Ciebie gdy kończy się dzień.
Bo wiem że wszystko czego pragnę to to co masz.
Wszystko czego pragnę to to co masz..
Powiedziałam że chcę odejść-ale chcę zostać
Chcę zostać,chcę zostać,chcę zostać...
Ale wiem że tym sposobem zagubię samą siebie....
Ale czy wiesz..To się nie zmieni..
To uczucie do Ciebie gdy kończy się dzień.
Bo wiem że wszystko czego pragnę to to co masz..
Wszystko czego pragnę to to co masz.
Ale ten moment to wszystko co mam...
To wszystko co mam... :(
|
|
|
|
|
Nie mogę znaleść przyczyny dlaczego odszedłeś,
Nawet Ty znalazłeś nową miłość,
I ona jest tym czym są Twoje sny.
Czasami budzę się płacząc w nocy,
i czasami krzyczę Twoje imię.
Co ona zrobiła takiego, że odszedłeś?
Kiedy przez tak długo, byłeś mój.
Wyjmuję całe obrazy naszego weselnego dnia,
To był czas miłości i śmiechu, szczęśliwa po tym jak:
I nawet chociaż tamte obrazy zaczęły stopniowo się zmieniać,
proszę powiedz mi, że ona nie jest prawdziwa,
i naprawde przyjdziesz i zostaniesz.
Czasami budzę się płacząc w nocy,
i czasami krzyczę Twoje imię.
Co ona zrobiła takiego, że odszedłeś?
Kiedy przez tak długo, byłeś mój.
Nie mgoę Ci wymienić dwóch dobrych powodów,
żeby pokazać Ci że ta miłość nie jest ślepa.
On jest 2 a ona 4 i wiesz czemu Cię uwielbia,
Tak więc jak mogę powiedzieć im, że moja pamięć się zmieniła?
Pamiętam, że byłeś mój...
|
|
|
|
|
Nie mogę wciąż zrozumieć
Że on tak mógł
Tak zmienić się
Niedawno był mi bliski
A teraz jakby nie znał mnie
Jak to jest?
Jak można tak zostawić
to wszystko to co ważne jest
wiadomo że dla niego
nie liczy się już morze łez
moich łez
Kiedy kochasz to nie czujesz wad
Myślisz że to ideał z Tobą jest
Kiedy kochasz to nie czujesz wad
Myślisz że to ideał z Tobą jest
Twych ciepłych słów na co dzień
Tak bardzo wciąż brakuje mi
Mówiłeś że
Że będziesz
Na zawsze ze mną tylko ty
Już tylko żal i smutek wypełnia mi
Jesienny czas
Nie mogę się pogodzić
Że nagle tak już nie ma nas
Nie ma nas
Kiedy kochasz to nie czujesz wad...
Czasem czuję taką pustkę
Że już sama nie wiem jak żyć
By nie było smutno mi
wtedy marzę byś przytulił
Moje serce tak jak dawniej
I otarł z oczu łzy
Nic już nie zastąpi mi tych chwil
Kiedy byłeś ze mną tylko ty
Kiedy byłeś ze mną
Kiedy byłeś ze mną tylko ty
Wiesz mój świat bez Ciebie traci sens
Moje życie nagle niczym jest
Nic już się nie liczy
Bo bez Ciebie tylko wiele łez ...
|
|
|
|
|
Nie obwiniaj mnie prosze - dobrze znam powage sprawy. To co było między nami dzisiaj już się nie odstanie
kiedyś razem dziś z osobna ... każdy w swoim cichym kącie - teraz pustka w sercu ( ?? )... nie mogę sama na siebe spojrzeć - to lustro pęka nie chcąc widzieć pewnych rzeczy a łzy to stracone szczescię które trwać miało wiecznie ...
Dusza krzyczy , słyszysz choć i tak już jest za późno - tyle dni a ja wciąż nie mogę usunąć wspomnień ... gdzieś zniknęły ideały - świat już dla mnie nie istnieje - przez codzienną walkę z samą sobą tracę nadzieje ... wszystko staje się cierpieniem- to mi podcina skrzydła ... gdzie jesteś kochanie ? Czy znalazleś swoją przystań ? Tak łatwo jest bliskich skrzywdzić ... teraz juz wiem - oszukuje siebie i tak mi mija kolejny dzien ... widzisz - ciagle sie łudzę , stawarzam sobie obraz prosty " Ty i ja" w zaklętym uścisku miłości... Jeszcze niejedna łza spadnie zanim zrozumiem wszystko ... niejeden dzień minie zanim zacznę budować swą przyszłość ... A dziś krzyczę ... głośno!! bo tak karze smutne serce ... to list do ciebie którego nie zamknę w butelce ... :(
|
|
|
|
|
Ludzie mówią że niemożna żyć bez miłości - ja z miłości umieram ...
Ludzie mówią że bez miłości nie istniałby świat - mój świat przez miłość zawalił sie w mgnieniu oka...
Ludzie mówią że miłość jest rajem - dla mnie jest środkiem piekła ...
Ludzie mówią że miłość jest lekarstwem na wszystko - a ja potrzebuje lekarstwa na miłość ...
__________0000000_____________000 0000
_______00000000000000_______00000 0000000 0
_____000000000000000000__00000000 0000000 000
___000000000000000000000000000000 _______ 00000
__0000000000000000000000000000000 _______ __0000
_00000000000000000000000000000000 00_____ ___0000
_00000000000000000000000000000000 00000__ ___0000
000000000000000000000000000000000 0000000 ___00000
000000000000000000000000000000000 0000000 0_000000
000000000000000000000000000000000 0000000 00000000
000000000000000000000000000000000 0000000 00000000
_00000000000000000000000000000000 0000000 0000000
__0000000000000000000000000000000 0000000 000000
____00000000000000000000000000000 0000000 0000
______000000000000000000000000000 0000000 00
_________000000000000000000000000 000000
____________000000000000000000000 000
______________0000000000000000000 0
_________________000000000000000
___________________0000000000
_____________________000000
_______________________00
Bezbronni stoimy przy sobie
już w oczy jak dawniej nie patrząc
niewiemy co począć z rękami i słowa niewiele juz znaczą.
Już zmienić niczego niemożna już nawet kłamstwa są niczym ...
To co nazwałeś miłością jak widzisz przestało się liczyć ...!! ;((
|
|
|
|
|
Jak przychodzi miłość? Czasem pakuje się do ciebie frontowymi drzwiami - otwiera je z hukiem, bez pukania i pytania o zgodę. Nie interesuje jej, czy jesteś na nią gotowy, czy masz dla niej miejsce w swoim życiu. Staje przed tobą, patrzy ci wyzywająco w oczy, wyciąga po ciebie rękę i już wiesz, że przepadłeś, że wtargnęła w twoje życie. Serce ci wali, w głowie kłębią się myśli, a ciało płonie... Chcesz uciekać ogarnięty nagłym przerażeniem: "co się ze mną dzieje?", ale... nie możesz. Stoisz jak wryty, bo tak naprawdę każdą komórką ciała pragniesz zostać, chcesz pozwolić, by ona cię dosięgła, otuliła, porwała i uniosła... I niech się dzieje, co chce. Czasami zdarza się tak, że można spojrzeć na kogoś, pobyć z nim przez chwilę, usłyszeć jego głos, zobaczyć, jak się uśmiecha, jak odgarnia ręką włosy, posłuchać, co mówi i... wpaść po uszy. Można też wpaść w kłopoty, bo o jasnym myśleniu, realnej ocenie ryzyka, kalkulowaniu zysków i strat przy takiej lawinie emocji i dawce pożądania po prostu nie ma mowy. Nawet gdybyś próbował oprzeć się tej fali, nie dasz rady. Musisz płynąć razem z nią...
Czasem miłość wybiera łagodniejsze formy wejścia w nasze życie. Kręci się wokół, zagląda dyskretnie do okien, zanim zdecyduje się zapukać do drzwi. Daje nam czas na oswojenie się z myślą, że jest już tuż - tuż... Na przyjrzenie się osobie, którą przed nami stawia, docenienie jej zalet, na otwarcie serca. A kiedy wreszcie zostanie przyjęta, rozkręca się, przybiera na sile i prędkości niczym tocząca się kula śnieżna lub tramwaj... zwany pożądaniem. I pędzi ku miłosnemu zatraceniu...
Bywa jednak i tak, że miłość najpierw usypia naszą czujność, pokazując osobę, która wcale nam się nie podoba - ba, budzi niechęć, a nawet wrogość. Gdy znajomość się rozwija, ta antypatia nie wiadomo kiedy staje się wyzwaniem, próbą sił i jakoś niechcący przeradza się w zupełnie inny rodzaj zainteresowania... Zanim się zorientujemy, jesteśmy zakochani do szaleństwa w swym niedawnym wrogu. Jedno jest pewne, gdy miłość postanawia do nas przyjść - jakąkolwiek drogą - nie uciekniemy przed nią... musimy ją przyjąć ...
|
|
|
|
|
...Naprawdę zakochanym jest się tylko raz w życiu. Tylko raz w życiu kocha się z niepowtarzalną mocą i intensywnością, gdyż właśnie wtedy umieszczamy w drugim człowieku wszystko to, co jest w nas samych. Jesteśmy niedojrzali i mamy kłopoty z odróżnieniem siebie od ukochanej osoby. Jednocześnie znamy wartość tej osoby i wiemy, że tylko w niej odnajdujemy się w pełni...
... Truth ... ??
|
|
|
|
|
Nigdy,
Nie pomyslałabym że mnie,
Spotka, miłość którą kochać chcę,
Tego, któremu zabroniona ja,
I on mi też!
Mój stróż,
Widział to inaczej,
Ułożył,piękną bajkę w której już,
Księciu jestem przeznaczona,
Ale ty nie jesteś nim,
To nie jesteś ty :((
Ref:
Snem było życie, dopóki ty,
Nie pojawiłeś się wtedy w nim,
Obudzić chcę się wreszcie lecz,
Nie jestem pewna czy też chcesz...
Wiem że,
Ty też masz królową,
Nigdy,
nie znałam bólu jakim jest,
Myśl, że ja nią być nie moge,
Nasze bajki różnią się,
Lecz serce jedno jest
Ref:
Snem było życie, dopóki ty,
Nie pojawiłeś się wtedy w nim,
Obudzić chcę się wreszcie lecz,
Nie jestem pewna czy też chcesz...
|
|
|
|
|
Było piękne i słoneczne lato.Spotkali sie zupełnie przypadkowo...On często ją widywał ona wcale nie zwracała na niego uwagi.Z czasem zaczeli sie do siebie uśmiechać...potem rozmawiać=) Potrafiliby przegadać cały dzień, nieruszając sie z miejsca. Nigdy nie brakowało im tematów do rozmów. Rozumieli sie bez słów...I właśnie wtedy coś między nimi zaczęło iskrzyć...Często sie spotykali, kiedyś zaprosił ją do siebie...dobrze im było ze sobą ale jakoś nie wyszło :/ ... Po roku znów sie zaczęło...zmienili się...znów rozmawiali...jednak rozstali się...a potem powrócili...i tak w kółko !! Dopiero pewnego razu uświadomiła sobie jak wiele on dla niej znaczy że oddałaby za niego życie...zrobiłaby dosłownie wszystko. Naprawde go kochała. Co wieczór pisali do siebie eski...znów byli razem...SZCZĘŚLIWI !!
Dopóki on nie spotkał tej następnej.O rok młodszej...tej trzeciej, która zburzyła dosłownie wszystko.Ona jej nie znała...niechciała poznawać! Nie mogła sobie poradzić z tym ogromnym bólem serca, duszy...nie mogła zrozumieć dlaczego...dlaczego to wszystko co ich łączyło... popadło w niepamięć ?
Pewnego razu wyszła ze znajomymi.Zobaczyła jego.Jego z tą trzecią...szli za rękę, uśmiechając sie do siebie...zrozumiała że już wszystko stracone.Że nic nie trwa wiecznie !! Zrobiła coś głupiego bo ... niechciała żyć... i płakała ...codziennie...
Od tamtej pory rozmawiali coraz rzadziej.W czasie ostatniej rozmowy wszystko sobie wyjaśnili.Wszystko a właściwie nic. Bo ona nigdy tego niezrozumiała...nie umiała nie płakać na myśl o tym wszystkim...Nikt jej nie rozumiał...Nikt nie pojął jak sie teraz czuje, co przeżywa... Nawet on tego sie nie domyślił.To uczucie przerosło jego możliwości.Może dlatego wybrał łatwiejszą drogę...drogę, którą kroczy do dzisiaj. On był szczęśliwy...a ona z dnia na dzień gasła w samotności...
PS:Ona to ja...
|
|
|
|
|
KAJA PASCHALSKA - TYLKO TY
Znów siedzę tu i piszę o tobie
Złych mysli tyle chodzi po głowie
Telefon milczy już nie zadzwonisz
Oddalasz się, dlaczego to robisz
Teraz wiem na pewno to wiem
Proszę wróć bez ciebie nie ma mnie
Wystarczy gest wystarczy słowo
By z toba być na zawsze z toba
Tylko ty w moich snach
Tylko ty cały swiat
Tylko ty, bo własnie ty jestes tym, czego chcę
Tylko ty sprawiasz, że
Tylko ty kocham cię
Tylko ty, bo własnie ty jestes tym, czego chcę
Czy ból mój nic nie znaczy dla ciebie?
Ja czuję też czy ty o tym nie wiesz
Już dosyć mam czekania i wspomnień
Dlaczego nie potrafię zapomnieć?
Teraz wiem na pewno to wiem
Proszę wróć bez ciebie nie ma mnie
Wystarczy gest wystarczy słowo
By z toba być na zawsze z toba
Tylko ty w moich snach
Tylko ty cały swiat
Tylko ty, bo własnie ty jestes tym, czego chcę
Tylko ty sprawiasz, że
Tylko ty kocham cię
Tylko ty, bo własnie ty jestes tym, czego chcę
|
|
|
|
|
Heh i zaczeło się...--> SCHOOL <-- Normalnie nie ma co ale teraz już na poważnie :/ ŁeEe nie to co w gim :D Tam był luZik a teraz....ehh normalnie dopiero 1 dzionek a ja już jestem po klasówce sprawdzającej z anglika (80 pytań) :/ mam zapowiedzianą lekturke na poniedziałek i sprawdzian z gegry w najbliższym czasie...;( normalnie strach sie bać :D ale ogólnie fajnie ;) Myślałam że będzie gorzej ale jak widać poza tym że trzeba napierniczać z nauką jest fajnie:D Akurat trafiłam na młodych nauczycieli także za to duży + :D fakt że niektórzy są zjebani bo jakby to było jakby wszyscy byli fajni ale dam rade :D Pan od WF-u uUUu słaaby :D Normalnie Syto Bez kiTu :D aLe za to po geografi i angielskim może sie człowiekowi wszystkiego odechcieć ...;/ Klase mamy zajebistą :D chyba największą z 1 klas :D (35 osób jakoś tak:P) aaa no i tak żebyście wiedzieli to jestem w 1 f hehe :D ostatnia klasa :D (geografia-angielski) A jaka ja juz będe obeznana w językach <lol2> hehe normalnie ruskiego już sie uczyłam fakt że nic nie pamietamm ale to szczegół :D niemiecki przez pare lat klepałam(coś sie wie):D Angielski to już podstawa:D no i teraz jeszcze francuski jejQ jaka ja będe mądra :P heheh :D no także nawet GiTeZ JeSt w NoWeJ BuDzIe :D i jeszcze co do tej klasy tro mamy taakich wariatów że aż miło:D a właśnie pozdrówka dla systkich z mojej klasy :D szczególnie JAGÓDKI IZY I MOJEJ AGNIESI ;) hmm a więc to chyba już tyle bo więcej mi sie nienchce nic pisać a o humorze niebęde nic wspominała bo wiecie sami jak to u mnie........
POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH ODWIEDZAJĄCYCH A W SZCZEGÓLNOŚCI DLA TYCH KTÓRZY POZOSTAWIĄ PO SOBIE ŚLAD :D:D:D muaAaa
|
|
|
|
|
Heh i znowu...znowu wszystko sie zwaliło ;(( u mnie nic ciekawego...w szpitalu nie było wcale fajnie...zresztą wogóle to co zrobiłam nie było fajneee...:/ niewiem czy powinnam o tym pisać ale i tak wszyscy o tym więdzą więc kij zt tym...:/ Wogóle niewiem zresztą co mam innego pisać bo myśle tylko o tym ;(( źle sie czuje i wszystko razem jest do kitu...będą blizny...nie tylko na sercu....narobiłam sobie kłopotów....a wszystko miało sie inaczej skończyć <grób> Na pewno niejest dobrze tak jak jest <płacze> Powiedzcie mi jak to możliwe żeby mieć wszystkoo co sie chce...być szczęśliwą na maksa i w jednej chwili wszystko Ci zabierają... nie masz nic ;( i koniec...to nie na moje siły...więc ile czasu trzeba żebym zapomniała...??
Nie mów mi więcej
że świat się nie kończy
na jednej miłości
że każdy ból da się przeżyć
ja dobrze znam rozpacz
dławiącą serce i oczy
tak pełne łez
jakich Ty
nigdy nie wypłakałeś
nie mów, że każde wspomnienie
można zabić
Ty nie wiesz
jak boli świadomość
że nasze wspólne chwile
już nigdy się nie powtórzą...;((
|
|
|
|
|
Siądź z tamtą kobietą
twarzą w twarz,
kiedy mnie już nie będzie.
Spalcie w kominie
moje buty i płaszcz,
zróbcie sobie miejsce ...
A mnie oszukuj mile
uśmiechem, słowem, gestem,
dopóki jestem, dopóki jestem.
Płyń z tamtą kobietą
w górę rzek,
kiedy mnie już nie będzie,
znajdźcie polanę, smukłą sosnę i brzeg,
zróbcie sobie miejsce ...
A mnie wspominaj czule,
że mało tak się śniłam,
a przecież byłam, no przecież byłam.
Dziel z tamtą kobietą
chleb na pół,
kiedy mnie już nie będzie,
kupcie firanki, jakąś lampę i stół,
zróbcie sobie miejsce ...
A mnie bezczelnie kochaj,
choć smutne śpiewki przędę,
bo przecież będę, no przecież będę...
|
|
|