|
|
|
hej, gdzieś tam, spacer przy świetle księżyca
|
Truskawki tachi są bardzo bardzo dobre. Mądrość życiowa sho z tego tygodnia. Hakashi podarowała mi długopis z panem Truskawkiem. Nie, to nie jest Ichigo-kun! Został przechrzczony pan Truskawka. I jest taki śliczny, różowy ^^. Ale pisze na niebiesko, magiczne xD. Lol, moje notki cofają się w rozwoju razem ze mną. O desp. Ah, a propos despów! Stał się cud, słucham horizon już bez uprzedniego przygotowania psychicznego. I powiem wam, ze w gruncie rzeczy ta piosenka wcale nie jest zła. Gitara jest genialna, początek denny, ale ogólnie chwytliwa piosenka. Na pewno lepsza od Yozory i Heaven's color >>' W życiu ich nie przesłucham do końca. Nie mogę po prostu. To jakaś masakra. I to naprawdę wielka masakra.
Ech, jeden tydzień się skończył, a ja tak naprawdę nie będę mieć zbyt wielu chwil odpoczynku, gdyz czekają mnie 4 sprawdziany w przyszłym, a w niedziele w ogóle mnie prawie w domu nie ma. Uhm. aj hew e plan. Pójdę dzisiaj spać o ludzkiej porze, a jutro sobie posiedze do późna ucząc się. albop od rana do późna. Wyjdzie nawet lepiej ^^'. Plus możliwe, że na cmentarz pojedziemy. Sheesh. ja chcę się spotkac z mitsukiem, a tu kurna nawet czasu na to nie mam>>'. Chore. I to tak porządnie chore. Mam nadzieję, że to sobie odbijemy, bo jakoś nie uśmiecha mi się tyle czasu bez niej. .__.'. Sialalaa, powiem wam, że moje życie towarzyskie i uczuciowe rozkwita~. Chociaż Jasiu mnie dzisiaj pozaciągał po błoniach po fakultetach z chemii (nie wybaczę mu tego, nie dość, że miałam fizjologiczną potrzebe, to zimno jak cholera XD) i powiedział, ze nie interesuję się klasą, jak mu powiedziałam, że nie wiem czy bania ma jakiegoś faceta XD. Haha, a co mnie to? XD'.. Ja mam swoją drugą połówkę to chyba na tym się powinnam skupić przede wszystkim, nie? xD Jasioo to śmieszny jest. :D
Etoo.. mam jeszcze do zrobienia zadanie z angielskiego. I naukę złożeń na angielski. Ja podziwiam Ist, Hake i In, że chodzą do szkoły języków na angielski i mają czas, żeby się uczyć tego języka w tygodniu Oo'. Ja ledwo wyrabiam, chociaz tak naprawdę jakby skróciła swój czas przed komputerem do godziny dziennie, to prawdopodobnie miałabym więcej czasu na wszystko, co nie uaje mi się zrobić w czasie xD"
A! Poprawiłam chemię! Co prawda na +3, ale zawsze coś... Nie fajnie mi tylko było, jak dostałam moralizującą gadkę od profesorki. Pt."Mama pokłada w tobie wielkie nadzieje, ciesz się, że cię nie zmusza do pójścia na medycyne, nie popełniaj błędów swojej siostry" i takie podobne. Rozumiem, jakbym sama z nią siedziała w tej sali i sama poprawiałam. Ale oprócz mnie było tam jeszcze z 20 osób, i na pewno z 10 z nich słyszało, co do mnie mówiła... Suuuper. Niektórzy nauczyciele jednak czasem okazują się dziwni i dziwaczni.
Z lepszych wieści? Mam wejściówkę na B-con! <3 Chociaż jak dostanę jeszcze jedną pałę z czegokolwiek, to sie obawiam, że rodzice w końcu zamkną mi jakieś przywileje. Typu komputer czy cokolwiek np. konwenty.. W sumie.. byłoby to całkiem dobre. Może wreszcie zaczęłabym się uczyć? A nie słyszała od każdego nauczyciela, że przecież ja jestem taka zdolna, tylko mi sie nie chce, i że t wstyd, i że pokłada we mnie mama nadzieje. Zajebiście, że pokłada, ale to już chyba moja sprawa nie? Obcym buciorom dziękuję =='. Ja pierdolę.
Codziennie po parę godzin myślę o Tobie, wyobrażając sobie nasze wspólne życie.
"because you're my way of Love, when I think about you, nothing's gonna break me down"
listening to: K E N - RELAX OVER
|
|
|
|
We're fighting dreamers.
|
Hello minna.
Jestem zagrzebana po uszy w kartkach z angielskiego.. *patrzy na biurko, gdzie leżą całe 4 kartki plus otwarty zeszyt i słownik...* i popijam sobie herbatkę, która właśnie mi się skończyła. I uznaję wszem i wobec, że naprawdę fajny jest ten język *czasami*. Zwłaszcza, kiedy Ist podrzuca pomysły uczenia się conditionali na bohaterach z anime. Lolz, właśnie wymyślam zdania i powiem wam, że naprawdę mi się to podoba xD". Dzisiaj naprawdę cały czas się uczę. Odkąd przyszłam do domu. Zjadłam tylko obiad i od razu siadłam do książek. Skutkiem czego skończyłam dzisiaj wcześniej :33 I miałam czas na naukę francuskiego na jutro <3 To takie piękne, jak ma się tyle czasu ^^ Chociaz czuję, a raczej MUSZĘ poczuć, że sobotę spędzę nad chemią. jako, że poprawa z chemii znów została napisana na 1. Dzisiaj zdecydowanie nie jest mój dobry dzień. Whatever. Wracając do conditional'i. Nie wiem, czy te zdania są w 100% dobrze, ale i tak je wstawię, a co:
1. If Sasuke kicks Orochimaru's ass, Naruto won't bring him back to Konoha.
2. If Light Yagami hadn't hidden L's cookie, he would have eaten it on breakfast.
3. Ruki should drink more milk if he wanted to grow up.
4. Shou would not have written "Hana" if Saga had told him that this song sucks *święta prawda*
5. If Ichigo died, Renji wouldn't have a partner on Shinigami's Party.
Uhm. Na pewno coś jest źle znając moje zdolności. Także z góry prosze o poprawę błędów w komentarzach. To od razu sobie potem zedytuję xD". I chyba jeszcze trochę sobie tych zdań popiszę dla poćwiczenia, a potem dam tacie do sprawdzenia. Hm.. w takim razie musze powstrzymac się od yaoistycznych zdań oraz takich zawierających wulgaryzmy, rape, violence etc. xD". Looolz. Chyba dam to do sprawdzenia Ist po prostu. XD Bezpieczniej i będę mieć frajdę z pisania. Joł!.
Co ja tu jeszcze mogę napisać? A, jutro mam 3 polskie i 3 chemie, co jest chyba jakimś żartem, bo nie wiem jak ja wytrzymam 3 godziny chemii + prawie 2 godziny fakultetów z chemii. Przecież ja będę mieć taka fazę, że ło matko. Tylko kurde.. martwię się. Tą głupią kolejna poprawą z termochemii. Już nawet pani Pro zauważyła, że niepewna siebie jestem, bo ja naprawdę chyba nie potrafię tego poprawić... drugi raz poprawiać? Pierwszy raz mi się to zdarza.
W ogóle jestem z siebie dumna, bo trzymam sie swojej małej głodówki całkiem znośnie i nawet nie jestem specjalnie głodna czy zamulona. No. To tak przez miesiąc wytrzymać, powinny być efekty ^^. Haai, robię to dla siebie chuu~.
kropka czan.
Chcę mieć wszystko w głębokim poważaniu.
Przeczytałam listy, które pisałam po jej śmierci do niej. I ten jeden, gdy była w szpitalu. Wczoraj po prawie 4 latach zdecydowałam się je otworzyć.. Nie sądziłam, że mogą tak bardzo wycisnąć łzy... tyle emocji... Kocham cię tak bardzo, choć czasem zapominam odkurzyć twojego zdjęcia na biurku. tęsknię za tobą. Ciekawe, z kim teraz grasz w Inteligenta. Bo ja, na przykład, z nikim....
DaizyStripper - TRUTH
|
|
|
|
żeby tylko był tytuł.
|
no fucking way.
już nigdy nie wchodze na photoblogi znajomych *ślicznych w dodatku*,
którzy mają zdjęcia ze swoją drugą połówką.
chce jeszcze trochę pożyć.
edit:
zniszczę dramatyzm notki mówiąc, że złapałam
jakąś bliżej nieokreśloną 'manię' na oglądanie Naruto. lolz.
rozmowy nocne.
|
|
|
|
shame on you, miss Idealistic.
|
mógłbyś przestać jedynie penetrować zakamarki serca
i pomóc dłoniom, które przestały czuć
dotknąć oczu zapominających co to łzy.
przebić pierś na wylot. bo tak trudno w fałszywości żyć.
'kimi dake'
|
|
|
|
I saw your face in a crowded place
|
Pierwsza aluzja i wielka myśl Sho: po co pisać długie notki? Skoro i tak wiecznie świeci takie '0' pod każdym wpisem xD' Chociaz z drugiej strony fajnie jest pisać dla siebie. Potem przynajmniej mogę do tego wrócić i się zagłębić w swojej lekturze, która zazwyczaj jest o jednym i tym samym.
Sheesh. Czkawkę mam. I jak tu sie człowiek ma skupić na klawiaturze? Takie przechytrzny twór dopada cie w najmniej odpowiednim momencie. Wszystkie literki mi się mylą Oo'.
Pragną się pochwalić oglądnięciem 3 kinówki do Bleacha, która mniej mi się podobała od tych dwóch poprzednich. Ponadto zaczęłam 2 serie Code geass! A także ruszyłam Bleacha. Już 167 odcinek. Ale to takie chamskie, kiedy wreszcie dchcesz sie dowiedzieć, czy oni zginęli wszyscy, co jest raczej nie możliwe, no ale zawsze coś, a tu nagle tekst pt: 'Dalej trwa walka z Arrancarami, ale przejdziemy teraz do innych wydarzeń..' No glebłam jak zobaczyłam ten tekst. Co za perfidność i co za straszny filler! Pfu! Aż wyłączyłam odcinek XD Wkurzyłam się. Postanowiłam oglądnąć Kyou Kara Maou! Odcinek 36 bodajże. Ech. Niby chciało by się pooglądać anime, ale tym samym chciałabym słuchać muzyki i pisac z kimś na GG. Tak się chyba nie da ^^'. Tak więc zrezygnowałam z dalszego oglądania anime. Siedze z herbatą i w uszach szumi mi Girugamesh, do których ostatnio zaczynam odczuwac coraz większą sympatię. Zwłaszcza po singlu Alive. Może i PV jest nudne, jednak piosenka naprawdę świetna. Tak samo jak Gamble - drugi utwór na krążku. Rozczarowałam się trochę nowym singlem gazeciaków. Ale jak to w visual kei bywa - każdy ma swój kryzys ^^'. Za to całkiem niezła wydaje mi się PV'ka OZ - Filmy. Nie wpada w ucho jak DETOX, ale jest naprawdę niezła :3.
Powracając do szkolnego horroru. Nienawidze sie uczyć. I chyba na razie nic tego nie zmieni ^^'. Dzisiaj miałam poprawę z chemii i uznaję wszem i wobec, że chyba naprawdę tego nie potrafie za cholere załapać, bo nie poszła mi ona tak, jakbym chciała. Tzn. 5 na pewno nie będzie, 4 raczej także nie. Oprócz koszmaru sennego zwanego Termochemią pisałam dzisiaj sprawdzian z oświecenia. Sheesh. Mam nadzieję, ze co najmniej 4 będzie. na polskim mi zależy ze względu na kierunek, jaki sobie wybrałam na studiach ^^'. Oprócz tego było kółko chemiczne, skutkiem czego wróciłam do domu przed 20, szkołę skończyłam o 18. Na jutro mam mega zadanie z angielskiego, do którego nie mam zamiaru dzisiaj choćby przyłożyć długopisu. Jutro sie będe martwić. Zrobi się rano, albo w tramwaju podczas jazdy na tenisa xD'
Kończę godną pożałowania notkę.
Chcę już święta. Chcę mój cosplay. Chcę B-con.
Girugamesh - Patchwork
don't go away
mita kotomonai youna katachi no seivia
taikaku senjoudete wo sashi noberu
|
|
|
|
nemurenai no wa naze?
|
Można by rzec, że nocą shocie, szczocie i inne Sho-podobne stwory się nudzą, a raczej bardzo chce im się spać, ale jest to jedyny czas, kiedy mogą sobie swobodnie posiedzieć przed pudłem zwanym komputerem, także nie zważając na klejące się oka po prostu siedzą do oporu! I tak ładnie świecą się dwa paski na dole na pomarańczowo sygnalizujące, że ktoś Sho kocha i pisze, ha! Więc jest dla kogo siedzieć ^^ tak, wiem, nie zaczyna się zdania od siebie, a w ogóle czy was nie irytuje to, ze mówię o sobie w trzeciej osobie? xD' No okej. Pytania do publiczności sa chyba niewskazane, i tak dwie osoby, czy też *liczy...dalej liczy... hmm..* nieważne.. to czyta ^^' A te osoby przyzwyczaiły się do mojej skrajnej głupoty i skłonności do pisania wybitnie irytujących pierdół. DESÓ. Mam dośc szkoły. Może byłaby fajna, jakbym nie musiała być tak cholernie zmęczona, siedzieć długo w domu nad książkami *dłużej niż w 1 klasie przynajmniej* i tak z tej nauki nie wynosić zbyt wiele, co niestety wiadać po ocenach. Ale fuck it all! Oceny nie są najważniejsze, tak naprawde, one w ogóle nie są ważne. Liczy się wiedza. Ha. Tylko, ze zazwyczaj oceny sa odzwierciedleniem naszej wiedzy ==' Whatevah.
Jutro wielki sprawdzian z matematyki! Czyli horror, nie spanie po nocach ze zdenerwowania od tygodnia (tak, przesadzam xD). Kartkówa niezapowiedziana z fizyki myślałam, ze wypadła dobrze, ale jak zaczęła mówić, co powinniśmy napisac, to niestety pewna nie jestem. I to na takich głupotach sie wywaliłam. O sheesh, czemu ja nawet tutaj musze umieszczać szkolne wypociny? ;w;. To takie smutne.
Ach! Znalazłam ostatnio tak po pół godzince wieczorem, żeby oglądnąc anime- dzisiaj nawet 3 odcinki poszły!. Kyou Kara Maou! jest naprawdę genialne ^^ Chociaż fabuła zaczęła być ambitna, co mnie zaczyna męczyć, bo po ciężkim dniu chcesz sobie oglądnąć głupawe, nie wymagające myślenia anime a tu nagle - wojna, walka, pokój, co zrobić by zapobiec zagładzie świata etc. Ratuje sytuację -jak zwykle- maj dear Wolfram <3 oraz Gunter, czyli śnieżny zboczeniec, który ma wiecznie zbolały wyraz twarzy XD Kocham to anime XD I naprawde cieszę sie, że ma aż 83 odcinki XD Ja nie wiem, co ja bym oglądała wieczorami, jakby miało tylko 13 czy 24. XD'. Lool.
Wróciła mi faza na DBSK. szynki moje szynki <3 A to wszystko po tym, jak usłyszałam od Shizu, że chodzi do klasy z Chinką, która lubi Hero XDD Haha, loolz. To niesprawiedliwe, ona ma w klasie kogoś takiego xD
Jutro? Będzie nasiadówa WTK, niestety skład niepełny, bez Justynki i mitsuka :<. Ale za to nadrobie sobie z Mitsu w sobotę, no! :D. Ma być sushi, hai! I jakiś spacerek i tak dalej i tak dalej. Musze w końcu oddać jej te koreańskie horrory, bo trzymam je już Bóg wie ile xD'.
Ach! Dostałam od pani profesor od polskiego spis lektur w zakresie rozszerzonym i podstawowym. Jak tylko nadejdzie jakiś wolniejszy dzień ułożę sobie, co kiedy będę czytać. Chciałabym już w tym roku omówić sobie sama chociaż część. Miło by było, jakbym się z tym wyrobiła, jednocześnie podnosząc swój poziom angielskiego ^^'.
Pewnie zapomnę potem napisać, więc od razu tutaj umieszczam adnotację: Happy b-day Ueda <3 w końcu ma 4 października swe 26 urodziny, jakoś trzeba mu przesłać duchowe życzenia xD'. No. Dziecko Hyde'a i Gackta niech ci kat tuny szczęście przyniosą man.!
In, znaj łaskę sho, bo wydała dziś na ciebie swe komórkowe oszczędności i zadzwoniła! XD Nie no. Żartuję ^^. Kocham cię gópku i masz jutro przyjść, bo będzie pizza <3. Speszyl for ju xD I możemy oglądnąć gravita! Przynajmniej ja mogę, chociaz osobiście jestem za Kyou Kara Maou, bo pierwsze odcinki dla mnie są fajne ^^. Ale jestem też za Ouranem! <3. To jest dopiero fajne anime @@.
Ej, widzieliście zapowiedź nowego PV gazette? Spadłam z krzesła jak zobaczyłam fryzurę Kai'a. Kurna, coś ty sobie zrobił? Oo' pogięło cię do reszty? Oo' Ja rozumiem, że Ruki mógłby mieć coś takiego, ale TY? TT. Niiiiieeee!
DBSK - Purple line
gotta introduce myself.
|
|
|
|
|
|
|