|
|
|
Button
|
Button
|
|
|
|
Bierzemy udział w konkursie. Ogłaszamy konkurs!!!
|
Hej!!! Bierzemy udział w konkursie na blogu blog.tenbit.pl/fankaolsenek
Przypominamy o konkursie!!! Patrz notka niżej!!!
|
|
|
|
Organizujemy konkurs!!!
|
Hej!!! Dawno nie dodawały¶my notek ponieważ zajmujemy się naszym drugim blogiem mkandashley.ownlog.com
Organizujemy na nim konkurs!!! Zgłaszajcie sie w notce na tym blogu lub na mkandashley.ownlog.com
W konkursie mog± brać udział tylko blogi Olsenkowe!!!
Zgłoszenia przyjmujemy do 1 Maja!!!
W komentarzu trzeba napisać:
Imię/Ksywę =)
E-mail =)
Nr GG =)
Adres bloga =)
Trzeba wkleić znaczek inaczej blog będzie dyskwalifikowany.
Oto znaczek
|
|
|
|
Akcja mkandashley.ownlog.com!!! Przył±czcie się!!!
|
Przył±czyły¶my się do akcji na mkandashley.ownlog.com!! Szczegóły na tamtej stronie wy też się przył±czcie!!!!!
|
|
|
|
Napis:
|
Wiosenny napis:
|
|
|
|
Dyplom dla uczestników:
|
Oraz dyplom dla osób, które brały udział:
|
|
|
|
Dyplom za 3 miejsce:
|
Dyplom za 3 miejsce:
|
|
|
|
Dyplom za 2 miejsce:
|
Dyplom za zajęcie 2 miejsca:
|
|
|
|
Dyplom za 1 miejsce:
|
A oto dyplom za zajęcie pierwszego miejsca:
|
|
|
|
MAMY JUŻ....
|
MAMY JUŻ WYNIKI KONKURSU!!!
TERAZ PRZYPOMNIMY NAGRODY JAKIE MOŻNA BYŁO DOSTAĆ. PISAŁY¦MY JE JUŻ NA POCZˇTKU KONKURSU.
1 MIEJSCE TO KOMENTARZ POD KAŻDˇ NOTKˇ PRZEZ 1 MIESIˇC, DYPLOM, ORAZ LINK U NAS
2 MIEJSCE TO KOMENTARZ POD KAŻDˇ NOTKˇ PRZEZ 2 TYGODNIE, DYPLOM, ORAZ LINK U NAS
3 MIEJSCE TO KOMENTARZ POD KAŻDˇ NOTKˇ PRZEZ 1 TYDZIEŃ, DYPLOM, ORAZ LINK U NAS
RESZTA MIEJSC DOSTANIE DYLOM, ORAZ LINK U NAS.
|
|
|
|
Koniec głosowania na opowiadania 1 marca!!!
|
Hej!!!
Pamiętajcie, że możecie głosować na opowiadania tylko do końca lutego!!! Wyniki zostan± ogłoszone 1 marca!!!
|
|
|
|
Opowiadanie marykateashley-olsen
|
Opowiadanie marykateashley-olsen:
Walentynki,14.02.2004,Mary-Kate i jej siostra szykuj± się na radke z Ma
ttem i Davidem.Ash od 7 rano zajmuje łazienke.
-Ashley!!!...Ashley!!!-możesz już wyj¶ć??!!Jest juz 10-co ty tam ro
bisz???
-Poczekaj Kay...No musze jako¶ wygl±dać...
-No już to sobie wyobrażam-przez 3 godziny-Ash-co ty z siebie zrobiła
¶...
-Już wychodze noo!!
Nagle Ashley wyszła z łazienki i Mary-Kate nie wiedziała co powiedzie
ć...Gdyż Ash wygl±dała tak:
-Co ty z siebie zrobiła¶-spytała M-K
-No co...ide na radnke walentynkow±-to wyj±tkowa okazja...
-Hmm...cóż masz racje...teraz ja zajmuje łazienke...
Po 2 godzinach M-K weszła do pokoju i pokazała się siostrze:
-No...i jak wygl±dam>>spytała??
-BOSKO kochanie!!
Po 5 minutach przyjechali Matt i David...
-Wow dziewczyny wygl±dacie czadowo!!!-w sam raz na piknik-za¶miał si
ę Matt
-Na piknik?????
-Hhehe Matt żartował-oczywi¶cie że zabieramy Was w bardziej romanty
czne miejsce!!-powiedział David
Wsiedli w samochód i wszyscy razem pojechali...za kierownica usiadła oc
zwyi¶cie ASH...
Hmm...to gdzie jedziemy-spytała.
Zaparkuj pod La Halle.
-ok...
Po 10 minutach dojechali na miejsce...
David zabrał dziewczyne i poszli do włoskiej restauracji...
...Natomiast Matt i Ash wybrali się na romantyczne zakupy...
W restauracji David i M-K dłuugo ze sob± rozmawiali...
Nagle David powiedział:
-Wiesz Mary-Kate jeste¶ najcudowniejsz± osob± jak± spotkałem!!-i.
..KOCHAM CIĘ...
-Och David my¶lałam że już nigdy tego nie powiesz!
Tymczasem Matt wyznał Ash że szaleje za ni± i że już nigdy jej nie opu¶ci:
Po tych wspaniałych randkach wszyscy się spotkali pod La Halle tam gdzie zaparkowali samochód i razem wyruszyli na romantyczny wypad za miasto:
Za kierownice oczywi¶cie wsiadła Ash...:P
KONIEC :D:D:D
Opowiadanie by Rachel
|
|
|
|
Opowiadanie Agas992...
|
Opowiadanie Agas992:
Dzisiaj Walentynki. Muszę co¶ kupić dla znajomych i podłożyć
miłosne li¶ciki. Szybko wstaję, bo nie będę miała więcej czasu.
Na dole już pewnie jest Ashley. Ona jak wiadomo umówiła się ze swoim lubym. Ashley to tylko ubrać, umalować i na zakupy po ubrania. Zapomniałam o moim treningu. Nie doczekam się kiedy zobaczę moje ukochane konie. Już wiem co im kupię na Walentynki.
Piękne, różowe spinki w kształcie serc. Będ± w nich wygl±dać uroczo. Ale dosyć tego my¶lenia, bo nic nie zrobię. Ojeju tylko nie to, Lizzie w łazience. Przecież jak ona tam wejdzie to już nie wyjdzie. Potrwa to ponad godzinę. Muszę na ni± nakrzyczeć. O drzwi się otwieraj±. Ciekawe dlaczego dzisiaj tak szybko, chyba będę musiała jej podziękować. Teraz szybko się wykompać, ubrać się i szybko na dół. O jaka woda jest cieplutka, mydło, g±bka i szuru-szuru. Ręcznik, gdzie jest ręcznik, o jest na szczę¶cie.
Jakie ja mam rozczochrane włosy, ale fryzur± zajmę się póĽniej.
Podniosłam palec do góry i co to moje włosy były splecione w ładnego francuza. Co to ja czaruję? Teraz to samo wypróbuję na mojej koszuli nocnej. Zmieniła się ona w piękn±, dług± suknię, ale to nie dla mnie. O to mi się podoba szerokie dzwony, niebieska bluzka i katanka. Tak pójdę na zakupy. Idę na dół.
Ashley już wychodzi. Cze¶ć siostrzyczko. Papa. Szybko robię tosty. Sałata, ser, szynka, cebula i do sandwitha. Ale się objadłam. Dobra, teraz muszę zabrać kasę. Gdzie ona się podziała. A! ja przecież umię czrować! Po co się męczyła nad t± kanapk±, a teraz czary-mary pieniadze na stół. O już s±, to teraz do auta. Wolę autem niż czarami. Klucze od samochodu i prawo jazdy i ...i pieni±dze. Drzwi otwieram. O kurcze! No nie czy musiał wczoraj padać ¶nieg. Dobrze, że moje czary działaj±. No już jest od¶nieżone. Moje autko, nareszcie mogę nim jechać, nie jest zajęte. jedziemy. Nie chce zapalić. O kurcze! No i jak ja pojadę. Aha! Czary. Brum-brum. Spokojnie jak narazie jest na drodze. O nie,ale wykrakałam. Korek. Chyba muszę te auta poprzestawiać, bo inaczej nie przejadę. Moje czary!Och, ale ulga. O tu s± te sklepy, wktórych s± fajne drobiazgi. Dobrze, ale gdzie jest tu jaki¶ parking. O tu jest na szczę¶cie. Szybko do tego sklepu. Jakie tu ładne rzeczy. O s± te spinki, które chciałam kupić. A Ashley chyba kupię kolczyki i bransoletkę, Lizzie czapkę szalik, Trentowi kartkę i bokserki. Pieski dostan± nowe miski, mój chłopak Walentynkę i buziaka oraz krawat w króliki. Teraz jadę do domu, bo muszę te wszystkie prezenty rozdać bliskim. Dobrze, że nie ma już tego korku.
Ashley już wróciłam do domu tak szybko. Dziwne.
Ciekawe czy Trent już jest i Lizzie, bo ona też wychodziła.
DrrrrrrDrrrr. Trent mi mówi,że mój chłopak przyszedł. O cze¶ć misiaczku! Mam co¶ dla Ciebie! Oto prezent ode mnie! Proszę!
ChodĽcie tu wszyscy! Mam co¶ dla was! Bokserki i kartka dla Trenta! Dla Lizzie czapka i szalik! Ashley te kolczyki bransoletka to twoja! Psiaki miseczki macie nowe! A gdzie s± moje koniki?! Idę do nich, bo muszę im co¶ dać, a teraz jeszcze mam trening! Kochanie! Poczekaj na mnie pojedziemy gdzie¶ na koniach? Dzisiaj jest tak fajnie. PrzyjdĽ do mnie zaraz.
-Idę! Moje czary przestały działać. No i co! Najważniejsze że jestem z moj± rodzin±.- O już jeste¶! Coć tu bo mam dla ciebie wielkiego buziaka!
|
|
|
|
Opowaiadanie airgirl...
|
Opowiadanie airgirl:
Był sobotni ciepły wieczór. Najpiekniejsza częśc dnia w Los Angeles - słońce miało zamiar zaraz pogrążyć się w otchłani oceanu. Olsenki nie mogły się doczekać wyjscia a randke. Zaplanowały że w ten cudowny, magiczny i romantyczny wieczór 14 lutego spędzą na podwónej randce ze swoimi chłopakami.
Mary-kate cały czas wspominała ubiegły weekend kiedy to razem ze swoim chlopakiem byli na meczy Lakearsów...
No nareszcie przyjechali -ash odetchneła z ulgą - dlaczego faceci zawsze muszą sie spóźniać na spotkanie? - ash uspokój sie, powiedział M-K i razem wyszły z domu
-Gdzie jedziemy?
-Zobaczycie - odpowiedzieli obaj z dziwnymi usmieszkami na twarzy....
Dziewczyny nie mogły sie już doczekac, moze kino, albo romantyczna kolacja?....
Jednak zadna z nich nie przewidziała tego co planowali chłopcy.
-Jestesmy na miejscu - powiedział chłopak ashley zatrzymując samochód
- To znaczy gdzie jestesmy - spytała Ash lekko zaniepokojona wyglądając przez okno samochodu.
Dookoła widac było same skały , zadnych samochodów, zadnego kina, restauracji....
- No dalej, nie grymasic, chodz Ashley zabieram cie na spacer
Ashley z troche niwyraźną miną wysiadła z samochodu
-My zostajemy tu - krzyknęła Mary-Kate do siostry kiedy ona i jej chłopak oddalali sie od samochodu
-Mary-KATE chiałem ci cos powiedziec-zaczął niesmiało Matt
-tak??
-Kocham cię!! Czekałem z tym wyzwanie do dzisiejszego dnia - bo uważam ze to uroczysta chwila
-Ja też cie kocham matt - powiedział gorąco Mary -kate i cały swiat przed nimi zawirowal. Stracili achubę czasu....
-Gdzie dziemy -spytała Ash, której juz sie znudziło wspinanie po skałach
-Już niedalego - odpowiedział Matt
Po kilku minutach znaleźli się na miejscu. Ashley zamarła. Stali na szczycie skały a wokól nich rozpościerał się błekit oceanu....i słońce które własnie zanurzało się w wodzie.....
-To "bulwar zachodzącego słońca" , lubie tu przychodzić i porozmyslac czasami - powiedział chłopak Ashley
- tu jest cudownie - odpowiedziała - to najpiękniejsze walentynki w moim życiu....
A potem długo jeszcze siedzieli i patrzyli na najpiękniejszy zachód słońca na świecie - oglądali go przeciez z "bulwaru zachodzącego słońca"....
Opowiadanie airgirl ze zdjeciami można przeczytac na naszym blogu
http://mkandashley.ownlog.com
Tam też możecie oceniać opowiadanie!!!
|
|
|
|
Mamy...
|
Hej!!! Mamy już prawie wszystkie opowiadania. Blog marykateashley-olsen przy¶le nam jutro.
Już ostanie zadanie ale nie wasze. Kto będzie chciała będzie oceniał wasze opowiadania w komentarzach. Osoba, która zbierze najwięcej wygra.W sumie będziemy miały 3 opowiadania i 3 miejsca w konkursie.
Kiedy¶ pisały¶my już jakie będ± nagrody ale teraz wam przypomnimy.
1 MIEJSCE TO KOMENTARZ POD KAŻDˇ NOTKˇ PRZEZ 1 MIESIˇC, DYPLOM, ORAZ LINK U NAS
2 MIEJSCE TO KOMENTARZ POD KAŻDˇ NOTKˇ PRZEZ 2 TYGODNIE, DYPLOM, ORAZ LINK U NAS
3 MIEJSCE TO KOMENTARZ POD KAŻDˇ NOTKˇ PRZEZ 1 TYDZIEŃ, DYPLOM, ORAZ LINK U NAS
RESZTA MIEJSC DOSTANIE KOMENTARZ POD KAŻDˇ NOTKˇ PRZEZ 1 DZIEŃ, DYLOM, ORAZ LINK U NAS.
|
|
|
|
|
|
|