Blog: 401372 blogi  Forum: 162960 postów  Galeria: 92501 zdjęć !  On-line: 277 osób

 COOLTURA

 SPORTY

 GALERIA

 BLOG

 GRY

 GRONET

 KOMÓRKI

 ŚCIĄGNIK

 E-MAIL
  |     |  Twój profil  |  Spis blogów  |  Kontakt  |  FAQ  |  Regulamin  |  Pomoc
BLOG: Shit Happens
    nast >>
Udrękę nr 2 czas zacząć...
... cóż...
Świeta, świeta i po świetach... całe szczęście!
Nie dość, że jak tylko przyjechalam do domu rodzinnego całe towarzystwo zdąrzyło sie już pokłócić... <bez komentarza ... szkoda słów> to jeszcze siostra zaraziła mnie grypą lub przeziebieniem (zobaczymy co z tego wyniknie bo dziś pierwszy dzień zmagań). Ciekawa jestem kiedy mnie świeta pozytywnie zaskoczą?? Może nigdy, a może wtedy kiedy spełnie oczekiwania i przyprowadze męża, z bachorkami pod pachą najlepiej... tak od razu, po co czekać??

Ale to by było nic (juz sie pomału przyzwyczajam do akcji "Nienawidze świąt") gdyby nie to, że sylwester też sie zapowiada -delikatnie mówiąc- nie ciekawy.. Bo spedzam go z kolezanka, która jest - również delikatnie mówiąc- trudna;/ I się obraża o wszystko. Juz sie obraziła, że mam katar i walneła mi tekst pt "Przecież Ci mówiłam, że nie chce spedzać sylwestra w domu!!!" (...) Miałam ochote jej odpowiedzieć "to masz problem bo jak bede mieć temperature to nici z impry" , ale nie jestem chyba taka megierą jak ona... Głupia ja..

W każdym badź razie przykro mi, że koniec tego roku, a w sumie i jego wiekszość, jest taki byle jaki. Naprawde potrzebuje tego by w końcu coś sie zmienilo w moim życiu i bym nie musiala imprez, które w teorii są fajne i pozytywne spedzała z apodyktycznymi ludzmi. Zmuszając sie do czegokolwiek. Ale musze sie przyznać, że juz mnie zycie "wytresowało" i pojmuje, że nie myslac PRZEDE WSZYSTKIM o sobie człowiek traci.

W każdym badz razie watpie, że w ostatnią noc tego roku bede w "szampańskim nastroju"...
[komentarze]  (5) [18:06 29/12/11]
 
KrJak co roku życzenia
Z racji tego, że świeta nieuchronnie i przerazająco szybko się zbliżają życze wam duuuużo spokoju ducha, by rodzinka nie dawała sie wam we znaki, lepszych perspektyw w nowym roku, spelnienia marzen dokladnie w taki sposob w jaki chcecie, fajnych ludzi wokół i by ta "zadyma swiąteczna" szybko mineła ...

No dobra może te życzenia pisze przede wszystkim z myślą o sobie ;p Ale może część z was też ma takie podejscie do swiat jak ja. Ogolnie bardzo bym chciala spędzic kiedys swieta i sylwester w cieplych krajach, gdzie nie rośnie ani jedna choinka i najlepiej gdzie tych swiat nie znaja ;p;p

A wracając do spraw codziennych: zastanawiam sie co jest we mnie takiego, że zaczepiaja mnie tylko starsi mezczyzni?? ;p Wiem, wiem, glupio to brzmi ;p ... nie mniej.. ciekawostka.
[komentarze]  (2) [23:10 22/12/11]
 
"Rewanż"
A kiedy pada deszcz,
bezdomne koty mokną-
Co zrobić masz, sam wiesz:
W piwnicy otworz okno !



A kiedy szron sie szkli,
spod nóg i kół śnieg pryska-
zamkniete uchyl drzwi,
zmarzniete wpuść kociska!



Bo może być i tak:
W Twych grzechach zaczną grzebać,
a Kot da łapką znak,
Uchyli furte Nieba!


-Ryszrd Marek Groński "Kłębuszek snu"
[komentarze]  (3) [16:09 19/12/11]
 
No way...
Wiecie co? W ogóle nie czuje nadchodzących świat... ani zimy. Pewnie to kwestia braku śniegu oraz tego, że mało chodze po sklepach wiec nie jestem zmuszona do obcowania z ozdobami swiątecznymi i kolędami nadawanymi z głośników.. A może to kwestia tego, że myślami jeszcze jestem na tym wyjezdzie? Chciałabym sie cofnąć w czasie. I tęsknie troche za tym gościem ;)

Za to czuje ciąg dalszy gadaniny mojej rodziny o tym kiedy bede mieć meża (nie chlopaka-męża ;S) i -oczywiście- dzieci ;/
A ja? Nie daje soba kierować. Nie uznaje, że coś muszę. Nic nie muszę, jedynie mogę. Nie zmienie się bo nie chce. Nie marze o rodzinie i dzieciach, chce miec dobra prace, doskonalić sie w jezykach, zwiedzać swiat a nie zmieniać pieluchy. Mam obraz życia jakie chciałabym wieść i nie ma w nim miejsca na takie "oczywistości" jak bycie matką Polką. (nawet nie probujcie mi pisać "jeszcze zmienisz zdanie" bo pozabijam;p o ile taki tekst z ust osoby starszej ode mnie o 20 lat jestem w stanie przełknąć -mimo tego, że przeciez kazdy znas jest inny i ma inne priorytety i zamiłowania-to juz z ust rowiesnika nie :)
Bo co takiego przeżył w zyciu mój rowiesnik żeby mi prawić morały?? Mam kolezanke na uczelni, starsza jakies 3 lata i juz prawi ludziom moraly typu :"Teraz masz najlepszy wiek! Wspomnisz jeszcze moje słowa!"... Mówi jakby sama miała 50tke na karku... Szkoda tylko, że "najlepszy wiek" to nie kwestia metryki, ale po prostu tego jak komu zycie sie ułozy... Moja matka na przykład za najlepszy swój wiek nie uwaza przedziału 20-27 lat, ale 30-35! Nie cierpie takiego maralizowania.

Na komenty raczej odpowiem jutro bo musze ogarnąć pare spraw. pozdrawiam ;)
[komentarze]  (9) [20:50 13/12/11]
 
"Unexpected, what you did to my heart.."
Mówi się, że żeby kogoś zauważyć potrzeba jednej minuty, żeby kogoś ocenić jednej godziny i jednego dnia żeby polubić, ale całego życia, by go później zapomnieć...

Wróciłam z wyjazdu. Ten wyjazd to było
najlepsze co mogłam zrobić. Gdybym tam nie pojechała nie przeżyłabym tylu fantastycznych chwil... i nie poznałabym faceta, z którym na pierwszy rzut oka nic mnie nie łączy, ale dogadałam sie z nim jak z nikim innym wcześniej. To niesamowite. Nigdy bym nie przypuszczała, że ze starszym od siebie mezczyzną bede mieć tak serdeczny kontakt. I, że on okaże się tak otwarty, prostolinijny, z fantastycznym poczuciem humoru, również na swój temat. Ujmujący. Miałam z nim lepszy kontakt niż z niejednym chłopakiem w moim wieku. Kilka dni bajki.

Oglądaliście
"Miedzy słowami"? Tak to mniej wiecej wyglądało. Pożegnanie także. (Tylko było jeszcze bardziej na wesoło ;) )

Oczywiście już nigdy go nie spotkam a przynajmniej wątpie. I mimo, że bardzo bym chciała i, że brak mi go to i tak ciesze się, że w ogóle
coś takiego mi sie przytrafiło. Jedna z najlepszych rzeczy w moim życiu. Bo nie ma nic lepszego jak spotkać faceta, przy którym czujesz się wartościowa, który choć na chwile odbuduje twoją zwichrowana psychikę. A jeszcze potrafi choć odrobinę przywrócić wiarę w facetów... Poskładał mnie do kupy..

Jak mówi puenta z filmu "Miłość i inne używki":
"Poznajemy tysiące ludzi i nikt nas nie wzrusza. Aż w końcu pojawia się ta jedna osoba. I odmienia nasze życie. Bezpowrotnie."
[komentarze]  (12) [21:19 22/11/11]
 
Królestwo za święty spokój...
Jestem niesamowicie zmęczona psychicznie, wyczerpana i wszystko mnie wnerwia. Jedyne czego chce to siedzieć w domu i nie mieć zadnych obowiazków czy zobowiązań choćby przez parę dni. Jeszcze jutro i 2 dni wolnego (no prawie, nie liczac obiadu rodzinnego). Mam nadzieje, ze odpoczne. Choć nie wiem jak sobie jutro poradze.

Najbardziej mnie wkurwia to, że od wielu miesięcy nie moge znalezc
jakiejkolwiek pracy. Juz nawet nie chce mi sie szukać..

"Nie warto, nie liczy się..."

Niedlugo wyjezdzam. Na pare dni raptem, ale może to też mi pomoże. Musze zmienić otoczenie.
I ludzi wokół.
[komentarze]  (21) [18:59 09/11/11]
 
Eh.. dziś dzień pełen wrażeń.. można by tak rzec.. Choc zaczeło sie tradycyjnie i bez "wystrzałów" bo od wizyty na grobach. I robienia specjalizacji w temacie "Czy znicz zółty postawic po lewej stronie, a czerwony po prawej? A może na odwrót?" ;p

Ten obrazek swietnie to obrazuje: http://www.kwejk.pl/obrazek/61648  4/Święto,zmarłcyh.html

Na zakonczenie Pańska Skórka ^^ Po prostu uwielbiam.

Potem ta informacja o awaryjnym lądowaniu Boeinga 767... przestraszylam sie bo znam parę osób bedacych w załodze LOT-u ale całe szczeście wszystko sie dobrze skończyło. Brawa dla pilotów ale i załogi pokladowej bo wbrew powszechnemu mniemaniu stewardesy i stewardzi nie są tylko od podawania kanapek i picia. Zachowanie zimnej krwi i profesjonalne przeprowadzenie ewakuacji też zasługuje na brawa ;)
[komentarze]  (1) [22:36 01/11/11]
 
"Gdzie ci mezczyzni... prawdziwi tacy...?"
<-- [adekwatnie obrazka] Nie... nie przeszłam na ciemną stronę mocy ;p choć coraz częściej zadaje sobie pytanie czy ja mam takiego pecha, albo ze mną coś nie tak czy dzisiejsi mezczyzni PO PROSTU są do niczego? A może nie powinnam pisać "mezczyzni"?... W końcu, pisząc tę note, myślę o moich rownolatkach a wiec raczej chłopcach tudzież młodzieńcach ;p

A o co w ogóle chodzi? A no o to, ze albo są bez polotu, jakiegoś pomysłu na życie, tylko impry, chlanie i d**py ;) albo brać a w zamian niczego nie dać... I nawet nie mam tu na myśli kwestii miłości ale zwykłej znajomości, koleżeństwa. Mam dosyć starania się, usilnego wrecz, utrzymywania kontaktu by te pożal się Boże przyjaźnie nie "zdechły" śmiercią naturalną. Zastanawiałam się .. może ze mną coś nie tak i o ile zawsze łatwo mi znalezc jakies mankamenty w sobie i wczuć sie w inna osobe tak teraz nie wiem o co chodzi. Może po prostu mam pecha..

Tak czy siak, daje se spokój, niech w końcu ktoś mną sie zainteresuje... czy żyję czy umarłam;p

Może ja jestem "starej daty" XD ale lubie jak to facet się stara a nie baba. I tyle.

Lubie facetów, naprawde, nie wyobrazam sobie świata bez nich ale ostatnio mam ich autentycznie dość.

[komentarze]  (0) [stworz. 21:40 30/10/11 
mod. 21:55 01/11/11]
 
Klub 27??
Możecie mnie zbić ale dobijają mnie teksty, że Amy Winehouse jest legendą bo zmarła w "magicznym" wieku 27 lat... I ze to stawia ja na rowni z Joplin, Cobainem, Morrisonem czy Hendrixem... No niestety, choc uwazam, ze szkoda jej bo miala zajebisty głos i problemy z uzaleznieniem, to jednak moim zdaniem tej czworce nie dorastała do pięt. Dla mnie, moim dowodem na to, jest chocby to ze jej piosenki przechodzily mi kolo ucha i nie mialam "parcia" by miec je na playliscie.

Cofne swoje słowa jeśli za conajmniej 20 lat jej muzyka bedzie rownie lub jeszcze bardziej poularna. W kazdym badz razie nie zapomniana. Tylko w takim przypadku mozna o kims powiedziec "legenda".

Teraz, nagle, ludzie na portalach spolecznosciowych wrzucaja tony linkow do youtuba...z jej piosenkami oczywiscie. Szkoda, że wczesniej tego nie zrobili.. Teraz dopiero sie zacznie moda na jej muzyke... Smutne to.
[komentarze]  (1) [22:19 25/07/11]
 
a serce...
''Niszczę sobie włosy farbą, wątrobe wódką, płuca fajkami, a serce Tobą... ''

[komentarze]  (0) [21:26 22/07/11]
 
...
"Kiedy kobietę trzyma przy życiu czyjaś miłość, i nagle ta miłość zostaje jej odebrana, żeby nie umrzeć, musi zamienić to uczucie na inne, równie silne: nienawiść " -->Éric-Emmanuel Schmitt]
[komentarze]  (1) [05:53 15/07/11]
 
Brąz dla Polski!
Nasz zespoł pod wodzą Andrea Anastasiego zdobył pierwszy medal w Lidze Światowej :)) Łatwo nie bylo, brak "asów" Winiarskiego czy Wlazłego a do tego powazna kontuzja Bartmana ale sie udało :)
W nagrodach indywidualnych jako najlepszego libero zawodow wybrano Ignaczaka a jako najlepiej punktujacego zawodnika Bartka Kurka :) Bartek od dawna pokazywał, że ma zadatki na świetnego siatkarza i to udowodnił w tych zawodach. Czułam, że pokaze power.

O medal walczylismy z Argentyna i wygralismy 3:0.

Kocham siatkówke <3
[komentarze]  (0) [stworz. 19:35 11/07/11 
mod. 19:58 11/07/11]
 
Headline
Troche mnie nie było bo wyjechałam na pare dni a wczesniej nie chcialo mi sie nic pisać... TZN chcialam ale nie wiedzialam jak, wiec postanowilam przeczekac brak weny a nie na sile mozolic sie nad "ambitna" notka.

Ogolnie u mnie bez fajerwerkow ale duzo lepiej niz bylo miesiac temu i wczesniej :) Meczy mnie siedzenie w domu i nic nie robienie. Powaznie. Szukam roboty od dlugiego juz czasu ale latwo nie jest. Mysle nad jakimis kursami od wrzesnia czy pazdziernika... teraz bym poszla na cos takiego ale nie wiem jak bedzie za pare miesiecy, mam nadzieje, ze nadal bedzie mi sie chcialo. Nie chce jak moja kolezanka g***o robic a potem narzekac, że zycie przez palce przecieka :/ Nie dość , że nic nie robi z soba to jeszcze narzeka, że nic nie osiagnela. Trudno zeby cokolwiek osiagnela jak cale dnie siedzi na tylko i gapi sie w TV.... A ja potem musze sluchac tego biadolenia.... Pewnie, kazdy z nas ma czasem doła, ktory trwa pare dni lub miesiecy kiedy stalo sie cos powazniejszego... Ale wieczny dół i marudzenie nadaje sie do leczenia... Lubie osoby, ktore nie musza dzielic sie ze swiatem tym, że je brzuch boli lub za tragedie życia uwazają brzydka pogode za oknem :) Mam jedna kolezanke, ktorej tez problemy nie omijaja ale nie pamietam jej marudzacej a znam ja ok. 7 lat:) To dar. Mieć taki charakter i miec wokol siebie takich ludzi. Ciesze sie, ze ja poznalam.

Co do "Chrząszczykow"... :P Mam wrazenie, ze pomysleliscie "rany co ona oglada??" :P Ale serio obejrzyjcie, moja kolezanka obejrzala za moja namowa i bardzo jej sie spodobały. Wiadomo nic ambitnego, po prostu taki sympatyczny przerywnik miedzy zajeciami ;)
[komentarze]  (4) [00:39 07/07/11]
 
=)
Dla odmiany cos na wesoło. Uwielbiam serie filmików "Chrząszczyki" (Minuscule). Wbrew pozorom to nie bajka dla dzieci;p Owady nie mówia ludzkim glosem co jest ogromnym plusem, dodatkowo super animacja doprawiona humorem. Owady (w tym biedronki, ktore sa moimi faworytami) sa narysowane typowo komiksowo lecz tło juz wyglada bardzo realistycznie.

Pare filmików:
* "Walka o lizaka": http://www.youtube.com/watch?v=7o  N7QhLuJfo

* "Dobra edukacja": http://www.youtube.com/watch?v=Jc  wqSN9mWwo (Mój faworyt :D)

* "Katapulta": http://www.youtube.com/watch?v=sW  ukBzB6RAs

* "Gasiennice": http://www.youtube.com/watch?v=Ux  1-6Y5_MVw

* "Biedronka i pająk": http://www.youtube.com/watch?v=Gn  Hd6rNRrmM

[komentarze]  (3) [stworz. 13:06 23/06/11 
mod. 13:13 23/06/11]
 
:: Czasami człowiek ma ochote przytulić się nawet do jeża ::
Dlaczego wszystko co zdarza mi się ostatnio (nie wazne czy dobre czy złe-choć z przewagą tego drugiego...) musi skłaniać mnie do ponurych refleksji? Przez co ogarnieta melancholia , której wprost niecierpie, mam ochote schować się przed światem pod kołdrą. Wszystko co mówie wydaje mi się idiotyczne. Także to co pisze. Chyba mam guza mózgu, który naciska na obszar odpowiadający za normalne stany emocjonalne. Jestem rozchwiana. Za dużo myśle, za duzo analizuje... by potem...

Czytam książke nie zapamietując z niej ani słowa, oglądam durny program w TV sama nie wiedząc po co. Miotam sie próbując coś ze soba zrobić, myśli krażą to w jedna to w drugą strone, bez wytchnienia i bez sensu. Leże jak w letargu gapiac sie w sufit, który trzeszczy od uporczywego i bezczelnego tupotu sąsiada lub jego rozwydrzonego bachora. Kryształowy żyrandol trzesie się ze zdenerwowania razem ze mną. Nerwy na wyczerpaniu.

"Któregoś dnia, nad życiem swym, zamyślę się przez dłuższą chwilę. To będzie znak, że przyszedł czas pożegnać&#65279; czaple i motyle."

[komentarze]  (1) [stworz. 23:40 19/06/11 
mod. 23:45 19/06/11]
 
    nast >>
archiwum 2005
grudzień
archiwum 2006
styczeń
luty
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
wrzesień
październik
listopad
grudzień
archiwum 2007
marzec
maj
archiwum 2010
styczeń
listopad
archiwum 2011
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
październik
listopad
grudzień
 
♫ Co w duszy gra ♫
I need your grace to remind me
Wehikuł czasu to byłby cud...
Life is way too short ...
Aleją gwiazd biegniemy...
Lost in this world...
When you put arms around me...
★ Komiksy ★
FuC!k
Pol str Garfielda+komiks  y
Kozę czcić:P
Dresy XD
Losux
Bundz
♠ O blogu ♠
STOP reklamom!
.: Filmy :.
Plan Doskonały
Opętanie
♣ POMÓŻ ♣
Akcja 1 procent
Fundacja Canis
Ginące morświny
Koci Azyl- Konstancin
Pomoc koniom
WWF- Pomoc Rysiom
Wolontariat, zaadoptuj..
~Blogi~
winder
czarna-anitka
gosiaczek_91
kinia15
warto_przeczytac
karolla-15
t-o-l-d-i
mylife16
♪ Muzyka ♪

Bryan Adams

Bruce Springsteen

Dżem

Michael Buble

Linkin Park
*Inne*
Znaczki
Garfield:)
Kolorki
...
Strona o Finlandii
Godziny autobusów w Wawie:P:P
Teksty piosenek
Milionerzy flash on line:P
♥Siatkówka♥
Vortal Siatkarski
PZU AZS Olsztyn
Skra Bełchatów
E-skra
PZSP
Polska Liga Siatkówki
Strefa Siatkówki
...:::Filmy:::...
Dreamworks
Świeci z Bostonu
Masz wiadomość
Sin City
Droga do Zatracenia
Finding Nemo
Beyond the Sea
Kroniki Portowe
Moulin Rouge!
K-PAX
kontakt | firma | regulamin | polityka prywatności | pomoc